Bóg nigdy nie mruga

Wydawnictwo: Insignis
Data wydania: 2012-11-07
Kategoria: Publicystyka
ISBN: 978-83-61428-35-0
Liczba stron: 320
Tytuł oryginału: God Never Blinks: 50 Lessons for Life's Little Detours
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Siara Olga

Ocena: 5.09 (43 głosów)

Bóg nigdy nie mruga to pełna ciepłego humoru i pogody ducha opowieść kobiety doświadczonej samotnym wychowywaniem dziecka oraz zwycięską walką z rakiem piersi – a przede wszystkim zmaganiami z własnymi słabościami. Regina Brett swoje zapiski kieruje do każdego, kto kiedykolwiek znalazł się na życiowym zakręcie, oraz do wszystkich szukających inspiracji. Książkę w przyjaznym, zgrabnym formacie, dzięki któremu lekcje Reginy Brett będą mogły towarzyszyć czytelnikowi w każdej chwili, zdobi rysunek postaci spadochroniarza z czaszą w optymistycznym pomarańczowym kolorze, radośnie oznajmiający prawdę o tym, że bezpieczne lądowanie jest możliwe i zależy od nas samych.

Bóg nigdy nie mruga to książka, która podpowie, jak odrobić proste z pozoru zadanie – nauczyć się żyć chwilą, która trwa. To 50 ważnych lekcji, do których czytelnik powróci wielokrotnie, by odkrywać nowe znaczenia i odnajdywać siebie samego.

Kup książkę Bóg nigdy nie mruga

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - Nidaba
Nidaba
Przeczytane:2013-06-09, Ocena: 5, Przeczytałam, W poszukiwaniu szczęścia. Poradniki,
Ilu trzeba doświadczyć nieszczęść i cierpień, by zacząć cieszyć się życiem?   To zależy. Przede wszystkim od tego, jak bardzo lubimy użalać się nad sobą i karmić swoje poczucie krzywdy czy rozżalenie ciągłym narzekaniem. Jednak chyba każdego – nawet urodzonego pesymistę – można w końcu złamać, zmuszając go, by najpierw przyznał, że choć życie jest niesprawiedliwe, to i tak jest dobre, a następnie by nauczył się z niego korzystać. Takiego przekonania można przynajmniej nabrać po lekturze książki Bóg nigdy nie mruga Reginy Brett.   Amerykańska felietonistka kieruje do swych czytelników pięćdziesiąt lekcji, których główne przesłanie dość łatwo odczytać: warto żyć. A to, jak będzie wyglądał każdy nasz dzień, zależy przede wszystkim od nas samych – czyli od dokonywanych przez nas wyborów, od naszej wytrwałości i determinacji w realizacji wyznaczonych sobie celów oraz od wewnętrznego nastawienia, z jakim będziemy przyjmowali rzucane przez los wyzwania (niektórzy powiedzieliby: ciosy). Krótko mówiąc: możesz albo być szczęśliwy, albo zrozpaczony. Jedno i drugie wymaga tyle samo wysiłku, a wszystko zaczyna się od decyzji, by być szczęśliwym. Trąci banałem? Być może. Faktycznie, większość proponowanych tu tematów lekcji nie wyróżnia się oryginalnością, a już same ich tytuły przypominają setki innych poradnikowych zaleceń. Na przykład ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Bóg nigdy nie mruga

Avatar użytkownika - 22200116Zp
22200116Zp
Przeczytane:2017-05-18, Ocena: 6, Przeczytałam, 2017, gimnazjum,
Wielu z nas uważa, że życie jest szare i nudne. Książka Reginy Brett uświadamia nam, że wcale tak nie musi być!!! Z Bożą Mocą i chęcią cieszenia się każdym dniem możemy sprawić, by nasze życie stało się lepsze i pełne niespodzianek. Idealna lektura dla wszystkich wierzących oraz tych trochę wątpiących. Uczy odnaleźć w naszym życiu ŻYCIE.
Link do opinii
Avatar użytkownika - chimerzasta
chimerzasta
Przeczytane:2017-03-17, Ocena: 4, Przeczytałam, Czytam regularnie w 2017 roku,
Taki przyjemny poradnik. Dla mnie taki przerywnik i oderwanie, ale przyznam, że kilka wzruszających historii się tu znalazło, kilka ciekawych porad. Akurat w tym momencie mojego życia coś tak "lekkiego" było mi potrzebne
Link do opinii
Kilka ostatnich rozdziałów sobie darowałam. Stwierdziłam, że najważniejsze "zasady" są w spisie treści. I tego się trzymam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - basia02033
basia02033
Przeczytane:2016-06-30, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, Przeczytane w 2016, 52 ksiażki 2016,
Wiele pouczających i dających do myślenia lekcji. Czasami śmieszne a czasami takie trochę ckliwe.Polecam :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - wiolamp
wiolamp
Przeczytane:2015-07-30, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Świetna. Dająca do myślenia. Autorka skupia się na ważnych aspektach życia. Pozycja spodoba się nawet tym, którzy nie przepadają za czytaniem.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Aramina
Aramina
Przeczytane:2015-10-29, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Cudowna, inspirująca, motywująca. Na książkę Reginy Brett polowałam dobre pół roku. Kiedy dostałam ją w prezencie, wiedziałam, że przeczytam ją natychmiast, pomimo stosu ułożonych w ustalonej kolejności powieści do czytania. Regina pisze o zwykłych, codziennych sprawach i wątpliwościach, w niezwykły, optymistyczny sposób. Pozytywnie nastawia do życia, dążąc do tego, aby każdy zaczął doceniać i wykorzystywać je w pełni. Autorka nie odkryje przed Wami Ameryki, ale uświadomi, jak łatwe i przydatne będzie pokolorowanie naszego szarego świata pastelowymi kredkami.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Agneshka
Agneshka
Przeczytane:2015-10-27, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, 26 książek 2015,
Książka dla wszystkich tych, którzy przeżywają kryzys w życiu zawodowym czy prywatnym i poszukują sensu życia. Zbiór 50 lekcji bardzo inspirującej autorki z bagażem doświadczeń, którym mogłaby obdzielić kilkanaście osób. Regina Brett przywołuje w niej rzeczy, które powinniśmy zrobić przed 50-tką, ciekawe lektury i filmy, a także psalmy i modlitwy, które pomagają przetrwać ciężkie chwile. Historie jej rozmówców, które ukazywały się wcześniej w lokalnej gazecie, zdobyły serca milionów czytelników. Każdy z felietonów potrafi dodać energii, odwagi, nadziei i poczucia jedności, wiary w ludzi.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Roseka
Roseka
Przeczytane:2015-07-07, Ocena: 6, Przeczytałam,
http://recenzje-rose.blogspot.com/ Moja droga do przeczytania tej książki była dość długa. Gdy pierwszy raz usłyszałam ten tytuł pomyślałam, że jest to lektura dla fanatyków religijnych i od razu ją przekreśliłam. Po przeczytaniu kilku recenzji zrozumiałam, że moje pierwsze wrażenie było błędne, aczkolwiek nadal miałam wątpliwości czy ta książka jest w moim guście. Będąc na zakupach zajrzałam "na chwilkę" do księgarni i pod wpływem emocji kupiłam Bóg nigdy nie mruga. Czy był to dobry wybór? Zdecydowanie nie żałuję zakupu tej książki. Pozytywna energia zawarta w pięćdziesięciu felietonach Reginy Brett wypełnia serce od samego początku. Podziwiam autorkę za to, że pomimo trudności losu spełniła swoje marzenia. Nie załamała się, tylko z podniesioną głową idzie dalej przez życie. Oczywiście, jak sama wspomina, wcale nie było jej łatwo. To nie tak, że jedni przejmują się swoimi problemami, załamują się, a drudzy wcale nie biorą ich sobie do serca. Każdy martwi się o swoich bliskich. Każdy obawia się ciężkiej, nieuleczalnej choroby. Ale to od nas zależy jak sobie z tym poradzimy. Możemy siedzieć w kącie i płakać. Albo możemy stawić czoła wyzwaniom i mieć nadzieję. Czasem nadzieja to wszystko co mamy. Książkę przeczytałam w jeden dzień. Podczas podróży nad morze pochłaniałam felietony Reginy Brett z coraz większym podziwem. Lekcje zawarte w przemyśleniach autorki z pewnością przydadzą się każdemu. A która lekcja dała mi najwięcej do myślenia? Ciężko byłyby wybrać tą jedną, najbardziej pouczającą. Każdy felieton jest adekwatny do innego problemu. Dla wielu bloggerów, bądź początkujących pisarzy istotna będzie lekcja 18: Pisarzem jest ten, kto pisze. Jeśli chcesz być pisarzem, pisz. Podoba mi się takie podejście autorki. Nikt nie lubi rażących błędów w tekście, ale każdy ma prawo je popełniać. Tylko pisząc więcej i więcej można nauczyć się poprawności językowej, ponieważ wykucie definicji na pamięć nie zawsze pomoże. Błędów nie popełnia tylko ten, co nic nie robi. Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem Poradzisz sobie ze wszystkim, co cię spotyka, jeśli skupisz się na chwili obecnej, zamiast wybiegać myślą naprzód Kiedy walczysz o to, co w życiu kochasz, nie przyjmuj odmowy do wiadomości Każdą tak zwaną katastrofę kwituj słowami: "Czy za pięć lat to będzie miało jakieś znaczenie?" To nie twoja sprawa, co myślą o tobie inni Jeszcze nie mam pojęcia jak to zrobię, ale powyższe cytaty muszę mieć w widocznym miejscu i czytać codziennie. Zbyt szybko się załamuję najmniejszymi problemami, przejmuję błahostkami, za szybko się poddaję i rezygnuję z czegoś. Zamiast doceniać to co mam, myślę o tym co chcę mieć. Co chciałabym zmienić w sobie, w swoim życiu. Trochę przeszkadzało mi częste nawiązywanie do Biblii, psalmów. Nie jestem "zbuntowaną nastolatką", której po prostu nie chce się chodzić do kościoła. Jest wiele rzeczy, których mi nie odpowiada w wierze katolickiej (między innymi chrzest małych dzieci. Dlaczego nie możemy przyjmować chrztu w wieku 14-16 lat, gdzie bylibyśmy świadomi tego? Poniekąd kościół i rodzice w ten sposób narzucają wiarę dzieciom). Bóg nigdy nie mruga to książka godna polecenia dla każdego. Nauka płynąca z felietonów Reginy Brett z pewnością sprawdzi się w trudniejszych chwilach w życiu. Myślę, że warto zaznaczyć sobie ulubione lekcje bądź cytaty i zapisać w widocznym miejscu, aby o nich pamiętać. Życie mamy tylko jedno. Nikt go za nas nie przeżyje. Zadbajmy o to, aby było piękne oraz szczęśliwe.
Link do opinii
Avatar użytkownika - justsmileback
justsmileback
Przeczytane:2015-06-23, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2015,
Bardzo pozytywna pozycja. :) Zawiera 50 lekcji, które pomogą nam w trudnej sytuacji życiowej. Moją ulubioną lekcją jest lekcja nr 50: "Życie nie jest przewiązane kokardą, ale i tak jest wspaniałym prezentem." Bardzo wartościowa książka. Odpowiednią zarówno dla Pań jak i dla Panów. :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - azetka79
azetka79
Przeczytane:2014-11-14, Ocena: 6, Przeczytałam,
Bóg serio nigdy nie mruga...mocna pozycja książkowa, polecam każdemu...te rady POMAGAJĄ!!!
Link do opinii
Avatar użytkownika - agnik66
agnik66
Przeczytane:2014-10-19, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Od czasu do czasu lubię sięgnąć po motywujące książki, a nawet poradniki. Wiem, że takich lektur potrzebuję, żeby zmienić coś w swoim życiu, naładować się pozytywna energią i zacząć działać. Po powieść Reginy Brett sięgnęłam zachęcona mnóstwem pozytywnych recenzji. Co o niej sądzę? Na początku warto wspomnieć o samej autorce. Regina Brett to amerykanista felietonistka, której życie nigdy nie było usłane różami; zmagała się z uzależnieniem od alkoholu, molestowaniem, została samotną matką i zachorowała na raka. A mimo to udało jej się zacząć żyć pełnią życia, a teraz jeszcze chce się tym podzielić z innymi. "Bóg nigdy nie mruga" to zbiór 50 króciutkich felietonów, które są niezwykle inspirujące i zawierają historie z życia samej autorki oraz innych osób. Dla mnie były one niezwykle motywujące i w czasie gorszych dni będę do nich wracać. Felietony te zmusiły mnie do zastanowienia się nad swoim życiem i postępowaniem, inaczej zaczęłam patrzeć na niektóre sprawy. Niektóre rady są banalne, ale często o nich zapominałam. Ja po prostu potrzebowałam, by sobie o nich przypomnieć. Wiele jest poradników o tym, jak żyć, wiele już przeczytałam i stwierdzam, że ten jest naprawdę świetny. Podobało mi się to, że autorka opowiadała o swoim życiu, bo to czyniło jej felietony wyjątkowymi. To faktycznie osoba, która może bez wymądrzania się podpowiedzieć innym, jak żyć. Wiele z tej książki wyniosłam, a w głowie pozostały świetne cytaty. Moim absolutnym faworytem jest: "Nie traktuj siebie tak poważnie. Nikt poza Tobą tego nie robi." Tytuł sugeruje, że w książce będzie coś o Bogu. I tak faktycznie jest, ale sądzę, że nawet osoby niewierzące, czy też innej wiary mogą po nią bez przeszkód sięgać. kingaczyta.blogspot.com
Link do opinii
Avatar użytkownika - koshi
koshi
Przeczytane:2013-07-08, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 26 książek 2013,

Książka „Bóg nigdy nie mruga. 50 lekcji na trudniejsze chwile w życiu” Reginy Brett to przewodnik po pułapkach ludzkiej egzystencji. Autorką jest słynna felietonistka dziennika „Plain Dealer”, który wychodzi w Cleveland. Brett przedstawia nam swoje rady i przemyślenia, do których doszła po ciężkich doświadczeniach, jakie zgotował jej los. W dzieciństwie była molestowana przez własnego ojca, potem samotnie wychowywała córkę. Gdy poznała już odpowiedniego mężczyznę i wszystko zaczęło się powoli układać, zdiagnozowano u niej nowotwór. Udało jej się pokonać chorobę, która ostatecznie całkowicie zmieniła jej spojrzenie na świat. Teraz zapragnęła podzielić się swymi refleksjami z czytelnikami.

Książka podzielona jest na pięćdziesiąt rozdziałów, a każdy z nich jest konkretną wskazówką postępowania, często na bazie przykładów. Nie ma tam moralizowania, po prostu autorka podaje drogę, jaka może dać nam szczęście i to od nas zależy, czy zechcemy nią podążać. Trochę na początku obawiałam się, że pewnie te rady nie do końca będą odnosiły się do mojej osoby i nie znajdę w nich niczego, co mogłabym zastosować we własnym życiu. Jakże się myliłam! Poruszone tu tematy dotykają prawd uniwersalnych, a w opisywanych sytuacjach łatwo odnaleźć siebie i własne rozterki.

Regina Brett uświadamia nam, że życie tak naprawdę jest dobre, tylko musimy dostrzec w nim piękno. Zatrzymać się na chwilę, odetchnąć i spojrzeć na każdy kolejny dzień jak na dar, a nie narzekać na swoje położenie. Czasem zdaje nam się, że inni ludzie mają od nas lepiej. Ale może to tylko pozory? Nasze jestestwo opiera się również na osobistych decyzjach, działaniach oraz na odwadze. Jeśli mamy się za coś zabrać, to zróbmy to od razu, a nie odkładajmy w nieskończoność. Nie przejmujmy się, co myślą o nas inni, nie wszyscy przecież muszą nas kochać. Nawet najtrudniejsze problemy jesteśmy w stanie udźwignąć, to tylko nam w danym momencie wydaje się, że to koniec świata. Spory powinny być rozwiązane na zasadzie kompromisu, a nie forsowania własnego zdania. Do życia trzeba podchodzić rozważnie, ale też nie za poważnie, gdyż zbyt wysokie ambicje też niszczą człowieka. Gdy jest nam źle, nie wstydźmy się płaczu, zwłaszcza przed drugą osobą. Należy też zamknąć za sobą negatywne wspomnienia z przeszłości, ponieważ one mocno wpływają na to, kim teraz jesteśmy. Brett nawiązuje w „Bóg nigdy nie mruga” do metody małych kroczków. Polega to na tym, że nie wybiega się myślami za mocno w przyszłość, np. nie patrzy z przerażeniem na odległy egzamin, ale stopniowo, systematycznie się do niego przygotowuje, bez lęku. Nie powinniśmy przejmować się niepowodzeniami, bo kiedyś nie będą one miały aż takiego znaczenia. Trzeba żyć pełniej, otworzyć się na otoczenie, na piękno przyrody, znaleźć czas dla siebie, wyrzucić wszystko, co nie daje nam radości.

Tych rad w książce jest naprawdę wiele. Z niektórymi można się nie zgadzać, inne z kolei głęboko zapadają w pamięć i w serce. Mnie ten poradnik nauczył przede wszystkim tego, by żyć w sposób, który da mi jak najwięcej radości. Cieszyć się z każdego promienia słońca, a nawet z deszczu. Dobrem i miłością naprawiać zło. Wybaczać. Spoglądać na świat z innej perspektywy – pogodniej i z nadzieją. Wiem teraz, że istotnie warto żyć, bo życie jest niezwykle piękne. Wystarczy rozejrzeć się wokół siebie i dostrzec obecność Boga w każdej rzeczy. Na optymizm i nadanie życiu barw nigdy nie jest za późno...

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - white_swan
white_swan
Przeczytane:2014-06-10, Ocena: 5, Przeczytałam, Moja biblioteczka, 52 książki - 2014,
Nie lubię poradników, bo nie uważam, żeby jakaś obca osoba potrafiła znaleźć idealny przepis na życie dla wszystkich. Inaczej stało się w przypadku "Bóg nigdy nie mruga". Autorka to dziennikarka, która wiele w życiu przeszła, między innymi samotne macierzyństwo i chorobę nowotworową, a teraz postanowiła podzielić się swoimi przeżyciami oraz inspirującymi ją historiami jej znajomych. Książka liczy sobie około 300 stron i byłam zdziwiona, że tak szybko ją pochłonęłam. Każda "lekcja" dotyczy osobnej sprawy, chociaż wszystkie razem dają piękny obraz autorki i jej podejścia do życia, więc kończąc jeden rozdział, automatycznie rozpoczynałam kolejny. A czego dotyczą owe "lekcje"? Tego, co najprostsze, a jednak często przez nas pomijane lub niedoceniane - przebaczania, walczenia o swoje, odwagi, doceniania najbliższych i każdej chwili życia - wszystko przedstawione na podstawie autentycznych historii. Książka naprawdę podnosi na duchu i w gorszych chwilach będę wracała przynajmniej do pojedynczych rozdziałów.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Azumi
Azumi
Przeczytane:2014-02-22, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Jak głosi tytuł, książka zawiera 50 lekcji - wskazówek w formie felietonów - które mogą się przydać, kiedy przeżywamy ciężkie chwile. Pomyślałam, że akurat tego mi potrzeba;) Czy teksty Reginy Brett mi pomogły? Częściowo. W każdym razie nie jestem nimi zawiedziona. Felietony dotyczą różnych spraw. Autorka porusza tematykę starości, miłości, nadmiernego gromadzenia różnych przedmiotów, wiary, dzieciństwa, pozytywnego nastawienia do życia, płaczu, radości... Nie są tylko zbiorem przemyśleń Reginy Brett. Zawierają inspirujące cytaty, poruszające historie z życia, listy rzeczy do zrobienia w konkretnej sytuacji... Z pewnością lektura nie jest nudna. Niektórym może przeszkadzać to, że nie wszystkie lekcje są odkrywcze. Innych może razić "amerykański" styl autorki, jej zbytni optymizm. Ale chyba większość osób zgodzi się z głównym przesłaniem książki, które głosi że wiele rzeczy w życiu zależy od nas - od naszego uporu w dążeniu do celu i miłości okazywanej innym oraz podejścia do wszystkiego, co nas spotyka. Felietony przypominają również, że nie jesteśmy sami - w końcu Bóg nigdy nie mruga.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ksiazkowo_czyta
ksiazkowo_czyta
Przeczytane:2013-01-31, Ocena: 6, Przeczytałam, 2013, Mam,
Na wstępie pragnę podziękować Wydawnictwu Insignis za udostępnienie egzemplarza do recenzji. Gdy zobaczyłam zapowiedź tej książki od razu urzekł mnie jej tytuł, a także nietuzinkowa okładka, bo nie ma chyba nikogo, kto przynajmniej raz w swoim życiu nie czułby się jak spadochroniarz, który z jednej strony zapewne czuje się wolny, lecz z drugiej jest w nim również ziarenko niepewności dotyczące przebiegu lądowania i wszystkich towarzyszących mu okoliczności... Niesamowity debiut książkowy Reginy Brett jest połączeniem ogromnej ufności oraz optymizmu pomimo wielu życiowych trudności, dosyć wczesnego i samotnego macierzyństwa, zmagań z ciężką chorobą, trudnych relacji rodzinnych w dzieciństwie oraz zwykłych codziennych trosk, z którymi każdy z nas się zmaga... Publikacja ta nie jest teologiczno-moralizatorskim wywodem... Dla mnie jest ona pochwałą życia... Ukłonem w kierunku osób, które miały różnorodny wpływ na życie i myślenie autorki oraz refleksją nad tym, iż tak naprawdę od nas zależy jakie wnioski wyciągniemy z tego, co się nam przydarza, a w związku z tym jaką postawę życiową przyjmiemy... Gorąco polecam wszystkim te emanujące wytchnieniem i nadzieją karty, bo Życie jest dobre, a "Bóg (przecież) nigdy nie mruga"... :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - milord
milord
Przeczytane:2019-07-24, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2019,

Ocenię na 5 chociaż dałabym 4,5. Mam 30 lat i też już parę trudnych momentów w życiu za sobą. Książka jest "lekka" i przyjemna do czytania, można się pośmiać i chwilę zastanowić nad życiem. Ale czy jest to książka zmieniająca świat? No wątpię.. Znam kilka dużo lepszych, podnoszących na duchu i wlewających wiary w serca niż ten poradniczek. Daję 5 bo moja 55 letnia mama lubi do niej wracać.

Link do opinii
Avatar użytkownika - gosia_gosia16
gosia_gosia16
Przeczytane:2019-05-26, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2019,

Książka jest zbiorem felietonów z wieloletniej pracy dziennikarskiej Reginy Brett. W wielu z nich autorka wspomina o Bogu, ale jej przekaz jest skierowany do ludzi różnych wyznań, również ateistów. Jej przemyślenia są autentyczne, oparte na własnych, ciężkich doświadczeniach. Nie sili się na wydumane, pseudofilozoficzne wywody, ale stawia na prostotę i jasność przekazu. Książkę czyta się lekko, jest ładnie i starannie wydana, a forma „50 krótkich lekcji” czyni ją bardzo przystępną.

Link do opinii
Inne książki autora
Twój Dziennik. 12 nowych lekcji i myśli na każdy dzień
Regina Brett0
Okładka ksiązki - Twój Dziennik. 12 nowych lekcji i myśli na każdy dzień

Przedstawiamy Twój dziennik Reginy Brett z 12 nowymi lekcjami napisanymi specjalnie dla polskich czytelników. Książki Reginy Brett cieszą...

Kochaj. 50 lekcji jak pokochać siebie, swoje życie i ludzi wokół
Regina Brett0
Okładka ksiązki - Kochaj. 50 lekcji jak pokochać siebie, swoje życie i ludzi wokół

Ta książka nie jest dla każdego. Napisałam ją z myślą o tych, którzy zostali zranieni albo kochają zranionych, ale i dla tych, którzy są...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Lekcja 18: Jeżeli zamknąłeś już za sobą drzwi przeszłości, nie zaglądaj przez dziurkę od klucza, bo możesz przegapić fakt, że otwierają się przed Tobą następne, które dadzą Ci więcej szczęścia niż te, które właśnie zatrzasnąłeś.


Więcej
Recenzje miesiąca
27 śmierci Toby'ego Obeda
Gierak-Onoszko Joanna
27 śmierci Toby'ego Obeda
Służąca
Weronika Wierzchowska;
Służąca
Następnym razem
Karolina Winiarska
Następnym razem
Wojenna korona
Elżbieta Cherezińska
Wojenna korona
Zakaz narzekania
Salvo Noè
Zakaz narzekania
Stramer
Mikołaj Łoziński
Stramer
Hashimoto
Beata Abramczyk
Hashimoto
Sklep z babciami
Dominika Gałka
Sklep z babciami
Biedronka i inni mieszkańcy łąki
Reichenstetter Friederun
Biedronka i inni mieszkańcy łąki
Pokaż wszystkie recenzje