Jest to ciekawa, rymowana historyjka o z³otow³osej dziewczynce, która trafi³a do domu trzech nied¼wiadków – taty, mamy i nied¼wiedzi±tka. Zjad³a tam zupê, z³ama³a krzese³ko i spa³a w ³ó¿ku ma³ego nied¼wiadka. Kiedy mieszkañcy wrócili do swojego domu, dziewczynka uciek³a. Niby nic specjalnego, a dzieci tê bajkê uwielbiaj±.
Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2013 (data przybli¿ona)
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 24
Niedaleko,Za lasem, za rzek±Mieszka³aZe swoj± mamusi± dziewczynka ma³a.Nie wiem, jak siê naprawdê nazywa³a,Ale ¿e w³oski mia³a p³owe jak z³otko,Zwali j± wszyscy Z³otow³os± Pieszczotk±.
Rewelacyjna bajka o z³otow³osej, to moja ksi±¿ka z dzieciñstwa (wydanie z 1968 roku), le¿a³a sobie spokojnie na strychu, a dzisiaj moje wnuki przytarga³y do¶æ poka¼n± ilo¶æ starych ksi±¿eczek a w³a¶nie “Bajka o nied¼wiedziach, nied¼wiedzi±tku i o ma³ym z³otow³osym dziewcz±tku” posz³a jako pierwsza do lektury. Zreszt± zawsze by³a uwielbiana przez ca³± moj± rodzinê i wszystkie pokolenia, wiêc nie dziwiê siê, ¿e i wnukom wpad³a w oko...
Ja mam wielki sentyment do swoich starych ksi±¿ek, mo¿e dlatego one do tej pory przetrwa³y w do¶æ dobrym stanie. Ta bajka oparta jest na motywach rosyjskiej bajki ludowej, co obecnie nie jest zbyt dobr± zachêt±, lecz w latach PRL-u bardzo du¿o by³o wydawanych ksi±¿ek z pomys³ami zaczerpniêtymi w³a¶nie ze wschodu, jak równie sporo by³o bajek filmowych, równie¿ rosyjskich. W moim miasteczku, w ka¿d± niedzielê by³y filmowe "poranki" dla dzieci, co by³o nie lada atrakcj±.
"Nied¼wied¼-tata mia³ wzrost nie lada jaki,
By³ bardzo, bardzo wysoki, o, taki!
I jak na ojca rodziny przysta³o,
Przerasta³ mamê o g³owê ca³±,
A jak zamrucza³, to dr¿a³ ca³y las.
Nied¼wiedzica-mama niedu¿a, niema³a,
Ot, taka, w sam raz.
Dzieci±tko-nied¼wiedzi±tko
By³o maleñkie, Milusieñkie."
W ciemnym, gêstym i ogromnym lesie mieszka³y trzy nied¼wiedzie: tata-nied¼wied¼, mama-nied¼wiedzica i ma³e nied¼wiedzi±tko. Rodzina nied¼wiedzi mia³a swój domek a w nim sta³ stó³ oraz ka¿de z nich mia³o swoje ³ó¿ko z poduszk±, swoje krzese³ko i swoj± miseczkê z ³y¿eczk±. Nie sposób by³o ich pomyliæ.
Tymczasem obok, pod lasem mieszka³a dziewczynka z mam±.
"Niedaleko,
Za lasem, za rzek±
Mieszka³a
Ze swoj± mamusi± dziewczynka ma³a.
Nie wiem, jak siê naprawdê nazywa³a,
Ale ¿e w³oski mia³a p³owe jak z³otko,
Zwali j± wszyscy Z³otow³os± Pieszczotk±."
Pewnego dnia, gdy nied¼wiedzi akurat nie by³o w domu, niespodziewanie pojawi³a siê w nim Z³otow³osa...
Dlaczego wesz³a do ciemnego lasu? Jak znalaz³a siê w domku nied¼wiedzi? Co tam robi³a? A jak zareagowali na te wizytê gospodarze?
Wiêkszo¶æ czytelników zna odpowiedzi na te pytania, ale je¶li jest kto¶, kto nie zna tej bajki, to bardzo j± polecam.
Dodatkowym atutem ksi±¿eczki s± piêkne ilustracje Zbigniewa Lengrena, które stanowi³y ¶wietne wzory do kalkowania...
Ksi±¿ka z mojego dzieciñstwa. To pierwsza ataptacja tej ba¶ni jak± pozna³am i wtedy bardzo mi sie podoba³a. Dzi¶ patrzac na ni± z punktu widzenia doros³ego nie jest zbyt ambitna, napisana trochê archaicznym jêzykiem, ale maluchom na pewno siê spodoba. Do tego te piêkne ilustracje, takie inne od dzisiejszych.
Jak siê nie zerwie!... leci, leci, leci...Ze strachu po lesie,Jak wicher siê niesie.I wiecie?Chocia¿ nie by³o prowadziæ jej komu,Trafi³a pro¶ciuteñko do mamusi, do domu.
Wiêcej