Okładka książki - 69 milionów powodów, by rzucić swojego szefa

69 milionów powodów, by rzucić swojego szefa


Ocena: 5.31 (13 głosów)

Komedia romantyczna o miłości, zemście i biurowym chaosie.

??Kiersten Abbott wygrywa na loterii sześćdziesiąt dziewięć milionów.

Czy rzuci pracę, kupi wyspę i zapomni o swoim szefie tyranie?

Nie - bo gdzie w tym zabawa?

Kiersten postanawia zostać... i zamienić biuro w prawdziwe pole bitwy.

Po miesiącach znoszenia tyranii Cole'a Harringtona - mężczyzny o boskiej aparycji i diabelskim charakterze - nadchodzi czas na zemstę. Kiersten uprzykrza mu życie, jak tylko potrafi, i łamie wszelkie zawodowe zasady, których dotąd tak sumiennie przestrzegała.

Gdy współpracownicy odkrywają, co się dzieje, w firmie ruszajązakłady: kiedy Cole w końcu ją zwolni? Tymczasem on sam... po swojemu włącza się w zabawę. Wyjątkowo nieznośnym zachowaniem próbuje zmusić Kiersten, by to ona złożyła wymówienie.

?Komedia romantyczna o zemście, dumie - i miłości, która przychodzi bez zaproszenia.

? rom-com

? podwójny punkt widzenia

? starcie dwojga perfekcjonistów

? biurowy romans

? błyskotliwy i zabawny

Kira Archer - autorka bestsellerów, mieszka w Pensylwanii wraz z mężem, dwójką dzieci, dwiema szalonymi kotkami, hałaśliwym ptakiem i rozpieszczonym psem. Jest jedną z tych osób, które chichoczą w najbardziej wzruszających momentach (na przykład podczas własnego ślubu), a potem zalewają się łzami przy ckliwych reklamach. Ma wyjątkowo bujną wyobraźnię - co znakomicie sprawdza się podczas pisania, choć już niekoniecznie wtedy, gdy nocą, po zgaszeniu świateł, musi wejść po schodach. Posiada nieformalny doktorat z prokrastynacji (gdyby tylko taki istniał - a powinien, bo osiągnęła w tej dziedzinie poziom eksperta). Mimo to napisała już kilkanaście porywających rom-comów - nie licząc romansów historycznych, które tworzy pod pseudonimem Michelle McLean.

Informacje dodatkowe o 69 milionów powodów, by rzucić swojego szefa:

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2026-02-10
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788383913841
Liczba stron: 280
Tytuł oryginału: 69 Million Things I Hate About You

Tagi: romans Literatura obyczajowo-rodzinna Proza lifestyle'owa

więcej

Kup książkę 69 milionów powodów, by rzucić swojego szefa

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - 69 milionów powodów, by rzucić swojego szefa

Avatar użytkownika - Ksiazkolandia
Ksiazkolandia
Przeczytane:2026-04-03, Ocena: 6, Przeczytałem,
Doczekałam się książki, która mimo że jest typowym „babszczydłem” rozwaliła mnie na łopatki. Autorka dokonała rzeczy, która rzadko komu się udaje, bo czytając śmiałam się w głos i doskonale bawiłam .   Czy jest tu ktoś, kto nigdy nie fantazjował o tym, że gdy wygra lub odziedziczy kupę hajsu, to wtedy pokaże wszystkim… wyjedzie na wakacje przez wielkie W, rzuci papierami w twarz szefowi mówiąc zgryźliwie „a mnie to lotto”.    Ale Kiersten Abbott to nie wystarczy, Ona pragnie zemsty i to dotkliwej. Nie dziwne, skoro jej szef wymaga od niej dostępności 24/7, wyrywa ją telefonami z głębokiego snu, przerywa imprezy, a nawet żąda obsługi w zakresie doboru ubioru na każdy dzień do pracy i wydarzenia poza nią. Do tego uparcie stara się nie zapamiętać jej imienia, przekręcając je na wszystkie możliwe sposoby. Kiersten jest asystentką doskonałą i wykonuje pracę perfekcyjnie. Miesiącami znosiła humory Cole’a Harringtona, który ma twarz modela i charakter najgorszego koszmaru. Dlatego nie wystarczy jej zwykłe rzucenie pracy, robi coś znacznie ciekawszego, coś co spowoduje, że szef sam ją zwolni z wielkim hukiem, jednocześnie płacąc jej zgodnie z umową olbrzymią kasę na odchodne. Teraz role się odwracają. Kirsten zaczyna naginać zasady, prowokować, podkładać drobne zawodowe miny. To nie jest mroczna zemsta, raczej seria sprytnych, czasem absurdalnych zagrywek, które zamieniają biuro w pole bitwy. Cole
Avatar użytkownika - dianawiszniewska
dianawiszniewska
Przeczytane:2026-03-02, Ocena: 5, Przeczytałam,

