Okładka książki - Parabellum (#1). Prędkość ucieczki

Parabellum (#1). Prędkość ucieczki

Wydawnictwo: Erica
Data wydania: 2013-09-12
Kategoria: Historyczne
ISBN: 9788362329939
Liczba stron: 416
Dodał/a książkę: elibri

Ocena: 5 (20 głosów)

W sierpniu 1939 roku sierżant Bronisław Zaniewski, służący w jednostce stacjonującej pod granicą rumuńską, ma znacznie większy problem niż przejmowanie się doniesieniami o zagrożeniu niemieckim. Tym razem nie tylko zadarł, ale i pobił się ze swym przełożonym, chorążym Chwieduszko. A w wojsku podniesienie ręki na starszego stopniem to nie przelewki...

W tym samym czasie młodszy z braci Zaniewskich, Stanisław, myśli przede wszystkim o własnych zaręczynach. Tylko jak ma powiedzieć ojcu, że jego wybranka jest Żydówką?

Pierwszego września bójki i zaręczyny przestają być ważne.

Powieść Prędkość ucieczki otwiera cykl Parabellum, opisującego niezwykłą tułaczkę obu braci po ogarniętej wojną Europie. Będą walczyć, zabijać, uciekać przed faszystami i bolszewikami, wplątywać się w afery szpiegowskie... Oraz kochać piękne kobiety.

Kup książkę Parabellum (#1). Prędkość ucieczki

Opinie o książce - Parabellum (#1). Prędkość ucieczki

Avatar użytkownika - Zaczytanywksiazk
Zaczytanywksiazk
Przeczytane:2015-04-14, Przeczytałem,
    Tytuł: Parabellum: Prędkość ucieczki Autor: Remigiusz Mróz Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Erica Data wydania: 10 września 2013 Liczba stron: 411   Remigiusz Mróz – absolwent Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie oraz doktorant na tejże uczelni. W jego dorobku znajduje się 6 utworów. Każda jego książka ma wysokie oceny.   Pierwszy tom świetnego cyklu Parabellum.   Powieść wyszła spod lekkiego pióra. Strony bardzo szybko przechodzą z prawej ręki do lewej. Wykonanie jest w stu procentach bardzo dobre. Autor dopracował każdy detal. Wydaje się, że tematyka jest trochę nudnawa, ale utwór został sfabularyzowany, a fakty historyczne ciągle jemu towarzyszą.   Sierżant Bronisław Zaniewski pobił swojego przełożonego, chorążego Chwieduszko. W tym samym czasie jego młodszy brat, Stanisław, zaręcza się z Żydówką. Jego ojcu trudno jest to zaakceptować. Postanawia z nią oraz wujkiem Holzerem uciec do Francji przed wojną. Będą musieli przedrzeć się przez Niemcy, co wydaje się niełatwym zadaniem. Po drodze mają wiele przygód. Czy wszystko pójdzie po ich myśli?   (...) zawsze twierdził, że żołnierze w plotkowaniu biją na głowę nawet siedzące w kościele stare baby.   Bardzo ciekawym zabiegiem było dodanie tabeli stopni w Wehrmachcie oraz SS w latach 1934-1940. Dzięki temu możemy ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - booktrapper
booktrapper
Przeczytane:2014-09-02, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
1 września 1939  DLA JEDNYCH ponury początek nowego życia,  DLA DRUGICH jego smutny koniec.  Temat drugiej wojny światowej zawsze budzi we mnie wiele emocji. Do książek opowiadających o tym okresie wracam zdecydowanie najczęściej i te przeżywam najmocniej. Z czego wynika tak ogromne zainteresowanie tematyką wojenną, powstańczą czy obozową? Dużą rolę odgrywa tu słowo  "niezliczoność", ponieważ ilości emocji, doświadczeń, cierpienia i przelanych łez w latch 1939-1944 zwyczajnie policzyć się nie da. Mamy statystki, suche fakty i okrągłe liczby. Mówimy o setkach, tysiącach i milionach. Tymczasem literatura proponuje nam opowieści o Staszkach, Władkach, Annach i Wierach, o małym Zygmusiu i Helence w dziurawym sewterku, o strachu wywołanym przez odgłos przelatujących samolotów i przerzucaniu ziemniaków za mury getta.   Właśnie na jedno z takich spotkań zaprasza czytelników Remigiusz Mróz w cyklu "Parabellum".   Jest sierpień 1939 roku, do wielu ludzi docierają wiadomości o zagrożeniu i prawdopodobieństwie wybuchu wojny. Poza doniesieniami z areny politycznej, każdy skupia się na swoim życiu osobistym. Stanisław Zaniewski i piękna Żydówka, Maria Herensztad,  planują ślub. Brat Staszka, sierżant Bronisław Zaniewski, stacjonujący z niewielką jednostką wojskową w pobliżu granicy z Rumunią, właśnie pobił się ze swoim przełożonym ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - asagao
asagao
Przeczytane:2014-03-22, Ocena: 5, Przeczytałam, Posiadam, Wyzwanie: 52 książki - 2014,
O tym, jak straszliwym konfliktem była II wojna światowa, wie chyba każdy z  nas. (Przynajmniej mam taką nadzieję.) Wiemy jak wiele pochłonął ofiar, przez jakie tereny się przetoczył, jakie miał konsekwencje dla Europy, etc.. Ale, czy wiemy, jaki wymiar miał dla jednostki? Dla zwykłego człowieka, który z dnia na dzień znalazł się w tej zawierusze? Wojna ta postrzegana jest najczęściej według konkretnych słów kluczy: eksterminacja Żydów, obozy koncentracyjne (albo jeszcze w węższym zakresie - Auschwitz - jakby tylko ten jeden obóz istniał), kampania wrześniowa, inwazja ZSRR, Katyń. I czasami odnoszę wrażenie, że książki poruszające tematykę II wojny światowej bywają oderwane od życia, jakby na siłę napisane w określonej konwencji (coś w stylu "czytaj, uczuć się i cierp") i zamiast przybliżać czytelnikom ten okres historyczny, zamęczają go suchymi faktami i trudnym językiem. Skupiają się na rozmachu konfliktu. A przecież nie o to chodzi. Współczesnemu człowiekowi, raz, że trudno objąć rozumem te wszystkie zatrważające liczby i zrozumieć, że te miliony walczących, pomordowanych, torturowanych, wywożonych, to byli zwyczajni ludzie, tacy jak my, którym z dnia na dzień zawalił się świat, przestały istnieć jakiekolwiek plany na przyszłość (poza jednym - przeżyć), przestały się liczyć marzenia (także po za jednym - uwolnić się od okropieństw wojny); dwa - ciężko przebrnąć przez kolejną książkę ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - candylove27
candylove27
Przeczytane:2014-03-30, Ocena: 5, Przeczytałam, 2014, Mam,
Rok 1939, jest znany każdemu z nas, mimo tego, że wtedy nas na świecie nie było. II Wojna Światowa nie jest terminem obcym i wiele książek na jej temat powstało. Parabellum. Prędkość ucieczki to thriller, który został oparty właśnie na wydarzeniach z tamtych lat. Pierwszy tom dokładnie toczy się na początku owej wojny i przedstawia wizję autora, jak okrutni byli okupanci na naszych ziemiach.   Remigiusz Mróz swoją opowieść toczy trzytorowo, gdzie z czasem niektóre postaci i losy się krzyżują. Występują tutaj tacy bohaterowie jak sierżant Bronisław Zaniewski, który jest żołnierzem i stacjonuje przy granicy z Rumunią, jednak już pierwszego września jego jednostka zostaje w większości zabita. Ocalał on i kilku innych ludzi, chorąży Chwieduszko, kapitan Obelt i szeregowy Kiljan. Skierowali się najpierw na Słowację, aby szukać wsparcia i opatrzyć rany kapitana Obelta, a następnie trafili na wieś Beniowa, gdzie znaleźli gospodarza Krammera. Owy mężczyzna dał im schronienie i duże wsparcie w dalszych potyczkach. Ocalała grupa żołnierzy zabiła Niemców, którzy wkroczyli do Beniowej, czym stali się znani zarówno wśród wrogów jak i Polskich jednostek. To nie koniec ich historii w tej książce, jednak więcej zdradzić nie mogę. Kolejnymi postaciami są brat Bronka Zaniewskiego, Stanisław i jego narzeczona Maria. Kiedy wybucha wojna postanawiają uciec do Francji, gdzie kobieta ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - bachacz
bachacz
Przeczytane:2017-04-30, Ocena: 5, Przeczytałam, 40 książek w 2017,
Wszechstronność Remigiusza Mroza powoduje, że kiedy zacznie się obcowanie z jego twórczością po prostu nie ma możliwości by zakończyć na jednym rodzaju literatury. Kto wie, czy kolejną przeczytaną przeze mnie książką nie będzie coś z s-f choć akurat tego rodzaju literatury nie lubię. Pozostając jednak przy pierwszej części "Parabellum" będę się odnosić do moich odczuć po przeczytaniu tej książki. Pomimo, że literatura wojenna nie jest przodującą w moim czytelnictwie, akurat "Parabellum" spowodowało moje wciągnięcie w treść. Nie jest to książka ograniczająca się do opisywania historii na zasadzie suchych faktów. Całą kanwę części pierwszej stanowią niejako fabularyzowane przeżycia paru bohaterów, na tle których możemy poznać wojenny rys historyczny terenów gdzie odbywa się akcja.Bracia Zaniewscy przebywający w różnych częściach kraju z różnym sposobem na przeżycie. Wynikające z tego zupełnie odmienne losy poszerzają nasz pogląd na różnorodność zarówno wydarzeń jak i okupantów. Ryzykanctwo i akcje pozbawione wcześniejszego przemyślenia powodują,że nie zawsze we wszystko jesteśmy w stanie uwierzyć. Okazuje się, że czas wojny nie był czasem dla pragmatycznych teoretyków i większe szanse na powodzenie i przeżycie mieli nieobliczalni ryzykanci. Tom pierwszy mnie nie zawiódł i dłużej się nie rozpisując zasiadam przy kolejnej części polecając książkę zarówno fanom Mroza jak i tym, którzy dopiero zaczynają poznawać jego twórczość.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ewelinah
ewelinah
Przeczytane:2016-06-15, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 książek 2016,
Książka ciekawa dla osób lubiących tematykę wojny i historii. Ja osobiście nie przepadam za książkami tego typu, bo przytłacza mnie nadmiar niemieckich nazwisk i stanowisk wojskowych, ale książka wciągła mnie dlatego, że ta tematyka wojny jest przerywana intersującymi losami bohaterów.
Link do opinii
Avatar użytkownika - justyna929
justyna929
Przeczytane:2016-06-24, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 ksiąkżki 2016, Mam,
Parabellum. Prędkość ucieczki to książka opowiadająca o naszej bolesnej polskiej historii. Pokazująca miłość w czasie zagłady, ukazująca relacje ludzkie w tym trudnym dla kraju okresie. Ukazuje przyjaźń ponad śmierć i zbrodnie, o których wolelibyśmy nie wiedzieć. Jest to dobra wojenna książka, w której fikcja miesza się z rzeczywistością, do tego stopnia, że nie potrafimy oddzielić faktów od wymysłu autora. POLECAM! http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/2016/05/kolejne-mrozne-spotkanie-czyli.html#disqus_thread
Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytana_owca
zaczytana_owca
Przeczytane:2016-01-09, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Autor bardzo ciekawie opisał czas tuż przed wybuchem wojny. Czytając to miałam wrażenie, że siedzę na beczce prochu, która zaraz wybuchnie. Plus za to, że nie ograniczał się do przedstawienia losów jednego bohatera czy pary bohaterów, a pokazał nam wojnę w różnych jej odcieniach. Nie powiedziałabym, że Christian Laitner wzbudza sympatię - raczej swego rodzaju szacunek za wierność swoim ideałom, choć może irytować to, że jest ślepo zamknięty na prawdę o tych ideałach.
Link do opinii
Avatar użytkownika - lustitia
lustitia
Przeczytane:2014-03-15, Ocena: 6, Przeczytałam, mam na półce,
"Parabellum. Prędkość ucieczki" to książka, która zauroczyła mnie już od pierwszej strony. Piekielnie zdolny autor, jak nikt potrafi przykuć uwagę czytelnika wartką akcją i charyzmatycznymi bohaterami już na wstępie i do ostatniej kartki ani na chwilę nie spuszczać z tonu. Druga wojna światowa, granica z Rumunią - stacjonujące na tamtych terenach oddziały polskie, zostały ostrzelane przez luftwaffe. Wśród ocalałych znalazła się jedynie garstka żołnierzy - chociaż samo słowa garstka jest już chyba chybione. Kilku żołnierzy o różnych stopniach wojskowych, pod przywództwem kapitana Obelta wyrusza z granicy w głąb Polski. Cel: unicestwić jak największą ilość wrogów. Nie samą jednak wojną żyje czytelnik - autor pozwala śledzić nam nie tylko perypetie porywczego żołnierza - ukazuje również relacje młodego narzeczeństwa, które musi poradzić sobie w tych ciężkich, wojennych czasach. Nieco odrealniony młodszy brat Bronka - Staszek Zaniewski i jego narzeczona - Maria Herensztad - wesoła i dzielna Żydówka, zawsze z głową na karku tuż po zbombardowaniu Warszawy postanawiają uciekać na zachód. Żydowskie pochodzenie skazywałoby Marię na śmierć w powoli znikającej i ogarniętej wojną Polsce. Postanawiają uciekać, mimo największych obaw i zastrzeżeń - muszą w końcu przebić się przez ziemie opanowane już przez Rzeszę. Jest to misja wydawać się może absurdalna, tym bardziej, że narzeczeństwo podszywa się pod austriackich dziennikarzy współpracujących z niemieckim organem propagandowym. Staszek nie zna języka niemieckiego i na domiar złego tworzy w sobie pewną blokadę, nie pozwalającą nauczyć mu się go w stopniu komunikatywnym. Jak w takiej sytuacji udawać Austriaka? Bohaterowie mają na to pewien sposób. Pomimo tragicznych wydarzeń które ich spotykają miłość jest dla nich spoiwem i energią nakazującą im iść dalej. Istotną role do odegrania w historii Pana Remigiusza ma pewien młody kapitan Wehrmachtu. Hauptmann Christian Leitner jest chyba najbardziej złożoną postacią w książce - wykreowany jest w sposób niezwykle przemyślany - to człowiek ze stali, zawsze opanowany, skrupulatny, służbista. Ma swoje przemyślenia na temat polityki Rzeszy, jest bezgranicznie oddany Hitlerowi, chociaż nie popiera segregacji rasowej, dzielenia ludzi na pod- i nadczłowieka, uważa, że koncepcja czystej rasy aryjskiej to kompletna bzdura, chociaż sam mógłby uchodzić za modelowy przykład idealnego Aryjczyka. Wszystko co robi Leitner jest logiczne i przemyślane, dlatego czytelnik jest w stanie zrozumieć i w pewnym stopniu zaakceptować, postępowanie Christiana. Jest on przeciwny katowaniu jeńców i w ogóle przejawom agresji wobec cywilów, uważa, że Rzesza wyszłaby znacznie lepiej na pokojowym dążeniu do zjednoczonej pod sztandarem Niemiec Europy, o wspólnych ideach i celach - przemoc powinna być stosowana tam, gdzie jest konieczna dla wyższych celów i nieunikniona. Myślę, że każdy czytelnik w Parabellum mógłby znaleźć coś dla siebie. Wspaniali, charyzmatyczni i świetnie wykreowani bohaterowie - każdy jako indywiduum, zaskakujące zwroty akcji, szybki bieg wydarzeń, wciągające wątki, cudownie bezpośredni język - słowem: książka na 6.
Link do opinii
Avatar użytkownika - slpablos
slpablos
Przeczytane:2014-04-28, Ocena: 5, Przeczytałem, 12 książek 2014,
http://slpablos.blogspot.com/2014/05/parabellum-predkosc-ucieczki-remigiusz.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - Amarisa
Amarisa
Przeczytane:2014-03-11, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2014, Mam,

Historia opowiedziana w powieści "Parabellum. Prędkość ucieczki" rozpoczyna się w sierpniu 1939 roku. Na początku jesteśmy świadkami nieprzyjemnej sytuacji rozgrywającej się w jednej z jednostek wojskowych stacjonujących pod rumuńską granicą. Oto bowiem sierżant Bronisław Zaniewski dopuścił się karygodnego czynu, który może mieć dla niego poważne konsekwencje - podniósł rękę na wyższego stopniem chorążego Chwieduszko. Kapitan Obelt świadom jest tego, iż Bronek ma trudny charakter, jednak jest on jego najlepszym strzelcem w batalionie i szkoda by było stracić tak świetnego żołnierza. Wie również, że Chwieduszko nie był bez winy. Uwziął się na Zaniewskiego od czasu, kiedy ten zawrócił w głowie dziewczynie, która i jemu wpadła w oko. Obelt mógłby przymknąć oko na całe zajście gdyby nie fakt, że świadkami zajścia byli inni żołnierze. Jaką decyzję podejmie? Tymczasem w Warszawie młodszy brat Zaniewskiego, Stanisław planuje oświadczyć się Marii Herensztad. Martwi się jednak, że ojciec nie zaakceptuje jego decyzji, gdyż wybranka jego serca ma żydowskie korzenie. Jednak zarówno jego problem, jak i Bronka, przestaje być ważny z dniem pierwszego września, kiedy to wojska niemieckie przekraczają granice państwa polskiego... Teraz liczy się tylko jedno - przeżyć, za wszelką cenę.

Remigiusz Mróz jest absolwentem Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie oraz doktorantem tej samej uczelni. Jest niezwykle płodnym autorem. Co prawda do tej pory opublikowano zaledwie dwie jego powieści ("Wieża milczenia" oraz "Parabellum. Prędkość ucieczki"), jednak w jego szuflady kryją kilkanaście innych ukończonych historii, które być może pewnego dnia ujrzą światło dzienne trafiając do rąk czytelników. Nie zamyka się w jednym gatunku literackim. Rzec można, że jest autorem wszechstronnym. Pisze zarówno książki z tłem historycznym, jak i horrory, sensacje, kryminały, a nawet sci-fi. "Parabellum. Prędkość ucieczki" otwiera cykl Parabellum. Pod koniec marca 2014 przewidziana jest premiera drugiej części - "Parabellum. Horyzont zdarzeń". Czy sięgnę po kontynuację? Jeśli tylko nadarzy się ku temu okazja, to czemu by nie? Co prawda niezmiernie rzadko sięgam po książki z tego gatunku, jednakże tym razem mogłabym zrobić wyjątek. Dlaczego? Bowiem mimo tego, że nie przepadam za tego typu historiami, autorowi udało się wciągnąć mnie w wir wydarzeń rozgrywających się na kartach jego powieści.

Historia rozgrywa się wielotorowo. Mamy tu trzy główne wątki. Jednym z nich są losy Marii i Staszka, którzy po wybuchu wojny postanawiają przedrzeć się do Francji, w której dziewczyna ma rodzinę. Pomysł wydaje się być czystym szaleństwem, gdyż będą zmuszeni podążać w kierunku, z którego nadchodzą wrogie wojska. Z pomocą przychodzi im człowiek o wątpliwej reputacji, niejaki Holzer, który już w przeszłości pomógł rodzinie Marii zatuszować pewną dość kłopotliwą sprawę, która mogłaby zniszczyć życie dziewczynie oraz jej bliskim. Czy plan przedstawiony przez mężczyznę ma szansę powodzenia? Z drugiej strony śledzimy to, co dzieje się na południu, gdzie stacjonuje brat Staszka, Bronek. Już po pierwszym niemieckim ataku jego oddział zostaje rozbity. Przeżywa zaledwie garstka ludzi - Zaniewski, Chwieduszko, żółtodziób Kiljan oraz poważnie ranny kapitan Obelt. Nie mając znikąd wsparcia, pozostawieni na pastwę losu na wrogim terenie, będą musieli robić wszystko, aby przeżyć i móc dołączyć do jakiejś innej sojuszniczej jednostki wojskowej. Czy im się to uda? Oprócz losów Polaków przyglądamy się również poczynaniom jednego z Niemców, kapitanowi Christianowi Leitnerowi. Muszę przyznać, że jest to jedna z najciekawszych postaci w całej historii. Stanowi zaprzeczenie utartego wizerunku typowego żołnierza Wehrmachtu. Co prawda Adolfa Hitlera oraz jego wizję przyszłego świata traktuje niemal z boską czcią, jednakże kwestionuje to, w jaki sposób działają co niektórzy Niemcy, a zwłaszcza grupy specjalne SD i SS. Nigdy nie czuł się nadczłowiekiem i dlatego nie traktuje innych jako podludzi. Wyznaje zasadę, że to czyny świadczą o człowieku, a nie krew płynąca w jego żyłach. Jest on jednym z najbardziej ludzkich Niemców zasiadających na wyższym szczeblu w hierarchii wojskowej, o jakich dane mi było dotąd czytać. Owszem, kiedy trzeba potrafi być okrutny i bezlitosny, jednakże nigdy nie robi tego bez powodu, tylko dlatego, aby pokazać swoją wyższość, bądź dla własnej przyjemności. Postępuje honorowo i zgodnie z obowiązującymi zasadami. Tegoż samego oczekuje od podwładnych, a wszelkie odstępstwa i wybryki dotkliwie karze.

"Parabellum. Prędkość ucieczki" to opowieść o trudnej walce z niemieckim najeźdźcą - pełnej poświęceń, wyrzeczeń, przelanej krwi, śmierci bliskich nam osób. To historia o tym, że nawet w obliczu ataku wojsk przewyższających nas nie tylko liczebnie, ale również pod względem wyposażenia, naród polski się nie poddaje i do samego końca walczy ze swoim ciemiężcą. Choćby nie wiem jak ciężko było my się nie poddajemy i nie prosimy o litość. Lepsza bowiem jest śmierć, choćby najboleśniejsza, niż wizja życia w świecie rządzonym przez fanatyka, jakim był Adolf Hitler. Ale nie tylko o zmaganiach wojennych przeczytamy w powieści Remigiusza Mroza. Będzie również o przyjaźniach, miłości, bezgranicznej lojalności oraz o nadziei na lepsze jutro. 

Moja ocena: 4/6
recenzja z mojej strony: http://magicznyswiatksiazki.pl/parabellum-predkosc-ucieczki-remigiusz-mroz-recenzja-428/

Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:, 52 książki 2014 rok, Mam,
Czas II wojny światowej przywoływany jest w literaturze bardzo często - mam wrażenie, że nawet częściej niż inne wydarzenia historyczne. Najwięcej jest o nim mowy - co chyba naturalne - w literaturze faktu, ale i krąg beletrystyki czerpie z tego tematu całymi garściami. Historii, których akcja toczy się w tym właśnie okresie, nie brakuje; jest w czym wybierać. Dlatego przed autorami, decydującymi się właśnie na II wojnę światową jako tło historyczne swoich powieści, stoi bardzo wysoka poprzeczka: napisać coś, co nie zginie w natłoku innych tytułów, ale się wyróżni i zapadnie w pamięć. Ostatnio wpadł mi w ręce jeden z takich tytułów, którego autorem jest nasz rodzimy pisarz, Remigiusz Mróz. Zapoczątkował on cykl powieści tomem pt. ,,Parabellum. Prędkość ucieczki". Mamy tu rok 1939, groźba wkroczenia wojsk niemieckich do Polski jest już bardzo realna, tak jak i rozpoczęcie działań militarnych. Nikt jednak nie wiedział, że będzie to konflikt na tak wielką skalę - spodziewano się krótkiego czasu trwania walk, które nie dotkną cywilów. Stało się jednak inaczej. Braci Zaniewskich wojna zastała w dwóch różnych miejscach. Bronek odbywa służbę wojskową pod rumuńską granicą, a jego młodszy brat Stanisław jest szczęśliwie zakochany i planuje zaręczyny, spokojnie żyjąc w Warszawie. I nie byłoby może w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że jego wybranka jest z pochodzenia Żydówką. Pewne jest, że ojciec Stanisława nie będzie z tego faktu zadowolony. Jednak to nic w porównaniu z losem, jaki czeka Żydów po rozpoczęciu wojny - o tym Stanisławowi przyjdzie się zapewne dopiero przekonać... Nadchodzi wrzesień, Niemcy wkraczają na teren Polski i wojna się rozpoczyna. Bronek przebywa w tym czasie w wojsku i ma na głowie wyjątkowo błahe problemy, zupełnie nieprzystające do tego, co zaczyna się dziać wokół, np. popada w konflikt ze swoim przełożonym Chwieduszką i dochodzi do bójki między nimi. Tymczasem na Polskę spadają pierwsze bomby... Stanisław i jego ukochana Maria, wiedząc, że nic dobrego nie czeka ich w kraju, planują ucieczkę na zachód - można by powiedzieć, że wprost w paszczę lwa, ale oni widzą w tym szansę na ratunek. W daleką podróż wybiera się z nimi miejscowy oprych, który zapewnia całej trójce fałszywe dokumenty wystawione na austriackich dziennikarzy. Nie jest on łatwym kompanem w tak dalekiej wędrówce, dlatego i z jego powodu wiele się wydarzy podczas długiej tułaczki bohaterów... Akcję książki śledzimy też z perspektywy Niemców, co umożliwia nam wprowadzenie do powieści kontrowersyjnej postaci kapitana Christiana Leitnera, który z jednej strony nie popiera idei wyższości rasy aryjskiej jako panów i nadludzi, ale z drugiej jest ślepo oddany Hitlerowi i jego władzy. Jednocześnie jest człowiekiem wyrafinowanym, skrytym i niezwykle chłodnym, a przy tym nie pozostaje obojętny na wdzięki niedawno poznanej kobiety... Już po moim opisie fabuły można wywnioskować, że w książce Mroza dzieje się dużo - nawet bardzo dużo, zwłaszcza że akcja postrzegana jest z kilku różnych perspektyw: żołnierzy niemieckich, polskich (w tym Bronka) oraz polskich cywilów. Tuż obok ciekawej i dynamicznej akcji, należy wymienić jako zaletę interesująco skonstruowane postacie ludzi, którzy pomimo panującej wokół okrutnej rzeczywistości starają się pamiętać o uczuciach, odruchach serca, są inteligentni i odważni. Szczególnie zaintrygowała mnie postać kapitana Leitnera, jakby skrywającego w sobie dwie natury... Dzieląc się swoimi wrażeniami z lektury, muszę też wspomnieć o obawach, jakie pojawiły się na początku mojej przygody z pierwszym tomem Parabellum. W prezentacji fabuły wskazano, o czym będzie traktować książka i czego w niej na pewno nie zabraknie, tj. wojny, wojska i jego brutalnej rzeczywistości, rozlewu krwi i cierpienia. To samo sugerowała okładka, co dodatkowo spotęgowało moje obawy, ale... Miłe zaskoczenie przyszło na szczęście bardzo szybko. ,,Prędkość ucieczki" jest według mnie wyjątkowo delikatną literaturą wojenną - nie ma tu natłoku brutalnych scen, są co prawda momenty drastyczne, ale nie aż tak jakby można się było tego spodziewać. Żołnierski i dosadny język obfitujący w wulgaryzmy? Jest obecny, ale też w wyjątkowo słabym natężeniu (chwilami nawet nienaturalnie słabym). To wyjątkowo łagodna lektura jak na taką tematykę, co mnie - jako kobietę - bardzo uradowało i sprawiło, że czytało mi się powieść wyśmienicie i szybko. Po przeczytaniu ostatniej strony od razu zaczęłam się zastanawiać, jak potoczą się dalsze losy bohaterów; jedno jest pewne - na pewno czytelnicy nie będą się nudzić podczas poznawania treści kolejnych tomów. Na początku pisałam, że autor, który chce umiejscowić akcję swojej książki w realiach II wojny światowej, musi się mocno postarać, by czytelnik chciał po właśnie ten tytuł sięgnąć, przeczytać powieść z zapartym tchem i jeszcze chcieć więcej. Remigiuszowi Mrozowi udało się tego dokonać - stworzył intrygującą opowieść, w której wiele się dzieje i która nie pozwala tak po prostu o sobie zapomnieć. Ocena: 5/6 Na blogu: http://www.ksiazkowka.pl/2014/01/parabellum-predkosc-ucieczki-remigiusz.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - Lusania
Lusania
Przeczytane:2013-10-27, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Lubię książki, które są podróżą. Podróżą po miejscach już nieistniejących, czasach dawno minionych, wydarzeniach czasem mniej, a czasem bardziej zapomnianych. Cenię takie, które sprawiają, że ta podróż jest prawdziwa. A uwielbiam takie, które zabierają mnie ze sobą w jedną stronę, nie dając biletu powrotnego. "Prędkość ucieczki" oferuje taką podróż. Wciąga fabułą, postaciami i akcją. Mało jest tam miejsca na opisy przyrody, czy rozwlekane dialogi, głównie dlatego, że brakuje na to czasu. Wojna pędzi naprzód, a wraz z nią losy bohaterów. Gdy któryś z nich ma szansę by wziąć głębszy oddech, czytelnik robi to razem z nim... korzystając z okazji. Odchodząc od abstrakcji i przechodząc do konkretów: mamy tu trzy ciekawe linie fabularne, które są ze sobą sprawnie splecione. Niejednokrotnie z dystansem podchodzę do takich wielowątkowych historii, gdyż irytuje mnie to, że jakichkolwiek interakcji trzeba wyczekiwać bez końca, a wątki żyją własnym życiem. W tym przypadku muszę oddać autorowi, że znalazł idealny moment, by doszło do pewnej kulminacji. Co więcej? Mamy szwarccharakter, który da się lubić... a może raczej: którego trudno nie lubić. Jest to z pewnością wyznacznik jakości jakiejkolwiek książki, a pierwszy tom Parabellum nie ustępuje pod tym względem innym pozycjom, w których takie postaci spotykamy. Podsumowując, świetna przygoda... i niezapomniana podróż, której zakończenie nie pozostawia mi wyboru, będę ją kontynuować w kolejnych tomach.
Link do opinii
Avatar użytkownika - telimena
telimena
Przeczytane:2017-07-10, Ocena: 3, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - blackolszi
blackolszi
Przeczytane:2017-03-26, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2017,
Avatar użytkownika - mapi
mapi
Przeczytane:2016-08-15, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Avatar użytkownika - hrysia
hrysia
Przeczytane:2016-05-01, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Avatar użytkownika - gosinek
gosinek
Przeczytane:2016-01-12, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Inne książki autora
Czarna Madonna
Remigiusz Mróz0
Okładka ksiązki - Czarna Madonna

Boeing 747 irlandzkich linii lotniczych miał wylądować w Tel Awiwie o trzeciej w nocy. Nigdy nie dotarł na miejsce, a kontakt z maszyną utracono gdzieś...

Przewieszenie
Remigiusz Mróz0
Okładka ksiązki - Przewieszenie

Podhalem wstrząsa seria wypadków w górach. Początkowo czarna passa wydaje się jedynie ciągiem pechowych zdarzeń, jednak śledczy ostatecznie...

Recenzje miesiąca
Drogowskazy
Wiktor Osiatyński
Okładka książki - Drogowskazy
Zadry
Dominik Rutkowski
Okładka książki - Zadry
Świat kupek
Terry Pratchett
Okładka książki - Świat kupek
Ekoświrek. Bajka ekologiczna
Katarzyna Terechowicz
Okładka książki - Ekoświrek. Bajka ekologiczna
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy