Bogowie muszą być szaleni

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2013-01-09
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-7574-842-0
Liczba stron: 464
Język oryginału: polski

Tom 2 cyklu Heksalogia o wiedźmie

Ocena: 5 (23 głosów)
Inne wydania:

Drżyjcie Bogowie. Niech zabrzmi Highway to hell

Jak wiele może się wydarzyć w ciągu roku?

Dora Wilk jak magnes przyciąga kłopoty, wariatów i męskie spojrzenia. Łamie regulaminy, szuka przyjaźni w dziwnych miejscach, a od losu dostaje przeciwników wyłącznie potężnego kalibru.

Policjantka to nie zawód, ale stan umysłu... a że po drugiej stronie Bramy rzadko można złoczyńcę zakuć w kajdanki i odprowadzić do aresztu... Dora robi co musi, by Toruń, Thorn czy Trójmiasto i Trójprzymierze pozostały dobrymi miejscami do życia.

Drżyjcie Bogowie, wampiry, wilki, Archaniołowie i pospolici wariaci – Dora Wilk kopie tyłki z wdziękiem baleriny, nie przyjmuje usprawiedliwień o złym dzieciństwie i nie przebiera w środkach by zaprowadzić porządek.

POLECANA RECENZJA

Recenzja książki Bogowie muszą być szaleni

BOGOWIE MUSZą BYĆ SZALENI

Kłopoty przyciągane niczym magnes

 

Aneta Jadowska zadebiutowała w zeszłym roku powieścią Złodziej dusz, która otwiera Heksologię o Wiedźmie. Główną bohaterką jest Dora Wilk jest wiedźmą, która uwielbia przyciągać kłopoty. Dlatego razem z dwójką swoich najbliższych przyjaciół: diabłem Mironem – wnukiem sławetnego... więcej

Kup książkę Bogowie muszą być szaleni

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Bogowie muszą być szaleni

W pierwszej części „Heksalogii...” pt. „Złodziej dusz” Dora Wilk udowodniła, że nie jest pierwszą lepszą wiedźmą, a prawdziwą wojowniczką. Nie zważając na otarcia i połamane paznokcie hardo rozprawiła się z – wymyślonymi przez Anetę Jadowską – przeciwnikami. W kolejnej części przygód niepokornej Jady (przydomek głównej bohaterki) pisarka przygotowała dla niej nie lada wyzwanie. Jest to starcie wiedźma kontra bogowie.

W książce „Bogowie muszą być szaleni” mamy trzy równorzędne wątki. Zacznijmy od wydarzeń, które wynikają z tego co mogliśmy obserwować w pierwszym tomie. W związku z tym, czego dokonała Dora, zaczynają wypytywać o nią wampiry. Okazało się, że doprowadziła do paradoksu w prawie krwiopijców i trzeba pewne sprawy uporządkować. Z tego wątku płynnie przechodzimy do, tak mi się wydaje, istoty tej książki. Owe meritum to konflikt, który ktoś próbuje go wywołać między rożnymi magicznymi rasami. I tutaj pojawia się zadanie dla wiedźmy. . Musi ona odkryć – kto i dlaczego mąci w magicznym świecie. Wydaje mi się, że na ten wątek zabrakło autorce pomysłu. Droga od postawienia problemu do jego rozwiązania jest dość prosta. Co prawda w toku wychodzą ciekawe informacje o samej Dorze Wilk, ale akcja rozwija się ekspresowo, a odpowiedzi na wszystkie pytania szybko się znajdują.

Zamiast rozbudowywać fabułę wokół tego, co sugeruje tytuł książki, czyli boskiej ingerencji w świat magicznych, pisarka rozwija dodatkowe tematy. Jednym z nich jest trójkąt między wiedźmą, aniołem i diabłem. Ci, którzy czytali pierwszy tom, przyznają, że nie można było go pominąć, jednak uważam, że został on rozbudowany do absurdalnie dużych rozmiarów. Siadając do „Bogowie muszą być szaleni” musicie być przygotowani na bardzo długie dialogi, pełne czułych zdrobnień, seksualnych aluzji i rozważań typu: co z nami będzie. Generalnie Aneta Jadowska przesadziła z długością rozmów prowadzonych przez bohaterów – ciągną się one stronami. Chociaż, z jakiegoś powodu, akcja nie traci przez nie tempa – może to dobór dynamicznych słów albo energia bohaterów. Wracając do powieściowego trójkąta, obiecuję bądź ostrzegam – w zależności od tego, co kto lubi – że jedna trzecia książki jest napisana w stylu paranormalnego romansidła.

Ostatni wątek to pewna istota, która wypytuje w Thornie o Dorę. Jest to kobieta rozsiewająca wokół siebie niebezpieczny, erotyczny urok. Nie będę zdradzać, czego chce od bohaterki powieści. Wiedźma sama musiała się naszukać, co to za stworzenie. Przyznam, że seksowna Izabela to postać, która mnie zaintrygowała, i to co wniosła do historii Dory oraz jej partnerów jest istotne. Jednak nie rozumiem, dlaczego pojawia się akurat teraz, przy zamieszaniu z bogami. Być może czytając kolejną z części, zrozumiem koncept autorki.

Na ten moment uważam, że trzy wątki nie są atutem tej powieści. Wynikają one, moim zdaniem, albo z nadmiaru, albo z niedoboru pomysłów. Nie oszukujmy się, że jest to fantastyka o charakterze rozrywkowym – trochę seksu, bijatyki, do tego zadziorni bohaterowie. A w takiej formule najlepiej sprawdza się schemat: jeden tom – jedno zadanie dla bohaterów. Czytelnicy mogą sobie spacerować po uniwersum książki i kombinować, o co chodzi, a przy tym dobrze się bawić. Aneta Jadowska wykorzystała aż trzy tematy, które są mniej lub bardziej powiązane, a nie ukrywam, że ja tych zależności pomiędzy nimi szukałam. Ich brak w niektórych miejscach wywołał pewien rodzaj zagubienia. Inną kwestią jest to, że mam poczucie, iż akcja została poprowadzona po najprostszej linii. Pisarka nie rzuca bohaterom kłód pod nogi, a raczej odpowiedzi. Wydaje mi się, że ona po prostu nie miała pomysłu, jak pokomplikować fabułę, aby wystarczyło materiału na samodzielną powieść.

Muszę natomiast przyznać, że Anecie Jadowskiej dobrze udało się powiązać pierwszy i drugi tom. Dyskretnie przytacza wydarzenia ze „Złodzieja dusz”, więc nawet po dłuższej przerwie – u mnie to były dwa lata – łatwo sobie je odświeżyć, a przy tym nie relacjonuje ich zbyt szczegółowo i nie zanudza. Ci, którzy poznali już świat Thornu, wiedzą, że znajdziemy tam multum magicznych stworzeń. Musimy pogodzić się z tym, że jest on interesującym pomieszaniem z poplątaniem wielorakich wierzeń i kultur. W odniesieniu do bogów, którzy pojawiają się w drugiej części, tyczy się ta sama zasada. Przedstawiciele różnych mitologii stają ramię w ramię, aby pobruździć na świecie.

„Bogowie muszą być szaleni” to powieść o charakterze rozrywkowym. Polubiłam wielorasowy, magiczny świat Thornu i pewnie jeszcze go odwiedzę, z nadzieją, że kolejne części cyklu o Dorze Wilk, będą bardziej satysfakcjonujące. W końcu pisarz powinien się rozwijać z kolejnymi dziełami. Ufam, że tak jest z Anetą Jadowską.

Link do opinii

Dory Wilk chyba nikomu nie muszę przedstawiać. Jest to jedna z lepszych bohaterek w polskiej fantastyce. Drugi tom, czyli #bogowiemusząbyćszaleni , to pełna przygód część z tak samo charyzmatycznymi i temperamentnymi bohaterami, jakich spotykamy w "Złodzieju dusz". Dora mieszka razem z Mironem i Joshuą w Thornie. Wydaje się, że ich spokojowi nie zagraża nic, poza pożądaniem, którego nie mogą zaspokoić.

Druga część przygód Dory Wilk jest pełna akcji, ale i miłosnych rozterek. Dora musi zmierzyć się kolejny raz z wampirami, wilkołakami, ale to nie wszystko. Ogólnie powieść czyta się bardzo dobrze, wartka akcja w tym pomaga, dużo się dzieje, a to lubię. Trochę denerwowało mnie, kiedy co chwilę czytałam, jak Dora w myślach tłumaczy sobie relacje między nią a diabłem i aniołem. Czytać to po tysiąckroć to trochę za dużo dla mnie. Ta część historii Dory dużo zmienia w jej życiu, dzieją się rzeczy, jakie mi się nie śniły. Powieść godna polecenia, dobra rodzima fantastyka na wysokim poziomie! Za niedługo na pewno sięgnę po kolejną część! 

Link do opinii

"Bogowie muszą być szaleni" to kolejny tom heksalogi o wiedźmie - Dorze.
Pomimo złapania złodzieja, życie Dory nie jest wcale łatwiejsze. Mierzy się z kolejnymi trudnościami i nie ma nawet chwili odpoczynku podczas snu.

Aneta Jadowska po raz kolejny zachwyciła mnie, gdyż drugi tom jest równie dobry lub nawet lepszy od pierwszego, co rzadko się zdarza. Z zaciekawieniem śledziłam perypetie bohaterów oraz każde zwroty akcji, których było naprawdę pełno.
Jeśli nie zwracać uwagi na szczegóły to fantastyka utrzymana jest na naprawdę dobrym poziomie. W połączeniu z wątkiem kryminalnym i wątkiem romansu książka bardzo wciąga czytelnika.
Bardzo spodobał mi się trójkąt miłosny pomiędzy postaciami, który dodawał dużo emocji do lektury.
Powieść została napisana w bardzo ciekawy sposób i jest idealna na odstresowanie się po ciężkim dniu. Pomimo, iż książka należy do gatunku fantastyki jest bardzo lekka i przyjemna podczas czytania.
Świetnie bawiłam się przy humorze autorki i nie mogę doczekać się kolejnej części!

Link do opinii

Dora myślała, że po ujęciu złodzieja dusz uda jej się pożyć trochę w spokoju. Niestety, nowo objęty urząd Namiestniczki Thornu z pewnością jej w tym nie pomoże. Ponadto, w snach zaczyna nawiedzać ją lubująca się w hazardzie bogini, która wciąga Dorę w swoją niebezpieczną grę. Wiedźma i jej przyjaciele nie będą mieli łatwo, ponieważ czeka ich nie tylko podróż do alternatywnego Trójmieścia w celu pogodzenia wampirów, wilkołaków i magicznych, ale także odkrywanie sekretów, o których istnieniu nie mieli pojęcia.
Sięgając po tę książkę nie miałam wątpliwości, że czeka mnie lektura pełna humoru, magii i przygód. W moich oczekiwaniach nie pomyliłam się w najmniejszym stopniu. Aneta Jadowska ponownie serwuje czytelnikowi wybuchową mieszankę romansu, kryminału i porządnie zbudowanego urban fantasy.
Do Thornu wkraczamy w bardzo podobnej sytuacji do tej, w której go opuściliśmy w poprzednim tomie. Patrzymy na wszystko oczami Dory i już od pierwszych stron zostajemy razem z wiedźmą wrzuceni w sam środek emocjonujących wydarzeń. Od samego początku mamy do czynienia z wielowątkowością fabuły i intryg. Nie sposób powiedzieć, który z rozwiązywanych przez Dorę problemów jest najistotniejszy, ponieważ autorce udało się idealnie wyważyć znaczenie poszczególnych informacji.
Bohaterowie książki Anety Jadowskiej są bardzo skrupulatnie i realistycznie skonstruowani. Najlepsze jak dla mnie jest jednak to, że cały czas się oni zmieniają. Niejednokrotnie bolesne lub przykre doświadczenia odciskają na nich piętno i właśnie to sprawia, że Dora, Miron i Joshua są tak realni, że jestem skłonna uwierzyć w ich istnienie. Dynamika ich relacji i zachowań jest zauważalna i z pewnością każdy, kto zwróci na to uwagę, doceni zastosowane przez autorkę zabiegi. Aneta Jadowska udowodniła, że ma w zanadrzu jeszcze kilka sztuczek, którymi w odpowiednim momencie zaskoczy zarówno czytelnika, jak i swoich bohaterów.
Początek książki wydawał mi się dość powolny, ale okazało się, że jest on po prostu misternie zbudowany. Podobało mi się to, że autorka nie bazuje na świecie przedstawionym w pierwszym tomie, ale także tutaj ujawnia kolejne jego sekrety. Nierzadko są one także tajemnicą dla członków różnych systemów. Również opisy miast są bardzo mocną zaletą tej powieści. Opisy alternatywnych wersji i zależności między nimi a realnymi Toruniem czy Trójmiastem nie pozwalają mi wyjść z podziwu nad wyobraźnią autorki. Natomiast relacje między poszczególnymi grupami zamieszkującymi świat stworzony przez Jadowską to istna kopalnia pomysłów i materiał na kolejne przygody Dory. Jedynym wątkiem, który został zepchnięty za daleko na boczny tor jest sprawa szkolenia Witkacego. Mam jednak nadzieję, że sprawa rozwiąże się w kolejnych tomach.
Mam nadzieję, że to, co teraz napiszę nie zostanie potraktowane jako spojler. Muszę jednak o tym opowiedzieć. Nie mogłam się bowiem nadziwić temu, jak coś, co od samego początku wydawało mi się wątkiem bardzo pobocznym i mało istotnym, nagle doprowadziło mnie do spektakularnego punktu kulminacyjnego. Było to niewątpliwie jedno z najbardziej zaskakujących rozwiązań, z jakimi spotkałam się w literaturze. Każdy element intrygi był idealnie wyważony, a napięcie mistrzowsko zbudowane.
Aneta Jadowska udowadnia także, że w języku mniej znaczy więcej. Po co komu szczegółowe opisy zbliżeń erotycznych oraz wulgaryzm na wulgaryzmie? I nie zrozumcie mnie źle - zarówno seks, jak i kilka kurtyzan oraz innych "brzydkich" słów się tu pojawia. Jest to jednak tak dobrze wplecione w akcję i wynika z sytuacji bohaterów, że właściwie nie zwracamy na to uwagi. Przekleństwa? Okay, ale kiedy Dora (jak większość z nas) się wkur....zy. Seks? Też okay, zwłaszcza gdy szalejące hormony dają się wyczuć na kartach powieści. Ale nawet wtedy wszystko jest opisane tak, by czytelnik nie zamknął książki z wyrazem obrzydzenia na twarzy. Dlatego właśnie podziwiam Anetę jako pisarkę - za jej umiejętność przekazania wszystkiego, co potrzebne w oczywisty, ale nie brutalnie dosłowny sposób.
Nowe wydanie całej Heksalogii jest po prostu bajeczne. Okładka "Bogów..." jest przepiękna, zawiera niesamowitą ilość detali i za każdym razem, gdy na nią patrzę odkrywam coś nowego. Również ilustracje autorstwa Magdaleny Babińskiej umieszczone wewnątrz książki zachwycają. Innymi słowy, ta powieść została wydana tak, jak zasługują na to dobre powieści fantasy.
Książki o Dorze Wilk mogę z czystym sumieniem polecić każdemu, zagorzałym miłośnikom fantasy (zwłaszcza urban fantasy) oraz tym, który dopiero rozpoczynają przygodę z tym gatunkiem. Takiego połączenia magii, intryg i miłości nie zapewni Wam nikt inny!

Link do opinii

Dora Wilk po wydarzeniach z pierwszego tomu zmuszona była do porzucenia jednej z dwóch części swojego życia. Musiała na stałe zamieszkać w Thornie i opuścić Toruń, w którym wcześniej pracowała jako policjantka. Towarzyszy jej dwójka najlepszych przyjaciół- diabeł i anioł. Razem muszą uporać się z nowym niebezpieczeństwem, które zagraża całemu magicznemu światu. Jej sny znów nie są spokojne. Nawiedza ją w nich upiorna bogini i wciąga w rozgrywkę, której stawką jest wszystko. Aby nie dopuścić do apokalipsy musi dokonać czegoś, co wydaje się niemożliwe: zjednoczyć wampiry, wilkołaki oraz magicznych. W międzyczasie dowiaduje się wiele o swoim pochodzeniu.

Seria o Dorze Wilk pani Anety Jadowskiej jest moim odkryciem roku. Widzę w niej małe błędy, ale zupełnie nie odbiera mi to przyjemności z czytania. Już dawno się tak dobrze nie bawiłam dzięki książce. Autorka idealnie trafiła w moje poczucie humoru, uwielbiam jak bohaterowie sobie dogryzają. Książka jest bardzo angażująca i wciągająca, dosłownie nie mogłam jej odłożyć. Styl jest lekki więc szybko się czyta. Relacja głównych bohaterów jest świetnie wykreowana. Bardzo się cieszę, że wydawnictwo SQN postanowiło wznowić tą serię. Nigdy wcześniej o niej nie słyszałam i gdyby nie to na pewno bym po nią nie sięgnęła. Dodatkowym plusem są nowe, piękne okładki. Szczególnie podobają mi się przy części drugiej i czwartej. Rysunki zamieszczone w tym wydaniu są świetne. Szkoda tylko, że było ich tutaj mniej niż w Złodzieju Dusz. Na ogół jestem fanką książek typu standalone, ale w tym przypadku chciałabym, żeby tomów było jeszcze więcej. Wydaje mi się, że jedynym aspektem, który może okazać się dla innych znaczącym minusem jest to, że głównej bohaterce udaje się dosłownie wszystko. Nie ma niczego, z czym nie mogłaby sobie poradzić ani nikogo, kto by jej nie polubił. Dla mnie jednak nie ma to większego znaczenia. Nie mogę się doczekać czytania kolejnych części oraz poznania reszty twórczości autorki. Książkę oceniam na 5/5 gwiazdek.

Link do opinii
Avatar użytkownika - ewaboruch
ewaboruch
Przeczytane:2017-03-09, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2017, fantastyka, SF, przygoda,
Druga część przygód Dory Wilk dotyczy uniknięcia wojny, która pojawia się w jej snach. Wilkołaki, wampiry, czy magiczni nie są za współpracą, ale dzięki Dorze udaje się uniknąć walki. Jak się okazuje cała sytuacja jest zakładem bogów i nasza bohaterka ma za zadanie całkowicie zażegnać zagrożenie. A to nie wszystko... bo zagrożenie ciągle gdzieś jest, a Dora musi stawić i jemu czoła.
Link do opinii
Kolejne przygody Dory, która tym razem musi zmierzyć się z bogami swojego systemu. Od 18 roku życia Dora wie że jest wiedźmą i stało się to dla niej oczywiste, jednak po wcześniejszych przygodach okazuje się, że przypadkiem adoptowała dwoje dzieci (starszych od siebie i można powiedzieć, że cały czas ząbkują), postarała się jakoś to przeboleć, a pomógł jej w tym kolejny prezent od Bogini a mianowicie runa prawdomówności, która delikatnie wyciszała jej temperament. Po zatargach z wampirami pojawiły się wilkołaki ... no zwykle nie dogadywali się najlepiej. W Trójprzymierzu zaszły zmiany, pojawił się nowy alfa chcący zaatakować Jadę, jednak z pomocą przyszła jej babcia nieumyślnie wezwana przez wilka Olafa, Pani Wilków pomogła wnuczce z problemem w stadzie. Jednak to tylko początek kłopotów. W snach nawiedza ją kobieta - wrona grająca ludźmi w kości. Chce ona zapobiec rzezi, co nigdy n ie leżało w jej interesie. Zajęta tym wiedźma nie spodziewa się ataku z innej strony. Izabela, której odmówiła pomocy w zleceniu próbuje zabić jej Anioła Stróża, więc nasza bohaterka postanawia się na niej zemścić. Dużo zmienia się w tej części, w dużej mierze każdy z bohaterów poznaje kawałek historii swojej rodziny, który nie jest miły i niesie za sobą konsekwencje. Polecam
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:,

„Bogowie muszą być szaleni” to drugi tom przygód Dory Wilk. Kim jest ta persona? Jest byłą policjantką, a aktualnie wiedźmą. Niestety książka jest dużo gorsza od jej poprzedniczki. Czytanie o zaletach głównej bohaterki było męczące. Autorka książki – Aneta Jadowska, nie pozwoliła zapomnieć o urodzie wiedźmy, jej kształtnym biuście – ogólnie apetycznych jej kształtach, doskonałym guście muzycznym, mądrości, przebiegłości i tak dalej. Prawda jest taka, że Dora jest jak produkty z Telezakupów Mango. Na siłę jest nam wciskana jako ta, która jest w stanie sprostać zadaniu. Mogłabym wypisać całą gamę negatywów, od Gabriela (jak wiemy archanioł do młodych nie należy), który uważa Dorę za intrygującą, po najstarsze istoty, które nie poradzą sobie bez pomocy Dory w zupełnie niczym.

Jak z fabułą? Jej nie ma. Ginie w potoku słów wychwalających pod niebiosa wiedźmę. Oferuję dwie skrzynki najlepszej wódki, dla osoby, która znajdzie stronę wolną od hymnów pochwalnych ku pannie Wilk. Wąskimi alejkami, bardzo wolno, przewijają się morderstwa, historie i intrygi. Tematyka książki stała się niewidoczna. Przecież mogło być tak ciekawie. Ktoś zabija magiczne istoty, pozostawiając po sobie ślady wampira. Jednak to nie wampir jest mordercą. Ktoś stara się skłócić wszelkie istniejące klany. Odwiedzamy piekło, bliżej możemy poznać Gabriela, Lucyfera, najstarsze bóstwa i boginie. Ale co chwilę czytamy o tym, jak ponętna jest Dora, jak tylko jej można zaufać i jak tylko ona może rozwiązać problem. Dlatego to do niej – trzydziestoletniej kobiety z dwunastoletnim stażem wiedźmy, zwracają się istoty, które liczą sobie ponad trzy wieki. Z fabułą w tej książce jest jak z szukaniem garnka złota na końcu tęczy. Człowieka już mdli od tych kolorów i zasypia idąc po płaskim i szarym terenie bez żadnych widoków. A garnka jak nie było, tak nie ma. Autorka książki, obiecała czytelnikowi akcję na najwyższych obrotach. Nie dotrzymała słowa. Zaserwowała nam śliniących się panów do głównej bohaterki, udręczoną przez komplementy Dorę oraz bezradną starszyznę. Na dokładkę dostajemy ulegającego jej urokowi Belzebuba oraz mięknącego archanioła Michała. Jeżeli ktoś, tak jak ja, zakupił trzy książki o Dorze Wilk za jednym zamachem, to łączę się w bólu. Jeżeli ktoś zastanawia się czy przeczytać „Bogowie muszą być szaleni”, to mam nadzieję, że te dwa cytaty skutecznie zniechęcą Was do tej lektury:

"Jeszcze trochę pożyję z ansuzem na ramieniu i może będę kandydować na prezydentkę."

"-Od stuleci nie spotkałem osoby, która przyciągałaby tyle kłopotów. – Uśmiechnął się

- Teraz już wiesz, czemu wasz Pan uznał, że potrzebuję anioła? – Odpowiedziałam uśmiechem.

- Myślę, że to ty uznałaś, że go potrzebujesz, a Pan stwierdził, że z tak upartą jednostką nie ma co dyskutować. – Archaniołowi wracał humor"

Niech błogosławiona będzie Dora Wilk! Niechaj prowadzi ją Gwiazda Zaranna. Nawet Bóg nie jest w stanie oprzeć się fenomenalnej Dorze!

Link do opinii
Avatar użytkownika - drakusia
drakusia
Przeczytane:2015-10-29, Ocena: 6, Przeczytałam, 52,
ciąg dalszy wspaniałej pzrygody na ulicach torunia i tornu, cos ekstremalnie cudownego dla osób kochających fanastykę
Link do opinii
Avatar użytkownika - dorka
dorka
Przeczytane:2015-02-01, Ocena: 6, Przeczytałam,
Bogowie muszą być szaleni" Anety Jadowskiej to drugi tom serii o Teodrze Wilk. Główna bohaterka Teodora , Dora lub Jada -tak woli być nazywana, jest w świecie ludzi policjantką mieszkającą w Toruniu. Na skutek wydarzeń opisanych w tomie pierwszym pt" Złodziej dusz" musi opuścić ludzki świat i przenieść się do równoległego świata do Thornu. W alternatywnym świecie w którym mieszkają magiczni Dora za zasługi otrzymuje  mieszkanie, oraz wspólnie  z dwójką przyjaciół i współlokatorów-  aniołem Joshuą i diabłem Mironem prowadzi agencję detektywistyczną. Wszystko wydawałoby się układać, ale życie Dory jest dalekie od  stabilizacji. Któregoś dnia  w Trójprzymierzu (magiczny odpowiednik Trójmiasta) zaczynają ginąć wampiry. Wszystko wskazuje na wilkołaki, ale gdy giną i one a podejrzenie pada na wampiry do akcji wkracza Dora i jej przyjaciele.  Będą oni musieli odkryć kim są mordercy, nim upadnie kruchy pokój między magicznymi i dojdzie do rozlewu krwi. Z książką ,,Bogowie muszą być szaleni" nie można się nudzić. Jest tu wszystko czego szukają wielbiciele Urban Fantasy: szybka, wciągająca akcja,  świetne, zabawne dialogi i  różnorodność postaci. Można tu znaleźć- wiedźmy, diabły, aniołów, wilki, bogów, wampiry, szyszymory, piekielników, wróże i nekromantów - do wyboru do koloru. W ,,Bogowie muszą być szaleni" wracamy do starych postaci.Pojawia się Dora i jej dwóch amantów, dwóch nadprzyrodzonych dziadków - Gabriela i Lucyfera, starszyznę Thornu oraz Leona, właściciela "Szatańskiego Pierwiosnka", ulubionej knajpy Dory. Oraz poznajemy nowych bohaterów, Dora wpada w nowe kłopoty oraz poznaje lepiej swoje drzewo genealogiczne, a przede wszystkim musi uratować pokój między magicznymi. Splot tych wszystkich wydarzeń zapewnia naprawdę świetną rozrywkę.  Chcesz dowiedzieć się czy Dorze się uda? Sięgnij po książkę.
Link do opinii

Z twórczością Anety Jadowskiej poznałam się przez przypadek. Tytuł „Złodziej dusz”, pierwsza część serii o wiedźmie Wilk, wybrałam ze względu na ciekawie zapowiadający historię opis, choć obawy co do treści pozostały. Jednak po lekturze zmienił się całkiem mój stosunek do polskich autorów jak i polskiej fantastyki, która, na przykładzie właśnie tej autorki, wygląda wręcz… fantastycznie. „Bogowie muszą być szaleni” to już drugi tom heksalogii o Dorze Wilk, który kontynuuje świetną postawę autorską oraz pokazuje, że w polskich realiach Urban fantasy sprawdza się równie bardzo dobrze. I niech mnie bogowie ukarzą jeśli skłamię, ale to jeden z najlepszych tytułów, jakie dotąd zostały wydane w tym gatunku…

Dora Wilk tym razem musi zmierzyć się z pokrętnymi wydarzeniami, jakie mają miejsce w nadnaturalnym świecie. Gdyby nie fakt, że wiedźma nosi w sobie kilka „nieznośnych” genów, pewnie machnęłaby ręką, ale sprawa robi się coraz bardziej poważna. I dotyka jej najlepszych przyjaciół: Joshui, anioła stróża, oraz Mirona – przystojnego diabła. Wygląda na to, że bogowie lubią sobie kpić z innych, wykorzystywać ich, co nie podoba się wcale utalentowanej wiedźmie, która wykorzystuje swoje umiejętności do tego, aby powstrzymać to, co nieuniknione.

Długo nie mogłam doczekać się premiery tego tytułu. Tym większą uciechę sprawił mi fakt, że mogłam przeczytać go jeszcze przed dniem premierowym. „Bogowie muszą być szaleni”, biorąc pod uwagę styl jak i pomysł, to naprawdę świetny tom, który satysfakcjonuje treścią, ale jednocześnie daje świetną zapowiedź na kolejną część. Jest z rodzaju tych książek, które bogacą czytelnikowi godziny lektury, po to, aby zachwycić go sobą i zachęcić do kontynuacji serii. Co w przypadku heksalogii o Dorze Wilk w pełni się sprawdza. Początki książek zawsze bywają arcytrudne, nie wiadomo, czy dany tytuł przypadnie nam do gustu, czy też okaże się totalną klapą. Tymczasem, w przypadku „Bogowie muszą być szaleni”, jest zupełnie inaczej – już po pierwszych zdaniach czuć, że kroi się coś ciekawego. Autorka już w pierwszym rozdziale daje nam odczuć napięcie akcji, już na samym początku coś się dzieje i jest to taki wstęp do kolejnych wydarzeń, równie interesujących. Co więcej, fabułę można określić jako z góry przewidywalną, powiedzmy szczerze, że skomplikowanych wątków tutaj nie uświadczymy, jednak wydarzenia, jakie nastają w ciągu całej lektury, choć można je z góry przewidzieć, to w pewien sposób zaskakują. To takie przemiłe zaskoczenie, które wieńczy się uśmiechem. Ale, nie powiem, są również wątki, które mieszają w całym utworze. I wtedy można szczerz powiedzieć sobie: „no tego to się nie spodziewałem!”.

W całym tym szalonym systemie najbardziej jednak wyróżnia się główna bohaterka: Dora Wilk, zwaną również Jadą bądź Teodorą. Dotąd nie spotkałam tak barwnej postaci, która zawiera w sobie czarny humor, wrodzoną złośliwość, licencję na sarkazm czy też niesłychaną czułość (zarezerwowaną tylko dla przyjaciół). Potrafi wczuć się w sytuację, jest jak kameleon – dopasowuje się do otoczenia. To z jej punktu widzenia prowadzona jest narracja, co również włącza się w sukces serii. Dialogi, monologi czy też dogłębne przemyślenia Dory to iście wybuchowa mieszanka, która bawi, rozczula, czy też po prostu zadawala. Z taką bohaterką wprost nie można się nudzić.

To już drugi tom, czyli kolejne spotkanie z pozostałymi elementami serii. Jak na fantastyczny gatunek przystało, prócz nadnaturalnego świata, mamy do czynienia z różnego rodzaju postaciami. Spotkamy tu między innymi anioły, wampiry, diabły, wilkołaki, wiedźmy czy też elfy. Niekiedy takie bogactwo za bardzo „zapycha” powieść, fabuła nie wygląda ciekawie. Jednak w książkach Anety Jadowskiej, w pierwszej i teraz w drugiej części, pojawiają się one w stopniu umiarkowanym, tzn. są, ale nie dominują w treści. Wygląda to interesująco i estetycznie, mówiąc wprost: elegancko.

„Bogowie muszą być szaleni” to naprawdę fantastyczna książka. Patrząc na inne tytuły Urban fantasy dostrzeżemy ciekawe elementy, jednak nie będą one wyglądały tak bogato, jak w przypadku tytułów Anety Jadowskiej. Jednak to co swoje, jest najlepsze, o czym można przekonać się przy lekturze polskiej heksalogii o Dorze Wilk. Zachęcam do lektury nie tylko miłośników gatunku, ale wszystkich tych, którym polska literatura nie jest obca. Schematyczność czy powtarzalność z innych powieści nie ma miejsca w tym przypadku, co czyni powieść jeszcze bardziej oryginalną i niepowtarzalną. Zatem książki w dłoń i czytajcie, najlepiej przy dźwiękach „Highway to Hell” grupy AC/DC. Będzie się działo, zapewniam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - AlopexLagopus
AlopexLagopus
Przeczytane:2021-07-20, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Esclavo
Esclavo
Przeczytane:2020-06-17, Ocena: 5, Przeczytałam,

W drugim tomie o przygodach Dory Wilk aż kipi od emocji i akcji. Nasza wiedźma odkrywa swoje dziedzictwo, ale to oprócz dodatkowej mocy przyniesie i kłopoty. Kłopoty to jednak specjalność Dory! Ten cykl to świetna rozrywkowa fantastyka. Jest magia, polityka, walka i rozejm, "międzygatunkowe" spory i... dużo miłości. Ta część jest gorętsza od poprzedniej, a przyjaźń między Aniołem i Diabłem zostanie wystawiona na próbę. Autorka trzyma poziom pierwszej części, a fabuła jest świetnie skonstruowana. Jaką to trzeba mieć wyobraźnię żeby porwać czytelnika i sprawić żeby, tak jak ja, nie mógł się oderwać od lektury. Anecie Jadowskiej się udało. Na pewno sięgnę po kontynuację.

Link do opinii
Avatar użytkownika - silwana
silwana
Przeczytane:2020-05-03, Ocena: 5, Przeczytałam,

Po „Złodzieju dusz”, który bardzo mi się podobał, byłam bardzo ciekawa jak będzie w przypadku „Bogowie muszą być szaleni”. Często się zdarza, że mamy do czynienia z klątwą drugiego tomu. Na szczęście w tym przypadku coś takiego nie miało miejsca. W tym tomie dzieje się bardzo dużo, akacja nawet na chwilę nie zwalnia tempa. Gdy jeden wróg zostaje pokonany, natychmiast pojawia się kolejny. Dora zdobywa nowych sprzymierzeńców, pojawiają się nowi bohaterowie. Czy będą oni dobrzy, czy źli to się jeszcze okaże? Dora i Miron postanawiają dać swojemu uczuciu szansę, jednak nie wiadomo czy ten związek skończy się dobrze. Mam nadzieję, że tak i szybko przekonam się o tym w następnym tomie. Tak jak i w poprzedniej części, czytanie urozmaicają fajne ilustracje. Bardzo lubię takie dodatki w książkach. Podsumowując, książkę polecam w 100 % i szybko zabieram się za kolejny tom.

Link do opinii
Inne książki autora
Trylogia szamańska (#1). Szamański blues (Witkacy #1)
Aneta Jadowska0
Okładka ksiązki - Trylogia szamańska (#1). Szamański blues (Witkacy #1)

Przeszłość skrywa więcej tajemnic niż Zaświaty Piotr Duszyński zwany Witkacym ma pełne ręce roboty. Etat w policji to zaledwie część jego życia...

Akuszer Bogów
Aneta Jadowska0
Okładka ksiązki - Akuszer Bogów

Wszystko, w co wierzyła, okazało się kłamstwem. Nie wie już, kim jest ani czemu przez większość życia karmiono ją bredniami. Była mistrzynią fałszywych...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Co jeśli całe szczęście, jakie możesz sobie wyobrazić, jest w rękach aniołów? Jednego, który cię nienawidzi, drugiego, który sam nie wie, co o tobie myśleć, i trzeciego, który jest nieprzytomny? Ale nie tęskniłam za czasami, kiedy w moim życiu nie było aniołów, diabłów, magii. Za dzieciństwem i dojrzewaniem bez świadomości, że jestem wiedźmą, a moje recesywne geny to coś więcej niż jasna karnacja, rude włosy i grupa krwi o Rh-. Teraz miałam wszystko, czego potrzebowałam do szczęścia. Jedynym moim zmartwieniem na tę chwilę było, co zrobić, by nic z tego nie utracić.


Więcej
Recenzje miesiąca
Szpetnicy
Maciej Kapuściński
Szpetnicy
Przyjdę, gdy zaśniesz
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Przyjdę, gdy zaśniesz
Dopaść Leona Waganta
Wiktor Hajdenrajch
Dopaść Leona Waganta
Tango
Ewa Cielesz
Tango
Na zawsze w lodzie
Owen Beattie; John Geiger
Na zawsze w lodzie
Cień Debory
Magdalena Mosiężna
Cień Debory
Każde twoje słowo
Marta Reich
Każde twoje słowo
Pani Cisza
Arkady Saulski
Pani Cisza
Pocztówki z Portugalii
Jolanta Kosowska
Pocztówki z Portugalii
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy