Maja jest zdruzgotana. Odkryła, że ukochany chłopak ją oszukuje. Żeby zapomnieć o złamanym sercu, postanawia rozpocząć nowe życie z daleka od Poznania. Uśmiecha się do niej szczęście – dostaje pracę recepcjonistki w pensjonacie w Rabce. W nowym miejscu powoli dochodzi do równowagi. Czy znajdzie tutaj też nową miłość? A może w jej życiu jeszcze namiesza były, od którego uciekła – Filip?
Przedstawione w książce wydarzenia bywają czasem dramatyczne. Jednak całość, mimo wszystko, tchnie wiosenną pogodą. Jest tu wiele słońca, leniwej i przyjaznej atmosfery małej wioski w pobliżu Rabki, zieleni dosłownej (przyrody) oraz metaforycznej (nadziei). Wiele dobrej energii. Właśnie ta bijąca od lektury wiosenna aura urzeka. Polecam na zimowe wieczory.
dr Kalina Beluch
Agata, atrakcyjna, dwudziestoparoletnia studentka psychologii, mieszkanka Gdańska, pochodzi z biednej, wielodzietnej rodziny. Podczas studiów utrzymuje...
Weronika Jarosz, potrącona przez samochód doznaje złamania kręgosłupa i porażenia od pasa w dół. Za namową lekarza, który ją operował, Rafała Jaworskiego...