Aleja samobójców


Tom 1 cyklu Jarosław Pater
Ocena: 4.29 (14 głosów)

Gdańsk, upalne dni czerwca 2006 roku. Spokój panujący w luksusowym domu seniora ?Eden? zostaje zburzony na skutek wydarzeń pełnych grozy. W jednym z apartamentów znaleziono zwłoki pensjonariusza na wózku inwalidzkim. Co dziwniejsze mężczyzna jest oskalpowany. Równocześnie z ?Edenu? znika inny pensjonariusz. Sprawa trafia na biurko nadkomisarza Jarosława Patera, hazardzisty i krzewiciela poprawności językowej. Dlaczego zwłoki starego mężczyzny zostały okaleczone? Dlaczego ABW niespodziewanie przejmuje śledztwo, odsuwając od sprawy policjantów? Co się stało z zaginionym? Sytuację komplikuje wzajemna niechęć między nadkomisarzem a dyrektorem Edenu, doktorem Lieblingiem, oraz traumatyczne wspomnienia Patera. Marek Krajewski znów udowodnił, że jest mistrzem powieści kryminalnej. Jego współpraca z Mariuszem Czubajem, znakomitym znawcą gatunku, zaowocowała powieścią intrygującą, napisaną żywym językiem i świetnie osadzoną w konwencji. Autorzy na tym nie kończą - przygotowują do druku zbiór trzech mikropowieści, których tematem przewodnim będzie zemsta.Kierowca corolli wyciągnął rękę i nacisnął guzik domofonu z napisem Dom seniora. Brama uchyliła się z lekkim skrzypieniem. Po chwili za szybami toyoty wyrósł potężny dwuskrzydłowy budynek z szerokim podjazdem. Auto zatrzymało się przed wysmukłymi kolumnami z piaskowca. Spomiędzy kolumn podjazdu wyskoczył niewysoki zażywny czterdziestokilkulatek w nieskazitelnie białym fartuchu. Starannie wygolony zarost na jego twarzy mienił się sino - Dzień dobry! - krzyknął mężczyzna w lekarskim kitlu. - Czy mam przyjemność powitać nadkomisarza Patera?- Ani dobry, ani przyjemność, ani Patera - powiedział cicho szpakowaty mężczyzna.(fragment)Miłośnik jazzu, znawca piłki nożnej (ale podchodzący do niej czysto instrumentalnie) i posiadacz mocno zdezelowanej toyoty, jest Pater dobrym punktem wyjścią do opisu polskiego społeczeństwa z czasów IV RP. I ten świat, który stoi na patologii, i konstrukcja bohatera uzasadniają użycie przymiotnika "czarny" obok słowa "kryminał".z recenzji wydawniczejMarek Krajewski (ur. 1966) najgłośniejszy dziś polski autor kryminałów. Z wykształcenia filolog klasyczny. Autor cyklu kryminalnego z Eberhardem Mockiem, na który składają się powieści Śmierć w Breslau (1999), Koniec świata w Breslau (2003), Widma w mieście Breslau (2005), Festung Breslau (2006) i Dżuma w Breslau (2007); ta ostatnia ukazała się także w postaci audiobooka w interpretacji autora. Marek Krajewski jest laureatem Paszportu Polityki za rok 2005, Nagrody Księgarzy Witryna za najlepszą książkę roku 2005 oraz Nagrody Wielkiego Kalibru za najlepszą powieść kryminalną roku 2003. Jego książki są tłumaczone na 12 języków, w tym angielski, hiszpański, niemiecki, francuski, włoski i hebrajski. W przygotowaniu film fabularny oraz serial telewizyjny o śledztwach Mocka w reżyserii Patryka Vegi. Strona autora www.marekkrajewski.pl Mariusz Czubaj (ur. 1969) antropolog kultury, wykładowca w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie, publicysta Polityki. Autor książek: Biodra Elvisa Presleya. Od paleoherosów do neofanów (2006), W stronę miejskiej utopii (2007) oraz (razem z Wojciechem J. Bursztą) Krwawa setka. 100 najważniejszych powieści kryminalnych (2007).

Informacje dodatkowe o Aleja samobójców:

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2013-09-01
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788374143806
Liczba stron: 283

więcej

Kup książkę Aleja samobójców

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Aleja samobójców - opinie o książce