Jeśli szukacie książki, która poprawi Wam humor i pozwoli totalnie się zrelaksować, to ta będzie strzałem w dziesiątkę.
To lekka, przyjemna komedia romantyczna z dużą dawką humoru, którą czyta się w jeden dzień i naprawdę trudno się od niej oderwać.
Główna bohaterka jest asystentką koszmarnie wymagającego szefa. Do tej pory była dla szefa dostępna zawsze, niezależnie od dnia tygodnia czy godziny i zaciskając zęby nie wspomina, że szef od pół roku myli jej imię. Nagle wygrywa 69 milionów dolarów i postanawia, że ma dość.
W pracy ruszają zakłady kiedy szef ją zwolni, bo zazwyczaj za najmniejsze przewinienie można wylecieć z roboty. A ona rzeczywiście pozwala sobie na coraz bardziej kreatywne uprzykrzanie mu życia. Problem w tym, że zamiast się wściekać, on zaczyna podejmować rękawicę. Jest coraz bardziej rozbawiony. Coraz bardziej zaintrygowany. I ta ich słowna oraz sytuacyjna przepychanka wypada naprawdę świetnie.
To historia pełna chemii, błyskotliwych dialogów i humoru, który momentami sprawiał, że naprawdę wybuchałam śmiechem. Czytałam ją z czystą przyjemnością bez dramatu, po prostu dla radości.
Idealna na weekend, wakacje, urlop. Taka książka, która daje odpocząć głowie i przypomina, że czytanie ma być też zabawą.
Ocena: 9/10 ⭐

Link do opinii
Avatar użytkownika - magdalenagrzejszczyk
magdalenagrzejszczyk
Przeczytane:2026-03-06, Ocena: 6, Przeczytałem,

🌺🌺🌺 Recenzja 🌺🌺🌺

Kira Archer " 69 milionów powodów, żeby rzucić swojego szefa "

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

@proszynski_wydawnictwo

@proszynski.emocje

🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺

„Oddychała do momentu, aż uspokoiła się na tyle, by oszczędzić szkliwu kolejnej rundy zgrzytania. A potem wróciła do fantazjowania o tym, jak mogłaby zatruć życie swojemu szefowi. Oczywiście gdyby przestało jej zależeć na pracy…”

I powiedzcie sami… czy to nie brzmi jak myśli wielu pracowników po naprawdę ciężkim dniu w pracy? 😅

Wyobraźcie sobie taką sytuację: wygrywacie 69 milionów dolarów. Co robicie?

Rzucacie pracę, pakujecie walizkę i znikacie gdzieś na rajskiej wyspie?

No więc Kiersten Abbott robi dokładnie… odwrotnie.

Zamiast odejść z pracy i żyć spokojnie, postanawia zostać w biurze i w końcu trochę uprzykrzyć życie swojemu szefowi. A biorąc pod uwagę, że przez miesiące znosiła jego perfekcjonizm, wymagania i charakter, który momentami przypomina tornado w idealnie skrojonym garniturze, trudno się jej dziwić.

Cole Harrington to typ szefa, który potrafi doprowadzić człowieka do białej gorączki. Perfekcjonista, kontrol freak i facet, który najwyraźniej uważa, że życie jego asystentki powinno kręcić się wyłącznie wokół jego kalendarza. Problem w tym, że oprócz tego jest też inteligentny, pewny siebie i… niestety bardzo przystojny.

 

Kiedy Kiersten zaczyna swoją małą zemstę, wszystko zamienia się w prawdziwą biurową wojnę podjazdową. Sarkazm lata w powietrzu, drobne sabotaże pojawiają się jeden po drugim, a współpracownicy zaczynają obstawiać, kiedy w końcu Cole straci cierpliwość i ją zwolni.

 

Tylko że jest jeden drobny problem…

Cole wcale nie zamierza się poddać.

Zamiast się wściekać, zaczyna grać w tę samą grę. I wtedy robi się naprawdę zabawnie.

Ta książka to komedia romantyczna, która ma w sobie sporo zadziorności i bardzo dobrego humoru. Największą robotę robią tutaj dialogi – szybkie, błyskotliwe i pełne docinek. Ich słowne pojedynki momentami są lepsze niż niejeden reality show.

To jedna z tych historii, które czyta się dla czystej przyjemności bez wielkich dramatów, za to z dużą dawką uśmiechu.

📌 W książce znajdziecie między innymi:

💰 ogromną wygraną na loterii

💼 biurowy klimat i korporacyjne absurdy

😈 pomysłową zemstę na szefie

🔥 starcie dwóch bardzo upartych charakterów

💬 błyskotliwe dialogi i sporo sarkazmu

💘 motyw enemies to lovers

🎲 zakłady współpracowników w biurze

👀 narrację z dwóch perspektyw

😂 sporo humoru i komediowych sytuacji

Styl Kiry Archer jest lekki i bardzo przystępny. To książka, którą czyta się szybko, bo historia po prostu płynie. Idealna na wieczór, kiedy chce się oderwać od rzeczywistości i przeczytać coś zabawnego.

Czy można przewidzieć, jak to się skończy? Pewnie tak.

Ale w tej historii najważniejsze jest to, jak bardzo bohaterowie będą się po drodze nawzajem doprowadzać do szału.

I powiem jedno, gdybym wygrała 69 milionów… też chyba najpierw sprawdziłabym, jak długo mój szef wytrzyma. 😏📚

📌 Post powstał w ramach współpracy barterowej i reklamowej.

Link do opinii
Avatar użytkownika - olilovesbooks2
olilovesbooks2
Przeczytane:2026-02-16, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,

*współpraca reklamowa*

Komedie romantyczne to może nie moje ulubione historie, ale od czasu do czasu lubię sięgać po takie proste, romantyczne i zabawne historie, a w szczególności po fazie na ciężkie czy ciężkie książki. Ta powieść trafiła do mnie właśnie w takim momencie, gdy moja głowa była ciężka i trochę zniechęcona do dalszego czytania, więc w momencie idealnym, pozwoliła mi odetchnąć, oczyścić umysł, dobrze się bawić i po prostu się pośmiać.

Kiersten jest asystentką prezesa, dzielnie znosi jego fochy, lekceważenie, przekręcanie imienia i denerwujące ją rzeczy. Kiedy wygrywa na loterii miliony staje przed dylematem, zostać w pracy czy ją rzucić. Postanawia zostać i odegrać się na wkurzającym szefie. Kiersten przechodzi samą siebie w wymyślaniu sposobów na uprzykrzenie życia szefowi, biuro zamienia się w pole nieszablonowej gry, gdzie zasady nie obowiązują. Ruszają zakłady, a Cole postanawia dołączyć do tej wyszukanej gry, odpowiadając asystentce pięknym za nadobne. Przeciwnicy atakują się coraz zacieklej, zaczynają budzić się pomiędzy nimi nowe uczucia, a prawda w końcu musi wyjść na jaw, i zostanie pytanie co potem?

Okładka mnie nie zachwyciła, opis niewiele mi powiedział, ale zdecydowanie najbardziej zaintrygował mnie tytuł, dość wieloznaczny, pozostawiający szerokie pole dla wyobraźni. Pierwsze strony nie do końca mnie kupiły, ale z tymi początkami różnie bywa. W momencie gdy nasza główna bohaterka przystępuje do ataku, akcja dopiero się zaczyna, a fabuła zaczyna stawać na głowie. Autorka zerwała ze schematami, biurokrację i ogólnie wszytko co wiemy o funkcjonowaniu biura czy o pracy asystentki wywróciła do góry nogami, bo to co się dzieje to trochę chaos, trochę abstrakcja, taka zemsta ukazana w nieco krzywym zwierciadle, coś na swój sposób genialnego.

W fabule dominują cięte riposty, zwroty akcji, nieszablonowe działania, szalone pomysły i jeszcze więcej zwariowanych pomysłów czy zachowań. Dawno tak się nie ubawiłam przy czytaniu książki. Podobały mi się wszelakie sposoby uprzykrzania życia szefowi, przypuszczam, że wiele czytelniczek, znajdzie coś co same chciałby zrobić. Poza tą całą zwariowaną otoczką z zemstą, grą i przesuwaniu szali przewagi, w tle rodzi się nam romantyczna relacja. Nie jest ona nachalna, a raczej oparta na zasadzie, kto się czubi ten się lubi, im nasi bohaterowie bardziej chcą sobie dogryźć, to on choć oczekuje wypowiedzenia pracownicy, nie chce by ta odchodziła. Ona zaś zmieniając swoje nastawienie zaczęła zauważać to, czego wcześniej nie widziała. Ta relacja narodziła się z chaosu, była pełna wzlotów i upadków, troszkę na moje oko była podkoloryzowana, ale w końcu to komedia romantyczna i tutaj o logice można raczej zapomnieć.

Książka to naprawdę typowa komedia romantyczna. Była to lekka i przyjemna historia, którą czytało się bardzo szybko, wzbudzała pozytywne emocje, nie wymagała emocjonalnego zaangażowania czy głębszego myślenia. Nie lubię używać tego określenia, ale tutaj mi pasuje jak ulał, taka historia odmóżdżająca. Jeśli lubicie proste i zabawne historie podbarwione elementami romansu biurowego to zdecydowanie lektura dla was. Choć ta książka nie do końca wpisuje się w moje czytelnicze gusta (przez mocny nacisk na komedię) to cieszę się, że mogłam ją przeczytać.

Link do opinii

„69 milionów powodów, żeby rzucić swojego szefa” Kiry Archer to lekka, zabawna komedia romantyczna, która idealnie sprawdzi się, gdy potrzebujemy historii z humorem, romantycznym napięciem i sporą dawką biurowego chaosu.


Główną bohaterką jest Kiersten Abbott — kobieta, która niespodziewanie wygrywa ogromną sumę na loterii, ale zamiast natychmiast rzucić pracę i zacząć nowe życie, postanawia… zostać w firmie i rozpocząć własną, bardzo nietypową wojnę z szefem. Kiersten jest dumna, inteligentna, trochę uparta i niezwykle zmotywowana, a jej plan zemsty wynika z długotrwałej frustracji.


Jej przeciwnikiem — a jednocześnie romantycznym partnerem w tej grze emocji — jest Cole Harrington. Mężczyzna o świetnym wyglądzie, ale bardzo trudnym charakterze, który również ma swój sposób na uczestnictwo w biurowych przepychankach. Relacja bohaterów rozwija się w formie starcia dwóch silnych osobowości, pełnego złośliwych komentarzy, napięcia i humorystycznych sytuacji.


Fabuła opiera się na motywie zemsty, dumy i miłości, która pojawia się niespodziewanie. Biurowe środowisko staje się areną zabawnych potyczek między bohaterami, a całość utrzymana jest w konwencji rom-comu z podwójną narracją, dzięki czemu możemy poznać myśli zarówno Kiersten, jak i Cole’a. Styl Kiry Archer jest błyskotliwy, dynamiczny i bardzo przystępny — dialogi są naturalne, a humor sytuacyjny sprawia, że książkę czyta się szybko i z przyjemnością.


Tematycznie powieść dotyka dumy, rywalizacji, stereotypów w relacjach zawodowych oraz trudności w przyznawaniu się do uczuć. To historia o tym, że czasem za maską złośliwości i zawodowej wojny kryje się coś znacznie głębszego. Przesłanie jest lekkie, ale przyjemne — miłość może pojawić się tam, gdzie najmniej się jej spodziewamy, nawet w miejscu pełnym zawodowych napięć.


Podczas czytania towarzyszy uśmiech, rozbawienie i przyjemna lekkość. To książka, która poprawia humor, bawi dialogami i pozwala oderwać się od codzienności bez dużego emocjonalnego ciężaru.


To komedia romantyczna dla fanów biurowych romansów, historii typu „od nienawiści do miłości” oraz książek z mocnym humorem i romantycznym napięciem. Idealna dla czytelników szukających lekkiej, rozrywkowej lektury.


Zabawna, zadziorna i pełna chemii między bohaterami historia o miłości, dumie i zemście, która wcale nie musi kończyć się tak, jak zaplanowaliśmy — jeśli lubicie rom-comy, zdecydowanie warto po nią sięgnąć.

Link do opinii

Czy tylko ja mam czasami ochotę rzucić biurkiem o ścianę i uciec w siną dal? 😅 Sięgając po tę książkę, spodziewałam się lekkiej komedii romantycznej na odstresowanie, ale dostałam coś znacznie lepszego – historię, przy której parskałam śmiechem w metrum, ale i zaciskałam pięści z ekscytacji! Klimat jest słodko-gorzki, ale z ogromnym przymrużeniem oka. Idealny na wieczór, gdy potrzebujecie dawki humoru i dziewczyńskiej siły! ✨

O czym  jest ta książka?
Główna bohaterka, pracująca dla upierdliwego miliardera, dostaje w kość od swojego szefa. Nie chodzi tylko o nadgodziny, ale o prawdziwe upokorzenia. Kiedy ma już dość, wpada na szalony plan: zamiast po prostu odejść, postanawia… wykorzystać go do cna. I tu zaczyna się zabawa! Muszę przyznać, że pomysł na zemstę jest tak absurdalny, że aż genialny – a im dalej w las, tym robi się coraz bardziej gorąco. Autorka świetnie balansuje na granicy szaleństwa i realizmu. Bez spoilerów: toczy się gra, w której stawką jest duma, pieniądze i… no właśnie, czy na pewno tylko to? 😉

Bohaterowie dostarczają niesamowitych emocji.  Cole – nasz „boss” – momentami ma się ochotę udusić go gołymi rękami, ale z każdym rozdziałem zaczyna się go rozumieć, a nawet… lubić?! To nie jest płaski czarny charakter. Kiersten, nasza bohaterka.to nie jest słodka idiotka, która czeka na księcia. Jest przebojowa, zdeterminowana i momentami genialnie naiwna w swoich planach. Ich interakcje to prawdziwy ogień! Czuć tę chemię i napięcie, które aż skrzy się między stronami. Historia wywołuje pełną gamę uczuć: od śmiechu przez złość, po czułość.

Książkę czyta się błyskawicznie! Kira Archer ma lekki, dialogowy styl, który wciąga od pierwszych stron. Akcja pędzi do przodu jak szalona, ale nie brakuje też chwil na złapanie oddechu. To idealne połączenie, by nie móc się oderwać. Język jest prosty, ale nie prostacki – momenty erotyczne są zmysłowe, ale bez przesady.

Dla kogo?
To MUST-READ dla fanek:
✔️ „The Hating Game”
✔️ historii enemies-to-lovers w biurowym klimacie
✔️ książek, przy których można się zrelaksować i pośmiać
✔️ silnych bohaterek, które biorą sprawy w swoje ręce

Jeśli szukacie książki, która poprawi Wam humor, rozgrzeje serce i pokaże, że zemsta może być słodka (ale i skomplikowana), to koniecznie po nią sięgnijcie!

Moja ocena: 🔟/🔟? A może 9/10? Nie, jednak daję 9/10 – zabrakło mi dosłownie „tego czegoś” do ideału, ale i tak jest cudownie!

A Wy – dalibyście radę pracować ze swoim byłym? A może wręcz przeciwnie? 😉👇

BRUNETTE BOOKS

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ewa_czytajac
Ewa_czytajac
Przeczytane:2026-02-19, Ocena: 6, Przeczytałam,

Jak to zazwyczaj bywa przypadek sprawia, że życie w jednej chwili się zmienia nabierając barw. Tak też było w przypadku Kiersten. Awansując na pierwszą asystentkę młoda kobieta wpada w wir pracy dla swojego niesamowicie przystojnego szefa Cole'a Harringtona. Mężczyzna zbudował swoje imperium własną pracą, jest bogaty ale przede wszystkim wymagający. Cole jest pracoholikiem, dlatego jego asystentka musi być dyspozycyjna przez całą dobę, co niestety Kiersten niezbyt się podoba. Jednak kobieta jest profesjonalistką, sumiennie wykonuje obowiązki zawodowe, chociaż czasem ma już tego dosyć, lecz pilne potrzeby finansowe przywracają ją do rzeczywistości. Pewnego dnia los się do niej uśmiecha...

Od tej chwili rodzi się pomysł na utarcie nosa szefowi, by wyrównać rachunki za ciągłe uprzykrzanie jej życia, zaczyna się zabawa...

Tylko dlaczego ten nieziemsko przystojny mężczyzna budzi takie uczucia i przyciąga jak magnes...

Czy romans z szefem może nieść za sobą pewne niebezpieczeństwo? Na przykład można w pewnym momencie zostać zwolnioną z pracy, ale co gdy sytuacja jest zgoła inna i szef nie zamierza nas zwolnić...

Niewinne zauroczenie rozpoczyna komiczną rozgrywkę, w której nikt nie chce przegrać.

 

Rewelacyjna historia, pełna miłości, intryg i dobrego humoru, który nieustannie przewija się przez strony powieści. Bohaterowie zapraszają do swojego świata, w którym wszystko może się zdarzyć. Z ogromną przyjemnością przeczytałam książkę, nie sposób się przy niej nudzić, bardzo dobrze się bawiłam. Zabawne sytuacje i dialogi wprawiają w dobry nastrój. Świetna, relaksująca opowieść na poprawę humoru i miły wieczór. Komedia romantyczna z nutką pikanterii, przeplatana dużą dawką zabawnych sytuacji. Piękna, współczesna bajka o Kopciuszku.

Serdecznie polecam

Link do opinii

„Cole nie był ślepy. Ani martwy…Bo na widok tych wielkich brązowych oczu i gęstych blond włosów, które aż się prosiły, żeby uwolnić je z ciasnego koczka, jego ciało reagowało jak na spotkacie z defibrylatorem”

Kiersten Abbott z dnia na dzień z drugiej, awansuje na pierwszą asystentkę Cole’a Harringtona. Dla niej to żaden problem, bo i tak od zawsze robił wszystko, za tę pierwszą, jednak dopiero teraz Cole ją zauważa. Dziewczyna na tyle go intryguje, że notorycznie przekręca jej imię i wydaje jej polecenia nawet po pracy, wieczorami, a nawet w weekendy. Gdy pewnego dnia Kierseten w końcu kupuje szczęśliwi los i wraz z przyjaciółkami zostaje milionerką, postanawia nie rzucać pracy, a odegrać się na swoim szefie swoim nietuzinkowym zachowaniem. Wtedy zaczyna się zabawa prowadząca do bardzo interesującego szeregu wydarzeń i jedynej w swoim rodzaju relacji tej dwójki.

 

„69 milionów powodów żeby rzucić swojego szefa” to święty romans Hate-Love, gdzie główni bohaterowie upajają się wkurzaniem siebie na wzajem od pierwszej, aż do ostatniej strony.


Asystetnka i jej szef.


Nieoczekiwana milionerka, która w każdej chwili może rzucić pracę u tak samo przystojnego i pociągającego, co dupkowatego szefa i ich groteskowa relacja, wciągająca czytelnika w tę niesamowitą grę słów i czynów.


Rewelacyjnie wykreowani główni bohaterowie, którzy bezapelacyjnie są siebie warci i to nie tylko pod względem finansowym.

Nietuzinkowa zabawa w kotka i myszkę, zabawa tak przednia w prześciganiu się na wkurzanie i na wyprowadzanie z równowagi  i wspaniali bohaterowie drugoplanowi, bez których ta książka nie miałaby „tego czegoś”.


Świetna lektura na jeden wieczór, która niezaprzeczalnie bawi, ale i w odpowiednich momentach wzrusza.


To moje pierwsze spotkanie z Kirą Archer, jednak już teraz wiem, że na pewno jeszcze sięgnę po książki jej autorstwa.

 

Polecam! Przednia zabawa!

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - FascynacjaKsiazk
FascynacjaKsiazk
Przeczytane:2026-02-13, Ocena: 6, Przeczytałam,

💞„69 milionów powodów,żeby rzucić swojego szefa” to przezabawna komedia romantyczna z szeregiem pomyłek,zwrotów akcji doprowadzających do wybuchów śmiechu a nawet łez szczęścia.
💞Szef z kijem w tyłku plus zabawna asystentka,która nie boi się zwolnienia daje nam historii w której wszystkie chwyty dozwolone.Zmiana miejsca wyjazdu z kolegami czy wspólny dzień z mamą szefa przeradza się w niezapomniane momenty oraz coś,czego się nigdy nie zapomni-szczególnie areszt😁

💞Jest to romans biurowy nasycony w komiczne zdarzenia,cięte riposty i uprzykrzenie sobie życia,kosztem tego,by druga strona odpuściła.To zapewnia doskonała rozrywkę,gdy obie strony silnie się angażują i nie chcą odpuścić.Nic tu nie dzieje się bez przyczyny a konsekwencje są najmniej istotne.

💞Czy mnie coś zaskoczyło w tej powieści-jasne!
Cole potrafił przyjąć wszystko z poczuciem humoru i jego postawa oraz brak złości wzbudziło we mnie masę pozytywnej energii do niego.A Kiersten ma bardzo bujną wyobraźnię i to dzięki temu życie tej dwójki zaczyna się zmieniać w pozytywnym znaczeniu.

💞„69 milionów powodów,żeby rzucić swojego szefa” to historia,która nie tylko poprawi humor,ale również sprawi,że z bohaterami spędzicie zabawne chwile i będziecie chcieć ich więcej!
💞Czytajcie-polecam📖

Link do opinii

,,69 milionów powodów, żeby rzucić swojego szefa" autorstwa Kiry Archer to zabawna i pełna ciepła komedia romantyczna, taka w stylu amerykańskich filmów tego typu. 

 

Główna bohaterka, Kiersten każdego dnia znosi upokorzenia i niechęć swojego szefa, Cole'a. Jej życie zmienia się diametralnie, gdy wygrywa 69 milionów dolarów w loterii. Zamiast jednak od razu rzucić korporacyjną pracę, decyduje się zostać, by uprzykrzyć życie swojemu szefowi.

 

To przyjemna, szybka w czytaniu książka, która dostarcza rozrywki i pokazuje, że nawet w najbardziej napiętej relacji mogą pojawić się uczucia. Idealna dla osób lubiących romantyczne komedie z dużą dawką humoru i biurowych intryg. 

 

Kto lubi takie klimaty, temu polecam, kto nie  wie,  czy lubi, niech spróbuje. Ja spróbowałam i nie żałuję ?

Link do opinii

35/52/2026
"69 milionów powodów żeby rzucić swojego szefa" Kira Archer Prószyński #recenzja #współpracabarterowa #współpracarecenzencka #komediaromantyczna

Zwycięzca bierze wszystko

Ach, te komedie romantyczne, mają coś w sobie, mimo że, wszystkie wyglądają podobnie, tworzone są według jednego schematu, to potrafią porwać serca, zwłaszcza takie niepoprawnie romantyczne ?

Kiersten Abbott wygrywa na loterii sporo pieniędzy, ta wygrana przewróci jej uporządkowane i podporządkowane pracy i jej szefowi życie do góry nogami. Czy Kiersten rzuci pracę, szefa działającego jej na nerwy i tak po prostu zacznie nowe, wolne życie bogatej kobiety? Nie, bo to okazja by utrzeć nosa Cole'owi Harringtonowi. Bohaterzy zaczynają grę. Kto podda się pierwszy? Cała firma obstawia zakłady, czy Cole zwolni Kiersten, czy to ona odejdzie sama? Kto zwycięży? Ale ta gra przeradza się w grę  niebezpieczną, w miłość, i jak to w każdej grze, są i zwycięzcy, którzy zgarniają wszystko, i miłość staje się największą wygraną w życiu, ale także i przegrani, którzy mogą wszystko stracić, jednym nieodpowiednim, nieprzemyślanym  słowem.

Kto zwycięży w grze zwanej miłością? Jak skończy się ta historia bardzo romantyczna? Nie zdradzę Wam tego, musicie sięgnąć po książkę i sami się przekonać!

"69 milionów powodów żeby rzucić swojego szefa" to lekko napisana komedia romantyczna, która potrafi rozbawić i wywołuje uśmiech na twarzy, potrafi wywołać westchnienie tęsknoty za tak piękną miłością, która przychodzi nieproszona i miesza w życiu, i z którą przegrywają wszystkie pieniądze świata. Przeurocza lektura, dla wszystkich fanów komedii romantycznych, którzy uwielbiają lekką rozrywkę, i mają romantyczne dusze! Polecam !

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Prószyński. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - baska
baska
Przeczytane:2026-02-24, Ocena: 5, Przeczytałam,

,,69 milionów powodów, żeby rzucić swojego szefa" to komedia romantyczna, która idealnie trafia w moment, kiedy każdy z nas choć raz marzył o tym, żeby powiedzieć szefowi dokładnie to, co naprawdę myśli... tylko bez konsekwencji.

Kiersten Abbott pracuje jako asystentka człowieka, który jest ucieleśnieniem biurowego koszmaru. Cola Harrington - przystojny, pewny siebie, arogancki, momentami wręcz bezczelny. Myli jej imię, bywa opryskliwy i zdecydowanie nie jest typem szefa, który budzi sympatię... I wtedy dzieje się coś, co zmienia zasady gry. Kirsten wygrywa ogromne pieniądze na loterii. Nagle nie musi już nic. Może odejść. Może zniknąć. Może kupić wyspę.

Ale zamiast tego... zostaje i zaczyna się najlepsza część tej historii. Skoro nie musi już martwić się o wypłatę, postanawia uprzykrzyć życie swojemu szefowi tak skutecznie, jak tylko potrafi. Łamie zasady, pozwala sobie na cięte riposty, przestaje być idealną asystentką. W biurze ruszają zakłady, kto pierwszy nie wytrzyma? Ona czy on?

Relacja między nimi to prawdziwy pojedynek na inteligencję i złośliwości. Dialogi są dynamiczne, pełne sarkazmu i błyskotliwych docinków. Czuć między nimi chemię, choć początkowo przykrytą grubą warstwą irytacji. Oczywiście zdarzają się momenty bardziej przerysowane czy lekko dziecinne, ale całość jest napisana z przymrużeniem oka - i tak właśnie najlepiej ją czytać.

To lekka, zabawna historia o tym, że czasem największa wolność zaczyna się wtedy, gdy przestajemy się bać. A cienka granica między nienawiścią a zauroczeniem? Cóż... tutaj jest wyjątkowo cienka.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Justyna8818
Justyna8818
Przeczytane:2026-02-23, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,

69 milionów powodów, żeby rzucić swojego szefa" - autorstwa Kira Archer - to lekka, zabawna komedia romantyczna z motywem biurowej relacji hate-to-love.

Autorka serwuje dużo humoru, dynamiczne dialogi i chemię między bohaterami, która napędza całą historię. Fabuła jest przewidywalna, ale w tym gatunku to raczej zaleta niż wada - czyta się szybko i z uśmiechem. Idealna propozycja na niezobowiązujący, poprawiający nastrój wieczór.

   
Link do opinii
Avatar użytkownika - Amarisa
Amarisa
Przeczytane:2026-02-10, Przeczytałam, Mam, 26 książek 2026,

"To powieść, która ma bawić, odprężać i dawać czytelniczce poczucie, że przez kilka godzin może zanurzyć się w świecie, gdzie największym problemem jest to, kto pierwszy wyprowadzi drugą stronę z równowagi. Czyta się ją błyskawicznie, właściwie jednym tchem, ale równie szybko się o niej zapomina. To typowa lektura ,,na raz" -- przyjemna, lekka, idealna na wieczór, kiedy człowiek chce po prostu odpocząć i nie myśleć o niczym poważnym. Nie wnosi niczego głębszego do życia, nie zostawia refleksji, nie zmienia perspektywy -- i nie musi. Jej zadaniem jest rozbawić, dać chwilę wytchnienia i pozwolić kibicować dwójce bohaterów, którzy zderzają się ze sobą jak dwa perfekcyjnie wypolerowane, uparte kamienie.

Jeśli więc ktoś szuka rom-comu, który łączy biurowy chaos, przekomarzanki, podwójny punkt widzenia i bohaterów, którzy potrafią doprowadzić się nawzajem do szału, a przy tym nie oczekuje od książki niczego więcej niż czystej rozrywki -- Archer dostarcza dokładnie to, co obiecuje. A czasem właśnie tego potrzeba najbardziej."

pełna recenzja: https://www.instagram.com/p/DVN1SKADZZK/

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy