Okładka książki - Bursztynowe słodycze magiczne

Bursztynowe słodycze magiczne


Ocena: 5 (1 głosów)

Kto nie chciałby spróbować słodyczy, dzięki którym zniknie jego największy problem...

Do opuszczonego pasażu handlowego, ukrytego za starą świątynią, trafiają wyłącznie osoby zagubione, takie, których "istnienie stało się niestabilne". To właśnie tam można odnaleźć tajemniczy sklep ze słodyczami prowadzony przez Kozukiego - półlisa, półczłowieka. Cukiernia zawieszona jest między światem realnym a krainą duchów i innych istot wywodzących się z folkloru japońskiego. Wiele z nich to magiczne zwierzęta, zdolne przybrać ludzką postać i przenikać do naszej rzeczywistości.

Sprzedając niezwykłe przysmaki, Kozuki nie działa jednak bezinteresownie... Słodycze zakupione w jego sklepiku pomagają zmierzyć się z problemami i odzyskać wewnętrzną równowagę, lecz droga do tego okazuje się nieoczywista i pełna zaskoczeń - zarówno dla bohaterów, jak i dla czytelnika.

Ciepła i mądra opowieść o tym, jak codzienne troski i nieostrożne pragnienia potrafią zmienić się w najcenniejszą lekcję życia.

Informacje dodatkowe o Bursztynowe słodycze magiczne:

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2026-05-26
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788383358222
Liczba stron: 208
Tytuł oryginału: Yuuyamidoori Shoutengai - Kohaku Yougashiten

Tagi: fantasy

więcej

Kup książkę Bursztynowe słodycze magiczne

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Bursztynowe słodycze magiczne - opinie o książce

Avatar użytkownika - allison
allison
Przeczytane:2026-05-25, Ocena: 5, Przeczytałam,
Powieść ,,Bursztynowe słodycze magiczne" dotarła do mnie wczoraj. Zaczęłam ją czytać wieczorem i chciałam dozować sobie lekturę, ale stało się TO, co często się dzieje - wykazałam się wyjątkowo słabą wolą i połknęłam całość jednym tchem. Proza Hiyoko Kurisu nie odznacza się wartką akcją. Pomimo tego trudno oderwać się od niej ze względu na jej magnetyzm i specyficzny klimat z pogranicza realizmu i magii, typowy dla wielu książek azjatyckich. Z wielką przyjemnością zanurzyłam się w ten niecodzienny świat i śledziłam perypetie bohaterek oraz bohaterów. Kim oni są? To całkiem zwykli ludzie, dziewczyny i chłopcy, kobiety oraz mężczyźni. Pochodzą z różnych środowisk i są w różnym wieku. Łączy ich jednak podobny problem - każdemu czegoś w życiu brakuje. Raz jest to pewność siebie, innym razem - wymarzony wygląd albo potrzeba miłości... Każda z tych postaci trafia przypadkiem do niezwykłego miejsca, jakim jest nieczynny już pasaż handlowy, który znajduje się za pewną świątynią. Jedyne działające tam miejsce to sklepik ze słodyczami. Nie są to jednak zwyczajne łakocie. Po pierwsze sprzedaje je Kogetsu, który jest półczłowiekiem, pół lisem. Po drugie cukierki, ciasteczka i inne smakołyki pomagają zrealizować pragnienia... Czy to wszystko? Nie, oczywiście, że nie - to by było zbyt proste. Przede wszystkim sprzedawca nie jest całkiem bezinteresowny, sprzedając słodkości po bardzo niskich cenach. A poza tym jedzenie słodyczy pociąga za sobą różne konsekwencje i nie są to wcale dodatkowe kilogramy... Z wielkim zaciekawieniem śledziłam losy klientek i klientów sklepiku, zastanawiając się też cały czas, jaki sekret skrywa tajemniczy Kogetsu. Moja ciekawość stopniowo była zaspakajana, ale lektura nie skupiała się tylko na kolejnych wydarzeniach, które poznajemy z perspektywy bohaterek i bohaterów (co jest bardzo ciekawym pomysłem). Proza Hiyoko Kurisu niezmiennie skłania do refleksji i do identyfikowania się z postaciami, ich problemami, marzeniami, wątpliwościami. Dużo tu emocji, chociaż nie są one barwnie opisywane. Wręcz przeciwnie - niektórzy mówią o swoich przeżyciach z dystansem właściwym dla mentalności mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni. Ta ekonomia słowa paradoksalnie podnosi jednak napięcie i sprawia, że trudno nie zaangażować się w świat postaci. ,,Bursztynowe słodycze magiczne" to rodzaj przypowieści i filozoficznej powiastki, w której perypetie klienteli Kugetsu (a a czasem i jego losy) stają się pretekstem do przekazywania głębszych treści. Prostota przekazu łączy się w tej powieści z mądrością, którą uznać można za swoistą lekcję życiową, bardzo szczerą, ale też zwyczajną, chociaż niebanalną; pełną pogody ducha, bez nachalnego dydaktyzmu czy wymądrzania się. Hiyoko Kurisu przypomina (a niektórym być może i uświadomi), co jest w życiu najważniejsze i co stanowi jego sens. POLECAM Z CZYSTYM SUMIENIEM   
Link do opinii
Reklamy