Promyczek

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2016-05-11
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788380751002
Liczba stron: 500
Dodał/a książkę: elibri

Ocena: 5.29 (14 głosów)

Tajemnice.

Każdy jakieś ma.

Czasem większe, czasem mniejsze.

Kiedy zostaną ujawnione, mogą uzdrowić.

Mogą również zniszczyć.

Życie Kate Sedgwick nigdy nie było bezbarwne. Dziewczyna pomimo problemów i tragedii zachowała pogodę ducha - nie bez powodu jej przyjaciel Gus nazywa ją Promyczek. Kate jest pełna życia, bystra, zabawna, ma również wybitny talent muzyczny. Nigdy jednak nie wierzyła w miłość. Właśnie dlatego - gdy wyjeżdża z San Diego by studiować w Grant, małym miasteczku w Minnesocie - kompletnie nie spodziewa się, że przyjdzie jej pokochać Kellera Banksa.

Oboje to czują.

Oboje mają powód, by z tym walczyć.

Oboje skrywają tajemnice.

Kiedy wyjdą one na jaw, mogą uzdrowić...

Mogą również zniszczyć.

Kup książkę Promyczek

Opinie o książce - Promyczek

Avatar użytkownika - Magnolia044
Magnolia044
Przeczytane:2016-08-03, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2016, Mam,
„Dzisiaj moje życie jest cudowne. Nie chcę myśleć o jutrze. Ani o kolejnym dniu. Powtarzam więc sobie: Dzisiaj moje życie jest cudowne”. Str 419   Znacie to uczucie, kiedy czytając książkę, zastanawiacie się nad tym, co takiego dostrzegli w niej inni, czego sami nie widzicie? Każdy krzyczy: „cudowna”, „niespotykana”, „piękna” itd., a Wasze myśli uciekają, co najwyżej do słów: „płytka”, „zwyczajna”, „przeciętna”, „schematyczna”? Przewracacie kolejną stronę i w końcu trafiacie na „to coś”, co ujrzeli inni i uświadamiacie sobie okrutną prawdę, a mianowicie, że mieli rację.   „Jest modelowym przykładem optymizmu. Jest niespotykanym promykiem słońca. Nie tylko szuka jasnych stron… ale nimi żyje”. Str. 425 W książce Kim Holdem poznajemy historię dziewiętnastoletniej Kate Sedgwick. Dziewczyna przeprowadza się do Grant, gdzie podejmuje naukę na miejscowym uniwersytecie. W San Diego zostawia swojego długoletniego i najlepszego przyjaciela Gusa, który ze względu na jej pozytywne podejście do życia nazywa ją Promyczkiem. Kate często działa spontanicznie, nie rozmyśla o przeszłości i każdego dnia czerpie z życia pełnymi garściami. Uwielbia dużą, czarną kawę bez żadnych dodatków, dlatego trafia do miejscowej kawiarni, gdzie poznaje Kellera Banksa.   „Miłość jest nieuchwytnym ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - leonia
leonia
Przeczytane:2017-07-09, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2017,
Pełna ciepła, zwykłej ludzkiej dobroci i uczynna Kate, której życie nie rozpieszczało od najmłodszych lat. Bardzo pozytywna osoba, która pomimo borykania się ze sprawami o których wielu młodych ludzi w jej wieku nie ma najmniejszego pojęcia potrafi zachować pogodę ducha i radość z życia. Pomimo ciężkiej choroby nie poddaje się i realizuje coś o czym zawsze marzyła. Historia Kate jest nieprzeciętna, nie każdy szczególnie młody człowiek potrafiłby uporać się z problemami, jakie były w jej rodzinie i obowiązkami, które przyjęła na siebie zachowując przy tym pozytywne postrzeganie rzeczywistości.
Link do opinii
Avatar użytkownika - atanazja20
atanazja20
Przeczytane:2017-06-22, Ocena: 5, Przeczytałam, Upragnione,
Promyczek to bardzo mądra i wartościowa książka. Główna bohaterka Kate jest wesołą osobą, która wnosi promienie słońca do życia każdej spotkanej osoby, sprawia , że życie kazdego staje się lepsze i bardzo wartościowe, motywuje swoich przyjaciół do dobrych zmian. Jest bardzo pozytywną osobą, z lekkością nawiązuje nowe znajomości oraz pokazuje, że w życiu warto odrobinę zaszaleć i stworzyć lepszy świat. Z przyjemnością śledziłam jej losy i zatraciłam się świecie Promyczka. Ta książka pokazuje , jak wiele można wycierpieć a pomimo przeciwności losu być dobrym i wesołym człowiekiem. To książka o utracie, miłości, szcześciu i smutku. Wyciska łzy smutku i radości. Polecam...
Link do opinii
Avatar użytkownika - patcyr
patcyr
Przeczytane:2017-03-22, Ocena: 5, Przeczytałam, Wyzwanie 2017 - 52 książki ,
Jestem właśnie po przeczytaniu "Promyczka" Kim Holden. Ta książka złamała mi serce, jakieś ostatnie 50 stron to tortura - czytałam cała we łzach. Początkowo miałam kiepskie nastawienie do tej książki, myślałam że to jakaś ckliwa historyjka o miłości, przyjaźni i wyborem pomiędzy jednym mężczyzną, a drugim. A jakże się myliłam w tej opinii!! Teraz po przeczytaniu całości wiem, że moja opinia była całkowicie mylą, a książka ta opowiada owszem o miłości, ale również nadzieji, radości życia, silnej osobowości, trudnościach życiowych, no i niestety o chorobie ??. Jutro mam zamiar zacząć druga część tej książki, czyli "Gus" mam nadzieję, że chociaż ona poskłada moje serducho do kupy, bo naprawdę "Promyczek" mnie przygnębił.
Link do opinii
Avatar użytkownika - zksiazkawreku
zksiazkawreku
Przeczytane:2016-10-07, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2016, Mam,
http://z-ksiazka-w-reku.blogspot.com/ _______________________________________________________________________ ,,Promyczek" to książka, o której słyszała chyba każda recenzentka książka. W internecie aż huczy od recenzji tej książki, szczególnie tych pozytywnych, bo właśnie z takimi zazwyczaj się spotykam. Dotąd przeczytałam tylko jedną negatywną recenzję tej książki. Zachęcana więc przez blogerki i ocenę na lubimy czytać stwierdziłam, że ta książka musi się znaleźć na mojej półce. I jak widzicie - znalazła się. Tytułowy Promyczek to Kate - niewyobrażalnie pozytywna, optymistyczna, bystra, mądra i pełna życia dwudziestoparolatka. Jest tak nazywana przez swojego najlepszego przyjaciela Gusa, ponieważ pomimo tego, że Kate miała tragiczne dzieciństwo, zachowała pogodę ducha i rozpromienia wszystko wokół. Dziewczyna niestety nigdy nie wierzyła w miłość. Omijała ją szerokim łukiem. Wszystko się zmienia, gdy Kate wyjeżdża na studia do Grant, a na jej drodze staje olśniewający pod każdym względem Keller Banks. Nie zdziwię się, jeśli fabuła książki wyda się Wam banalna. Też uważam, że książka nie należy do oryginalnych. Mamy tutaj schematyczny problem i z pewnością schematyczne zakończenie. Jednak moim zdaniem książka broni się przede wszystkim przepięknym językiem, który już od pierwszych stron skradł moje serce. Autorka jest mistrzynią w opisach, w dialogach i w graniu czytelnikowi na emocjach. Podczas lektury śmiałam się, a przede wszystkim płakałam. Naprawdę trzeba mieć ogromny talent, żeby zwykłą historyjkę, jakich są tysiące na rynku wydawniczym, zamienić w arcydzieło, dosłownie! Książka nie skupia się tylko na jednym problemie. Porusza również wiele trudnych tematów takich jak brak miłości ze strony rodziców, nietolerancja osób homoseksualnych oraz niechciana ciąża. Wszystko to sprawia, że książka wydaje się jeszcze bardziej ciekawa i zdecydowanie pełniejsza. Tego również (oprócz wspaniałego języka) brakuje podobnym książkom. Nie ma w nich innych, pobocznych wątków, które zainteresowałaby czytelnika. Jestem również pod wrażeniem kreacji bohaterów. Uważam jednak, że postać Kate jest lekko wyidealizowana przez autorkę i przesłodzona. Takie dziewczyny jak Kate nie istnieją na świecie. Pomimo tego bardzo polubiłam główną bohaterkę. Napełniała mnie energią i chęcią do życia, a przede wszystkim ogromnym optymizmem, którego mi brakuje. Dzięki Kate mój dzień stawał się lepszy. Autorka oddała jednak cały realizm Kellerowi, który jest postacią niezwykle prawdziwą. To tajemniczy mężczyzna, który od samego początku intryguje i zachęca do bliższego poznania. Jego przeszłość jest bardzo ciekawa, ale przede wszystkim smutna. Uwagę przykuwa również Gus - najlepszy przyjaciel Kate. Jest to barwna postać, początkująca gwiazda rocka, która od razu przypadła mi do gustu. Narracja jest prowadzona z dwóch punktów widzenia - Kate i Kellera, gdzie tej pierwszej jest znacznie więcej. Bardzo lubię takie zabiegi, bo wszelkie rozmowy i zdarzenia czytelnik może poznać z dwóch perspektyw, co jest naprawdę bardzo przydatne i potrzebne. Należy również wspomnieć, że książka jest pełna tajemnic. O ile jedną z tajemnic Kate od razu można zgadnąć, o tyle tajemnica Kellera jest naprawdę zaskakująca. ,,Promyczek" roztrzaskał moje serce na kawałki. Zakończenie, choć do przewidzenia, totalnie mnie rozkleiło, po lekturze nie mogłam się pozbierać. Autorka potrafi grać czytelnikowi na emocjach. Jestem pewna, że książkę zapamiętam na bardzo długo, a polecać będę każdemu. Niech nie odstrasza Was grubość książki. Pomimo tego że ,,Promyczek" liczy sobie prawie 600 stron, powieść czyta się bardzo szybko. Podsumowując, ,,Promyczek" w 100% spełnił moje oczekiwania. Pokazał, że wszystkie pozytywne recenzje nie są wyssane z palca, a pod każdym względem zasłużone. Jest to pozycja napisana w wyjątkowo sposób, wzruszająca, rozrywająca serce na kawałki. Z całego serca polecam każdemu, kto lubi łzawe historyjki, a sama nie mogę się już doczekać, aż w moje ręce trafi druga część tej książki - ,,Gus".
Link do opinii
Avatar użytkownika - EratoCzyta
EratoCzyta
Przeczytane:2016-10-09, Ocena: 6, Przeczytałam, Moja półka, Polecam, Przeczytane, Przeczytane 2016,
Na samym początku muszę przyznać, że bardzo długo zwlekałam, żeby zabrać się za tę pozycję. Dlaczego? Sama tego nie wiem, jednak teraz gdy już poznałam historię głównej bohaterki Kate i jej przyjaciół- wiem, że był to mój wielki błąd i powinnam przeczytać tę książkę od razu jak tylko trafiła w moje ręce. Mam więc radę dla Was: jeśli "Promyczek" wciąż czeka na waszej półce na swoją kolej to czym prędzej sięgajcie po niego i nie zwlekajcie tak jak ja to robiłam. Jak wyżej wspomniałam główną bohaterką "Promyczka" jest Kate, która wyjeżdża ze swojego rodzinnego San Diego, by rozpocząć naukę w Grant. Zostawia tam najlepszego i najwierniejszego przyjaciela, z którym znają się od dzieciństwa- Gus'a, jednak nie przeszkadza im to w utrzymywaniu ze sobą regularnego kontaktu i dzieleniem się swoim dniem codziennym poprzez telefon i wideorozmowy. Kate dość szybko odnajduje się w nowym miejscu i jeszcze szybciej poznaje nowych ludzi, z którymi zaprzyjaźnia się. Jej charakter, wieczny optymizm, którym potrafi zarażać oraz pogoda ducha sprawia, że nowe osoby