Okładka książki - Alchemia światła

Alchemia światła


Ocena: 5 (1 głosów)

Rozbita na dwa tomy historia szkatułkowa „Alchemia światła” to nowa powieść Tomasza Kaczmarka. Mocno dystopijna, osadzona w świecie, w którym istoty biblijne zarządzają resztkami ludzkości na ostatnim skrawku Ziemi nadającym się do życia.
Zawierająca elementy horroru, science-fiction i new weird opowieść przykuwa uwagę jak żelazne gwoździe. Przerażająca, wciągająca, zaskakująca.
Poznaj różnych bohaterów i ich historie powiązane niewidzialną nicią losu, ukrytych intencji i boskich zamiarów. Zobacz, jak wygląda miejsce wycięte z rzeczywistości, której już nie ma. Dostrzeż światło w Ciemności. Odkryj tajemnicę istnienia. Poczuj chłód, strach i ciężar życia w Świetlistym Jeruzalem.

Informacje dodatkowe o Alchemia światła:

Wydawnictwo: Wydawnictwo IX
Data wydania: 2026-05-08
Kategoria: Horror
ISBN: 9788368257946
Liczba stron: 356
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Alchemia światła

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Alchemia światła - opinie o książce

Macie ochotę zanurzyć się w mrocznym świecie rządzonym przez aniołów? Tylko uważajcie na swe grzeszne myśli, gdyż anieli wszystko słyszą!

Traficie tu do Świetlistego Jeruzalem, jedynej ostoi, ostatniego bastionu ocalałej resztki ludzkości, otoczonej przez plugawą Ciemność i pełgające cienie niosące śmierć. Anieli stoją tu na straży, chronią nas przed złem, pragną ustrzec przed zagładą, ale czy nie jesteśmy dla nich niczym bezwolne bydło? A co, gdy kontrola i intencje aniołów zdają się być wypaczone? Co tak naprawdę skrywa się za zasłoną Ciemności? Czy jest światełko nadziei w tym z wolna wymierającym zakątku? Jakie mroczne sekrety przeszłości czekają na odkrycie?

Przepadłam w tej dystopijniej wizji świata niczym w kopalnianym urwisku! Niezwykle sugestywne opisy tej utopijnej krainy, nikłe promienie słoneczne wyłaniające się na tle czarnego horyzontu, kolej zasnuwająca niebo popiołem i labirynty kopalnianych podziemi, takie to wszystko w klimacie industrialnym. Tu i ówdzie w absolutnym mroku przemknie być może coś czarciego... Osnute zapomnieniem zakamarki, których na żadnych mapach nie ma.

Zostałam wciągnięta w ten świat, oślepił mnie anielski blask i pochłonęła napierająca demoniczna ciemność. Z początku możecie myśleć, że to zbiór opowiadań, a to jest powieść mozaikowa, gdzie akcja nie zwalnia tempa. Z każdą kolejną historyjką to wszystko zgrabnie zazębia się, teraźniejszość przeplata się z mrokami przeszłości. Uwielbiam to narastające uczucie wżerającego się niepokoju pod skórę. Autor stworzył fascynujące uniwersum i to od podstaw. Mamy tu mapkę, legendy, przypowieści, przykazania... wszystko dopasowane do tego wykreowanego świata! W "Alchemii światła" przenikają się granice między światem żywych a biblijnych istot, przed którymi ludzkość czuła respekt od zarania dziejów.

Tu naprawdę nic nie jest takie jak się wydaje! Niech nic was nie zwiedzie! Intryga goni intrygę. Na koniec pozostałam z milionem pytań w głowie. Pustka i ciemność mnie ogarnęła. Nieoczywistość tej książki rozwaliła mi głowę. Z niecierpliwością czekam na dalszy ciąg, najlepiej na wczoraj!

Chodźcie, poczujcie grozę płynącą z samego jądra Świetlistego Jeruzalem!
Katooola patronuje tylko sztosom!

Link do opinii
Inne książki autora
Przedsionek piekła
Tomasz Kaczmarek0
Okładka ksiązki - Przedsionek piekła

Ameryka alternatywnego XIX wieku. Daj się porwać światu, w którym technologia, zamiast pełzać, pomknęła naprzód. Na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy