Anielski kokon

Wydawnictwo: MWK
Data wydania: 2013-02-07
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-61065-79-1
Liczba stron: 280

Ocena: 4.36 (11 głosów)

Książka o miłości, ale jednocześnie opowieść o kobiecie i jej wyborach między dobrem, a złem. Fascynująca w odkrywaniu kobiecej duszy, o szaleństwie i jego wszystkich odcieniach. Ta pozycja, to niesamowita podróż na granicy rzeczywistości i innego świata, choroby i normalności.

Kup książkę Anielski kokon

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - alison2
alison2
Przeczytane:2013-05-31, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2013,
Czasem zdarza się, że człowiek zupełnie przypadkowo uniknie czegoś bardzo nieprzyjemnego. Niektórzy wychodzą z założenia, że miał on po prostu szczęście, że trafił na wyjątkowo korzystny splot zdarzeń. Bywają również tacy, którzy stwierdzą, że czuwał nad nim... anioł. Anioł, czyli ta niezwykła istota, której nie widzimy, lecz podświadomie czujemy jej obecność. Czasem wedrze się do naszych myśli, podpowie, uchroni nas od złego czy ułatwi podjęcie właściwiej decyzji. Tego typu stwierdzenia z reguły przyjmowane są przez słuchaczy bez szczególnych emocji. W anioły mozna wierzyć lub nie, jednak nawet, jeśli ktoś w nie nie wierzy, to raczej nie przyjdzie mu do głowy, by usilnie przekonywać drugą osobę, że aniołów nie ma. Ot, takie sympatyczne przekonianie, które nikomu nie szkodzi. Co jednak, jeśli wiara w anioły zaczyna wymykać się spod kontoroli?   Olga jest dość przeciętną trzydziestolatką. Spełnia się zawodowo, choć czasem męczą ją projekty po godzinach. Nie ma męża, lecz od pewnego czasu z kimś się spotyka. Niewykluczone, że ta osoba zagości w jej życiu na stałe. Ma również matkę, która - jak to często bywa - bardzo niepokoi się o córkę. Zbyt skupiona na pracy zamiast na szukaniu męża - to może zakończyć się wyłącznie katastrofą. Olga ze stoickim spokojem znosi złote myśli matki, po czym po prostu robi swoje, żyje tak, jak potrafi. Wszystko zmienia się ...
(czytaj dalej)

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:2013-03-29, Ocena: 4, Przeczytałam,
Wolna wola   Czym tak naprawdę jest normalność? Przestrzeganiem przyjętych norm zachowań? A może upodobnieniem się do otoczenia, wtopieniem w tło i nie ujawnianiem swojej odmienności? Wszelkie odstępstwa od obowiązujących wzorców budzą lęk wśród ludzi i nie tylko nie są akceptowane, ale bardzo często negowane i wyszydzane. Inny skazany jest na społeczny ostracyzm. Inny jest utożsamiany ze słowem "gorszy", bądź też z określeniem "wariat".   O ile wygodniej jest przypisać danej osobie szaleństwo, o ile bezpieczniej jest sklasyfikować inność, ujmując ją w jednostkę chorobową. Nie myśleć, nie zagłębiać się w sens otaczającego nas świata, nie dociekać przyczyn istnienia danego stanu rzeczy, nie angażować się – oto norma wyznaczona przez ogół. Co jednak, kiedy w bezrefleksyjnym tłumie pojawi się osoba, która pragnie żyć inaczej? Która potrafi odróżniać dobro od zła, która odmawia przyłączenia się do wyścigu szczurów, dla której prawda i piękno są ważniejsze od kolejnej rzeczy pozornie wartej skonsumowania. Wówczas świat niszczy taką osobę, nie bacząc na to, że może właśnie zabija anioła…   W przypadku powieści Anielski kokon Karoliny Wilczyńskiej mamy do czynienie z książką niemalże filozoficzną, która zadaje pytania i zmusza czytelnika do poszukania odpowiedzi na nie. Wierzę, że w lekturze zatopią się wszystkie osoby ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Anielski kokon