Zarys i pomysł książki "Aleja samobójców" bardzo ciekawy, jednak czytało mi się dosyć ciężko, jak na kryminał. Czegoś w niej zabrakło, jakiś bocznych zwrotów akcji. Mimo wszystko uważam, że jest to dobry polski kryminał. Ciekawa tematyka skalpowania, antropologii.
Książka opowiada o domu seniora o dość kontrowersyjnej nazwie "Eden". W tym tudzież domu zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Najpierw sparaliżowana staruszka zjeżdża ze schodów na wózku inwalidzkim, który miał zaciągnięty hamulec ręczny. Śledztwo wtedy umorzono, uznając to za nieszczęśliwy wypadek. Pół roku później zostaje zamordowany i oskalpowany inwalida, który okazał się podstawionym, sprawnym człowiekiem. W tym samym czasie znika inny pensjonariusz, który staje się głównym podejrzanym. Na miejsce zbrodni przybywa nadkomisarz Pater, który zostaje odsunięty od śledztwa przez ABW. Jednak komisarz postanawia przeprowadzić swoje własne śledztwo. Czy Pater doprowadzi sprawę do końca?I jakie trudności napotka? przeczytajcie sami:)
Postać komisarza jest dosyć antypatyczna, bowiem jest to człowiek antyspołeczny, hazardzista, mający bzika na punkcie poprawności językowej, a zarazem po rozwodzie czuje się bardzo samotny. Tworzy wokół siebie pewnego rodzaju pancerz, który zbudował. Jednak, że jest osobą antypatyczną, wzbudza sympatię czytelnika.
Akcja powieści rozgrywa się w Gdańsku, jednak autorzy przedstawili miasto w niezbyt dobrym świetle. Mowa ciągle bloku - falowcu i stercie śmieci, które nie są sprzątane na skutek strajku śmieciarzy.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ewfor
Ewfor
Przeczytane:2017-06-14, Ocena: 5, Przeczytałam, Wyzwanie czytelnicze 2017,
Aleja samobójców to kryminał miejski, którego fabuła umiejscowiona została na terenie Trójmiasta. Jest rok 2006. W ekskluzywnym Domu Seniora o wdzięcznej nazwie Eden dochodzi do brutalnego morderstwa dokonanego na jednym z pensjonariuszy poruszającym się na wózku inwalidzkim. Mężczyzna został nie tylko zamordowany, ale i oskalpowany. W tym samym czasie drugi z pensjonariuszy ginie bez śladu. Sprawa jest na tyle intrygująca, że rozwiązaniem jej zajmuje się ABW. Odsunięty od śledztwa nadkomisarz Pater, mimo wyraźnego zakazu, mobilizuje swoich kolegów do pomocy i rozpoczyna śledztwo na własną rękę. Poszlaki i domniemania pozwalają mu na dość odważne kroki zmierzające do rozwiązania sprawy. Czy uda mu się znaleźć winnego/winnych, zanim dokona tego ABW? Co takiego kryje się za faktem oskalpowania mężczyzny, czyżby mord rytualny? Dwa nazwiska - Czubaj i Krajewski, oraz miejsce akcji - Trójmiasto. Więcej nie trzeba mnie było zachęcać do sięgnięcia po tę lekturę. Instynktownie wiedziałam, że ta książka mnie nie zawiedzie i... nie myliłam się. Duet dwóch świetnych autorów powieści kryminalnych nie mógł stworzyć czegoś banalnego. W tej powieści znajdzie czytelnik zarówno wartką akcję jak i bardzo wyrazistego bohatera, którego osobowość być może trochę irytuje, wiadomo daleko mu do kryształowego, ale czy nie takich policjantów mamy w naszych komendach? Wisienką na torcie jest oczywiście umiejscowienie akcji na terenie Trójmiasta i okolic. Do tej pory, jeśli chodzi o akcję kryminału w Trójmieście to niewiele ich mamy na rynku. No, ostatnio trochę więcej, ale jeszcze kilka lat temu... Nie brakuje tu brutalności, hazardu i zawodowej solidarności męskiej (jeśli chodzi o pracę w policji), a wszystko ukazane na terenie dobrze mi znanych dzielnic Gdańska czy Sopotu. Główny bohater jest upartym, przewidywalnym oraz bardzo bystrym facetem i chociaż śledztwo, które postanowił poprowadzić wbrew odgórnemu zakazowi, nie należy do łatwych, to jednak stawia wszystko na jedną kartę. Musi i chce rozwiązać irytującą go zagadkę. Muszę napisać jeszcze coś o okładce. Nie często chwalę lub krytykuję okładki, bo ważne jest dla mnie to co jest w środku. Ale tym razem przyznaję, że określiłabym tę okładkę jednym słowem: ,,koszmarna". Dobrze, że treść jest na tyle ciekawa, że nie zwracałam na okładkę zbytniej uwagi.
Link do opinii
Avatar użytkownika - wages
wages
Przeczytane:2014-07-30, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 książek 2014,
Dobry, polski kryminał krótko mówiąc. Krajewski, tym razem w duecie, ciągle w formie. Tym razem opowiada nam historię osadzoną w czasach współczesnych (2006 r.), toczącą się w rejonie Trójmiasta. Nadkomisarz Pater to, analogicznie do innych głównych bohaterów Krajewskiego, człowiek z mnóstwem problemów życiowych. Bardzo inteligentny, dobrze wykształcony i samotny... Prowadzi sprawę śmierci i zaginięcia pensjonariuszy luksusowego domu spokojnej starości "Eden", pomimo że nie ma na to pozwolenia! Pytanie "Kto zabił?" jest jednak najważniejsze i w wyniku przymusu zaspokojenia tej ciekawości, Pater poznaje sekrety "Edenu", jego oryginalnych mieszkańców - "sobowtóra" Marylin Monroe, byłego trenera piłkarskiego, byłego oficera Wojska Polskiego. W tle rozgrywek mundialowych, wraz ze swoimi współpracownikami, poznaje historię pracy zawodowej profesora - sadysty Czekańskiego. Uczy się modelarstwa, odwiedza festyny, a wszystko w trakcie upalnego lata, które nie tłumi mrocznego wydźwięku historii, typowego dla Krajewskiego. Kto jeszcze nie miał okazji poznać tej pozycji - polecam - wciąga!
Link do opinii
Avatar użytkownika - flickma
flickma
Przeczytane:2014-01-21, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2014,
Tym razem Marek Krajewski w duecie z Mariuszem Czubajem. Pierwsza powieść z cyklu o nadkomisarzu Jarosławie Paterze. Rzecz dzieje się współcześnie co u Krajewskiego jest ewenementem. W ekskluzywnym Domu Spokojnej Starości "Eden" w okolicach Gdańska dochodzi do zabójstwa i oskalpowania jednego z pensjonariuszy; Kolejny z pensjonariuszy, emerytowany profesor i ekspert od chirurgii rytualnej, znika. Na miejsce przybywa nadkomisarz Pater jednakże szybko zostaje odsunięty od śledztwa, które przejmuje ABW. Pater nie daje jednak za wygraną i rozpoczyna, z pomocą dwóch zaufanych policjantów, prywatne śledztwo. Pater i ABW ciągle wchodzą sobie w drogę. Dlaczego śledztwo prowadzi ABW??? - to jedno z podstawowych pytań. Dochodzenie prowadzone przez nadkomisarza Patera przynosi nieoczekiwany rezultat....
Link do opinii
Avatar użytkownika - kamkap
kamkap
Przeczytane:2010-02-01,
A mnie się podobało. Choć nie jest to żadna rewelacja, ale dobrze mi się czytało.
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:2010-01-31, Mam,
Nie doczytałam nawet do końca, ponieważ była nudna i parę razy zdarzyło mi się przy niej usnąć. Moim zdaniem w książce zostało wprowadzonych zbyt wiele nazwisk, co spowodowało, że nieraz musiałam się cofać o parę kartek, bo ciągle mi się myliło kto jest kto.
Link do opinii
Avatar użytkownika - codzienna
codzienna
Przeczytane:2023-01-04, Ocena: 3, Przeczytałem, 52 książki 2023, Pożyczone,

To moje drugie spotkanie z twórczością Marcina Czubaja i niestety nie jest mi po drodze z tym autorem.Ciężko się czyta,nie mogłam wbić się w fabułę,która i tak jest ciężka i "depresyjna."Niczym mnie ta książka nie ujęła.Szkoda

Link do opinii
Avatar użytkownika - Kai
Kai
Przeczytane:2017-02-15, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Mysza_99
Mysza_99
Przeczytane:2015-12-31, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2015,
Avatar użytkownika - Gutek
Gutek
Przeczytane:2015-10-27, Ocena: 4, Przeczytałam, Z biblioteki,
Avatar użytkownika - jusia
jusia
Przeczytane:2014-05-11, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki - 2014,
Inne książki autora
Rzeki Hadesu
Marek Krajewski0
Okładka ksiązki - Rzeki Hadesu

Rzeki Hadesu Marka Krajewskiego to czwarta cześć cyklu o Edwardzie Popielskim, który co i rusz musi się mierzyć z trudnymi śledztwami i morderstwami...

Śmierć w Breslau. Audiobook
Marek Krajewski0
Okładka ksiązki - Śmierć w Breslau. Audiobook

Książka, która stworzyła Mocka. Wrocław, maj 1933 roku. Wstrząsająca zbrodnia. Zmasakrowane zwłoki dwóch kobiet. Tajemnicze zdanie napisane...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Alfabet polifoniczny
Tomasz Jastrun
Alfabet polifoniczny
Cienie dawnych grzechów
Mieczysław Gorzka ; Michał Śmielak
Cienie dawnych grzechów
Sekrety domu Bille
Agnieszka Janiszewska
Sekrety domu Bille
Morderstwo z malinką na deser
Monika B. Janowska
Morderstwo z malinką na deser
Witajcie w Chudegnatach
Katarzyna Wasilkowska
Witajcie w Chudegnatach
Freudowi na ratunek
Andrew Nagorski
Freudowi na ratunek
Do roboty!
Katarzyna Radziwiłł
Do roboty!
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy