reklama

Bestia

Wydawnictwo: Poradnia K
Data wydania: 2019-03-13
Kategoria: Horror
ISBN: 978-83-66005-37-2
Liczba stron: 316
Tytuł oryginału: The Beast Is An Animal
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Paweł Łopatka

Ocena: 4.14 (7 głosów)

Pewnego razu, w pewnej wiosce na świat przychodzą bliźniaczki. W tym samym roku rozpoczyna się okres głodowej suszy. Mieszkańcy obwiniają za klęskę nieurodzaju nowo narodzone dzieci i wypędzają je wraz z matką do lasu. Lata później odczłowieczone bliźniaczki – pożeraczki dusz – powracają. Dręczone głodem uśmiercają niemal całe Gwenith, oszczędzając jedynie Alys i pozostałe dzieci. Pięćdziesięcioro ocalałych biorą pod swoją opiekę mieszkańcy sąsiedniej osady. Alys – dziewczyna o tajemniczym darze, którego nie może ujawnić, bo zostałaby nazwana czarownicą, jako jedyna nie obawia się pożeraczek dusz. Ciemny las ją wzywa. Tymczasem Starsi nakazują budowę drewnianego ogrodzenia, które ma ochronić Defaid przed potworami Bestii… Kiedy uderza katastrofa, Alys wyrusza w mroczną podróż, w której musi uratować swój świat. Podroż w najciemniejsze zakamarki lasu – i własnej duszy.

Prawa do ekranizacji książki zakupiła wytwórnia filmowa Amazon Studios, a produkcją ma się zająć Ridley Scott.

Dawna rymowanka:

Bestia straszliwa jest
By skryć się przed jej mocą
Bramę zamknij, inaczej bowiem
Ani chybi dopadnie cię nocą

Bestia straszliwa jest
Do drzwi skrobie cicho
Wysysa duszę, miskę wylizuje
I dalej węszy, nienażarte licho

Bestia straszliwa jest
Spiczasty ma podbródek
Pożera nocą, gdy śpisz
Zostawia tylko skórę
fragment książki

O autorce

Peternelle van Arsdale jest redaktorką i nigdy nie sądziła, że kiedykolwiek napisze książkę. Do czasu – pewnego dnia w jej głowie narodził się pomysł, który wkrótce przerodził się w Bestię. Van Arsdale mieszka w Nowym Jorku, jej druga powieść nosi tytuł The Cold Is in Her Bones. Autorka obecnie pracuje nad trzecią książką.

Tagi: horror bestie groza potwór

Kup książkę Bestia

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Bestia

Avatar użytkownika - Bookendorfina
Bookendorfina
Przeczytane:2019-09-18, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam,

"Pod piękną maską nieraz kryje się brzydota, a zła czy dobra nie znajdujemy tam, gdzie ich szukamy."

Przyjemna i urocza opowieść, choć bazująca na ciemnym i mrocznym klimacie. Elementy mistycyzmu, nadprzyrodzonych mocy, baśniowych akcentów. Sięgnięcie po wdzięczną otoczkę tajemniczych legend i mitów. Powieść czyta się niczym bajkę, siły dobra i zła nieustannie walczą ze sobą, a końcowy wynik potyczki nie jest przesądzony. Nie mogło zabraknąć szczypty okrucieństwa i dzikości, również porcji szlachetności i przyzwoitości. Niejednoznaczność w przypisywaniu ról postaciom, złowróżbne sygnały i kasandryczne przepowiednie. Peternelle van Arsdale przygotowała sporo przygód dla bohaterów, zmagają się z nieznanymi siłami, niebezpiecznymi sytuacjami, spiralą strachu i demoniczną prawdą. Magia przenika przez codzienność i zjawiskowość, zwłaszcza w życiu młodziutkiej Alys, przekonująco wykreowanej kluczowej postaci, mierzącej się z tym, co nieuchwytne, niemierzalne i nienazwane. A w tle niepokojący śpiew prastarej klątwy.

Wioska niemal na końcu świata, otoczona gęstymi lasami skrywającymi przerażające sekrety. Ludzkie przywary i słabości przebijają się przez gąszcz różnorodnych nici przeznaczenia. Bliźniaczki walczą o przetrwanie zanurzając się w posępnych oparach wspomnień i ponurych cieniach drzew. I dziewczynka o niezwykłym darze, nieświadoma jego siły i wagi. Kim lub czym tak naprawdę jest bestia, której wszyscy się tak obawiają? Jaką ciemność nosi w sobie? Czy można przed nią uciec? Kto staje się jej ofiarą? Pożeranie dusz atrakcyjnie i intensywnie wnika w ludzką wyobraźnię, nie dziwię się zatem, że prawa do ekranizacji zostały wykupione, opowieść nosi znamiona wciągającego i efektownego filmu. Szkoda, że autorka nie popracowała głębiej nad intrygą, mam wrażenie, że można było więcej wyciągnąć z historii, nadać drugi wymiar. Książka dedykowana młodym czytelnikom poszukującym atrakcyjnej rozrywki w lżejszej formie.

bookendorfina.pl

Link do opinii
Avatar użytkownika - inthefuturelondo
inthefuturelondo
Przeczytane:,

Do sięgnięcia po Bestię zachęciła mnie tak naprawdę okładka. Wydała mi się interesująca i stwierdziłam, że może być zwiastunem świetnej historii pełnej magii. Jak się okazało, nie pomyliłam się w swoim osądzie.

Główną bohaterką jest Alys. Poznajemy ją w dniu, w którym na wioskę Gwenith pada ogromna tragedia. Już wtedy ta bohaterka wydała mi się dość dziwna, ponieważ jak na dziecko, była bardzo spokojna. Owszem, czuła smutek i gdzieś tam w głowie sobie myślała o tym, co się wydarzyło, jednak chyba nie takiej reakcji spodziewałam się od siedmiolatki. Jednak ten trochę przerażający spokój sprawił, że mimo wszystko ta bohaterka wzbudziła we mnie ciepłe uczucia.

Moim zdaniem Alys jest bardzo odważna i oczywiście biorę pod uwagę fakt, iż sama posiada pewne dziwne zdolności. Jednak mimo wszystko, wzbudziła również mój podziw i jest to zdecydowanie jedna z moich ulubionych bohaterek powieści fantastycznych.

Bardzo zaintrygowały mnie postacie bliźniaczek, Benedicty i Angeliki, które są właśnie pożeraczkami dusz. Na moje oko bije od nich smutek pomieszany z taką niepewnością i poczuciem odrzucenia. Wydaje mi się, że właśnie te emocje stały się pretekstem to wyrządzenia krzywdy tylu ludziom. Ktoś może stwierdzić, że są to bardzo negatywne bohaterki i zwyczajne czarownice o nieczystych sercach, ale gdzieś tam wzbudziły one moje współczucie. Choć może to ja mam spaczoną wizję świata, wszystko możliwe. 😂

Autorka stworzyła powieść, która jest wprost magiczna. Czytając ją, czułam się tak, jakbym wchodziła do kompletnie innego świata, który w niczym nie przypomina tego naszego, ludzkiego. Z początku czułam się trochę zagubiona i nie do końca byłam gotowa na to, co mogę tutaj odnaleźć. Jednak po kilku stronach zafascynowała mnie ta historia i nie chciałam się od niej oderwać.

Peternelle van Arsdale pisze językiem potocznym, jednak gdzieś tam chwilami jest on, moim zdaniem, trochę poetycki, ale w żadnym stopniu nie wpływa to negatywnie na odbiór historii. Dzięki temu, w jaki sposób jest napisana ta książka, czyta się ją przyjemnie i szybko, a odbiorcy towarzyszy atmosfera takiej baśniowości i niepokoju.

Nie wiem, szczerze mówiąc, co mogłabym napisać tutaj jeszcze, żeby zachęcić Was do przeczytania tej pozycji. Uważam, że jest to jedna z lepszych powieści fantastycznych, gdzie odnajdziemy również elementy baśni i naprawdę warto ją przeczytać. Zarówno bohaterowie, jak i fabuła zostali wykreowani bardzo dobrze, a to wpływa bardzo pozytywnie na odbiór tej historii.
Z dumą będę prezentować tę pozycję na półce w swojej biblioteczce i z pewnością będę polecać ją każdemu. Historia Alysy i bliźniaczek momentami kojarzyła mi się z Synem wiedźmy, więc to musi być dobra książka.

Jeżeli szukacie książki, która naprawdę Was wciągnie w magiczny, baśniowy świat to zdecydowanie sięgnijcie po Bestię, ponieważ myślę, że się nie zawiedziecie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Roksana
Roksana
Przeczytane:2019-07-17, Ocena: 6, Przeczytałam, Horror, 2019, 52 książki 2019, Mam,

Dawno, dawno temu w pewnej wiosce przyszły na świat bliźniaczki. W tym samym roku rozpoczął się okres głodowej suszy. Mieszkańcy zaczęli się zastanawiać, co się zmieniło. W końcu zaczęli obwiniać nowo narodzone dzieci. Postanowili wygnać je wraz z matką do lasu, którą zaczęli nazywać czarownicą. 

Lata później wygnane bliźniaczki powracają. Jak się okazało są pożeraczkami dusz. Pewnej nocy Benedicta i Angelica uśmiercają niemal całą swoją wioskę- Gwenith. Oszczędzają tylko dzieci w tym siedmioletną Alys. Pięćdziesięcioro ocalałych wyrusza do sąsiedniej osady i tam pod opiekę biorą je mieszkańcy Defaid.

Alys posiada tajemniczy dar, dzięki któremu udało jej się ujść z życiem. Jednak nie może go ujawnić, bo zostałaby nazwana czarownicą. Jako jedyna nie obawia się pożeraczek dusz. 

Kim tak naprawdę jest Alys i jaką włada mocą? Będzie zgubą, a może zbawieniem mieszkańców? 

Powieść należy do gatunku horroru. Nie jest jakaś bardzo straszna, jednak jest mroczna. Przypomina mi takie mroczne fantasy.

"Bestia" zachwyciła mnie nie tylko cudowną fabułą, ale również prześliczną okładką na którą nie mogę się dosłownie napatrzeć. Uważam, że idealnie oddaje mrok powieści.

Peternelle van Arsdale pisze prostym i przyjemnym stylem pisania, w którym zakochałam się od pierwszych ston. Nie mogłam się oderwać. Zakochałam się w tej książce bez pamięci, dlatego szybko ją pochłonęłam.

Polecam każdemu. Uważam jednak, że bardziej spodoba się miłośnikom właśnie takich mrocznych historii. Jeżeli ktoś nie lubi mroku to ta książka nie jest dla niego. Szkoda, nie wie, co traci. 

Mam nadzieję, że każdemu spodoba się tak samo, jak mi.

Porusza takie tematy,jak miłość, przyjaźń i zemsta. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - iwonanocon
iwonanocon
Przeczytane:,

Z reguły nie sięgam po literaturę fantastyczną. Nie jest to klimat w którym czuję się dobrze. Postanowiłam jednak zaryzykować i sięgnąć po ,,Bestię'' ze względu na okładkę, która w jakimś stopniu wciąga mnie w ten pełen mroku, niepewności świat. 


Dawno dawno temu w małej wiosce na świat przyszły dwie bliźniaczki - Angelica i Benedicta. Krótko po ich narodzinach wioskę nawiedziła klęska nieurodzaju, za którą mieszkańcy obwinili dziewczynki. Wraz z matką wygnano je do lasu. Po kilku latach bliźniaczki - pożeraczki dusz wracają mszcząc się na wiejskiej społeczności pozbawiając ich życia. Zlitowały się jedynie nad pięćdziesięciorgiem dzieci wśród których znajduje się tajemnicza Alys. Dziewczyna decyduje się na mroczą podróż, by uratować świat, który ją otacza.


,,Nic dziwnego, że tak na mnie spojrzał. Na moją nagość reaguje odrazą. Jestem mu wstrętna, bo dotarło do niego, że nie różnię się od morderczyń jego bliskich''.

 Książkę odebrałam za punkty w portalu: czytampierwszy.pl 

Link do opinii

Wyobraź sobie noc i ciszę, jak makiem zasiał. A teraz dodaj do tego las i tylko nikłe światło gwiazd. Nagle z krzaków wyłaniają się dwie małe dziewczynki. Powoli podchodzą do ciebie. Co robisz? Patrzysz na nie? Błąd! Trzeba było uciekać.

Dawno, dawno temu, pewna kobieta miała dwie córeczki, śliczne, jak z obrazka, a w zasadzie... z lusterka. Byłe one bowiem bliźniaczkami, identycznymi, ale niczym z lustrzanego odbicia. Nie podobało się to ludziom z wioski. Wiedzieli lepiej, nie chcieli dziewczynek i matki. Wygnali je do lasu. W małe serduszka wdarł się żal, które z czasem przerosił się w nienawiść. Kilka lat później w wiosce giną ludzie, a inna dziewczynka musi uciekać. W nowym miejscu nie czeka ją nic dobrego. Strach przed pożeraczkami dusz czyni z ludzi potwory. Jednak dziewczyna skrywa pewien mroczny sekret. Nawet nie zdaje sobie sprawy, że ta tajemnica może wpłynąć na los wielu ludzi. Czy zdoła ocalić najbliższych?

"Bestia straszliwa jest
Spiczasty ma podbródek
Pożera nocą gdy śpisz
Zostawia tylko skórę".

Klimat, klimat i jeszcze raz klimat! Ta powieść jest nim przesiąknięta „do szpiku kości”. Już od pierwszych stron robi się baśniowo, szybko jednak okazuje się, że jest to baśń bliższa twórczości braci Grimm niż Dinseya. Specyficzna konstrukcja fabuły, ciekawy zabiegi stylistyczne, wszystko to sprawia, że czytelnik zanurza się w tym świecie po same uszy!

Link do opinii
Avatar użytkownika - Everyfree00
Everyfree00
Przeczytane:,

Mroczne książki zawsze mnie przerażały, starałam się czytać je tylko na dniu, ale chociaż czasami akcja mroziła krew w żyłach nie przerywałam czytania ponieważ takie książki wciągają najbardziej. 
Kiedy na świat przychodzą bliźniaczki Angelica i Benedicta nastaje we wsi okres głodowej suszy, na początku nikt nie wie dlaczego, aż pewnego dnia sąsiadka zauważa że dziewczynki są swoim lustrzanym odbiciem, jedna używa prawej ręki a druga lewej a do tego każda ma to samo znamię. "Rzadko kiedy ciekawiły ją plotki, ale ta wieść była znacząca: jedna z sąsiadek odkryła co zmieniło się w wiosce od zeszłego roku. Narodziło się dwoje jednakowych dzieci, napiętnowanych gwiazdą przez Bestię. Złego. Tego, Który Powstrzymuje Deszcz." Po tych informacjach mieszkańcy wypędzają do lasu siostry i ich matkę. Po jakimś czasie matka umiera a zdziczałe już dzieci postanawiają się zemścić, jednej nocy otwierają zagrody i pozwalają wilkom zjeść wszystkie zwierzęta a innej same idą do wioski i pożerają dusze ludzi, zostawiają tylko dzieci. "Ciekawość...Dziewczynka obudziła w nich wspomnienie, jak były dziećmi w tej wiosce. Postanowiły więc jej zostawić ją w spokoju - w ogóle nie tykać dzieci. To przerażonych dorosłych, tych, którzy oskarżali, którzy wygnali, każdego starszego od siebie wyszukiwały bliźniaczki". Co teraz stanie się z sierotami?
Chociaż historia jest fikcją bardzo mnie przeraziła, w niektórych momentach przerywałam czytanie i już za chwilę zaczynałam od nowa żeby wiedzieć co dalej. Na początku było mi szkoda dziewczynek i ich matki, zostały skazane na tułaczkę po lesie, kobieta nie mogła znieść tego że mąż tak łatwo odpuścił i znalazł sobie inną kobietę że z dnia na dzień gasła aż umarła, a córki tak zdziczały że nawet nie poczuły smutku. Potem było szkoda mi Alys, była inna i przez to musiała się ukrywać, była sama ponieważ inne dzieci najczęściej miały rodzeństwo, do tego trafiła do nie miłej rodziny która jej nie rozumiała, może właśnie dlatego potem stało się to co się stało.
Chociaż ja boję się duchów i zjaw to ta mroczna powieść mnie wciągnęła, jest to książka od której trudno się oderwać a potem przeżywa się ją jeszcze kilka dni.

Link do opinii
Avatar użytkownika - nalogowyksiazkoh
nalogowyksiazkoh
Przeczytane:,

Zapraszam na nalogowyksiazkoholik.pl

Bestia to powieść, po której człowiek nie potrafi się otrząsnąć, choć doskonale zdaje sobie sprawę z fikcji literackiej. Trudno rozpatrywać też tę książkę w kategorii jakiegokolwiek gatunku literackiego, ponieważ najbardziej przypomina baśń – taką, której jednak małe dzieci nie powinny czytać. Mylący może być też tytuł i opis, ponieważ nic nie przygotowuje na to, co autorka zawarła w powieści. Zobaczyć ekranizację na dużym ekranie – marzenie, które mam nadzieję, że niedługo się spełni.

