Przeszło jej przez myśl, że dawno nie była sama, dopiero od trzech dni na nowo odkrywała ciszę.Jednak cisza, którą znała Sajna, nie była kojąca jak kubek kakao. To była cisza, która wciąga, przeżuwa i wypluwa.
Przeszło jej przez myśl, że dawno nie była sama, dopiero od trzech dni na nowo odkrywała ciszę.Jednak cisza, którą znała Sajna, nie była kojąca jak kubek kakao. To była cisza, która wciąga, przeżuwa i wypluwa.
Książka: Szept
Tagi: samotność