Avatar użytkownika - al-ks
al-ks
Przeczytane:2016-02-04, Ocena: 3, Przeczytałam, Mam,
Liczyłam na dużo, dużo więcej. No to się rozczarowałam...
Link do opinii
Avatar użytkownika - cyrysia
cyrysia
Przeczytane:2013-08-25, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki w 2013 roku,

Czy anioły są wśród nas? Może rzeczywiście istnieją i żyją sobie na tym świecie, nieświadome posiadania skrzydeł? A jakbyś ty zareagował, gdyby pewnego dnia, ktoś cię poinformował, że jesteś istotą pozaziemską i masz ważną misję do spełnienia? Pewnie uznałbyś taką osobę za niespełna rozumu. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku trzydziestoletniej Olgi, główniej bohaterki ,,Anielskiego kokonu’’ Karoliny Wilczyńskiej.

Olga pracuje w jednej z dużych firm, gdzie stara się sumienie wykonywać swoje obowiązki. W wolnych chwilach, ku uciesze nadopiekuńczej mamy spotyka się z Gaborem przystojnym, bogatym i nieco arogancki mężczyzną. Oprócz tego dziewczyna posiada nietypowe hobby, kolekcjonuje wszystkie przedmioty związane z aniołami. Dotychczas nikt nie wyśmiewał się z tej dziecinnej pasji, lecz pewnego wieczoru trzydziestolatka otrzymuje mail o dziwnej treści: 

,,Zostałaś wybrana, by stać się aniołem’’.
Nadawcą okazuje się być Ananke (w mitologii greckiej bogini i uosobienie konieczności, bezwzględnego przymusu, nieuchronności, siły zniewalającej do podporządkowania się wyrokowi przeznaczenia). Początkowo Olga jest przekonana, że to niewinny, głupi żart korporacyjnych informatyków, jednak szybko odkrywa, że to nie ich sprawka. Winę za całe zamieszanie ponosi tajemniczy mężczyzna, który od dłuższego czasu ją śledzi. W końcu postanawia z nim porozmawiać.

,,Dlaczego mnie prześladujesz?
Prześladuje? Pomagam ci tylko. Zapytaj siebie…
Dobra, niech ci będzie. Dlaczego więc mi pomagasz?
Mówiłem już. Zostałaś wybrana. Będziesz aniołem’’.

Kim jest ten niepokojący człowiek? Może to osoba chora psychicznie cierpiąca na urojenia? Jak Olga ustosunkuje się do jego proroczych słów?

Karolina Wilczyńska zadebiutowała w 2006 roku powieścią ,,Performens’’, następnie w 2011 ukazała się ,,Ta druga’’ i obecnie ,,Anielski kokon’’. Wcześniejsze dzieła autorki bardzo przypadły mi do gustu, dlatego z ogromną ciekawością postanowiłam zagłębić się w historię jej najnowszej powieści i muszę przyznać, że warto było. Pierwszy raz miałam do czynienia z tematyką aniołów w tak oryginalnym wydaniu. Czy faktycznie Olga miała przeistoczyć się w istotę pozaziemską, aby móc zbawić świat pokazując ludziom dobro i zło? Tutaj nic nie jest takie oczywiste. Wspólnie z główną bohaterką wyruszymy w niezwykłą podróż, gdzie rzeczywistość miesza się z fikcją, normalność z chorobą, zaś prawda z kłamstwem. Stopniowo, krok po kroku patrzymy, jak zmienia się osobowość Olgi i jej sposób postrzegania świata. Każdy od niej czegoś oczekiwał- szef większej wydajności w pracy, mama posłuszeństwa, zaś rozrywkowy chłopak, zmiany stylu życia. To wszystko sprawiło, że dziewczyna poczuła się źle w swoim kokonie życia. Potrzebowała jedynie spokoju i wyciszenia, dlatego pojawienie się Ananke wpłynęło kojąco na jej duszę i umysł. Kim jednak był ten dobroduszny znajomy? Tego musicie dowiedzieć się sami.

Jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki. Nawet nie myślałam, że tak mocno mnie zauroczy. To ogromnie wzruszająca i zarazem porywająca historia z przesłaniem, którą można interpretować na różne sposoby. Przedstawiona przez autorkę anielskość ma za zadanie uświadomić człowiekowi, co tak naprawdę w życiu jest najważniejsze. Oceniamy innych patrząc na jego ,,opakowanie’’ i materialność. Sami również dbamy o swoją zewnętrzną powłokę ignorując potrzeby rozwoju duszy. Powinniśmy jednak popatrzyć w głąb siebie, przestać dawać wiarę rzeczom i wyzwolić się z ograniczeń, jakie narzuca nam ciało.

Wszystkim bez wyjątku polecam przeczytać ,,Anielski kokon’’. To nietypowa opowieść ukazująca psychologiczny portret młodej kobiety, która lawiruje na granicy jawy i snu. Myślę, że każdy odnajdzie tutaj coś dla siebie. Karolina Wilczyńska potrafi doskonale operować piórem, dzięki czemu jej twórczość bije niesamowitym blaskiem. Także najnowsza proza dopracowana jest skrupulatnie w każdym calu. Lekka, swobodna narracja, zaskakujące zwroty akcji, wyraziści, naturalni bohaterowie i refleksyjne zakończenie, to wszystko razem stanowi kawał dobrej, mądrej, kobiecej literatury, którą czyta się z ogromnym rozrzewnieniem. Zapraszam do lektury.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Ewfor
Ewfor
Przeczytane:2014-03-21, Ocena: 5, Przeczytałam, Wyzwanie czytelnicze 2014,
Książka napisana jest dość nostalgicznie, zmusza do myślenia i zastanowienia się na własnym życiem. Nie wiem, czy jest to powieść obyczajowa, i czy można książkę zakwalifikować do prozy współczesnej, chociaż zawiera wiele wątków współczesnego życia. Nie wiem również, czy mogę ją zakwalifikować do literatury fantasty, bo przecież duża dawka fantazji również jest w niej zawarta. Myślę, że jest to książka poruszająca przede wszystkim wątki psychologiczne. Tak, jak trudno mi było oderwać się od tej lektury, tak cieszyłam się, że w końcu się skończyła. Dlaczego? Chyba dlatego, że momentami irytowała mnie główna bohaterka. Jest tyle sposobów na robienie ,,dobra", a ona nie potrafiła ich znaleźć obok siebie tylko szukała gdzieś daleko poza kręgiem normalności. Może to spowodował obłęd, w jaki wpadała, a może jakiś żal do świata, że nie jest taki jakim ona by chciała, nie wiem...
Link do opinii
Avatar użytkownika - flickma
flickma
Przeczytane:2013-04-21, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
,,Anielski kokon" - książka wzruszająca, przejmująca w swej wymowie, poruszająca ukryte struny naszej duszy. Rozpoczynając lekturę jakiejkolwiek książki z zasady nie czytam jej streszczenia czy opinii o książce. Jest ona wtedy dla mnie ,,terra incognita". Tak też było w przypadku książki Karoliny Wilczyńskiej. Mogłem spodziewać się powieści dla kobiet i po przeczytaniu pierwszych stron utwierdziłem się w tym przekonaniu. Zapowiadało się prozaicznie: młoda kobieta, kariera zawodowa, po pracy kluby, romans itd., itp. W miarę czytania złapałem się na tym, że mijają nocne godziny a ja nie mogę oderwać się od książki. Otóż to wcale nie jest powieść dla kobiet, a na pewno nie tylko dla kobiet. Na kolejnych kartach powieści zderzają się bowiem dwa światy: świat ,,za oknem" i ,,świat duszy". Realne, codzienne życie zostaje skonfrontowane ze sferą metafizyki. Olga - bohaterka powieści odkrywa w sobie anielskie powołanie. Ma świadomość jałowości dotychczasowej egzystencji i pragnie wznieść się ponad prozę życia. Konstrukcja powieści, styl pisarski autorki powodują, że czytelnik do końca nie wie czy mamy do czynienia z poznaniem pozazmysłowym czy też z choroba psychiczną głównej bohaterki. Nie to jednak jest najważniejsze. Sedno tkwi w tytule powieści. Olga zamyka się w anielskim kokonie, który