Dlaczego warto?
REJESTRACJA
LOGOWANIE
KSIĄŻKI
Nowości
Zapowiedzi
Patronujemy
Autorzy
Cykle
Streszczenia
Wydawnictwa
FILMY
Nowości
Zapowiedzi
SERIALE
Wszystkie
Popularne
Seriale obyczajowe
Seriale tureckie
Telenowele
Seriale komediowe
Seriale kryminalne
Reality show
Programy rozrywkowe
NEWSY
Wszystkie
O tym się mówi
Filmy i seriale
Konkursy i nagrody literackie
Fragmenty książek
Promocje i wyprzedaże
Telewizja
Wydarzenia
RECENZJE
Wszystkie
Biografie, wspomnienia
Dla dzieci
Dla młodzieży
Dydaktyka
Fantasy, science fiction
Historyczne
Horror
Komiksy
Kryminał, sensacja, thriller
Kuchnia
Literatura faktu, reportaż
Literatura piękna
Medycyna i zdrowie
Obyczajowe
Pedagogika
Podróżnicze
Poezja
Popularnonaukowe
Poradniki
Przygodowe
Psychologia
Romans
Sport
Wiedza ezoteryczna
Young Adult
Zarządzanie i marketing
PUBLICYSTYKA
Wszystkie
Popularne
Wywiady
Recenzje filmów i seriali
Sylwetki twórców
Analiza
Esej
Felieton
Komentarz
Kurs pisania
Jak pisać wiersze?
Recenzje gier planszowych
Relacja
CYTATY
Wszystkie
O Życiu
O miłości
O kobietach
Złe
O ludziach
RANKING
SPOŁECZNOŚĆ
Wiersze
Opowiadania
Forum
Konkursy
Granice TV
Wymieniaj punkty na książki
Zdjęcia użytkowników
Wyzwania czytelnicze
Ranking użytkowników
BIBLIOTECZKA
granice.pl
Cytaty
Autor: Adam Węgłowski
Adam Węgłowski - cytaty
Rodzice zapili się i wcale nie chciała o nich myśleć. Ale dziadkowie... Tak, pamiętała ich. Lecz tylko jako dziadków. Nie miała pojęcia, jacy byli jako młodzi.
Autor:
Adam Węgłowski
Książka:
Pruski lód
0
Chadzała z dziadkiem na spacery po bliższej i dalszej okolicy. Poznała wszystkie rodzaje ptaków w lasach. Tropiła sarny. Wiedziała, gdzie szukać dzikich pszczół. Poznała stare leśniczówki i opuszczone sadyby. Widziała nawet zabytkowy trójstyk na dawnej granicy Prus, Polski i Litwy.
Autor:
Adam Węgłowski
Książka:
Pruski lód
Tagi:
natura
0
Jako dziewczynka najbardziej lubiła miejsce, gdzie rósł jaśmin. Babcia nachylała gałązki, by mała mogła go powąchać. Ingeborga kochała ten moment. Od babci dowiedziała się, jak działają ludzkie zmysły i jakie przyjemne bodźce na nie wpływają.
Autor:
Adam Węgłowski
Książka:
Pruski lód
Tagi:
miłość
0
Ojciec opowiadał, że na strychu ma w beczce kłobuka. Ognistego ptaka, którego dobrze karmił, a ten w podzięce przynosił mu nocą złoto. Mała zawsze zastanawiała się, co dzieje się z tym bogactwem, skoro bieda w domu aż piszczała.
Autor:
Adam Węgłowski
Książka:
Pruski lód
0
Bała się tego domu i duchów, które powyłażą ze wszystkich ścian. Zmor i zjaw. Matka opowiadała, że gdy Ingeborga była niemowlęciem, to ktoś z sąsiedztwa zniweczył jej przyszłość złym spojrzeniem. Nigdy nie miała być szczęśliwa.
Autor:
Adam Węgłowski
Książka:
Pruski lód
0
Stojąc w sieni, zobaczyła dobrze sobie znane zarysy chałupy. Pośrodku znajdowała się tak zwana czarna kuchnia z paleniskiem i butelkowatym kominem, wokół niej pozostałe izby - na lewo jadalnia i sypialnia dzieci, na prawo spiżarnia i sypialnia dorosłych. Wyglądały jak dawniej, brakowało tylko biegających między pokojami kur.