napotkane w miasteczku szybko obdarzają ją sympatią. Dziewczyna jak się z czasem okazuje mimo wielu przykrych przeżyć z przeszłości oraz trosk, które skrywa potrafi cieszyć się każdą chwilą w życiu i najdrobniejszymi rzeczami, przekazując ten optymizm wszystkim wokół. Gdy czytamy niby spokojną, zwyczajną historię Promyczka- śledzimy jak daje sobie radę w nowym miejscu, zawiera przyjaźnie, powoli zakochuje się w pewnym chłopaku oraz wspiera Gus'a w jego muzycznej karierze- nie spodziewamy się, że dziewczyna ta ukrywa okropną prawdę o swoim życiu, a jej historia złamie nam serce. Słyszałam o tej książce bardzo dużo dobrych rzeczy, wiele zachwytów i komplementów na jej temat- dziś sama podpisuję się pod tymi wszystkimi opiniami i polecam tę książkę każdemu kto chce poznać piękną, ciepłą a zarazem smutną i rozrywającą serce opowieść- opowieść o prawdziwej miłości, o bezgranicznej przyjaźni oraz radości życia. Już od pierwszych stron nie mogłam oderwać się od lektury i miałam wrażenie, że uzależniłam się od niej nie mogąc (i nie chcąc) odłożyć nie przeczytawszy jej do końca. Kim Holden stworzyła naprawdę różnorodne ale i bardzo ciekawe postacie. Ja osobiście pokochałam nie tylko Kate i Gus'a, pokochałam również Kellera, Shellby i inne osobowości z tej książki. Moja dobra rada na koniec? Przygotujcie sobie przed rozpoczęciem przygody z "Promyczkiem" oprócz kubka ciepłej herbaty dużą ilość chusteczek.
Link do opinii
Avatar użytkownika - awiola
awiola
Przeczytane:2016-09-07, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2016, Mam,
"Czytanie jest ucieczką od prawdziwego świata. Wszyscy go czasem potrzebują, by pozostać przy zdrowych zmysłach". Dawno już nie zostałam tak mocno zachęcona do przeczytania książki, która na wielu zaprzyjaźnionych blogach, zbierała i nadal zbiera, tak przychylne recenzje. Pokusa była zbyt wielka, a ja zwyczajnie nie potrafiłam się jej oprzeć. Niestety "Promyczek" nie okazał się dla mnie w żadnym stopniu lekturą przełomową ani taką, która znacząco odcisnęłaby piętno na mojej czytelniczej drodze. To dla mnie niestety dość przeciętna powieść. Kim Holden uwielbia czytać i pisać, uwielbia swojego syna i męża, a także rower, który został przez niego zbudowany. Uzależniona od facebooka, mrożonej kawy i muzyki. Kocha także marzyć i poleca innym spełniać swoje marzenia, nie czekając na lepsze czasy. Kate Sedgwick to pozornie niczym nie wyróżniająca się nastolatka, która właśnie przyjechała do Grant w Minnesocie, by rozpocząć studia. Kate jest pełną życia kobietą, którą jej najlepszy przyjaciel nie bez przyczyny nazywa pieszczotliwie Promyczkiem. Bohaterka nie spodziewa się, że w nowym miejscu pozna miłość swojego życia - Kellera Banksa. Keller nie spodziewa się natomiast, że Promyczek ukrywa tajemnicę, która zmienia wszystko. Próżno szukać na naszej planecie takich osób jak Kate - dobrych do szpiku kości, empatycznych, zabawnych, pomocnych, radosnych, pełnych miłości i przyjaźni dla wszystkich. Nie znajdziecie takich ludzi, bo zwyczajnie nie istnieją i dlatego też lektura tej książki miała dla mnie w dużej mierze wymiar bajkowy i nierealny, gdyż w kreacji psychologicznej głównej bohaterki zabrakło realizmu. To, w jaki sposób Kate radziła sobie ze swoją tajemnicą, w jaki cudowny niemal sposób zjednywała sobie nowych przyjaciół i w jaki sposób w końcu poradziła sobie z samą sobą, wydał mi się niestety zbyt naciągany i mało realny. Nie chcę spojlerować, dlatego napiszę tylko, że jej wieczny optymizm dotyczący tego, z czym przyszło się jej zmierzyć, był dla mnie nieprawdziwy i sztuczny. Kate stworzona piórem i wyobraźnią Kim Holden była aniołem, a tacy nie żyją wokół zwykłych śmiertelników. Istnieje tylko jeden wyjątek, jaki stawał się rysą na jej idealnym wizerunku, czyli uzależnienie od kawy - dzięki niemu bohaterka stała się dla mnie bardziej ludzka. "Promyczek" to powieść, w której wątek przewodni w fabule mnie nie zaskoczył, gdyż mam wrażenie, że w ostatnich czasach temat ten, stał się dość często wykorzystywany przez różnego rodzaju pisarzy. Dość szybko odkryłam tajemnicę Kate, dzięki niektórym zdaniom, jakie autorka zręcznie wplatała w wypowiedzi bohaterów, by zaciekawić czytelnika. Nie przewidziałam za to, co skrywa w sobie Keller i to jego historia wydała mi zupełnie prawdziwa i nieco zaskakująca. Paradoksalnie więc to, co winno być największą atrakcją czytelniczą okazało się dla mnie przewidywalne oraz dość schematyczne, co niestety dość blado wypada przy innych książkach oscylujących w tym temacie. Kim Holden trafnie pomieszała między sobą dwie, pierwszoosobowe narracje - Kate oraz Kellera. Dzięki temu zręcznemu zabiegowi, czytelnik ma szansę przeżywać wszystkie emocje dwukrotnie, obserwując rozwój wydarzeń z dwóch, zupełnie różnych perspektyw. Drażnił mnie natomiast wątek dość dziwacznej więzi Gusa z Kate i irytujące zakończenia ich rozmów, które takie same, powtarzały się w dialogach wielokrotnie. Pewnie jesteście ciekawi, czy pomimo wad, przez jakie ta historia mnie rozczarowała, wywołała jednak we mnie jakiekolwiek emocje? Tak, na samym końcu pojawiło się wzruszenie, pomimo tego, że zakończenie w ogóle mnie nie zaskoczyło. Muszę bowiem przyznać, że autorka potrafi zagrać słowem na ludzkich emocjach, a to zawsze robi na mnie dość spore wrażenie. Warto także wspomnieć, że na pewno mądrym i inspirującym okazał się list z zasadami, które każdy z nas powinien stosować w swoim życiu. "Promyczek" okazał się dla mnie dość przeciętną lekturą, którą zapamiętam jedynie przez to, że zapewniła mi nieco łzawe zakończenie, gdyż łatwo się wzruszam. Być może, dla kogoś, kto nie czytał innych książek poruszających jej temat przewodni, historia Kate stanie się odkrywcza i jedyna w swoim rodzaju. Dla mnie książka ta okazała się jedną z wielu, ale z chęcią przeczytam jej drugą część zatytułowaną "Gus".
Link do opinii
Avatar użytkownika - justyna929
justyna929
Przeczytane:2016-07-11, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 ksiąkżki 2016, Mam,
Promyczek to książka, która potrafi zaskoczyć, wzruszyć i pozostawić po sobie okropną pustkę. Nie myślałam, że kiedyś to powiem, ale dziś muszę przyznać to przed wami wszystkimi Kim Holden dorównała Colleen Hoover i pokazała, że potrafi pisać w sposób emocjonalny i unikalny. Na zakończenie pozwolę sobie zadać dwa pytania. Czy lubicie książki wypełnione po brzegi skrajnymi emocjami? Czy cenicie sobie książki poruszające ważne tematy i zmuszające do refleksji? Jeżeli odpowiedzieliście twierdząco, to znak, że Promyczek jest właśnie książką dla was. http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/2016/07/choc-iskierka-nadziei-czyli-promyczek.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - weronikka1
weronikka1
Przeczytane:2017-09-18, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2017,

Kate Sedgwick jest dziewczyną, którą życie nie rozpieszcza. Można by powiedzieć, że los sobie z niej zakpił. Dał jej wybitny talent muzyczny, wspaniałą osobowość i coś co przyciąga do niej ludzi. Powinna się cieszyć i korzystać z życia, brać z niego wszystko co najlepsze. Niestety odebrał jej dużo więcej, o wiele za dużo jak na jedną osobę, która by mogła to dźwignąć. Ona jednak nadal jest uśmiechniętą osobą, która żyje pełnią życia, cieszy się z niego i zaraża ludzi dobrą energią. Jej najbliższą osobą jest Gus, przyjaciel od zawsze. Przyjaźń, która ich łączy jest piękna, prawdziwa i niezniszczalna. To Gus nazywa Kate Promyczkiem. 

Niestety Kate nie wierzy w miłość. Coś jednak się zmienia, gdy wyjeżdża na studia do San Diego i poznaje Kellera Banksa. Ich znajomość przeradza się w miłość. Promyczek z początku z tym walczy, ale ulega miłości. Oboje jednak mają swoje tajemnice. Czy je przed sobą odsłonią? Czy coś zmieni się w ich życiu? Czy będą cierpieć?

Piękna książla, która dosłownie czytelnika wbija w fotel. Jest to pierwsza taka historia, którą po trzechsetnej stronie do samego końca czytałam ze łzami w oczach i z gulą ściśniętą w gardle, a dech mi zapierało. Bardzo bolało mnie to, co spotkało bohaterów powieści. Spodziewałam się bardzo dobrej lektury, ponieważ poczytałam wcześniej troszkę opinii na jej temat, a dostałam coś jeszcze lepszego. Nie mogę powiedzieć, że książka jest bardzo dobra, gdyż to są zdecydowanie za słebe słowa. Ona jest wspaniała, lecz bardzo boląca przy tym. Przepiękna i niezwykle wzruszająca historia, która na długo zapadnie w mojej pamięci. To jest jedna z tych książek, których się nie zapomina, które się poleca innym czytelnikom.

 

 Opinia pochodzi z mojego bloga: biblioteczkamoni.blogspot.co.uk

Avatar użytkownika - kazejczyk
kazejczyk
Przeczytane:2017-06-27, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - godmyt
godmyt
Przeczytane:2017-04-28, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, wyzwanie 2017- 26 książek,
Avatar użytkownika - Irmina66
Irmina66
Przeczytane:2016-12-21, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - agusia97
agusia97
Przeczytane:2016-11-16, Ocena: 5, Przeczytałam,
Inne książki autora
Franco
Kim Holden0
Okładka ksiązki - Franco

Franco Genovese jest perkusistą w światowej sławy amerykańskim zespole Rook. Chłopak ma wszystko. Zabójczy uśmiech, tatuaże, talent, ostry dowcip. A...

O wiele więcej
Kim Holden0
Okładka ksiązki - O wiele więcej

Nowa powieść autorki ,,Promyczka"! Miłość to dziwna sprawa. Pojawia się znikąd. Nie ma w niej logiki. Nie da się jej zmierzyć. To mieszanka uczuć...

Reklamy