Chcielibyście zamieszkać w bazie pozaziemskiej? Tak wam się tylko wydaje...
Co za porażka! Życie na Księżycu nijak się ma do scen z filmów. Jest tu niewygodnie i nudno, a jedzenie smakuje paskudnie. Dwunastoletni Dashiell przyleciał tu z rodziną na kontrakt i ma już dość NASA, kosmosu oraz mieszkańców bazy. W dodatku wplątuje się w sprawę tajemniczej śmierci doktora Holtza. Jakie przełomowe odkrycie miał ogłosić światu słynny naukowiec? Co się stało, gdy wyszedł na powierzchnię Księżyca? I wreszcie - kto z załogi Bazy Księżycowej Alfa jest mordercą?
Nowy cykl Stuarta Gibbsa, autora bestsellerowych powieści z seriiSzkoła szpiegów,to połączenie rasowego kryminału, dowcipnej przygodówki i fantastyki naukowej. Dynamiczne ilustracje do polskiego wydania stworzyła Marta Krzywicka.
Wydawnictwo: Agora
Data wydania: 2023-05-31
Kategoria: Inne
ISBN:
Liczba stron: 352
Tytuł oryginału: Space Case
Nazywa się Dashiell Gibson, ma dwanaście lat i tak się składa, że mieszka na Księżycu... Być może myślicie, że to supersprawa? Bujda z chrzanem! Życie...
Przyjaciele Bena Ripleya będą musieli go ochronić przed wszystkimi złolami świata! Murray Hill, arcywróg Bena, nigdy nie odpuszcza. Tym razem zaktywizował...
Przeczytane:2026-07-08, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam, 52 książki 2026,
Cóż, może ocena 5 jest nieco na wyrost, ale... uczciwie przyznaję, że dawno nie czytałam tak dobrej książki kierowanej do młodszej młodzieży. Innymi słowy: nie bawiłam się tak dobrze od czasów "Wojny Cukierkowej" Brandona Mulla.
Ta książka bowiem ma STRUKTURĘ. Jak na, hm, kryminał przystało, dostajemy trupa, a bohater stopniowo odkrywa okoliczności zdarzenia, dowiaduje się kto ofiarę lubił a kto miał z nią na pieńku, kto ma alibi, kto ma motyw, i tak dalej. Ma też oczywiście sojuszników... czasem nieoczywistych... a także cały czas ma gdzieś w tyle głowy, że halo, jesteśmy zamknięci w kosmicznej bazie z mordercą!
Autor umiejętnie rozgrywa fabułę i, co ważne, nie stroni od humory, co łagodzi ponury w sumie wydźwięk wydarzeń.
Czy jest to pozycja wolna od wad? Absolutnie nie. W realnym świecie większość dorosłych nie sypnęłaby się 12-latkowi z tego, z czego spowiadają się grzecznie dorośli bohaterowi książki. No ale cóż, to tylko fikcja, nastawiona na rozrywkę i zagadkę, a że napisana jest naprawdę sprawnie, wkrótce w moim domu zagości tom 2, a zapewne również tom 1 cyklu "Szkoła szpiegów" tego samego autora.