Autor:
Adam Węgłowski
Książka:
Pruski lód
Tagi:
dzieci
0
- Nie przekonuje pani chrześcijańska wiara? - zainteresowała się panna Schellong.- Wierzę, że Jezus istniał. Ale te instytucje, które dziś na niego się powołują... Cóż...
Autor:
Adam Węgłowski
Książka:
Pruski lód
0
Słuchając tego wykładu, człowiek wychowany nad jeziorami Prus Wschodnich, który znał tylko jedno morze: Bałtyk, mógł się poczuć jak dziecko podczas lektury baśni. Dać się oczarować. A jednak siwy Mazur miał wątpliwości.
Autor:
Adam Węgłowski
Książka:
Pruski lód
0
Dziwne, jak rozmaite myśli przychodzą jednym ludziom do głowy, podczas gdy inni z bólu i żalu nie potrafią wykrztusić słowa.
Autor:
Adam Węgłowski
Książka:
Pruski lód
Tagi:
ludzie
0
Trup leżał pod oknem pokoju zajmowanego prze Sadowskich. Pokrywała go cienka warstwa śniegu, spod której przezierało zsiniałe ciało. Najbardziej intensywny był jednak kolor rozlewający się na twarzy. Obfite strumienie krwi zabarwiły też śnieg pod głową. Wypłynęły z oka, a właściwie z oczodołu, w którym tkwił wielki lodowy sopel, częściowo już ukruszony i roztopiony.
Autor:
Adam Węgłowski
Książka:
Pruski lód
Tagi:
Dom
0
A jednak to właśnie przeraźliwy krzyk małej Miłki obudził wszystkich rankiem 23 grudnia, tuz po wschodzie Słońca.Zobaczyła zwłoki.Zakrwawionego trupa wyglądającego jak upiór.
Autor:
Adam Węgłowski
Książka:
Pruski lód
Tagi:
smierc,
dzieci,
strach
0
Pociąg stał w polu. A w zasadzie w środku lasu. Postój się przedłużał, aż w końcu padły złowróżbne słowa: "Dalej już nie pojedziemy". Wtedy garstka pasażerów, która wybrała się w podróż tego feralnego dnia przez Mazury, wyległa z wagonu.
Autor:
Adam Węgłowski
Książka:
Pruski lód
Tagi:
natura
0
Cały świat chciał rozporządzać jej losem, dlatego musiała skryć się w zbroi. Nie w skorupie jak żółw, bo nie miała zamiaru okazywać strachu. Nie zamierzała być jak zakonnica. Chciała być jak bogini, której nikt nie śmie tknąć, a jeśli kto podniesie na nią rękę, trafi go piorun z jej podręcznego pistoleciku jednostrzałowego, ale całkiem sporego kalibru.
Autor:
Adam Węgłowski
Książka:
Pruski lód
Tagi:
bóg
0
Nie wyobrażał sobie, by pieczę nad Miłką miała sprawować jakaś macocha. Nie żeby naczytał się braci Grimm - także córeczka wydawała się odporna na ich mroczny urok - po prostu uważał, że nic dobrego z tego nie wyjdzie.
Autor:
Adam Węgłowski
Książka:
Pruski lód
Tagi:
dzieci,
miłość,
rodzina
0
Leon raz za razem masował sobie prawą dłoń. Miał lekko opuchnięte palce, a kłykcie rozdrapane do krwi. Wszystko przez wydarzenia sprzed kilku dni.
Autor:
Adam Węgłowski
Książka:
Pruski lód
Tagi:
strach
0
←
pierwsza
poprzednia
2
3
4
5
następna
ostatnia
→
Dodaj nowy cytat
Najpopularniejsze tagi
życie(506)
ludzie(475)
czas(298)
smierc(261)
praca(251)
samotność(223)
miłość(218)
natura(192)
kobieta(158)
prawda(139)
Reklamy
Książka: Pruski lód