Zaczyna się jak w bajce... Dawno, dawno temu... Na tym jednak bajka się kończy. W wiosce rodzą się bliźniaczki, które są identyczne tylko z pozoru. Tak naprawdę są swoim lustrzanym odbiciem. Mieszkańcy w narodzinach bliźniaczek upatrują czarodziejskiego działania i obwiniają je o spowodowanie suszy. Matka z Angelicą i Benedictą udaje się do lasu i tam spędzają resztę swego życia. Narastająca w siostrach nienawiści sprawia, że ich głód rośnie i może go tylko zaspokoić dusza. Po kilku latach powracają i uśmiercają całką wioskę, pozostawiając jedynie pięćdziesięcioro dzieci. Siedmioletnia Alys oraz reszta dzieci trafia pod opiekę ludzi z sąsiedniej wioski, ale wiodą bardzo surowy żywot. Mieszkańcy w obawie przed Bestią i pożeraczkami dusz wznoszą drewniane ogrodzenie. Nic jednak nie jest w stanie powstrzymać głodu pożeraczek. Jaką tajemnicę skrywa Alys? Czym tak naprawdę jest Bestia? Czy dziewczynie uda się uratować tych, na których zależy jej najbardziej?

Bestia straszliwa jest
By skryć się przed jej mocą
Bramę zamknij, inaczej bowiem
Ani chybi dopadnie cię nocą

Jeśli kiedykolwiek czytaliście Baśnie Braci Grimm, to ta książka z pewnością przypadnie Wam do gustu. I w sumie, jeśli nigdy wcześniej nawet nie słyszeliście o Braciach, to ta książka też przypadnie Wam do gustu :) Dlaczego? Wciągnie Was niesamowity klimat tajemniczości, mroczności i niepewności stworzony przez autorkę. Po przeczytaniu tej lektury będziecie widzieć różnicę między baśnią a innymi książkami. Dlatego nie mogę pogodzić się z myślą, że książkę można zaklasyfikować jako fantasy, a nawet young adult, bo dla mnie to piękna opowieść, która równie dobrze mogła być przekazywana z pokolenia na pokolenie, aż w końcu urosła do miana legendy. Pełna niedopowiedzeń, ciągłej niepewności, napięcia i takiego dziwnego przeświadczenia, że może rzeczywiście wydarzyła się naprawdę.

Bestia straszliwa jest
Do drzwi skrobie cicho
Wysysa duszę, miskę wylizuje
I dalej węszy, nienażarte licho

Autorka nie skupia się na wprowadzeniu czytelnika w świat przedstawiony. Ona od razu rzuca nas na głęboką wodę, co sprawia, że nawet opis na okładce nie jest w stanie powiedzieć nam, o co tak naprawdę chodzi w tej powieści. Wprowadza nas w akcję, nawet nie zatrzymując się na moment, a jednak książka jest tak pięknie i specyficznie napisana, że praktycznie mogłam sobie wyobrazić kogoś – w dzieciństwie to była u mnie babcia – kto opowiada historię, która zmrozi mi krew w żyłach, ale i tak chcę jej słuchać. Kim tak naprawdę są pożeraczki? Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie i podejrzewam, że każdy z Was po przeczytaniu tej powieści może mieć inną odpowiedź.

Bestia straszliwa jest
Spiczasty ma podbródek
Pożera nocą, gdy śpisz
Zostawia tylko skórę

Alys początkowo poznajemy jako siedmioletnią dziewczynkę i od razu wiemy, jaki sekret skrywa przed całym światem. Autorka zgrabnie przeskakuje w czasie, gdy Alys jest już prawie dorosła i jako młoda dziewczyna, mierzy się z nieznanymi jej dotąd uczuciami, a także poczuciem winy i... miłością. To bohaterka, która jest w pewien sposób mała-dorosła. Wiele lat spędziła za murem postawionym przez mieszkańców wioski, była świadkiem rzeczy, które odbiły się na jej psychice, ale na początku jeszcze nie wie, że przyjdzie jej wiele stracić. To bohaterka, która mimo młodego wieku, bardzo dorośle patrzy na świat, ponieważ tego nauczyło ją życie.

Muszę przyznać, że Bestia to bardzo niefortunny tytuł. Dlaczego? Po pierwsze mamy naprawdę wiele książek o takim – lub podobnym – tytule i obawiam się, że ta przepiękna baśń po prostu zniknie w ich natłoku. Całe szczęście, że zapowiedziano jej ekranizację i choć dobrze wiemy, jak to często z nimi bywa, to ja jednak chętnie zobaczyłabym tę powieść na wielkim ekranie. Czym lub kim tak naprawdę jest Bestia? Ja oczywiście Wam tego nie zdradzę, tak samo, jak autorka przez większość książki utrzymywała mnie w niepewności. Mogę jedynie zdradzić, że ta książka obdziera człowieka z masek i pokazuje go takim, jakim jest naprawdę. Często boimy się i potępiamy to, co tak naprawdę może być dla nas dobre. Strach natomiast popycha nas do rzeczy strasznych – czasem straszniejszych niż źródło lęku.

Bestia naprawdę wywarła na mnie ogromne wrażenie, ponieważ przypomniała mi o czasach dzieciństwa, gdy lubiłam baśnie – nawet te najmroczniejsze. To zdecydowanie nie jest książka dla dzieci – występuje w niej przemoc, autorka nie pozostawia na ludziach suchej nitki, ale często kreuje ich na bezduszne i pozbawione jakiejkolwiek empatii skorupy. Dodatkowo to czasy, kiedy za najmniejsze nawet podejrzenie, czarownicę palono na stosie. W końcu to także opowieść o wciąż towarzyszącej człowiekowi śmierci i nienawiści, która do niej doprowadza. Chciałoby się wręcz powiedzieć, że sam sobie człowieku zasłużyłeś...

Bestia to książka, którą naprawdę warto przeczytać!

Link do opinii
Avatar użytkownika - Jadziulec101
Jadziulec101
Przeczytane:2020-06-01, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2020,

Mroczna baśniowa opowiesć. Była to moja pierwsza taka przeczytana książka. Dużo w niej fantastycznych wątków nadprzyrodzonych mocy. Myślałam, że ta powieść będzie na granicy horroru, jednak tak nie było. Plus za ciekawą okładkę książki.

Link do opinii

Wielkim zaskoczeniem jest dla mnie tak pozytywny odbiór tej książki wśród czytelników! Baśniowy i początkowo wzbudzający ciekawość klimat powieści jest dosyć szybko zabity przez infantylność treści naiwność bohaterów i płytkie dialogi.

Rewelacyjny pomysł, nudne i nijakie wykonanie. :(

Link do opinii
Avatar użytkownika - maitiri_books
maitiri_books
Przeczytane:2019-03-24, Ocena: 6, Przeczytałam,

Dawno, dawno temu, w wiosce Gwenith, przychodzą na świat bliźniaczki. Dziewczynki są identyczne, mają tak samo czarne włosy, takie same szare oczy i takie samo znamię w kształcie gwiazdy na łydce. Jednak różnią się czymś od siebie. Bliźniaczki są swoim lustrzanym odbiciem, takie same, a jednak inne. Na imię mają Benedicta i Angelica. Bliźniaczki razem z rodzicami mieszkają z dala od centrum wioski, nikt do nich nie zagląda, nikt ich nie odwiedza. Do czasu. W wiosce rozpoczyna się okres głodowej suszy, wieśniacy nie znają przyczyny. Któregoś dnia dom na uboczu odwiedza jedna z wieśniaczek, która zauważa znamiona na łydkach dziewczynek, a one kojarzą się ludziom z Bestią. Mieszkańcy wioski uznają, że matka bliźniaczek to czarownica, a dziewczynki zostały naznaczone przez Bestię i wszystkie nieszczęścia, które spadają na wioskę, to ich wina. Wszystkie trzy zostają wygnane do lasu. Bliźniaczki mają dopiero rok, a już muszą jakoś sobie radzić. Po latach, już jako odczłowieczone pożeraczki dusz, powracają, aby się zemścić.

Fajnie opowiada się fabułę tej książki, ale na tym muszę zakończyć, bo w ten sposób zdradzę Wam całą ;) Dodam tylko, że wątek wspomnianych pożeraczek dusz nie jest głównym wątkiem książki, jednak wszystko się kręci wokół tych postaci. I jeszcze wokół jednej, Bestii, którą trudno w ogóle jakoś sensownie opisać, jest wiatrem, deszczem, liśćmi, wodą i nie jest w stanie powstrzymać bliźniaczek przed wepchnięciem w otchłań całej ludzkości. Osobą, która ma tego dokonać jest Alys. Jak? Jakie umiejętności ma ta wyjątkowa dziewczynka? Jaką skrywa tajemnicę?

Alys poznajemy jako siedmioletnią dziewczynkę. Mieszka z rodzicami i wiedzie w miarę spokojne życie. Aż któregoś dnia wszystko się zmienia. Jako jedyna nie śpi tej nocy, kiedy Angelica i Benedicta nawiedzają Gwenith i uśmiercają wszystkich dorosłych. Alys czuje się winna, wie, że jest inna, czuje też dziwną więź z bliźniaczkami. Zastanawia się czy jest taka jak one, czy jednak jest w niej więcej dobra niż zła. Dziewczynka przeżywa konflikt wewnętrzny nawet wtedy, kiedy trafia pomiędzy ludzi zepsutych, zakłamanych, fałszywie bogobojnych, zacofanych. Defaidianie, chociaż i tak już zamknięci na świat, budują wokół wioski mur, który ma ich chronić przed czyhającym na zewnątrz złem. Wieśniacy boją się pożeraczek dusz i boją się Bestii, nie wiedząc nawet czym dokładnie ta Bestia jest. Nie spodziewają się, że jest bliżej niż im się wydaje.

Dla mnie czytanie tej pozycji było wspaniałą przygodą. Przyczynił się do tego na pewno magiczny, baśniowy styl autorki, który, jak na powieść fantasy, był wyjątkowo prosty. Dzięki temu książkę czytało się bardzo przyjemnie i szybko. Wysublimowany, bogaty język powieści pozwolił wczuć się w klimat opisywanych wydarzeń. A klimat jest tu wyjątkowy. Tajemnicza, bajkowa i mroczna atmosfera, strach, napięcie, oczekiwanie i znów strach. Strach jest w tej powieści wszechobecny. W przedstawionym przez Peternelle van Arsdale świecie rządzi strach. Strach paraliżuje, strach przesłania rzeczywisty obraz sytuacji, strach sprawia, że ludzie dokonują niewłaściwych wyborów, wreszcie strach wyzwala w człowieku bestię, gorszą niż ta, która zamieszkuje okoliczne lasy. Najgorszym wrogiem człowieka jest on sam, pod wpływem strachu robi rzeczy niewyobrażalne. Smutna to baśń, wnikająca daleko w głąb człowieka i jego największych słabości.

Uwielbiam tę powieść za oryginalny pomysł, język i klimat, za genialne przedstawienie ówczesnej rzeczywistości, jej krytykę, uwypuklenie wad i wszelkich absurdów, a przede wszystkim za to, że dzięki niej oderwałam się od realnego świata i przeniosłam w inny wymiar.

Na pewno nie jest to pozycja idealna, takiej zresztą jeszcze nie spotkałam. Można zarzucić jej na przykład to, że świat przedstawiony został tylko z perspektywy głównej bohaterki, czyli Alys. Możliwe, że gdyby został opowiedziany z punktu widzenia innych osób, zyskałby na różnorodności. Można również przyczepić się do tego, że autorka pokazała nam wielu bohaterów, a nie wszystkich przedstawiła w sposób należyty, przez co wydawali się w powieści zbędni. Jeśli chodzi o główną postać, jej kreacji nie mogę nic zarzucić. Jest interesująca, empatyczna, waleczna, daje się lubić. Polubiłam również Pawla, wędrowca i handlarza, i jego żonę, którzy czasami odwiedzali wioskę. Sympatyczny okazał się również młodzieniec, z którym Alys połączył delikatny wątek romantyczny, którego tutaj w ogóle się nie spodziewałam. Wątek ten urozmaicił fabułę, więc dobrze, że się pojawił. Dobrze zostali przedstawieni Starsi i inni mieszkańcy wioski, rewelacyjnie ukazane ich dwulicowość, fałszywa pobożność, nieszczerość. Chciałabym więcej dowiedzieć się jednak o samych bliźniaczkach, których w tej baśni było zdecydowanie za mało, chociaż wszystko kręciło się wokół nich. No i o postaci Bestii, która również dała się lubić, mimo iż straszono nią dzieci.

Klimatyczna, intrygująca, niepokojąca, a do tego nieszablonowa i mądra baśń, która zostawia czytelnika z ważnym przesłaniem, z nadzieją, z mnóstwem pytań i wątpliwości. Decydujemy sami o sobie czy nasz los jest z góry przesądzony? Czy w każdej sytuacji, czy na pewno zawsze, mamy wybór? Polecam z całego serca!

Recenzja pochodzi z bloga: https://maitiribooks.wordpress.com/

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Poradnia K.
Książkę można było również zamówić na portalu www.czytampierwszy.pl

Link do opinii
Avatar użytkownika - Kaoru
Kaoru
Przeczytane:2019-03-22, Ocena: 5, Przeczytałem,

"Bestia straszliwa jest
By skryć się przed jej mocą
Bramę zamknij, inaczej bowiem
Ani chybi dopadnie cię nocą
Bestia straszliwa jest
Do drzwi skrobi cicho
Wysysa duszę, miskę wylizuje
I dalej węszy, nienażarte licho
Bestia straszliwa jest
Spiczasty ma podbródek
Pożera nocą, gdy spisz
Zostawia tylko skórę"
Zapraszam Was do zapoznania się z historią, która zaczęła się dawno, dawno temu, kiedy w pewnej wsi na świat przyszły bliźniaczki Angelica i Benedicta. Przyszłe pozeraczki dusz, które jak głosi legenda są na usługach Besti. Przeciwstawić się im może jedynie Alys, dziewczyna o pewnym wyjątkowym darze. Tak zaczyna się ta basniowa opowieść, którą bardzo Wam polecam. Tym bardziej, że prawa do ekranizacji zakupiła wytwórnia Amazon Studios, a jak wiadomo najpierw książka potem film ;)
.
Za możliwość przeczytania dziękuję www.czytampierwszy.pl :)

Link do opinii
Avatar użytkownika - KarolinaB
KarolinaB
Przeczytane:2019-03-17, Przeczytałam,

Dawno, dawno temu na świat przyszło dwoje dzieci. Dwie dziewczynki. Bliźniaczki. Urodzone w pewnej małej wiosce, w domu na skraju lasu. Ich narodziny, według wieśniaków miały być dniem, w którym rozpoczęła się susza. Bali się ich, uznając je za dziwaczki. Męczeni głodem po pewnym czasie postanowili je wygnać. One jednak wróciły. Pożeraczki dusz. 

 

Wróciły po latach wygłodniałe i wściekłe. Żądne zemsty wymordowały niemal całe Gwenith. Niemal. Przy życiu zostawiając jedynie 50 dzieci. Jedną z nich była Alys - dziewczynka o tajemniczej mocy, która jako jedyna się ich nie bała. Tymczasem Starsi, z okolicznej wioski, którzy przygarnęli ocalałych, kazali wybudować ogrodzenie, aby chronić mieszkańców. Jednak czy drewniany płot ochroni przed bestią? 

 

Kiedy przeczytałam opis tej książki wiedziałam, że to coś dla mnie. Uwielbiam historie tego typu. I nie zawiodłam się, bo Bestia to bardzo dobrze napisana powieść. Nieźle się przy niej bawiłam. A przedstawiony w niej świat po prostu mnie urzekł. Bestia to mroczna, tajemnicza i wciągająca baśń. Pełna strachu, sekretów, niedopowiedzianych zdań i zagadek. Poruszyła mnie swoim bajkowym klimatem, pięknym stylem i niesamowitą historią. Zdecydowanie jednak nie jest to baśń dla dzieci. Nasi milusińscy mogliby być bardzo przerażeni, i mieć bezsenne noce, po przeczytaniu zaledwie prologu. Natomiast wszystkim starszym dzieciom, dorosłym znaczy się, gorąco polecam! Ja jestem nią zachwycona! A konkretnie baśniowym stylem, w jakim została napisana, poprowadzeniem fabuły i pomysłem na nią! Zdecydowanie warta przeczytania! 

 

 

Książka dostępna jest też na portalu www.czytampierwszy.pl

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Gdy byłem kimś innym
Stéphane Allix
Gdy byłem kimś innym
Najgorsze dzieci świata 2
David Walliams;
Najgorsze dzieci świata 2
Oddaj to morzu
Joanna Sykat
Oddaj to morzu
Spalona
Laura Bates
Spalona
Niech prawda śpi
Alicja Masłowska-Burnos;
Niech prawda śpi
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Małgorzata Czerwińska-Buczek
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Letnie marzenie
Cathy Cassidy;
Letnie marzenie
Kaprys milionera
Izabella Frączyk, Jagna Rolska
Kaprys milionera
Pieniądze albo kasa
Paweł Beręsewicz
Pieniądze albo kasa
Pokaż wszystkie recenzje