Otwierając drzwi, słyszę szum krosien i trajkotanie szwaczek. Przechodzimy do naszego miejsca pracy, nakładam naparstek na palec wskazujący i wyjmuję igłę z poduszeczki. Na dziś dostałam za zadanie naszycie na sukienkę girland z małymi różyczkami.
Otwierając drzwi, słyszę szum krosien i trajkotanie szwaczek. Przechodzimy do naszego miejsca pracy, nakładam naparstek na palec wskazujący i wyjmuję igłę z poduszeczki. Na dziś dostałam za zadanie naszycie na sukienkę girland z małymi różyczkami.
Książka: Róża Napoleona
Tagi: Dom