chroni ją przed światem nie akceptowanym przez nią, ucieka w miraż stworzony przez siebie. A może to tylko nam ,,normalnym" wydaje się, że jest to miraż gdyż nie potrafimy zaakceptować tego co pozazmysłowe, czego nie widzi ,,mędrca szkiełko i oko". Smutek ogarnął mnie po przeczytaniu książki. Smutek spowodowany tym, że powieść uświadomiła mi jak jałowym jest nasze życie jeśli nie potrafimy wyzwolić się z okowów codzienności. Smutek w wyniku konstatacji, że nie potrafimy akceptować odmienności; że ,,inność" wzbudza w nas lęk a czasami nawet agresję. Z drugiej strony książka wyzwoliła we mnie potrzebę bycia lepszym, potrzebę przejścia na "jasną stronę". Stała się kluczem otwierającym drzwi do lepszego świata/ Myślę, że ilu będzie czytających tyle różnych opinii i odczuć po lekturze powieści. Tym właśnie charakteryzuje się dobra proza.
Link do opinii
Avatar użytkownika - teano
teano
Przeczytane:2014-01-02, Ocena: 4, Przeczytałam, Wyzwanie - 52 książki 2013,
Ciekawa, chociaż nierówna. Dobre zakończenie. Podoba mi się niejednoznaczność opowieści.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ksiazkowo_czyta
ksiazkowo_czyta
Przeczytane:2013-02-15, Ocena: 5, Przeczytałam, 2013, Mam, Recenzenckie/Autorskie,
Na wstępie pragnę podziękować autorce, Pani Karolinie Wilczyńskiej oraz Wydawnictwu MWK za udostępnienie egzemplarza do recenzji. Jest to już moje trzecie spotkanie z twórczością tej autorki i muszę powiedzieć, że "Anielski kokon" podobał mi się najbardziej... Książka ma momentami dosyć bajkową konstrukcję, gdyż główna bohaterka widuje w niej anioła... Z drugiej strony jednak Olga jest typową przedstawicielką naszych czasów czyli trzydziestolatką wykonującą mrówczą pracę na rzecz korporacji... Kobietą ciągle zaganianą... Tkwi w przelotnym niemniej mimo to toksycznym związku... I co jest jej cechą charakterystyczna wręcz uwielbia wszelkiego rodzaju aniołki... Pewnego razu w jej życiu, początkowo za pomocą jakże popularnej dziś korespondencji e-mailowej, pojawia się tajemniczy ANANKE... I tak oto zaczyna się ta niezwykła historia, w której pod osnową bajki mamy okazję dzięki fantastycznemu pióru autorki śledzić ogromną przemianę człowieka połączoną nierozerwalnie z odkrywaniem na nowo tego wszystkiego co w życiu naprawdę ważne... Wraz z naszą bohaterką przemierzamy krętą i wyboistą drogę prowadzącą do wewnętrznego wyzwolenia... Mamy szansę uświadomić sobie ogromną prawdziwość porzekadła mówiącego że " nic co wartościowe nie przychodzi łatwo"... Zapraszam Was do zanurzenia się w tę z pozoru tylko fantastyczną historię, która nie pozwoli Wam się nudzić ani oderwać dopóty, dopóki nie poznacie jej zakończenia... Polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:, Mam,
"Anielski kokon" lawiruje pomiędzy rzeczywistością, fantazją, a urojeniami. Mam wrażenie, że każdy czytelnik będzie mógł ją odebrać na swój własny sposób. To książka, która zmusza do refleksji, nie daje o sobie zapomnieć... Wilczyńska świetnie ukazała to co miała ukazać, by nie zdradzać zbyt wiele, polecam z całego serca. Rewelacyjna, ale przede wszystkim nieco inna powieść, którą warto przeczytać, ba! Od której ciężko się oderwać! To było moje pierwsze spotkanie z twórczością tej Autorki, ale przyznam się, że mam ochotę na jeszcze, na więcej, na zapoznanie się z poprzednimi książkami Karoliny Wilczyńskiej. Kobieta ma świetne pióro, świetne pomysły, ale przede wszystkim potrafi zatrzymać i zaciekawić czytelnika. Polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - Helena2019
Helena2019
Przeczytane:2019-08-15, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2019,
Avatar użytkownika - ola_lifestyle
ola_lifestyle
Przeczytane:2019-01-08, Przeczytałam, Mam,

W sumie to nie wiem od czego zacząć... Może od tego, że przeczytałam tę książkę w jeden wieczór, w cztery godziny. Nie wiem czy kiedykolwiek wcześniej udało mi się coś podobnego ? I nie stało się to dlatego, że książka była łatwa, prosta i przyjemna. Nie, choć rzeczywiście czytało się ją szybko. A jaka była...? Najlepszym słowem będzie chyba: niezwykła, nieoczywista, fascynującą. ? I choć przeczytałam ją już kilka dni temu, to zwlekałam z recenzją, bo musiałam ogarnąć swoje myśli, a to nie było proste.
Bohaterką powieści Karoliny Wilczyńskiej jest moja imienniczka - Olga. Pewnego dnia otrzymuje mail z informacją, że została wybrana na anioła, aby czynić dobro. Początkowo traktuje tę informację jako żart, później jako nagabywanie, aż w końcu postanawia przekonać się kim jest tajemniczy nadawca i postanawia zgodzić się na spotkanie, by poznać szczegóły swojej misji. Ponieważ patrzymy na świat jej oczami, możemy zauważyć jak pod wpływem rozmów z aniołem Ananke zachodzi w niej przemiana. Jak nagle wszystko co ją dotychczas otaczało zmienia swoje znaczenie... ?
Czy Olga odnajdzie się w przydzielonej sobie misji ? Czy otaczający ją świat będzie otwarty na dobro, które zamierza czynić ? A może to wszystko jednak w rzeczywistości okaże się ułudą i nic nie jest tak oczywiste jak nam - czytelnikom - się na początku wydawało ? ?
Jeśli macie ochotę na wieczór z tajemniczą, nieoczywistą i wzruszającą powieścią, która wzbudzi mnóstwo emocji i pozostanie w Was na bardzo długo, to bardzo zachęcam do przeczytania „Anielskiego kokonu” - premiera już 16.01 ?

Link do opinii
Avatar użytkownika - jolantasatko
jolantasatko
Przeczytane:2016-12-21, Ocena: 3, Przeczytałam, 2016,
Avatar użytkownika - Andzela
Andzela
Przeczytane:2013-04-16, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Inne książki autora
Zamarznięte serca
Karolina Wilczyńska0
Okładka ksiązki - Zamarznięte serca

Popularna seria autorki najpiękniejszej literatury obyczajowej teraz w zimowej odsłonie. Ogrzej swoje serce wśród przyjaciółek z Kwiatowej...

Życie jak malowane. Stacja Jagodno
Karolina Wilczyńska0
Okładka ksiązki - Życie jak malowane. Stacja Jagodno

Do Jagodna zawitała wiosna, a wraz z nią pojawiły się nowe plany, wyzwania i nowi goście. Eliza maluje przepiękne anioły na porcelanie, lecz skrywa...

Recenzje miesiąca
Tylko dla dorosłych
Nina Majewska-Brown
Tylko dla dorosłych
Pod naszym niebem
Sylwia Kubik
Pod naszym niebem
Ta, która musi umrzeć
David Lagercrantz
Ta, która musi umrzeć
Marzycielka
Katarzyna Michalak
Marzycielka
Ojciec, czyli o Pieronku
Szymon Wróbel
Ojciec, czyli o Pieronku
Kolory pawich piór
Jojo Moyes;
Kolory pawich piór
Coco i jej mała czarna sukienka
Annemarie Van Haeringen
Coco i jej mała czarna sukienka
Wariat na wolności. Autobiografia
Wojciech Eichelberger;
Wariat na wolności. Autobiografia
Pokaż wszystkie recenzje