Wędrówka schodami na piętro przypominała górską wspinaczkę, a to był przecież początek dnia. Cała radość, którą kapelan czuł jeszcze piętnaście minut temu, uleciała i wydawała się niewłaściwa.
Wędrówka schodami na piętro przypominała górską wspinaczkę, a to był przecież początek dnia. Cała radość, którą kapelan czuł jeszcze piętnaście minut temu, uleciała i wydawała się niewłaściwa.
Książka: Szept
Tagi: życie, radość, wedrówka