Cud, miód, Malina

Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: 2020-10-31
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788381298124
Liczba stron: 416

Ocena: 5.57 (7 głosów)

Mówią, że z rodziną dobrze wychodzi się tylko na zdjęciu... Nie z tą!

Zresztą spróbujcie ustawić klan Koźlaków do fotografii. Powodzenia!

Koźlaczki - wiedźmy, kobiety magiczne i sarkastyczne, nie poprzestają na półśrodkach i kiedy trzeba, idą na całość. Są nieobliczalne, ale mieszkańcy Zielonego Jaru wiedzą, że zawsze mogą na nie liczyć.

A każda z nich może liczyć na resztę rodziny. Na dobre, złe i to szalone pomiędzy.

Do kogo zadzwonisz, gdy twój krewny na łożu śmierci wyzna, że przegrał duszę w szulerni demonów?

Jak zmienić chłopaka w kozę i z powrotem?

Jakim cudem ogar piekielny reaguje na ,,kici, kici"?

Czy w tej rodzinie ,,i żyli długo i szczęśliwie" jest w ogóle możliwe bez małej katastrofy?

Długo wyczekiwana książka o nietuzinkowym klanie Koźlaków, znanych z opowiadań w antologiach Dynia i jemioła, Harda Horda i Idiota skończony.

W Zielonym Jarze nie zdołacie się nudzić. Narcyza Koźlak nigdy na to nie pozwoli.

Tagi: Fantasy

Kup książkę Cud, miód, Malina

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Cud, miód, Malina

Avatar użytkownika - wikakos-czytaczyta
wikakos-czytaczyta
Przeczytane:,

 Cud Miód Malina
Autor: Aneta Jadowska
Jest to zbiór opowiadań. Jest w nich przedstawiona rodzina Koźlaków. Jest to naprawdę dziwna wielopokoleniowa rodzina składająca się, prawię wyłączne z kobiet. Mieszkają w niewielkim miasteczku Zielony Jaru. Nie są oni zwykłą rodziną, każdy z nich jest obdarzona, mącą, są wiedźmami. Więc jeśli nie chcesz, zamienić się w kozę nie denerwuj ich. Najbardziej wśród nich poznajemy Malinę, jedną z młodszych przedstawicieli klanu Koźlaków. Razem z poznajemy dalszą rodzinę oraz towarzyszy mi jej w odnajdywaniu i poznawaniu swojej mocy. Jej moc w bardzo ciekawy sposób się ukazała. Ona za pomocą rysunków komiksowych umie wytworzyć zdarzenia prawdziwe, które się wydarzą za chwilę. 
Ocena 💜💜💜💜💜💜💜 7/ 10
Jest pełna zagadek tajemnic, które roku związujemy razem z nimi
Pełna humoru i zabawnych sytuacji.
Wszystkie symulacje związane z klanem Koźlaków nie są modne ani blachę. Każde opowiadanie jest związane z inną osobą.
Każdy z członków jest naprawdę ciekawe przedstawiony. 
Najbardziej podobało mi się opowiadanie ,, Skończony idiota" i "Trup z jasnego nieba "
Polecam dla każdego.  Ja nie lubię czytać krótkich opowiadań wolę dłużą formę, lecz tę opowiadanie mi się naprawdę podobało.
Polecam
Zapraszam na mój blog i Instagram WikaKosczyta
Książkę odebrałam za punkty w portalu Czytam Pierwszy.

Link do opinii
Avatar użytkownika - delinquance
delinquance
Przeczytane:,

Szczerze mówiąc trochę obawiałam się czytania tej książki. Heksalogia podobała mi się tak bardzo, że bałam się, że „Cud miód malina” jej nie dorówna. Poza tym na ogół nie czytam opowiadań bo ciężko mi się zaangażować w tak krótką formę. Okazało się jednak, że wszystkie obawy były zbędne. Książka jest cudowna i polecam ją tak samo jak serię z Dorą. Opowiadania są różnej długości, niektóre mają nawet blisko 100 stron także nie miałam problemu z wkręceniem się w czytanie. Dodatkowo nie stanowią zupełnie oddzielnych historii, przez co miałam wrażenie jakbym z nowym opowiadaniem zaczynała po prostu nowy rozdział. Bardzo mnie zdziwiło to, że moim ulubieńcem zostało najkrótsze z nich. Uwielbiam dosłownie wszystkich bohaterów z tej książki, a przede wszystkim Narcyzę. Już nie mogę się doczekać czytania kolejnych książek pani Anety, całe szczęście że jest ich sporo. Pióro tej autorki jest czymś nie do podrobienia. Jej książki czyta się dosłownie jednym tchem. Mam wrażenie, że ten zbiór opowiadań będzie dobry na początek dla osób, które chcą zacząć czytać książki tej autorki ale nie są przekonani do całej serii. Bardzo chętnie przeczytałabym drugi tom i mam nadzieję, że powstanie jeszcze coś dotyczącego tej magicznej i sarkastycznej rodziny. Oczywiście 5/5 gwiazdek

Link do opinii
Avatar użytkownika - SzaraKawiarenka
SzaraKawiarenka
Przeczytane:,

Malina nieco odbiega od swojej zwariowanej rodziny – jej zdolności magiczne są bardzo unikalne, na dodatek wykazuje niezwykły talent do wywoływania katastrof. No, ten może nie nie jest tak niezwykły w rodzinie, bo babcia Narcyza jest w tym przypadku mistrzynią, ale pozostali wiodą bardziej… uporządkowane życie.

Cud miód Malina jest zbiorem opowiadań o rodzinie Koźlaków, znanej stałym czytelnikom z innych zbiorów Jadowskiej, ale jeśli jeszcze ich nie czytaliście, to żaden problem – poprzednie dwa opowiadania, czyli Idiota skończony i Zielona zemsta są i tutaj. Ten zbiór nieco od tego, do czego pisarka nas przyzwyczaiła – są to głównie opowiadania zabawne, z dużą dozą rodzinnego ciepła i choć dzieje się w nich dużo, to jednak trochę inaczej – nie ma tu ani rozbudowanych śledztw, ani wielu walk. Kłopoty bohaterów też rzadko pochodzą z zewnątrz – sami sobie doskonale radzą z ich wywoływaniem, zwykle nie są to tez problemy w skrajny sposób zagrażające życiu czy całej cywilizacji, jak ma to miejsce między innymi w przypadku Heksalogii o Wiedźmie.

Opowiadania o Koźlaczkach zachwycają przede wszystkim konstrukcją postaci. Mamy tu kilka niezwykle wyrazistych bohaterek, często mocno zwariowanych. Tytułowa Malina nie we wszystkich opowiadaniach gra pierwsze skrzypce – część opowieści należy do jej matki, Aronii, a także do Narcyzy Koźlak, którą po tym zbiorze absolutnie uwielbiam i chcę poczytać o niej więcej, bo uwielbiam tak zwariowane bohaterki. Poza tym poznajemy początki gałęzi Koźlaczek i powstanie sabatu, a także te kobiety, które zostały z niego wykluczone. W opowiadaniach pojawia się niewielu mężczyzn, mniej wyrazistych i wyraźnie podporządkowanych kobietom.

Świat przedstawiony jest interesujących, ale nieco rozmyty – nie do końca poznajemy zasady, które w nim działają. W sumie nic dziwnego, skoro mamy do czynienia ze zbiorem opowiadań, który pokazuje fragmenty życia. Ciekawa jestem jak się ma do Thornverse, bo są pewne podobieństwa, ale też elementy, które zupełnie nie pasują.

Cud miód Malina to świetne, zabawne opowiadania. Idealne, jeśli macie ochotę na coś lekkiego, a także jesteście ciekawi Jadowskiej w trochę innym wydaniu. Gwarantują przednią zabawę.

//
Także na SzaraKawiarenka.pl
Ksiażka otrzymana za punkty ISBN od CzytamPierwszy.pl

Link do opinii

Przyjemne i zabawne opowiadania napisane z humorem i z jajem! Od razu po rozpoczęciu czytania byłam przekonana, że są to moje klimaty i oczywiście nie zawiodłam się!
Jestbto książka, która pokochają zarówno młode jak i starsze pokolenia, bo każdy znajdzie w niej coś dla siebie. A poza tym, kto nie lubi się pośmiać podczas czytania!
Książkę odebrałam za punkty w portalu czytam pierwszy. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - patss_097
patss_097
Przeczytane:,

Odkąd pamiętam zaczytywałam się z wypiekami na twarzy fantastyką wszelką, byle nie polską. Polskich autorów omijałam szerokim łukiem, twierdząc, że nie mają prawa dorównać zagranicznych bożyszczom tego nurtu literatury. Jakże ja się myliłam! Od pierwszego spotkania z urban fantasy w wykonaniu Pani Jadowskiej stałam się jej ogromną fanką. Przeczytałam wszystko co wyszło spod jej ręki i wciąż chcę więcej! Książka "Cud Miód Malina" również mnie nie zawiodła. Już sekundę po zakończeniu czytania zaczęłam niecierpliwe oczekiwanie na dalsze losy klanu Koźlaków. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - MissSilly
MissSilly
Przeczytane:2021-01-19, Ocena: 6, Przeczytałem,

Jadowska zdobyła mnie już wcześniej swoją heksalogią o Dorze Wilk, teraz jednak po raz kolejny udowodniła mi, że historie o wiedźmach nie są przeznaczone tylko dla dzieci. Ba! Jej wiedźmy zdecydowanie nie powinny opowiadać swoich przygód dzieciom!


Malina Koźlak to trochę niewydarzona wiedźma z matriarchalnego rodu Koźlaczek i to własnie ona jest narratorką większości opowiadań w zbiorze. Oczywiście oprócz tych sprzed jej narodzin! A jest o czym opowiadać - zwariowane kuzynki, ciotki i babki co rusz ładują się w kłopoty z udziałem magii i próbują się z nich wyplątać z gracją...czasami jest to gracja słonia w składzie porcelany.


Nie spodziewałam się, że zbiór opowiadań może aż tak mnie wciągnąć, ale naprawdę nie mogłam sie oderwać! Przygody Koźlaczek są świetnym lekiem na mokry śnieg za oknem, a nawet na Blue Monday, a humor Jadowskiej, dla niektórych nużący i infantylny idealnie trafia w moje oczekiwania, kiedy chcę odpocząć przy czytaniu. Mało mi, proszę o więcej, bo jeszcze nie poznałam mrocznej historii Delfiny! A starość chciałabym spędzić odważnie łapiąc przygody jak nestorka rodu, Narcyza Koźlak...

Link do opinii
Avatar użytkownika - lustitia
lustitia
Przeczytane:2021-01-12, Ocena: 5, Przeczytałam,

"Cud, miód, Malina" to zbiór opowiadań traktujących o losach pewnej dość niesfornej rodziny, a konkretniej rzecz biorąc jej żenskiej lini, gdyż tak się złożyło że w skład familii Koźlakow wchodzą prawie same kobiety (wyjątkiem jest kuzyn Wawrzyniec)! Historia otwierająca zbiór to "Idiota skończony!" napisany na potrzeby jubileuszowej antologii Fabryki Słow opublikowanej w 2018 roku. To właśnie od niego autorka rozpoczęła swoją przygodę z wielopokoleniowym i wszechmagicznym rodem Koźlakow. Kolejne opowiadania przedstawiają losy poszczególnych przedstawicielek rodu.

Przede wszystkim musicie wiedzieć, że jest to pokręcona młodzieżówka, nie tylko dla młodzieży! Przygody magicznych dziewcząt w różnym wieku przyprawiają o zawrót głowy! Ponad 150-letnia prababcia Narcyza to chyba największy łobuz w rodzinie - totalnie zwariowana czarownica, która swoim życiorysem mogłaby obdzielić mieszkańców sporego miasteczka! Czytelnikom zaznajomionym z potterowską rodziną Wesleyów Koźlaczki mogą kogoś nieco przypominać! Fred i George to jednak przy naszych dziewuchach grzeczni chłopcy!

"Cud, miód, Malina" to nie są słodkie historyjki dla dziewczynek! Koźlaczkom nieobce są uroki, podstępy, a nawet czarna magia oraz zaprzedanie duszy (nie tylko swojej) diabłom i demonom! Każda z przedstawicielek rodu specjalizuje się w innej dziedzinie magii, ale dopiero razem tworzą barierę nie do przebicia przez złe moce i podstępnych wrogów.

Książka Anety Jadowskiej to przyjemna, ciepła, ale i nieco szalona lektura dla potomkiń czarownic w każdym wieku!

Link do opinii
Avatar użytkownika - ewaboruch
ewaboruch
Przeczytane:2020-11-22, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2020, fantastyka, SF,
Avatar użytkownika - lemonadestreet
lemonadestreet
Przeczytane:2020-11-20, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam, 52 książki 2020,

Saga rodziny Koźlaczek to lekka, zabawna, ciepła opowieść idealna na jesienne wieczory. Malina i jej zwariowane, magiczne krewniaczki nie dadzą Wam się nudzić! Zdecydowany prym w wariackich pomysłach wiedzie babcia Narcyza i jej koleżanki Harpie. W Zielonym Jarze cały czas się dzieje, nie brak tu ciekawych osobliwości, a wiedżmy z rodziny Koźlaków udowodnią, że z kobietami lepiej nie zadzierać. Najprzyjemniejsza książka tej jesieni!

Link do opinii

Jak w tytule - cud, miód, malina. Plasterek na umęczoną duszę. Lekka, zabawna fantastyka. Cudowne, pokręcone bohaterki. Niby opowiadania, ale do połknięcia za jednym razem. Idealna na taką jesienną, brzydką, dołującą pogodę. Tylko jakoś tak... mało?

Link do opinii
Inne książki autora
Dzikie Dziecko Miłości
Aneta Jadowska0
Okładka ksiązki - Dzikie Dziecko Miłości

Spokój? W słowniku Namiestniczki Thornu ten wyraz nie istnieje W mieście grasuje zabójca, a terytorium wilków skrywa masowe groby. Jedyny trop prowadzi...

Ropuszki
Aneta Jadowska0
Okładka ksiązki - Ropuszki

Dora Wilk powraca! A wraz z nią jej wesoła kompania bohaterów, których pokochaliście czytając heksalogię. 14 opowiadań ze Świata Thornu. Nie tylko z perspektywy...

Zobacz wszystkie książki tego autora