Warszawę paraliżuje fala nietypowych morderstw. Ciała ofiar ktoś porzuca w miejscach ogólnodostępnych, na widoku przechodniów. Sprawca wypełnia im usta i oczodoły żywymi owadami.
Karolina Siarkowska skupia się na schwytaniu zabójcy. Równolegle chce doprowadzić do ostatecznego skazania Piotra Langera i zamknąć tę sprawę raz na zawsze.
Po stronie Langera staje Joanna Chyłka, uznawana za jedną z najbardziej wpływowych prawniczek w Warszawie. Między nią a Siarkowską narasta ostry konflikt. Ich starcie prowadzi do finału, którego nikt nie potrafi przewidzieć, a kolejne zbrodnie pogłębiają chaos w mieście.
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2026-03-11
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: b.d
Liczba stron: 0
Tytuł oryginału: Arachnia
Język oryginału: Polski
Kurczę... Mam tutaj problem. Z jednej strony słuchało się świetnie (dobre dialogi, zmiana Chyłki oczywiście boli ale mimo wszystko - świetne wykonanie), akcja jest prędka, znów dzieje się dużo nieprzewidywalnych rzeczy. Natomiast mam wrażenie, że główne postaci są jakieś takie... miałkie? Chyłka straciła pazur (w moim odczuciu), Langer taki miękki... Bardzo mi się podobała historia, ale czuję niedosyt.
Najlepsze jest chyba zakończenie.
Wciąga od pierwszej strony! Mróz serwuje nam moc zwrotów akcji i bohaterów, których nie da się zapomnieć. Trzyma w napięciu, bawi i trochę straszy, a jednocześnie sprawia, że trudno się oderwać. To taka książka, którą czyta się jednym tchem i potem długo o niej myśli - prawdziwa uczta dla fanów Mroza!
Jedna przesyłka zmieniła jej życie "Twoja paczka już na ciebie czeka!" – brzmiała wiadomość, która wydawała się zwykłą pomyłką. Tesa nie...
WYDANIE JUBILEUSZOWE ISTNIEJĄ POŻARY, KTÓRYCH UGASIĆ SIĘ NIE DA. Po wypadku na Zawracie Wiktor Forst był zmuszony pogodzić się z tym, że jego zdrowie...
Przeczytane:2026-06-16, Ocena: 6, Przeczytałam, Książki 2026,
Miłość to broń obosieczna. Poszerza twoją perspektywę, pozwala ci dostrzec więcej świata, z drugiej oślepia cię tak, że nie widzisz tego, co godzi w jego obraz.
; Arachnia ;
Remigiusz Mróz
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Literatura: kryminał, thriller
Czy ktoś by się spodziewał że Warszawą wstrząśnie informacja o kolejnych brutalnych zabójstwach? Morderca pozostawia niecodzienne znaki które sugerują że osobą tą jest postać która składa hołd skierowaną dla Piotra Langera, który notabene zostaje skazany za liczne brutalne morderstwa, obroną podejmuje się Chyłka. W tym samym czasie Siarka i Pader próbują ścigać mordercę i ustalić kim jest Arachnia. Im głębiej wchodząc w las, tym odkrywają szereg nieprawidłowości, poszlak, zagadek i tajemnic które w zetknięciu ze ścianą daje wynik rozsypanych klocków z których powoli tworzył się obraz wskazujący na osobę która postawiła na wszystkim by zniszczyć życie Siarce i nie tylko. Kim była Arachnia, jaki miała cel, czy Pader zdąży złapać przestępcę? A co z Piotrem Langerem którego prawie ułaskawiono? Nieoczekiwany finał który zaskoczy wszystkich, doprowadzi do końcowego finiszu, czy tak miało się zakończyć ta porywista część z Langerem? Czy potwora można udobruchać?
Niewysublimowana sztuka manipulacji, sceneria która brutalnie godzi naszą czytelniczą wyobraźnie, mistrzostwo ironii i sarkazmu, tempo które nadaje szybkie zwroty akcji, atmosfera, klimat, wydarzenia, otoczka realizmu z dużą domieszką fantasty, ukłon w stronę scenerii, tworzeniu klimatu. Im bardziej wiem iż dalekie są powieści od rzeczywistości ( całe szczęście ), tym bardziej wciąga i mimo drastycznych scen które niekiedy wywołują dreszcze i wszelkie emocje, skrajne napięcie, to tę serie bardzo lubię, tym bardziej że charaktery jakimi sławią sie główne postacie to wiadomo: wchodzisz w fabułę na własne ryzyko, spotykasz Cielecką, Gierszała, Pietruchę czy Boczarską u boku Piotra Adamczyka, więc każda kolejna seria to po prostu widowisko.
Jeśli lubisz krwawe steki, taki tłusty kąsek w postaci kawałka prawie surowego mięcha, lubisz czuć strach i zapach potu, kątem oka obserwujesz czy ktoś cię nie śledzi w ciemnym zaułku ulicy, to polecam ci Arachnię na każdą porę dnia i nocy. Powodzenia w szukaniu TRUPÓW...