Blast

Wydawnictwo: WasPos
Data wydania: 2021-07-30
Kategoria: Romans
ISBN: 9788367024167
Liczba stron: 293
Język oryginału: polski

Tom 3 cyklu Black or White

Ocena: 5.5 (4 głosów)

Opis powieści:

Trzeci tom bestsellerowej serii Black!
Veronica zbyt szybko przekonała się, że zaufanie to drogocenny skarb i jak łatwo można go stracić. Teraz jest bardziej ostrożna, ale czy wyjdzie jej to na dobre? Nie potrafi zdobyć się na otwartość, zamyka się w swoim świecie, nie chcąc znów poczuć ukłucia zdrady.
Wtedy na jej drodze staje mężczyzna, o którym stara się zapomnieć, ale nie potrafi. Victor zawsze dostaje to, czego pragnie, i właśnie Veronica stała się jego nowym, kuszącym celem.

Tagi: Blast Black

Kup książkę Blast

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Blast

Po przeczytaniu części drugiej, nie mogłam się doczekać aż dokładniej poznam Victora. To właśnie w trzecim tomie odkrywamy co go martwi. W poprzednich częściach nasz główny bohater słynął z tego, że co wieczór miał inną kobietę w łóżku. Wydawać by się mogło, że taki układ mu odpowiada. Z resztą on sam twierdził, że nie jest zdolny do miłości. Jednak gdy poznaje Veronicę, wszystko się zmienia, mimo, że ich pierwsze spotkanie do najlepszych nie należało. Victor będzie naprawdę się starał o względy Very, jednak ona będzie starała się go unikać jak ognia.


Czy Victor przekona do siebie Veronicę? Czy Vera po tym co ją spotkało będzie potrafiła jeszcze zaufać mężczyźnie?


W porównaniu do tomu drugiego, ta część bardziej mi się podobała. Zdecydowanie ciekawiej czyta się serię, jeśli kolejne tomy poświęcone są innym postaciom. Tak było w tym przypadku w części pierwszej i drugiej Victor był drugoplanową postacią, jednak w tym tomie to on gra pierwsze skrzypce.


Veronica jest samotną matką, która stara się pogodzić z losem jaki ją spotkał. Chce pokazać wszystkim, że świetnie sobie daje radę sama. Jedynie od czasu do czasu potrzebuje pomocy ze strony swojej mamy przy opiece nad córeczką, gdy sama musi być w pracy. Jakoś godzi pracę i opiekę nad dzieckiem. Ta młoda kobieta twardo stąpa po ziemi i nie pozwoli skrzywdzić swoich bliskich, jednak w relacjach damsko – męskich staje się osobą nieśmiałą, wstydliwą i niepewną. Pewnie wszystko to wynika z tego, że ma dziecko i nie chce dopuszczać mężczyzn zbyt blisko siebie. Niestety ta postać troszeczkę mnie drażniła, jednak wszystko nadrabiał Victor.


Historię poznajemy z dwóch perspektyw, damskiej – Very i męskiej – Victora. Tu niestety trochę mnie to gubiło bo raz czytamy o tym jak Veronica spotyka się z głównym bohaterem, potem wraca do domu i nastaje kolejny dzień, idzie do pracy itp. W kolejnym rozdziale z perspektywy Victora znów wracamy do dnia ich spotkania. Trochę jakbyśmy robili dwa kroki w przód i jeden w tył.


Autorka obrazuje nam jak łatwo i szybko oceniamy innych ludzi przez pryzmat wyglądu, czy tego co o innym człowieku słyszeliśmy. Tak samo Veronica oceniła Victora, którego osobiście nie znała. Widząc swoją przyjaciółkę zapłakaną a obok był właśnie główny bohater, od razu stwierdziła, że to on ją skrzywdził. A gdy dodatkowo dowiedziała się, że jest biznesmenem, przykleiła mu łatkę nadętego dupka.


Koniec końców, książka mi się podobała. Czytało się ją szybko i przyjemnie. To będzie idealna lektura na jesienne wieczory, tylko jeśli jeszcze nie czytaliście poprzednich tomów to koniecznie musicie to nadrobić.

Link do opinii

-/-/-/-RECENZJA-/-/-/-

 

 

„Musiała jak najszybciej zapomnieć o spojrzeniu brązowych oczu omiatających jej ciało i uspokoić wulkan, jaki w niej obudził.”

 

Dla dwudziestodwuletniej Veroniki Moore nie było najgorsze to, że zastała swojego nudnego chłopaka na kanapie jej własnego mieszkania, w mało grzecznej pozycji z jej własną siostrą, ale to, że jej chłopak (na co dzień stroniący od seksu), wykorzystał, a w dodatku zapłodnił ją podając pigułkę gwałtu. Nie mniej jednak kocha swoją poczętą w ten chory sposób córeczkę i próbuje żyć swoim samotnym życiem.

Victor Black seksowny, twardy, korzystający wszelkich uciech życia i pięknych ciał, od których nie może się wręcz opędzić. Kochający brat, syn i przepadający za kobietą swojego brata. Ich specyficzna więź jest nie do podrobienia.
Życie płynie. Niby wszystko gra, a jednak coraz częstsze przemyślenia na temat jego trzydziestoczteroletniego życia skłania do samych negatywnych wniosków.
Do czasu….
Spojrzenie jej oczu, jej bosko-seksowne ciało w stylu Pinup Girl, jej obronna postawa, dreszcze, przyciąganie tak silne, że w mig zapomina o innych kobietach, jednak nie jest łatwo, gdy ona widzi w nim tylko bogatego dupka, jakim zresztą był aż do tej pory, a po za tym, ma przecież malutką córeczkę, kto by ją chciał z bagażem doświadczeń i zmienionym przez ciąże ciałem.
Jak długo będą się przyciągać i odpychać i jak zareaguje Victor na zatajenie prawdy i brak zaufania. Jedno jest pewna, fascynacja i niezaprzeczalna chemia między nimi, nie da im długo trzymać się z daleka od siebie.
Już w poprzednich częściach serii Black, Victor zaskarbił sobie moją sympatię, ale wtedy „na tapecie” był Nicolas i Anna.
W tej części poznajemy twardą choć młodziutką dziewczynę, która zawładnęła duszą, ciałem i sercem tego dojrzałego, ale też zagubionego w swoim życiu mężczyzny. Ich podróż do siebie nie jest łatwa i pełna wyboistych dróg i przeszkód, to rezultaty tej znajomosci, nie będą znane, aż prawie do końca. Historia pełna emocji, namiętności, ale też pikanterii i mega gorących momentów, hmmm bardzo gorących.

Seria Black jest tak wciągająca, że kończąc jedną część, od razu mamy ochotę na następną i chociaż wszystkie części, bardzo mi się podobały, to Blast jest moim numer jeden. No i oczywiście mam nadzieję, że to nie koniec i autorka pracuje już nad kolejną częścią ( przecież jest jeszcze Karen ) ;-)

Pięknie dziękuję autorce i wydawnictwu za możliwość przeczytania i zrecenzowania kolejnego tomu z serii Black :-)

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - nataliastragowska
nataliastragowska
Przeczytane:2021-09-15, Ocena: 6, Przeczytałam,

Jest to 3 tom serii Black. Cóż mogę powiedzieć? Kocham po prostu takie książki, które praktycznie się połyka w całości ?

 

Ten tom poświęcony jest starszemu z braci Blacków - Victorowi. Gdy pewnego wieczoru będąc że swoją przyjaciółką w klubie poznaje nagle Veronicę - przyjaciółkę przyjaciółki, nagle jego życie diametralnie się zmienia. Niczym walnięty obuchem w głowę. Zaczynają budzić się w nim uczucia, o które nigdy siebie nie podejrzewał. Veronica staje się klinem w jego głowie. Stale o niej myśli, a na jej widok jego męskość chce wywiercić w spodniach dziurę ? jak się okazuje, Veronica reaguje na jego widok dokładnie tak samo. Z tą rocznicą, że nie męskość a całe ciało i fantazje wyrywają się do niego. Jednak na początku ich znajomość nie układa się dobrze. Veronica stale go od siebie odrzuca i początkowo uważa go za zwykłego, bogatego casanove. Nie wie, że do tej pory faktycznie taki był. Nie wie też, że to za jej sprawą postanowił się całkowicie zmienić. Że postanowił ją zdobyć bo po raz pierwszy się zakochał. I to tak naprawdę. Zaangażował się po raz pierwszy, bo dotarło do niego że właśnie z tą kobietą chce spędzić całe życie. Nie wie jednak, że ukochana odrzuca go również z innych powodów niż na początku zakładał. Veronica bowiem skrywa wiele tajemnic, w tym niektóre bardzo bolesne. Co rzutuje na jej obecne życie i stosunek do mężczyzn. Gdy wreszcie Victor poznaje jedną z tajemnic, początkowo jest wściekły. Miota się i nie wie co dalej począć. Z czasem okazuje się, że to co założył, nie do końca było prawdą. Postanawia szczerze porozmawiać z ukochaną a gdy poznaje jej bolesne przeżycia, chce zrobić absolutnie wszystko, by Veronica była szczęśliwa. Czy jednak mu się to uda? Czy bolesne wspomnienia zauważą na obecnym życiu bohaterów? Czy prawdziwa miłość osób z różnych klas społecznych jest możliwa? Czy przezwycięży wszystkie trudności? Przede wszystkim czy Veronice i Victorowi uda się stworzyć trwały związek? Czy będą szczęśliwi? Tego wszystkiego dowiecie się, czytając tę pozycję. ;) 

Powiem szczerze : absolutnie uwielbiam takie książki. Które się czyta z prawdziwą przyjemnością. Dosłownie się je połyka i nie można się od nich oderwać ? czytasz tak długo, aż skończysz, bo przeżywasz dokładnie wszystko ze swoimi bohaterami ? dodatkowo, przyjemna dla wzroku czcionka i krótkie rozdziały sprawiają, że czyta się z jeszcze większą radością. Autorka kolejny raz przeniosła nas do Alover, gdzie losy bohaterów są tak dynamiczne i ciekawe. Czytelnik z olbrzymim zainteresowaniem pochłania kolejne strony, bo jest ciekawy dalszego ciągu. Uważam, że to kolejna świetna powieść autorki i z niecierpliwością czekam na ostatni - 4 tom tej serii, który ma się ukazać na początku przyszłego roku. Jestem ogromnie ciekawa, czym autorka nas zaskoczy, bo to, że znowu porwie i oczaruje czytelników - tego jestem absolutnie pewna! ? bardzo dziękuję Wydawnictwo WasPos za możliwość recenzji tej pozycji a autorce gratuluję kolejnej świetnej książki!! ?? kocham takie publikacje i za całokształt przyznaję ??????????/10 punktów!! ??

Link do opinii
Avatar użytkownika - przyrodaz
przyrodaz
Przeczytane:2021-09-01, Ocena: 6, Przeczytałem,

Oj książki pani Jolanty Sad zawsze potrafią mnie zaskakiwać. Są niesamowicie prawdziwe i przedstawione w bardzo realistyczny sposób. Nie mają łatwo bohaterzy powieści, gdyż kłamstwa i zdrady zdobią ich życie. Ciężko jest im zaufać, kiedy bliskie osoby zamiast im pomagać, ocierają się o siebie w coraz szybszym tempie. Zgrywają twardzieli i świętoszków, a pod maskami są bezwzględnymi frajerami nie godnymi nawet spojrzenia.
Mimo iż poznamy kilka postaci, zdecydowanie przodował tutaj Victor. Pewny siebie casanowa zdał sobie sprawę, że posiadanie kogoś u swego boku, to wcale nie taka zła perspektywa. Przygodne zabawy odeszły gdzieś w zapomnienie. Wydaje mi się, że w końcu dojrzał do momentu w którym miło by było się budzić obok osoby, którą można zdrobniale nazwać, a nie tylko pożegnać. I oto ujawniła się piękna Veronika. Kobieta seksowna i postawna, której po wielu trudach udało się na spokojnie złapać oddech. Wyszła na prostą i z uśmiechem na twarzy w końcu patrzy w przyszłość. I tutaj zaczyna się rodzić między nimi coś na kształt kwitnącej róży, kiedy w serduszkach trzepoczą motyle, a przyjemne ciepło oblewa ciało czując wzajemny oddech w pobliżu. Miłość piękna, lecz z kolcami. Veronica nie może ujawnić swojej przeszłości, bo bańka, którą ledwo co nadmuchała na nowo mogłaby pęknąć. Oczywiście burzliwy charakter Victora nie pozwala o sobie zapomnieć. Drąży tak długo i tak bardzo, aż dokopuje się pewnych odkryć.
Zdecydowanie nie tak wszystko miało wyglądać...

Nie ma chwili, żebym o tej książce nie myślała. Autora tak sterowała uczuciami emocjami, byśmy zrozumieli, że wszystkie kolory życia nie biorą się z niczego. Człowiek całe życie musi walczyć i stawiać czoła wyzwaniom. Tylko jak zwykle od nas zależy, czy podołamy wszystkiemu i spojrzymy w przód, czy zamkniemy się w skorupie bólu i urywanego oddechu poprzedzającego morze łez.

Pozycja przepiękna. Pani Jola za każdym razem rozpieszcza nas emocjonalnie i zdeptuje niczym robaka pod łóżkiem. Mną zawładnęła całkowicie, dlatego zawsze jest numerem jeden:-)

Link do opinii
Inne książki autora
Zmiana
Jolanta Sad0
Okładka ksiązki - Zmiana

Poruszający i bardzo mocny debiut na rynku wydawniczym w kręgu powieści obyczajowej i romansu. Uwikłana w tajemnice i rozterki bohaterka na której...

Black or White Wybór
Jolanta Sad0
Okładka ksiązki - Black or White Wybór

Anna wysiada na ostatniej stacji kolejowej z przeświadczeniem, że cholerne deja vu istnieje. Oszołomiona myśli, że kupno biletu „byle gdzie”...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Serce jej pękło i rozsypało się na milion kawałków właśnie w tym momencie. Patrząc w jego smutne, urażone oczy, zrozumiała, jak okrutna była, oceniając go w ten sposób. Czy mogła znaleźć jakiś sposób, żeby cofnąć czas?


Więcej

Jednak nie mogła przestać myśleć o Victorze. Pojawiał się nawet w snach. Niemal codziennie. W snach, które na pewno nie były niewinne,bo często budziła się na krawędzi przeżycia niesamowitego orgazmu. W snach, w których brał ją mocno i niemal siłą na jej małej kanapie w przedpokoju, na kontuarze w tecepcji salonu tatuażu Brada, na podłodze w jej sypialni... w łóżku. Śniła o jego dużych dłoniach na swoich biodrach, palcach zaciskających się z podniecenia kiedy w nią wchodził i z niej wychodził.


Więcej
Recenzje miesiąca
Kwestia winy
Małgorzata Rogala
Kwestia winy
Bóg Maszyna
Joanna W. Gajzler
Bóg Maszyna
Prezydentka
Marika Krajniewska
Prezydentka
Znieczulenie
Kamil Wala-Szymański
Znieczulenie
Joker
Natalia Nowak-Lewandowska
Joker
Dwa królestwa. Jedna krew
Renata Czarnecka
Dwa królestwa. Jedna krew
Klejnot z Bizancjum
Weronika Umińska
Klejnot z Bizancjum
Everest
Sangma Francis
Everest
Infantka
Wojciech Nerkowski
Infantka
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy