Cordelia wiedziała, że przyjęcie przez jej męża stanowiska lorda regenta Barrayaru oznacza koniec marzeń o spokojnym, cichym życiu we dwoje. Jednak nie przypuszczała, że spełnią się najgorsze sny i oboje znajdą się w samym środku misternej sieci intryg. Gra już się rozpoczęła, a stawką jest życie Cordelii, Vorkosigana i ich nie narodzonego syna.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 1996-07-30
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 392
Tytuł oryginału: Barrayar
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Paulina Braiter-Ziemkiewicz
Kiedyś wydawało mi się, że pierwszy tom - "Strzępy honoru" był najlepszym z cyklu. Po latach zmieniam zdanie. Barrayar jest dojrzalszy. Świetnie się czyta, trzyma w napięciu, bohaterowie są bardziej ludzcy i poznajemy ich znacznie lepiej. Dobrze się to czyta i przede wszystkim dość lekko. Skończyłem czytać będać w środku chorowania na Covid-19. Pamiętna książka...
Cazaril – były żołnierz i niewolnik – po latach wraca do ojczystego kraju. Wreszcie uśmiecha się do niego fortuna, zstaje wychowawcą młodej...
Przywódca najemników, chorąży Miles Vorkosigan, dostaje przydział do bazy wojskowej na skutej lodem wyspie Kiryła. Tak bardzo narozrabiał...
Przeczytane:2019-10-27, Ocena: 4, Przeczytałam, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu - edycja 2019, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2019 roku, z_52 książki - 2014,