Brakujący obrazek

Wydawnictwo: DRAGON
Data wydania: 2021-10-13
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788381729079
Liczba stron: 320
Język oryginału: polski

Ocena: 5.44 (9 głosów)

Poruszająca i pełna emocji opowieść o nadziei, przebaczeniu i sile siostrzanej miłości.

Ola zaszła w ciążę przed maturą i została wyrzucona z domu przez despotycznego ojca. Nieudane małżeństwo oraz samotne macierzyństwo sprawiły, że musiała szybko dorosnąć i zrezygnować z wielu marzeń. Dziś ma 34 lata i jest spełnioną mamą mądrej, choć zbuntowanej nastolatki. W jej życiu pojawił się również mężczyzna, z którym jest gotowa stworzyć nowy związek. Wygląda na to, że w końcu będzie spokojna i szczęśliwa. Tylko jedna rzecz kładzie się cieniem na jej życiu - natarczywe myśli o młodszej siostrze, Natalii, z którą przed laty straciła kontakt.

Przypadek sprawia, że udaje się jej odnaleźć siostrę. Natalia czuje jednak żal do Oli i wciąż z trudem radzi sobie ze wspomnieniami dzieciństwa. Siostry mają spotkać się w Wigilię. Czy uda im się naprawić zerwane więzi? I czy Ola uwolni się od przeszłości?

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

Kup książkę Brakujący obrazek

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Brakujący obrazek

Avatar użytkownika - sistersasbook
sistersasbook
Przeczytane:2021-11-13, Ocena: 5, Przeczytałam,

Powiemy wam, że książka, z którą do was przychodzimy możemy zaliczyć bardziej do takich, które raczej przygotowują do świąt, a nie nimi są, ale może o tym później, jednak nie znaczy to, że książka nie jest ciekawa, powiedziałybyśmy, że jest nawet arcyciekawa. Zapraszamy więc na recenzje książki "Brakujący obrazek" od Anny Ziobro i Wydawnictwa Dragon.
"Brakujący obrazek nam się nie przyda, skoro wreszcie mamy szansę stworzyć coś, w czym nie będzie braków"
Ola to nastolatka, która przeżywa okropne piekło w domu. Jej tato jest policjantem i dba o porządek, czasem nawet za bardzo, co skutkuje tym, że bije swoje córki. Aleksandra i jej siostra Natalia są zastraszane i nie dają poznać światu zewnętrznemu, że w ich rodzinie dzieje się krzywda. Pewnego dnia jednak wszystko się się zmienia, gdy dziewczyna przychodzi do domu i oznajmia rodzicom, że jest w ciąży. Nastolatka zostaje wyrzucona z mieszkania i pozostawiona na pastwę losu i jej chłopaka Pawła. Opuszczam więc mieszkanie i pozostawia swoją jeszcze wtedy małą siostrę w rękach tyrana. Jak poradzi sobie młoda mama? Czy Ola odnajdzie siostrę i prawdziwy dom? Na wszystkie te pytania znajdziecie odpowiedź właśnie w tej opowieści. A teraz parę słówek od nas.
Powiemy wam, że książka porządnie nami potrząsnęła i wytarzała nami o ziemię. Emocje, które towarzyszą tej historii są ogromne, tam dzieje się tyle, że ciężko skończyć, na początku zrobisz oddech, a wydech dopiero nastąpi pod koniec obiecujemy wam to.
Książka polecamy wszystkim, którzy kochają nie tylko ładne opowieści, bo tu aż wylewa się zlo, które czai się na każdym rogu, mówimy oczywiście o przeciwnościach losu, z którymi trzeba żyć i je przeżyć. Polecamy ją fanom opowieści obyczajowych i zwykłym Kowalskim, którzy chcą przeczytać na prawdę coś ciekawego.
Bardzo podobały nam się przeskoki w czasie, gdyż wyjaśniały powolutku wszystkie pytania, które nasuwały nam się podczas czytania.Dzięki tym przeskoką rzeczywiście książka stała się ciekawsza, niż miałoby to być pokazane po kolei.
Ciekawa też było to, że w książce nie występowało wiele osób i dzięki temu autorka pozwoli sobie wprowadzić nie jednego głównego bohatera, lecz kilku, chociaż wszystko kręciło się wokół opowieści o Oli. Mogliśmy poznać perspektywę historii każdej ważnej postaci.
Powieść była napisana językiem bardzo prostym i lekkim, dzięki czemu czytało się ją znakomicie. W sumie powiemy wam że zaczelysmy jakoś o 21, a skończyłyśmy po 2 w nocy, więc czytało się ją dosyć szybko. Ale uważamy, że po prostu tak nas pochłonęła 🙉
Powiemy wam, że czasem cisnęły nam się łzy w oczach podczas czytania. Klimat był dosyć ciężki, gdyż bicie własnych dzieci, upokarzanie ich nie jest tematem przyjemnym, a jednak autorka pokazała nam, że zawsze należy walczyć.
Opowieść płynęła nam bardzo szybko, gdyż fabuła była dla nas jak magnez, przyciegała nas i chciałyśmy poznać zakończenie, a co do zakończenia też było super według nas. Akcja stanowiła przeskoki w czasie o których już wspomniałyśmy, więc była zmienna, raz szybka, raz wolna, ale bardzo ciekawa więc powiemy wam warto. Czasem przeszkadzały nam trochę za długie opisy, ale w porównaniu do całości to pestka, gdyż było to takie dobre.
Zostawiłyśmy sobie na koniec część opisujacą głównego bohatera. Skupimy się w niej tylko raczej na Oli, gdyż to ona była osobom o której jest ta książka. Bardzo podobało nam się to jak została ona przedstawiona. Pomimo wiele krzywd, wyzwisk, bólu jakiego doznała w swoim młodym życiu, potrafiła się odnaleźć i się nie poddała, nie chcemy wam dużo zdradzać, ale pokazała, że zawsze należy wierzyć, chociaż los potrafi dać ogromnego kopa w tyłek, a w jej przypadku to jeszcze większego. Miała bardzo cudowny charakter dzięki, któremu tak łatwo się nie poddała. Pani Aniu poprosimy więcej takich książek, więcej takich postaci.
Troszkę się rozpisałyśmy, ale mogłybyśmy pisać i pisać, na temat tej opowieści, jest taka cudowno gorzka. Jeżeli więc chcecie poczytać przedświąteczna książkę, która was troszeczkę popywraca, to zapraszamy do przeczytania "Brakujacego obrazka". Miłego dnia kochani.

Link do opinii
Avatar użytkownika - gdziejatamksiazk
gdziejatamksiazk
Przeczytane:2021-10-25, Ocena: 5, Przeczytałam,

"Brakujący obrazek" to kolejna powieść Anny Ziobro, która poraża swoją prawdziwością, emocjami i nadzieją. Mimo, że życie bohaterów niejednokrotnie kładzie im kłody pod nogi, to starają się iść dalej i walczyć o lepsze jutro.
"Funkcjonariusze policji od zawsze budzili w niej strach, który wykraczał poza zwykły respekt. Każdy policjant przypominał jej ojca, który zwykł powtarzać, że pełniąc służbę, stoi nie tylko na straży prawa, lecz także realizuje misję wypleniania ze społeczeństwa wszelkich szumowin, od których aż się roiło."
Ola i Natalia doświadczały przemocy nie tylko psychicznej, ale także fizycznej, która mocno odbija się na ich dalszym życiu. Ojciec policjant, który powinien stać na straży prawa, porządku i bezpieczeństwa, sam zgotował własnej rodzinie piekło. Już nie raz spotkałam się w powieściach czy filmach z tematem, że jeśli ma się członka rodziny pracującego w policji i krzywdzi on swoją rodzinę, czy kogokolwiek innego, to jest uważane, że jego prawo nie sięga. Jeśli zgłosisz się na policję, to nic ci to nie da. Nikt nie uwierzy, ponieważ jesteś dobrym pracownikiem, przyjacielem, kolegą, sąsiadem. Temat mocno gryzie i aż samemu chciałoby się dążyć do sprawiedliwości. Niestety zastraszanie, bicie, zabija pewność siebie i nadzieję, że można wydostać się z piekła.
"Mogła przestać tłumić emocje, bo nikt nie wymierzał za nie kary. Nie była już mięczakiem, którego należało nauczyć, że świat potrafi być brutalny, i zamiast wylewać kolejne łzy trzeba być twardym."
Autorka także przedstawiła, jakie konsekwencje ponoszą ofiary przez całe swoje życie. Jest to przerażające, smutne, niesprawiedliwie. Na szczęście tli się nadzieja, że jeszcze może być dobrze. Może za późno jest na sprawiedliwość bądź brakuje odwagi, ale najważniejszy jest spokój. O to walczą właśnie bohaterki "Brakującego obrazka". Poruszony jest również temat przypodobania się nastolatków swoim rówieśnikom "za wszelką cenę". Szukanie atencji u takich osób nie jest warte zachodu, a może przysporzyć tylko problemów. Ma się do czynienia także z próbą samobójczą, która jest już nie tyle krzykiem o pomoc, co zakończeniem przeżywanego piekła, z którego nie ma innej drogi ucieczki.
Drugi raz przekonuję się, że pióro pani Anny jest lekkie, proste, a jednocześnie wywołuje dużo emocji. Mamy możliwość poznania przeszłości bohaterek, dzięki czemu wiemy, co ukształtowało kobiety i co lub kto, doprowadziło je do miejsca, w którym znajdują się aktualnie. Nie liczyłam na to, że przejrzę, jak to się zakończy. Było to jasne jak słońce, jednak samo dojście do ponownego spotkania sióstr wymagało wielu poświęceń, wylanych łez, walki. Tytułowy "brakujący obrazek" ma tutaj ważne znaczenie i jego historię warto poznać.

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytana_optymi
zaczytana_optymi
Przeczytane:,

"Widzę Cię taką, jaką jesteś teraz... Twoja przeszłość nie zmieni Cię w moich oczach..."

Aniu na początku pragnę Ci pogratulować kolejnej pięknej powieści! To ile emocji wzbudziła we mnie ta książka jest nie do opisania! I przyznam szczerze, że kilka razy musiałam ją odłożyć. Bohaterowie tak siedzieli mi w głowie, że to jest niemożliwe. Byłam smutna, zła, rozżalona. Może dlatego, że podjęłaś się bardzo trudnego tematu jakim jest przemoc fizyczna i psychiczna. A czytając o przemocy ojca do dziecka... Nie potrafiłam tego przyswoić. Miałam wrażenie, że cierpię razem z Olą i Natalią... Ale chyba bardziej Natalią, było mi jej ogromnie żal. Zwłaszcza po tym jak okazało się, że dziewczynka ma jeszcze dodatkowo problem ze wzrokiem... jak można być takim rodzicem?!

Po prostu... dużo we mnie emocji ostatnio i chyba dlatego musiałam sobie robić przerwy w jej czytaniu.

Poza tym strasznie zapadły mi słowa Natalii o swoim ojcu: "Tata od tak dawna twierdzi, że jestem zaburzona, że w końcu postanowiłam w to uwierzyć..." Jak można tak mówić o swoim dziecku? Nawet gdyby było chore czy zaburzone to nigdy nie wolno dać mu tego odczuć tylko jeszcze bardziej otoczyć go miłością...😥🙄

Ciężka to była lektura, a zarazem cudowna. Ania potrafi za każdym razem wzbudzić tak silne emocje u czytelnika jak nikt! Naprawdę ogromny szacunek za poruszenie tak ciężkiego i smutnego tematu.

Jeżeli chodzi o bohaterów...
Wszyscy byli potrzebni i wpasowani w całość. Gdyby któregoś nie było... to na pewno nie byłaby już ta sama książka... prócz sióstr polubiłam Pana Stanisława, Piotra i Jacka... biło od tych bohaterów jakieś ciepło...
A jeżeli chodzi o rodziców dziewczynek. Nie mam słów. Nie rozumiem jak można tak traktować swoje dzieci... serce pęka 😥

Kto z Was jest przed lekturą to koniecznie zaopatrzcie się w chusteczki!

Jeszcze raz gratulacje Aniu😘❤

Link do opinii
Avatar użytkownika - Damaczytasama
Damaczytasama
Przeczytane:,

Trudne tematy w swojej najnowszej powieści porusza Anna Ziobro. "Brakujący obrazek" to opowieść o dwóch siostrach, których dzieciństwo jest przepełnione strachem, lękiem i przemocą. Starsza z nich, Ola, zachodzi w nieplanowaną ciążę. Ojciec wyrzuca ją z domu. Dziewczyna traci kontakt z młodszą siostrą Natalią. Mijają lata. Ola wychowuje swoją córkę Maję, ale wciąż myśli o Natalii. Los ponownie je połączy. 


Czy odbudują swoje relacje? Czy zapomną o trudnej przeszłości? 


Moim zdaniem, nie da się przejść obok tej książki obojętnie. Niewątpliwie zachęca do sięgnięcia po nią cudowna okładka, ale to co jest w środku, nie jest takie urocze. 


Powieść wywarła na mnie ogromne wrażenie. Jest realistyczna, pełna emocji i nie da się o niej zapomnieć, tuż po przeczytaniu. 


Nie dowierzałam, ile zła, okrucieństwa i strachu było w życiu sióstr. Jak dużo Ola i Natalia musiały wycierpieć. Ojciec dyscyplinował je, bo uważał, że wtedy wyrosną na porządnych ludzi. Matka na to nie reagowała, nie rozumiałam jej postępowania. Dla Oli wybawieniem miały być studia w innym mieście, ale wszystko potoczyło się inaczej. Musiały się rozdzielić.


Autorka bardzo dobrze pokazała jak przemoc wpływa na dziecko i jak może zawładnąć jego przyszłością. 


Powieść została ciekawie skonstruowana. Podobało mi się to, że niektóre wątki były urywane w najciekawszym momencie. Pisarka świetnie lawirowała między wydarzeniami z przeszłości a teraźniejszością.


Autorka umiejętnie buduje emocje, sprawia, że od lektury nie można się oderwać. Porusza poważne, niełatwe tematy, ale nie zostawia czytelników bez nadziei na szczęśliwe zakończenie.


Mam ochotę sięgać po kolejne książki napisane przez Annę Ziobro, bo według mnie jest mistrzynią pisania wartościowych powieści, które poruszają i pozostają z nami na długo.


Serdecznie polecam 📚📚.

Link do opinii

Kolejna piękna i niezwykle poruszająca powieść autorki za mną.
Tym razem poznajemy Olę i Natalię. Dwie siostry, których życie i los nie oszczędziły, a despotyczny ojciec rozdzielił je na długie lata.
Marzenia o medycynie legły w gruzach z dniem,  w którym Ola dowiaduje się, że jest w ciąży. Jednak to dopiero początek jej problemów. Gdy wieść o ciąży Oli dociera do jej ojca, dziewczyna zostaje wyrzucona z domu. Źle podjęte decyzje, nieudane małżeństwo i samotne macierzyństwo sprawiły, że Ola musiała szybko dorosnąć. Dziś ma 34 lata, wspaniałą córkę i mężczyznę, z którym chce stworzyć szczęśliwy związek. Jest jednak coś, co nie daje jej spokoju. Ola marzy, by spotkać się z siostrą, której nie widziała 16 lat... Szczęśliwy przypadek sprawia, że udaje jej się odnaleźć siostrę. Natalia jednak czuje żal do Oli.. Nie potrafi również poradzić sobie ze wspomnieniami z dzieciństwa.
Czy siostrom dane będzie nadrobić stracony czas i naprawić zerwane więzi?

