ZEMSTA, KTÓRA WYPRZEDZIŁA PROCESY NORYMBERSKIE
Kiedy skończyła się wojna, jedynym, czego pragnął Tadeusz Jasiński, była zemsta. Jako ocalały z Holocaustu chciał wziąć odwet na tych, którzy zgotowali piekło jego pobratymcom. Wstąpił do Urzędu Bezpieczeństwa w Gdańsku, choć nie był i nie zamierzał zostać komunistą.
W podaniu napisał wprost: ,,Krew za krew".
Także inni młodzi Żydzi, którzy przetrwali Zagładę, zamiast czekać na Norymbergę, ruszyli tropem swoich oprawców. Ścigali esesmanów, kolaborantów, volksdeutschów. Nie pytali o procedury - wierzyli, że tylko śmiercią można odpłacić za śmierć.
GDY KOŃCZĄ SIĘ WOJNY NIE KOŃCZY SIĘ NIENAWIŚĆ
Marek Łuszczyna wydobywa z zapomnienia najmroczniejszy rozdział powojennej Polski: pełen moralnego chaosu czas, gdy ofiary stawały się sędziami i katami, a sprawiedliwość miała twarz zemsty. W tym fabularyzowanym reportażu opartym na faktach, wspomnieniach Tuwii Friedmana - ,,łowcy nazistów" - oraz archiwalnych materiałach źródłowych, autor odważnie wraca do wydarzeń, które wciąż są tematem tabu i do dziś wzbudzają emocje.
Książka o tych, dla których wojna nie skończyła się w 1945 r.
NOTKA O AUTORZE:
Marek Łuszczyna
Dziennikarz, reporter i pisarz, specjalista od trudnych i kontrowersyjnych tematów z polskiej historii. Autor takich książek, jak: ,,Igły. Polskie agentki, które zmieniły historię", ,,Nocni Myśliwi", czy ,,Złe. Kobiety w służbie III Rzeszy". Nominowany do Nagrody Newsweeka im. Teresy Torańskiej. Był także finalistą nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki. Współpracował z wieloma miesięcznikami, pisał dla ,,Dużego Formatu", ,,Press", ,,Bluszcz" i ,,Chimera". Jako reporter współpracował z ,,Trójką" i ,,Życiem Warszawy".
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2026-02-25
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN:
Liczba stron: 288
BEZWZGLĘDNE I OKRUTNE AMBITNE I ZAŚLEPIONE ZDOLNE DO WSZYSTKIEGO W IMIĘ III RZESZY Hermine Braunsteiner - strażniczka obozowa, znana jako ...
Nie ostygły jeszcze piece niemieckich krematoriów. Wariat tańczy kalinkę na ludzkiej piramidzie. Z baraku, w którym gwałcą, bucha żar. Zbrodnia...