Ceremoniały

Wydawnictwo: JanKa
Data wydania: 2017-02-21
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-62247-50-9
Liczba stron: 180

Ocena: 5.5 (2 głosów)

Gdyby powiedzieć, że „Ceremoniały” są książką o umieraniu, byłaby to prawda cząstkowa. Bo są one jednocześnie pochwałą wszelkich form życia, hymnem na cześć élan vital. Białooka Turczyńskiego jawi się jako artystka - niezwykle pomysłowa; brutalność skutecznie przysłania poezją, a konieczność przedstawia niczym wybór atrakcyjnej tanecznej figury. Fascynuje i wabi. Nieistnienie staje się w ten sposób formą istnienia - poszerzają się granice świata, rozciągają czas i przestrzeń, a ludzkie materialne figurki z pewnego miasta En bez trudu znajdują sobie sąsiadów wśród istot stworzonych przez wyobraźnię, uwięzionych w ramach obrazów czy między kartami ksiąg. Droga do kamienia mądrości - niegdyś zawłaszczana przez magów - może stać się udziałem nawet spracowanej starej kobyły. W świecie Turczyńskiego - tak bardzo zanurzonym w przeszłości i sztuce - czuć się powinien jak u siebie każdy współczesny czujący ekolog.

Od autora:

Czuję się pisarzem niezależnym tym szczególnym rodzajem niezależności, która pozwala być - nie ulegając bezpośrednim wpływom - wiernym trzem różnym literackim tradycjom: literatury rosyjskiej, francuskiej i polskiej. Wciąż bliskie jest mi też dzieło Dantego i Szekspira, niewykluczone, że pod wpływem Eliota, który gdzieś zauważył, iż „Dante i Szekspir podzielili między siebie świat: trzeciego nie ma”, choć dostrzegam, że jednak jest świat trzeci, którym włada Goethe. Wypływając z takich źródeł, moje pisarstwo nie może się ograniczać do rejestracji powierzchni, płaszczyzny zewnętrznej życia, którą każdy widzi. Nie mam nic wspólnego z pozytywistycznym lustrem, bo chyba nie jest dobrze, jeśli pisarz kontempluje swoje dzieło, a jeśli już, to najlepiej, aby wybrał sobie technikę taoistyczną: być jak lustro, czyli odbijać obrazy świata, ale ich nie zatrzymywać.

Kup książkę Ceremoniały

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Polecana recenzja

Ceremoniały to prawdziwa uczta dla ducha! Zbiór kilkunastu opowiadań, będących swoistą metaforą życia (zmierzającego ku śmierci), krążące wokół tematów czasu, pamięci, samotności, umierania. Przez tę prozę przemykają postaci-symbole, walczące lub (częściej) poddające się słabościom ciała i/lub ducha. Bohaterów spotykają rzeczy zwyczajne, niezwykłe, a nawet całkiem absurdalne, jeśli odczytamy je na podstawowym poziomie. Ale te wszystkie sytuacje są umotywowane i nieustannie prowadzą do finału, czyli do odchodzenia, utraty, pustki. Za każdym ze zdarzeń stoi dramat jednostki. Spotkamy tu m.in. ekscentrycznego profesora, który nie pamięta pamięci czy kobietę wyrzucającą samą siebie z dotychczasowego życia. Turczyński porusza wiele ważnych zagadnień, dotykających właściwie wszystkich ludzi na różnych etapach życia. Jest tu bowiem mowa o wstydzie, ignorowaniu, potrzebie komunikacji, zabieganiu o bliskość, rozpaczliwej próbie zachowania godności, o strachu przed powolnym rozpadem dotychczasowego życia i wiążącej się z tym stopniowej degeneracji człowieka – to m.in. utrata słuchu, wzroku, pamięci, zdolności intelektualnych oraz fizycznych. Andrzej Turczyński jest pisarzem niezwykłym – czułym na słowo, wrażliwym na sztukę. Jest jak czarodziej, który zaskakuje swoimi sztuczkami, pozwala nam w nie wierzyć, choć przecież dobrze wiemy, że to tylko ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Ceremoniały

Avatar użytkownika - iankark
iankark
Przeczytane:2017-05-29, Ocena: 5, Przeczytałam,
Tak potrafią pisać tylko starzy mistrzowie, nie goniąc za modą, niespiesznie. Rzecz dla koneserów, dla tych, którzy potrzebują sztuki, bez niej usychają. Prawda, ze to niedzisiejsze oczekiwania? Cóż, takie książki zostają w historii.
Link do opinii
Inne książki autora
Latopis. Powieść doroczna
Andrzej Turczyński0
Okładka ksiązki - Latopis. Powieść doroczna

Oślepiające zderzenie dwóch kosmosów: tego, którym jest odrębny człowiek, i tego, w którym człowiek jest, który w pulsującym rytmie to zacieśnia się, niemal...

Jawnogrzesznica i Pan
Andrzej Turczyński0
Okładka ksiązki - Jawnogrzesznica i Pan

Jawnogrzesznica, która namaściła Jezusa - krótka była jej sława. Pojawiła się, wywołała skandal i zniknęła z kart Ewangelii. Może żyła jeszcze dwadzieścia...

Recenzje miesiąca
Bezmiar
Grzegorz Kapla
Bezmiar
Asiunia
Joanna Papuzińska
Asiunia
Bachor
Katarzyna Ryrych;
Bachor
Sekret antykwariusza
Paweł Jaszczuk;
Sekret antykwariusza
Łapy i ogony
Magdalena Podbylska
Łapy i ogony
Pokuta
Anna Kańtoch
Pokuta
To nie koniec świata
Ewa Maja Maćkowiak;
To nie koniec świata
Śmierć przy myciu zębów
Mai Thi Nguyen Kim
Śmierć przy myciu zębów
Mała Jerzego
Katarzyna Ryrych
Mała Jerzego
Pokaż wszystkie recenzje