Anna Ziobro poraz kolejny oczarowała mnie swoją powieścią i wzbudziła ogrom emocji. "Brakujący obrazek" to historia dwóch sióstr rozdzielonych na lata przez despotycznego ojca. Przepełniona bólem, cierpieniem, nienawiścią do tych, którzy powinni być wsparciem. Autorka podjęła się niezwykle trudnego tematu, jakim jest przemoc domowa- ta fizyczna i psychiczna oraz jaki ma wpływ na nasze dalsze życie. Na kartach powieści przewija się też temat samotności, tęsknota za rodziną, brak wsparcia, samotne macierzyństwo. To bardzo trudne tematy, ale również potrzebne. Płynąc przez strony powieści, razem z głównymi bohaterkami przeżywałam ich rozterki, razem z nimi cierpiałam i płakałam. Boleśnie prawdziwa, ale dająca też nadzieję na lepsze jutro, lepszą przyszłość. Niezwykle wzruszająca ale i piękna pod każdym względem powieść o sile siostrzanej miłości. Polecam z całego serca.

Link do opinii
Avatar użytkownika - ksiazka_do_towar
ksiazka_do_towar
Przeczytane:,

Anna Ziobro wychodzi poza schematy. Nie boi się trudnych tematów, zabiera nas w podróż po życiu, z bohaterami, którzy nie są wolni od problemów, a ich życiowa droga jest kręta i wyboista. W powieściach Ani nie znajdziecie cukru, tylko prawdziwe ludzkie emocje. 
Po świetnym debiucie "Tysiąc Kawałków", powstała "Za ścianą ciszy", a niedawno swoją premierę miała trzecia powieść napisana przez autorkę "Brakujący obrazek".


Gdy życie nie szczędzi cierpień... 


Ola w młodości 
Trudne dzieciństwo.
Dom, w którym nie czuje się bezpieczna.
Bagaż doświadczeń niekoniecznie tych dobrych. 
Jako nastolatka zachodzi w ciążę. Surowy ojciec wyrzuca ją z domu. Wkrótce potem nieudane małżeństwo. 
Samotnie wychowująca matka.
Życie nie jest usłane różami.


Gdy życie nabiera barw...


Dorosła Ola
Silna kobieta i matka. 
Niespodziewane pojawienie się mężczyzny, przy którym czuje się bezpieczna.
Wszystko zaczyna się układać. 
Jednak... 
Kobietę trapią myśli o siostrze, z którą straciła kontakt przed laty. 
Pzypadkiem udaje się ją odnaleźć. 
Siostry mają spotkać się w najbardziej rodzinny dzień w roku. 
Los ponownie płata figle. 


Czy siostrom uda się spotkać i naprawić rodzinne relacje?


"Brakujący obrazek" Anny Ziobro to powieść gwarantująca cały wachlarz emocji. Pisana w sposób delikatny i nie przytłaczający. To historia przy, której można się uśmiechnąć, wzruszyć, poczuć złość czy współczucie. Autorka stworzyła świetną fabułę, w której przemoc domowa, zerwane więzi, siła siostrzanej miłości, wybaczenie otulone są nadzieją na lepsze jutro. 
Nie mogłabym nie wspomnieć o Stanisławie, to bohater z sercem na dłoni, pokochacie go 


Czasami bierzemy książkę do ręki, czytamy i wiemy, że zostanie z nami na długo. "Brakujący obrazek" Anny Ziobro to zdecydowanie jedna z takich historii.


Polecam z całego serca. 

Link do opinii

Jeśli ktoś jeszcze nie zauważył, że kocham książki Ani, to przypominam o tym po raz nie wiem który. Od pierwszej powieści, od pierwszej przeczytanej strony, wiedziałam, że będzie to miłość na zawsze. Tym razem napiszę o książce wyjątkowo dla mnie szczególnej, bo mam możliwość być jedną z patronek ,,Brakującego obrazka".

Poznajemy Olę, kobietę ponad 34 letnią, wychowującą nastoletnią córkę. Ma ona również męża - niemęża i pewnego mężczyznę z którym chciałaby stworzyć dom. Na plecach niesie swoją przeszłość i wspomnienie o młodszej siostrze z którą straciła kontakt wiele lat temu.

Kanwą tej historii są retrospekcje, to dzięki nim poznajemy życie Oli i jej siostry Natalii. Po raz kolejny Autorka udowodniła, że w ,,malowaniu" emocji osiągnęła poziom mistrzowski. Ja nie poznawałam bohaterów, ja mogłam się nimi stać. Tylko ktoś o ogromnej wrażliwości i empatii jest w stanie tak dokładnie kreślić rysy psychologiczne. Ania użyła jeszcze dodatkowego zabiegu... zmiany narracji. Dzięki temu łatwo mi było zrozumieć następujące po sobie wydarzenia oraz spojrzeć na nie z kilku stron. Poza tym mogę dziś powiedzieć, ze znam bohaterów, mieszkałam z nimi przez pewien czas.

Po raz kolejny historia napisana przez Autorkę dotknęła mojego serca. Dwie siostry, nastolatka i kilkulatka, ojciec tyran i zdominowana przez niego matka, tym samym dom pełen przemocy fizycznej i psychicznej. To opowieść o siostrzanej miłości i o strachu, piękna i jednocześnie bolesna. 

Miłość ma tak wiele twarzy...

Dałam się porwać tej emocjonalnej podróży, płynęłam na falach uczuć i kompletnie nie chciałam przestać, mimo, że czasami bolało, nawet bardzo. Do dziś czuję trzepot skrzydeł w sercu na myśl o dzieciństwie Oli i Natalii.

Takich książek chcę, mam wielką potrzebę rozumieć bohaterów, być z nimi i czuć to co oni. Chcę tak prawdziwych historii, tak ludzkiej narracji, tak żywych dialogów. Chcę czuć w powieściach prawdziwe życie, takie bez filtra i koloryzacji...


Książki Ani to jedne z najpiękniejszych literackich podróży jakie odbyłam, piszę to ja, fanka kryminałów i thrillerów. 

Na koniec tak bardzo osobiście, ja ogromnie dziękuję za Pana Stanisława, ileż miłości może kryć się w prostych gestach, w tak niewielu słowach.  Oby każdy kto potrzebuje spotkał na swojej drodze takiego człowieka.

Link do opinii

Bardzo dobra książka opowiadająca o tym, jak ciężko odbudować siostrzane relacje po latach rozłąki.
Porusza również inne trudne tematy , jak np. przemoc fizyczna i psychiczna.
Książka naładowana paletą różnorodnych emocji, od dobrych po te mega bolesne.
Powieść przeczytana w ramach Book Tour u dziewczyn z Czytam dla przyjemności.

Link do opinii
Avatar użytkownika - alkatraz
alkatraz
Przeczytane:2021-11-03, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2021,

Bardzo ładna powieść, wzruszająca i poruszająca ważne tematy: w szczególności przemocy psychicznej i fizycznej, która pozostawia w umyśle głęboki ślad. Warto przeczytać.

Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2021-11-02, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2021,

Ola zaszła w ciążę przed maturą i została wyrzucona z domu przez despotycznego ojca. Nieudane małżeństwo oraz samotne macierzyństwo sprawiły, że musiała szybko dorosnąć i zrezygnować z wielu marzeń. Dziś ma 34 lata i jest spełnioną mamą mądrej, choć zbuntowanej nastolatki. W jej życiu pojawił się również mężczyzna, z którym jest gotowa stworzyć nowy związek. Wygląda na to, że w końcu będzie spokojna i szczęśliwa. Tylko jedna rzecz kładzie się cieniem na jej życiu - natarczywe myśli o młodszej siostrze, Natalii, z którą przed laty straciła kontakt.

Przypadek sprawia, że udaje się jej odnaleźć siostrę. Natalia czuje jednak żal do Oli i wciąż z trudem radzi sobie ze wspomnieniami dzieciństwa. Siostry mają spotkać się w Wigilię. Czy uda im się naprawić zerwane więzi? I czy Ola uwolni się od przeszłości? 

"Brakujący obrazek" jest stricte zimową powieścią. Nie myślcie jednak, że będzie to zwykła, relaksacyjna lektura "do poduszki". Autorka, jak to ma w zwyczaju, poruszyła szereg trudnych, ważnych tematów. Przemoc fizyczna i psychiczna, samotność, tęsknota, samotne macierzyństwo, utrata najbliższych osób - wszystko to podane w sposób prawdziwy, szczery, uderzający w człowieka ogromem emocji i uczuć. Nie będzie kolorowo, bajkowo. Anna Ziobro pokazuje jak wygląda życie wielu rodzin za zamkniętymi drzwiami ich mieszkań. Niekiedy cierpienie, ból, strach są stałym elementem życia takich rodzin. Zwłaszcza źle wpływa to na dzieci, które powinny przede wszystkim czuć się bezpieczne, kochane, a nie lękać się kolejnego dnia i ojca tyrana. Nie tak powinno wyglądać dzieciństwo. Ogromnie ciężko było mi czytać fragmenty poświęcone młodszej z sióstr.

"Ola była przekonana, że gdyby się odważyła z kimś porozmawiać, i tak nikt by jej nie uwierzył, Ojciec był poważanym funkcjonariuszem miejskiej policji, znanym z surowości, ale i pracowitości. Był nieprzejednany, nieskory do brania łapówek i ogólnie uchodził za wzór cnót w swojej profesji."

Autorka zastosowała zabieg retrospekcji i wspomnień, dzięki czemu możemy dokładnie poznać życie Oli i jej siostry Natalii. Udało się jej dokładnie nakreślić rysy psychologiczne postaci. Dodatkowo mamy tu zmienną narrację, więc przyglądamy się wydarzeniom z kilku stron.

"(...) musisz wiedzieć, że na pewne słowa nie ma usprawiedliwienia i tych już wypowiedzianych nie da się cofnąć. Nie da się ich "odsłyszec". Mogę ci je wybaczyć, ale to wszystko w środku i tak zostanie."

Na uwagę zasługują męscy bohaterowie. Choć trzeba jasno piwiedzieć, że  nie każdy z nich zasługuje na to, by go polubić. Na pewno nie mąż terroryzujący rodzinę. Ani nawet młody chłopak, który bierze nogi za pas i ucieka przed odpowiedzialnością. Ale będzie i prawdziwy mężczyzna, dla którego szczęście ukochanej okaże się ważniejsze, niż jego własna duma. Oczywiście nie mogło zabraknąć również przyjaciela gotowego, by nieść pomoc i wsparcie.

To historia pokazująca, że pierwsza miłość nie zawsze jest tą jedyną i na zawsze oraz że na szczęście i zmiany nigdy nie jest za późno.

"Nie lubię w życiu żałować tego, co należy do przeszłości - wyjaśnił. - Przeszłości nie można zmienić, więc trzeba ją zaakceptować taką, jaka była. Różne rzeczy mogły sprawić, że znaleźliśmy się w tym miejscu, w którym teraz jesteśmy. Ważniejsze jest to, co zrobimy dalej."

"Brakujący obrazek" to głęboko poruszająca, bolesna, prawdziwa powieść o siostrzanej miłości oraz o tym jak wielka siła tkwi w rodzinie. To książka pokazująca, jak jedna sytuacja może wpłynąć na życie wielu osób i ich przyszłość. Czy da się odbudować zerwane więzi? Wszak nadzieja zawsze się tli, prawda?

Link do opinii
Avatar użytkownika - czytam_book
czytam_book
Przeczytane:2021-10-29, Ocena: 6, Przeczytałem,

Cześć Moliki. Dziś chcę Wam przedstawić książkę Anny Ziobro ,,Brakujący obrazek" wydawnictwa dragon, która miała swoją premierę 13.10.2021

 


Ola dziś ma 34 lata o jest mamą, ale jej życie nie było łatwe. Jak była nastolatką zaszła w ciążę i została wyrzucona z domu przez despotycznego ojca. 

Czy nosząc mundur stoi się poza prawem? 

Nie i jeszcze raz nie. Tak było w przypadku Oli, jej siostry Natalii i matki. Ojciec policjant stoi na straży prawa, bezpieczeństwa, a w domu oprawca. Zgotował swojej rodzinie piekło, znęcał się psychicznie i fizycznie. Do kogo zwrócić się  o pomoc? Na policję? Czy ktoś uwierzy? W pracy przykładny pracownik, kolega, przyjaciel. A w domu wszystkie swoje frustracje wyładowuje na rodzinie pasem, krzykiem, ubliżaniem. 

Przemocy psychicznej i fizycznej nie powinno być w żadnym  domu, a jej skutki mają swoje miejsce również w dorosłym życiu. Utrata pewności, brak wiary w siebie, lęki, strach, że spotka się za rogiem oprawcę. Na szczęście w sercach Oli i Natalii tli się nadzieja na lepsze jutro, że odzyskają spokój i w końcu będą cieszyć się życiem. Autorka porusza temat próby samobójstwa, to nie jest już wołanie o pomoc, to ucieczka z piekła, które zgotował ojciec. 

Córka Oli Maja, ma swoje problemy związane z adaptacją w nowej szkole. Zostaje tu poruszony temat akceptacji przez nastolatków, przypodobania się koleżankom co może przysporzyć wielu problemów. 

Książkę czytałam jednym tchem, momentami miałam ochotę sama wymierzyć sprawiedliwość względem ojca bohaterek. Bardzo mocno kibicowałam Oli oraz Natalii aby spotkały się przy wspólnym Wigilijnym stole i uwolniły się od przeszłości budując wspólną, szczęśliwą przyszłość. Czy im się uda? Tego musicie dowiedzieć się sami. 

Bardzo lubię twórczość Pani Ani ze względu na lekkie pióro, emocje jakie zawsze znajdę na kartkach książki, a także za poruszanie trudnych życiowych tematów. 

,,Brakujący obrazek" to książka o krzywdzie, która rozgrywa się w zaciszu czterech ścian, o niemym krzyku, którego niestety nie słyszymy. Rozejrzyjmy się wokół siebie może ktoś potrzebuje naszej pomocy. Tą historię warto poznać. 

Link do opinii

Tuż przed maturą Ola zachodzi w ciążę przez co zostaje wyrzucona z domu przez despotycznego ojca. Zenon z zewnątrz wygląda na kochającego męża i ojca lecz w czterech ścianach tak naprawdę stosuje przemoc zarówno psychiczną jak i fizyczną. Zastraszone nie mają do kogo zwrócić się o pomoc zwłaszcza że jest on szanowanym policjantem. Zbyt młodzi Ola i Paweł nie do końca potrafią się odnaleźć w sytuacji, a nieudane małżeństwo, wyjazd za granicę Pawła, a w konsekwencji samotne macierzyństwo sprawiły, że Ola musiała błyskawicznie dorosnąć. Teraz ma 34 lata, a w jej życiu pojawia się mężczyzna, z którym jest gotowa stworzyć nowy związek. Wydaje się że w końcu będzie spokojna i szczęśliwa choć jej myśli zaprząta siostra Natalia z którą przed laty straciła kontakt. Czy uda jej się odnaleźć Natalię?

"Brakujący obrazek " to pełna emocji, trudnych wyborów i relacji historia którą ciężko odłożyć. Autorka w niezwykle obrazowy sposób pokazuje jak dzieciństwo i krzywdy jakich w nim doświadczamy potrafią rzutować na nasze życie. To historia o przemocy domowej pełna strachu, upokorzenia i zastraszana, gdzie bicie czy wyzwiska są na porządku dziennym. Autorka pokazuje również że nigdy nie jest za późno by zawalczyć o swoje szczęście i marzenia. To również niezwykle życiowa historia o przebaczeniu, miłość ale i nadziei na lepsze jutro. To historia która zostaje w pamięci na długo i która zdecydowanie zmusza do refleksji.

Link do opinii
Inne książki autora
Za ścianą ciszy
Anna Ziobro0
Okładka ksiązki - Za ścianą ciszy

Świat nigdy nie był dla Idy zbyt łaskawy. Choroba sprawia, że kobieta traci słuch i niebawem może się stać zupełnie głucha. Z obawy przed niepełnosprawnością...

Tysiąc kawałków
Anna Ziobro0
Okładka ksiązki - Tysiąc kawałków

Julia i Daniel są młodzi, piękni i szaleńczo zakochani. Do szczęścia potrzebują tylko siebie nawzajem. Julia podejmuje jednak błędną decyzję, która...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy