Okładka książki - Challenge

Challenge


Ocena: 5.62 (13 głosów)

Tyle wiesz o swoich dzieciach, na ile ci pozwolą.

Grupa nastolatków atakuje bezdomnego, a całą sytuację nagrywają smartfonem, po czym wrzucają filmik do internetu. Nie mają pojęcia, jakie konsekwencje przyniesie ta nierozważna decyzja.

Prokurator Antonina Gawrońska, komisarz Marcin Podolski i lekarz medycyny sądowej Sabina Rybakowska próbują ustalić przyczynę śmierci mężczyzny, którego zwłoki znaleziono na wysypisku.

W tym samym czasie dochodzi do tragedii - nastoletnia Daria spada z balkonu i ginie na miejscu. Podczas zdarzenia nie była sama, towarzyszyła jej przyjaciółka Blanka. Śledczy ustalają, że obie dziewczyny należały do internetowej grupy TotalPsycho, której członkowie inicjowali i nagrywali ryzykowne sytuacje, filmiki zaś udostępniali w sieci.

Patrol policji znajduje bezdomnego będącego pod wpływem alkoholu i fentanylu. Mężczyzna twierdzi, że ktoś wbrew jego woli podał mu narkotyk, czy to jednak okaże się prawdą? Czy może w Koszalinie zaczyna dziać się coś, co zmieni oblicze tego miasta?

Co łączy syna prokurator Gawrońskiej z grupą TotalPsycho? Kim są młodzi ludzie, którzy podejmują się ryzykownych wyzwań i jak daleko jeszcze się posuną, by zaistnieć w gronie rówieśników? A przede wszystkim - czy śledczym uda się odpowiedzieć na pytanie, kto tak naprawdę stoi za tajemniczymi wydarzeniami, których przypadkowymi bohaterami niespodziewanie stają się ludzie z marginesu społecznego?

Aleksandra Przytarska zaprasza was do świata, gdzie nic nie jest oczywiste, a sekrety z przeszłości kładą się cieniem na życiu wielu osób.

***

Biogram Autorki

ALEKSANDRA PRZYTARSKA

Urodzona w 1982 roku. Absolwentka pedagogiki resocjalizacyjnej, zawodowo zajmuje się wspieraniem rodzin w kryzysie. Praca jest jej pasją, a szeroka perspektywa towarzyszy jej każdego dnia. Mieszkając w otoczeniu lasów i jezior Borów Tucholskich, cieszy ją bliskość natury. Jak sama o sobie mówi, zachowuje dystans do codziennych problemów, wyciąga wnioski z życiowych sukcesów i porażek, ale najważniejsze są dla niej wierność w relacjach i poglądach oraz wrażliwość na innych. Czuje wdzięczność za to, co ma i z kim może to dzielić.

Autorka obyczajowej dylogii "Zakręt" i "Za zakrętem" oraz kryminału "Deprawacja", napisanych pod pseudonimem Sandra Cicha.

Informacje dodatkowe o Challenge:

Wydawnictwo: Zwierciadło
Data wydania: 2026-04-08
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788381327343
Liczba stron: 320

Tagi: Klasyka kryminału

więcej

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Challenge

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Challenge - opinie o książce

Bierzecie udział w internetowych wyzwaniach? 

 

"Challenge" Aleksandry Przytarskiej to książka, którą powinien przeczytać każdy rodzic. Szczególnie rodzic nastolatka. Jest to mocna powieść i tak bardzo na czasie, że nie mogłam po nią nie sięgnąć. Mam w domu nastolatkę, więc podczas lektury krążyły mi po głowie na niepokojące wizje w stylu "A co jeśli?".

 

Autorka bardzo realistycznie oddała zachowanie i styl wypowiedzi młodzieży występującej w powieści. Tak realistycznie, że czułam się, jakbym była jednym z bohaterów i dlatego też wraz z nimi przeżywałam każdą najmniejszą emocję.

 

Akcja powieści jest dynamiczna i zmienia się w zależności od sytuacji, ale napięcie jest wyczuwalne cały czas- już od pierwszych stron, aż do zakończenia.

 

Szczerze mówiąc, nie jest to łatwa lektura- dużo tu emocji (czasem nawet skrajnych) i bólu, a losy naszych bohaterów udowadniają nam, jak łatwo jest popełnić błąd, ten jedyny, nieprzemyślany ruch, który kosztować nas może zdrowie, a czasem nawet życie. 

 

Myślę, że tutaj nie zagadka kryminalna jest najważniejsza. Tutaj najważniejsi są ludzie: niezrozumiani, traktowani, jak "podludzie" czy ignorowani. Ukazanie jednych- bezdomnych jako ofiar "tych drugich" czyli nastolatków, ze wszystkimi tego konsekwencjami uświadamia nam, że nie zawsze wiemy, co robią nasze dzieci i jak zachowują pod wpływem swojej grupy. I nie chodzi o to, że jesteśmy złymi rodzicami, ale o to, co nasze dzieci są w stanie zrobić, by zaimponować innym, bądź "wybić się" w social mediach. I to jest według mnie straszne...

 

Podsumowując- "Challenge" to bardzo dobra pozycja dla fanów thrillerów psychologicznych oraz naprawdę udany debiut autorki. Mam nadzieję, że szykuje ona dla nas kolejną, równie mocną książkę, bo tą książką rozbudziła tylko mój apetyt na swoją twórczość. 

Polecam!

Link do opinii

ᴛʏᴛᴜᴌ ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊɪ: 𝗨𝗳𝗮𝗷 𝗶 𝗸𝗼𝗻𝘁𝗿𝗼𝗹𝘂𝗷

Aleksandra Przytarska, absolwentka pedagogiki resocjalizacyjnej, zawodowo zajmuje się wspieraniem rodzin w kryzysie. Jak sama mówi, praca jest jej pasją, a szeroka perspektywa towarzyszy jej każdego dnia. Podkreśla w wywiadzie, że 𝐶ℎ𝑎𝑙𝑙𝑒𝑛𝑔𝑒 od początku pisała z myślą zarówno o nastolatkach, jak i o rodzicach. Wplatała w powieść kryminalną wątki społeczne, które w ostatnich latach absorbowały jej uwagę i którymi chciała zainteresować szersze grono odbiorców. 𝐶ℎ𝑎𝑙𝑙𝑒𝑛𝑔𝑒 to współczesny thriller, w którym granica między realnym życiem a wirtualną rzeczywistością dawno się zatarła. To kolejna bardzo aktualna opowieść o tym, jak młodzież zatraca się w internetowym świecie, o przemocy i nieodpowiedzialności młodych ludzi. Czasem rodzice chcą słyszeć wyłącznie dobre opinie o swoich dzieciach i nie dostrzegają sygnałów, które mogłyby budzić niepokój. Zdarza się, że łatwiej jest im odsunąć niewygodną prawdę i dopasować obraz sytuacji do własnych wyobrażeń niż zmierzyć się z rzeczywistością taką, jaka jest. I o tym między innymi jest ta książka, że o swoich dzieciach wiemy tyle, ile nam powiedzą.

Kilka wątków, które pojawiają się w thrillerze, w pewnym momencie łączy wspólny mianownik.
Grupa nastolatków atakuje bezdomnego, a całą sytuację nagrywają telefonem, a następnie wrzucają filmik do sieci. Ta decyzja przyniesie nieodwracalne konsekwencje.

Na wysypisku odnaleziono zwłoki niezidentyfikowanego mężczyzny w dość zaawansowanym stanie rozkładu. Kwity znalezione w jego kieszeni mogą sugerować, że denat był osobą bezdomną. Prokurator Antonina Gawrońska, komisarz Marcin Podolski i lekarz medycyny sądowej Sabina Rybakowska próbują ustalić przyczynę jego śmierci.

Komisarz Podolski chciał jak najszybciej zamknąć sprawę, bo dla jego przełożonych liczyły się przede wszystkim wyniki i statystyki. Aleksandra Przytarska nie jest pierwszą autorką, która o tym wspomina. Nie chodzi o skuteczność ani wykrywalność, lecz o słupki, w których wszystko musi się zgadzać. Nie liczy się wiedza o dziuplach czy warsztatach. Nie można odkrywać wszystkiego naraz, bo wtedy statystyki przestają się zgadzać. Wszystko musi być rozciągnięte w czasie i podzielone po równo. Podolski tkwił w tym świecie zbyt długo, by roztkliwiać się nad bezimiennym bezdomnym. Trafił tu tylko na jakiś czas, na swoiste zesłanie, i nie zamierzał szczególnie przejmować się swoją rolą.

Prokurator Gawrońska samotnie wychowuje niemal dorosłego syna. Całkowicie zaangażowana w pracę, nie poświęca mu wiele uwagi, zwłaszcza że uważa, iż nie sprawia on większych trudności wychowawczych. Jednocześnie bardzo intensywnie oddaje się obowiązkom zawodowym i nie zamierza zamiatać sprawy bezdomnego pod dywan.
W tym samym czasie dochodzi do tragedii. Nastoletnia Daria ginie na miejscu po upadku z balkonu. Dla śledczych sprawa wydaje się jednoznaczna, wszystko wskazuje na samobójstwo, w co nie wierzą jej rodzice. Teraz śledczy mają już dwie sprawy do rozwiązania.

Wkrótce okazuje się, że dziewczyna w chwili upadku nie była w pokoju sama, o czym świadczy nagranie z telefonu, które zostało opublikowane w sieci. Obie dziewczyny należały do grupy nastolatek TotalPsycho, której członkowie inicjowali i nagrywali ryzykowne sytuacje, a następnie udostępniali je w internecie. To gorzki obraz współczesności, w której ludzie częściej sięgają po telefon, by nagrać tragedię, niż po to, by pomóc. Karmią się cudzym nieszczęściem, zamieniając je w treść do dalszego obiegu.

Wkrótce policja znajduje bezdomnego w stanie zagrażającym życiu, kompletnie pijanego. Gdy niedoszła ofiara odzyskuje przytomność, zeznaje, że ktoś bez jego wiedzy podał mu narkotyk. Czy są to zwidy umysłu mężczyzny będącego pod wpływem alkoholu i fentanylu? Ale skąd bezdomny wziął na niego pieniądze? Czy w Koszalinie grasuje ktoś, kto postanowił oczyścić miasto z bezdomnych?
W międzyczasie autorka opisuje losy dwójki bezdomnych, Zygiego i Heńka. To obraz ludzi żyjących na ulicy, którzy teoretycznie otrzymują pomoc, ale często spotykają się w takich miejscach z okazywanym wstrętem i pogardą. Nikogo nie obchodzi, że bezdomnym może stać się każdy i że zazwyczaj, poza odpychającym wyglądem i zapachem, nie robią nikomu nic złego. Stać się bezdomnym jest łatwo, ale wyjście z tego stanu nie jest już takie proste, wymaga ogromnej determinacji i samozaparcia.

Bezdomny w oczach wielu ludzi, zarówno starszych, jak i młodych, to „żul”. Ktoś warty jedynie pogardy, kogo omija się szerokim łukiem. Rzadko kto zastanawia się, dlaczego tak jest i jaki jest powód, że dana osoba znalazła się na ulicy. Może ten, który teraz przegląda śmietniki, kiedyś był kimś, kto gardził takimi ludźmi, a dziś sam stał się jednym z nich. Droga od szczytu do upadku wcale nie jest tak długa. Bezdomny Zygi przekonał się o tym na własnej skórze.

Jednak znalazł się ktoś, kto nazywa ich śmieciami i postanawia ich po kolei eliminować. Czy policja i prokurator Gawrońska wpadną na jego trop?
Podobało mi się, jak autorka przedstawiła życie prywatne prokurator, która dla swojego syna próbowała być jednocześnie matką i ojcem. W ciągu ostatnich lat skupiała się wyłącznie na Staszku. Jej życie toczyło się wokół pracy i domu. Uważała, że jej syn jest rozsądnym młodym człowiekiem, jednak kiedy odkrywa jego powiązania z grupą TotalPsycho, która mogła mieć związek ze śmiercią bezdomnych, jej świat się wali. Staje przed dylematem, czy ma zachować się jak matka, czy jak prokurator. Jaki to będzie miało wpływ na śledztwo? Czy Gawrońska poprowadzi je uczciwie?

Patrząc na młode pokolenie, podobnie jak autorka, nie do końca rozumiem dzisiejszy świat. Dla mnie, ludzi ze starszego pokolenia, telefon jest narzędziem pracy i sposobem na szybszą komunikację, natomiast dla młodych stał się całym światem i zdominował każdą sferę życia. Internet stał się źródłem niekończących się zagrożeń. Dzieciaki nawet na chwilę nie rozstają się ze smartfonami, a ich życie w dużej mierze przeniosło się do wirtualnej rzeczywistości, ograniczając możliwość kontroli.

Przeraża mnie niefrasobliwość zachowań nastolatków, które często skutkują konsekwencjami odbijającymi się na całym ich życiu. Młodzi ludzie nie zawsze zdają sobie sprawę z zagrożeń czyhających na nich w internecie. Prawdziwe życie to nie sen ani iluzja sieci. Nagrywają ryzykowne zachowania, chcąc w ten sposób zaimponować sobie nawzajem. Niestety na głupotę młodości nie ma lekarstwa.

𝐶ℎ𝑎𝑙𝑙𝑒𝑛𝑔𝑒 Aleksandry Przytarskiej to thriller oparty przede wszystkim na emocjach, narastającym napięciu i psychologicznych zależnościach między bohaterami. Autorka pokazuje, jak łatwo niewinna zabawa może wymknąć się spod kontroli i przerodzić w coś znacznie bardziej mrocznego. Motyw internetowego wyzwania został tu wykorzystany bardzo trafnie, podobnie jak temat potrzeby akceptacji i presji ze strony otoczenia. Dzięki temu powstała historia niepokojąca, momentami duszna i bardzo bliska współczesnym problemom.

Dzisiejsza młodzież chce zaistnieć, wzbudzać zachwyt i zainteresowanie. Wielu młodych ludzi marzy o tym, by zostać influencerem albo celebrytą. Są spragnieni sławy, często nie zdając sobie sprawy z tego, do czego może prowadzić nieodpowiedzialne zachowanie. Liczą się lajki, zasięgi i chwila popularności. Chęć zabłyśnięcia w internecie coraz częściej odbiera im zdrowy rozsądek. Rodzice nastolatków często stają wobec poczucia, że tracą kontakt z tym, co naprawdę dzieje się w życiu ich dzieci. W takiej sytuacji nierzadko pozostaje im jedynie zaufanie, że młody człowiek podejmuje właściwe decyzje, choć to zaufanie bywa oparte bardziej na nadziei niż na realnej wiedzy.Czasem za wszelką cenę próbują chronić swoje dzieci, zamiast uważniej im się przyglądać i dostrzegać, co naprawdę dzieje się w ich świecie.

Najbardziej przerażające jest to, że dzieciaki biorące udział w tych wyzwaniach pochodzą z dobrych domów, co słusznie zauważa komisarz Podolski. Niczego im nie brakuje, mają praktycznie wszystko, a mimo to policjant nie potrafi zrozumieć, co siedzi w ich głowach i dlaczego to robią. Uderza go też brak refleksji i skruchy. Najbardziej martwi ich nie to, co się wydarzyło, lecz to, czy po ujawnieniu prawdy nie trafią do poprawczaka.

Aleksandra Przytarska trafnie przedstawiła, jak działa presja grupy i jak łatwo młodzi ludzie potrafią zatracić własne granice, kiedy chcą zostać zauważeni, zaakceptowani albo coś komuś udowodnić. Zwykłe z pozoru sytuacje zaczynają prowadzić bohaterów w coraz mroczniejsze rejony, a kolejne decyzje pociągają za sobą konsekwencje, nad którymi coraz trudniej zapanować.

𝐶ℎ𝑎𝑙𝑙𝑒𝑛𝑔𝑒 to historia, w której większy ciężar spoczywa na emocjach i międzyludzkich więziach niż na drastycznych opisach zdarzeń. Autorka koncentruje się na psychice bohaterów, ich lękach, słabościach oraz decyzjach podejmowanych pod wpływem chwili. Dzięki temu opowieść zyskała wiarygodność i momentami naprawdę mnie niepokoiła. Nie znalazłam tu nadmiaru sensacyjnych efektów, za to pojawiło się napięcie, które towarzyszyło mi niemal do samego końca.

Dużym atutem tej powieści jest także jej tempo. Akcja wciąga i płynie szybko, rozdziały są żywe i dobrze skonstruowane, a autorka stopniowo odsłania kolejne elementy układanki. Kilkakrotnie miałam wrażenie, że wiem już, dokąd zmierza historia, po czym nagle skręcała ona w zupełnie innym kierunku. Całość czytałam z zapartym tchem i nie mogłam doczekać się zakończenia.
𝐶ℎ𝑎𝑙𝑙𝑒𝑛𝑔𝑒 to thriller, który pokazuje, że największe zagrożenie nie zawsze czai się w ciemnych uliczkach czy w brutalnych zbrodniach, ale w ludzkiej psychice, potrzebie akceptacji i decyzjach podejmowanych pod wpływem emocji. Aleksandra Przytarska stworzyła historię wciągającą i aktualną, która zostawiła mnie z refleksją nad tym, jak łatwo można przekroczyć granicę, zza której nie ma już odwrotu.

𝐶ℎ𝑎𝑙𝑙𝑒𝑛𝑔𝑒 Aleksandry Przytarskiej to mroczna i szczera opowieść kryminalna, w której wyraźnie widać wpływ grupy rówieśniczej oraz znaczenie mediów społecznościowych w życiu młodych ludzi. W świecie, gdzie potrzeba akceptacji, popularności i bycia zauważonym staje się wyjątkowo silna, nietrudno o decyzje prowadzące do tragicznych konsekwencji.

Powieść skłoniła mnie do refleksji nad tym, co naprawdę dzieje się w codzienności nastolatków i jak wiele pozostaje ukryte przed dorosłymi. Zrodziła również pytania o to, na ile rodzice rzeczywiście znają swoje dzieci, ich relacje oraz treści, którymi żyją w przestrzeni internetu.

Link do opinii

Challenge to mroczny, intensywny thriller obyczajowo-kryminalny, który wciąga w świat, gdzie granica między zabawą a tragedią jest niebezpiecznie cienka. Aleksandra Przytarska buduje fabułę wokół serii pozornie niezwiązanych ze sobą wydarzeń – brutalnego ataku na bezdomnego, jego tajemniczej śmierci, dramatycznego upadku nastolatki z balkonu oraz działalności internetowej grupy TotalPsycho, dla której ryzyko i „challenge” stają się stylem życia. Z każdym rozdziałem napięcie rośnie, a czytelnik coraz mocniej czuje, że wszystkie te wątki są częścią większej, przerażającej układanki.

Bohaterowie tej historii są złożeni i bardzo ludzcy w swojej niedojrzałości, zagubieniu i potrzebie akceptacji. Prokurator Antonina Gawrońska, komisarz Marcin Podolski oraz lekarz medycyny sądowej Sabina Rybakowska tworzą trzon śledztwa – to osoby doświadczone, próbujące zachować profesjonalizm w świecie, który coraz bardziej wymyka się logice. Kontrapunktem dla nich są nastolatkowie – Daria, Blanka oraz członkowie TotalPsycho – młodzi ludzie, którzy desperacko chcą zaistnieć w internecie, nie zdając sobie sprawy, jak daleko mogą posunąć się konsekwencje ich działań. Szczególnie poruszający jest wątek relacji i powiązań, które łączą świat dorosłych ze światem młodzieży, gdzie jedno tajemnicze ogniwo może zmienić wszystko.

Gatunek książki można określić jako thriller psychologiczno-kryminalny z elementami dramatu społecznego. To nie tylko historia śledztwa, ale przede wszystkim opowieść o współczesnych zagrożeniach – uzależnieniu od internetu, presji rówieśniczej i potrzebie zdobycia popularności za wszelką cenę. Autorka bardzo sprawnie łączy wątki kryminalne z psychologiczną analizą zachowań, tworząc opowieść, która nie daje czytelnikowi chwili wytchnienia.

Podczas lektury towarzyszy silne napięcie, niepokój i momentami wręcz poczucie przytłoczenia. Historia wywołuje złość, smutek, ale też współczucie – zarówno wobec ofiar, jak i tych, którzy wplątali się w spiralę destrukcyjnych decyzji. To książka, która zmusza do refleksji nad tym, jak łatwo młodzi ludzie mogą zostać wciągnięci w niebezpieczne „gry” i jak cienka jest granica między zabawą a tragedią.

Styl Aleksandry Przytarskiej jest dynamiczny, filmowy i bardzo współczesny. Autorka sprawnie przeplata dialogi z narracją, budując krótkie, intensywne sceny, które nadają historii rytm przypominający serial kryminalny. Jednocześnie nie brakuje tu głębszych momentów refleksji, które pozwalają zajrzeć w psychikę bohaterów i zrozumieć ich motywacje. Język jest przystępny, ale nie uproszczony – dobrze oddaje emocjonalny ciężar historii.

To książka dla czytelników, którzy lubią mocne, trzymające w napięciu kryminały osadzone we współczesnych realiach. Szczególnie przypadnie do gustu osobom zainteresowanym tematyką psychologii młodzieży, wpływu internetu na zachowania oraz społecznymi konsekwencjami „internetowych wyzwań”. Nie jest to lekka lektura – wymaga emocjonalnego zaangażowania i zostawia po sobie niepokój, który długo nie znika.

„Challenge” zostaje w głowie jeszcze długo po odłożeniu książki, bo pokazuje świat, w którym jeden klik, jedno nagranie i jedna decyzja mogą uruchomić lawinę zdarzeń nie do zatrzymania. To historia o odpowiedzialności, konsekwencjach i o tym, jak łatwo zgubić człowieczeństwo w pogoni za uwagą innych.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ewa_czytajac
Ewa_czytajac
Przeczytane:2026-04-21, Ocena: 6, Przeczytałam,

" Nie mogłam uwierzyć, że moje dziecko tak się ode mnie oddala, kompletnie nie słucha, co mówię, i do tego działa tak nieroztropnie."

 

Czy potrafimy słuchać co mówią nasze dzieci, nie tylko słyszeć?

Jak spojrzeć obiektywnie na ich zachowanie, relacje, w jaki sposób i z kim spędzają wolny czas?

 

Dzisiejszy świat biegnie w zastraszającym tempie ciągle zaskakując nowymi tematami. Pośród tego codziennego pośpiechu można zgubić siebie, lub przegapić ważne symptomy u swoich nastoletnich dzieci. Wkraczanie w okres pomiędzy dzieciństwem i dorosłością dla każdego człowieka wygląda inaczej. Wpływ i rola przyjaciół stwarza realne zagrożenia, które zupełnie mogą umykać dorosłym. Ciągłe przesuwanie granic wytrzymałości, mnogość pomysłów nie zawsze rozsądnych i przede wszystkim bezpiecznych, a także wzajemny doping do realizacji wyzwań, jest to świat, w którym młodzież funkcjonuje.

 

Kilkoro nastolatków założyło w internecie grupę, gdzie wzajemnie wyznaczali sobie spontaniczne wyzwania, nagrywali filmiki, sytuacje, które sami inicjowali, często kosztem słabszych osób. Zabawa wymknęła się spod kontroli, gdy jedna osoba swoim ryzykownym zachowaniem zapłaciła najwyższą cenę...

Prokurator Antonina Gawrońska i komisarz Marcin Podolski wspólnie pracują nad sprawą. Znaleziono ciało, oględziny skłoniły funkcjonariuszy do przyjrzenia się bliżej. W toku śledztwa wyszły na jaw zaskakujące fakty.

Pani prokurator samodzielnie wychowuje syna, ostatnio z nastolatkiem coraz trudniej jest się porozumieć...

 

Wyjątkowa, bardzo ważna książka, napisana w sposób ciekawy, wciągający, trzymający w niepewności. Historia fikcyjna, lecz pomysłem na jej napisanie stało się życie. Dzisiejsza rzeczywistość ukazana w powieści niestety jest bardzo realna, jednocześnie przerażająca. Idealnie stworzone portrety psychologiczne bohaterów, każdy z nich jest ogromnie wyrazisty, odgrywa swoją indywidualną rolę. Przejmująca powieść, skłania do zastanowienia i refleksji nad tematem. Sytuacje tworzące fabułę układają się w bulwersującą prawdę, którą wcale nie jest łatwo odkryć. Rewelacyjna, mocna, wzruszająca, warta przeczytania historia, budzi niesamowite emocje.

Bardzo polecam

Link do opinii
Avatar użytkownika - brunetkabooksrec
brunetkabooksrec
Przeczytane:2026-04-12, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

„Challenge” Aleksandry Przytarskiej to książka, która od pierwszych stron wbiła mnie w fotel i wywołała ciarki. Bo jak tu przejść obojętnie obok sceny, w której grupa nastolatków atakuje bezdomnego i nagrywa to dla lajków? Niestety, to brzmi przerażająco realnie. Czułam ten dyskomfort już od pierwszych rozdziałów i wiedziałam, że to będzie jazda bez trzymanki.

Fabuła jest jak rollercoaster. W tle mamy solidny wątek śledczy prowadzony przez prokurator Gawrońską i komisarza Podolskiego – jest napięcie, stopniowe odkrywanie faktów i pytania, które prowadzą coraz głębiej, ale to tylko tło. Prawdziwe emocje biją od nastolatków z grupy TotalPsycho, którzy podejmują kolejne wyzwania, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji.

I tu jest ten największy plus. Bohaterowie – zarówno ci młodzi, jak i dorośli – są wiarygodni do bólu. Autorka, z wykształcenia pedagog resocjalizacyjna, pokazuje mechanizmy wykluczenia, presję rówieśniczą i próżnię, w której dorastają dzisiejsi nastolatkowie. Nie ma tu czarno-białych postaci. Jest pytanie: gdzie przebiega granica między zabawą a czymś, czego nie da się cofnąć? I czy ktoś w ogóle tę granicę widzi?

Akcja pędzi, ale nie kosztem psychologii. Autorka świetnie balansuje między wartkim śledztwem a refleksją nad rolą dorosłych i światem online. Czyta się szybko, ale to nie jest lekka lektura – zostaje w głowie na długo i zmusza do myślenia.

Do kogo więc adresowana jest ta książka?

⭐️ Dla fanów mocnych, psychologicznych thrillerów
⭐️ Dla rodziców i nastolatków (choć dla młodszych może być zbyt brutalna)
⭐️ Dla tych, którzy lubią książki aktualne i nie boją się niewygodnych pytań

Zakończenie? Nieprzewidywalne. I to jest ogromny plus.

Moja ocena: 9/10 🌟

BRUNETTE BOOKS

Link do opinii
Avatar użytkownika - malutkaska
malutkaska
Przeczytane:2026-04-19,

Bezdomny, zepchnięty na społeczny margines i grupa nastolatków, która pragnie zrobić kontent w mediach społecznościowych. Ta relacja nie wróży niczego dobrego, ale otwiera oczy na to, co często dzieje się obok Nas, choć wcale tego nie zauważamy. O tym, jak niewiele wiemy o swoich dzieciach i jak bardzo niebezpieczne mogą być dla Nas nowoczesne technologie opowiada @aleksandra_przytarska w thrillerze pt. „Challenge” z oferty Wydawnictwa Zwierciadło.

Ta historia wywołuje autentyczny niepokój. Świat przedstawiony jest boleśnie realistyczny: nie ma tu miejsca na przesadę czy tanie efekty, bo największym ciężarem tej opowieści jest jej prawdopodobieństwo. Nastolatkowie z ekranami smartfonów przed oczami, publikujący w sieci kolejne głupie i niebezpieczne wyzwania i grupa wykluczonych przez bezdomność z życia wspólnoty. Ci ludzie żyją obok siebie, ale czy mają wobec siebie choć cień empatii? Jeśli tak, to na pewno nie w tej opowieści.

Nastolatkowie z tej narracji to postacie pełne sprzeczności, zagubione, spragnione uwagi i akceptacji. Decyzje Darii, Jakuba, Blanki czy Staszka, choć często trudne do zaakceptowania, wydają się zaskakująco logiczne w kontekście życiowej presji, jakiej doświadczają. Postawa dorosłych wobec nich prowokuje do refleksji nad tym, co jest w życiu ważniejsze: mieć czy być?

Nie umiem i nie chce wybrać wątków, które podobały mi się najbardziej. Przytarska zręcznie połączyła to, co charakterystyczne dla współczesnej młodzieży z problemem bezdomności, tworząc historię szokującą i przejmującą zarazem, bo czasem nie wiemy już, kto tu jest oprawcą, a kto ofiarą.

„Challenge” to coś więcej niż historia o serii niebezpiecznych zdarzeń - to ostrzeżenie. Mówi o świecie, w którym granica między rzeczywistością a Internetem coraz bardziej się zaciera. O rodzicach, którzy nie zawsze nadążają za cyfrową rzeczywistością swoich dzieci. I o młodych ludziach, którzy często szukają uznania w miejscach, które mogą ich zniszczyć.

Ta książka zmusza do zadania sobie kilku niewygodnych pytań. Tylko, czy jesteśmy gotowi otrzymać na nie odpowiedzi?

Link do opinii
Avatar użytkownika - marta_czyta
marta_czyta
Przeczytane:2026-06-14, Ocena: 6, Przeczytałem,

Zaczęło się ambitnie i intrygująco - pewnymi "Zakrętami" i "Deprawacją". A teraz czas na wyzwanie: "Challenge" od autorki dotychczas znanej jako Sandra Cicha. Postanowiła jednak wyjść z ukrycia i najnowszą książkę wydaje już pod prawdziwym nazwiskiem : Aleksandra Przytarska. 

 

Mogłam to przeoczyć, nie zauważyłam swego rodzaju przeobrażenia Sandry na AlekSandrę ale intuicja nie zawiodła, węch wybrednego recenzenta wyczuł historię, którą jako matka niemalże dwójki nastolatków uznałam za lekturę obowiązkową. 

I tak oto kolejna książka jednej z moich ulubionych autorek, trafiła w moje łapki i przeczytałam ją ekspresowo - tęskniłam za tym. 

 

Challenge - takie niepozorne słowo, które oznacza po prostu wyzwanie. Aczkolwiek w ostatnich latach stało się to bardzo niebezpiecznym trendem, szczególnie wśród młodzieży. Nie będę przynudzać statystykami, choć moim zdaniem są ważne i szokujące i jeśli jesteście nimi zainteresowani to znajdziecie najważniejsze informacje na moim TT. Ale w skrócie Wam tu zaznaczę, że wyzwania jakich podejmują się młodzi ludzie, do jakich prowokują się nawzajem, są coraz głupsze i niebezpieczniejsze, niejednokrotnie doprowadzają do wypadków, okaleczeń, a nawet śmierci...

 

Olka porusza tę ważną kwestię w swojej najnowszej książce, która powinna być wręcz jak podręcznik dla rodziców. I skupia się ona nie tylko na tym jednym problemie. 

 

Już w poprzednich książkach pokazała, że potrafi tworzyć połączenie literatury obyczajowej, kryminału, thrillera, które są po prostu... życiem pisane. Mamy samotne rodzicielstwo, trudy pracy policji i prokuratury, bezdomność, uzależnienia, absurdy wpadające do głowy dojrzewającej części społeczeństwa, presję rówieśniczą... I wszystko to jest tak wybitnie realistyczne, jakby autorka opisywała rzeczywistość. A najbardziej przeraża to, że pewnie gdzieś do podobnej sytuacji już doszło...albo dojdzie. 

 

Każdy rozdział to lekcja, ostrzeżenie i szok. Autorka nic nie wyolbrzymia ale też nie ma tu tuszowania błędów rodzicielskich czy niedopatrzeń w śledztwie. Pokazuje bohaterów jako po prostu ludzi z krwi i kości, na których wpływ ma szara codzienność. Osobiste problemy rzucają cień na ich pracę, zaś praca odbija się na życiu osobistym. Dorastające dzieci odsuwają się od rodziców, co przeraża, bo w efekcie tylko wydaje nam się, że ich znamy, jednak miłość nie pozwala na przyjęcie do wiadomości, że mogą zmierzać w złym kierunku. I popełniać błędy... Tym bardziej, że poruszany tu temat bezdomności i alkoholizmu, jasno pokazuje, że dorośli też te błędy raz za razem popełniają. 

 

Śledztwo prowadzone przez panią prokurator Gawrońską i komisarza Podolskiego miało dotyczyć samobójstwa nastolatki i z pozoru oczywistej śmierci bezdomnego. Lecz z czasem w toku postępowania pojawiają się dowody świadczące, że obie sprawy się dziwnie łączą, a trupów i podejrzeń przybywa. Sama podążałam tropem jaki autorka podsuwała pod nos ale osoby, która finalnie okazała się winna, nie brałam pod uwagę. Ładnie tu Ola zagrała na nosie czytelnika, zmyliła mnie wielokrotnie i jestem pod wrażeniem zwrotów akcji jakie tu umiejętnie stosowała. 

 

Pędziłam przez tę historię, chłonęłam ją jak gąbka, przerażana zawartym w niej realizmem i świadomością, że choćbym na głowie stawała to moje dzieci same muszą zrozumieć co jest dla nich dobre, czego robić absolutnie nie wolno i moje tłumaczenia mogą do nich trafić, jednak nie muszą. Widzimy na przykładzie bohaterów, że błędy życiowe popełnia także młodzież z "normalnych" domów, gdzie niczego im nie brakowało, ale chęć zaimponowania rówieśnikom, zabłyśnięcia w towarzystwie, czy zwykła nuda doprowadza do sytuacji, które wręcz w głowie się nie mieszczą i żaden rodzic by nie podejrzewałam swoje dziecko o takie czyny. A jednak... 

 

To jedna z książek, która otwiera oczy na wiele problemów, które stają się niestety normą. Książka, której scenariusz mam nadzieję, że się w naszym życiu nie zrealizuje. Sceny w niej zawarte nie raz nie dają mi spać, bo panicznie boję się tego co przyniesie przyszłość. Ale zdecydowanie jest to książka warta uwagi i wybitna, którą czyta się ekspresowo i mogłaby być znacznie dłuższa, a mimo to z pewnością by nie nudziła. 

 

Polecam, bez wahania i dziękuję za egzemplarz do recenzji.





 

Link do opinii
Avatar użytkownika - anna_zajda
anna_zajda
Przeczytane:2026-05-27, Przeczytałem,

Grupa nastolatków atakuje bezdomnego. Całą sytuację nagrywają telefonem i wrzucają to do internetu. Na wysypisku śmieci zostają znalezione zwłoki mężczyzny. Prokurator Antonina Gawrońska, komisarz Marcin Podolski i lekarz medycyny sądowej Sabina Rybakowska próbują ustalić przyczynę jego śmierci. W tym samym czasie dochodzi do tragedii. Nastoletnia Daria spada z balkonu i ginie na miejscu. Ona i jej przyjaciółka, która była z nią, należały do internetowej grupy TotalPsycho. Członkowie tej grupy inicjowali i nagrywali niebezpieczne sytuacje, które udostępniali w sieci. Patrol policji znajduje bezdomnego, który twierdzi że ktoś mu podał narkotyki wbrew jego woli.
Autorka stworzyła thriller psychologiczny z elementami kryminału. Porusza w nim problemy współczesnej młodzieży, mediów społecznościowych i ile wart jest człowiek. Z jednej strony mamy tu losy grupki młodzieży, którzy wrzucają filmiki do sieci z pobicia bezdomnego, a z drugiej morderstwo, w które może być zamieszany syn prokurator Gawrońskiej, która prowadzi tę sprawę.
To aktualna historia opowiadająca o tym, czym zajmują się współcześni nastolatkowie. Niemieszczące się w głowie i przerażające jest to, jakie pomysły mają. Mogą one prowadzić do niebezpiecznych i tragicznych sytuacji. Trudny, ale bardzo potrzebny jest temat tej książki. Zmusza rodziców, by przyjrzeć się własnym dzieciom. Książka spodoba się fanom kryminałów.

Link do opinii

"Ludzie od zawsze czuli potrzebę patrzenia na cierpienie innych, karmili się nim".

 

 

 

Nośne newsy prasowe z informacjami odnoszącymi się do morderstw popełnianych przez młodzież przykuwają naszą uwagę i najczęściej wywołują chwilową autorefleksję w temacie genezy zła. Najnowsza książka Aleksandry Przytarskiej o wiele głębiej wchodzi w tę problematykę i pod płaszczem kryminalnej rozrywki funduje nam społeczny rachunek sumienia.

 

Aleksandra Przytarska to urodzona w 1982 r. absolwentka pedagogiki resocjalizacyjnej, która dotychczas wydała trzy książki pod pseudonimem Sandra Cicha. Autorka ma szczęście do ludzi, a pisanie to dla niej coś więcej niż pasja - to sposób opowiadania o tym, co niewidoczne na pierwszy rzut oka. Mieszka w otoczeniu lasów i jezior Borów Tucholskich.

 

Na wysypisku znaleziono zwłoki mężczyzny. Sprawą śmierci denata zajmują się prokurator Antonina Gawrońska oraz komisarz Marcin Podolski ze wsparciem lekarza medycyny sądowej Sabiny Rybakowskiej. W międzyczasie z balkonu spada nastoletnia Daria, która należała do internetowej grupy TotalPsycho. Podczas śledztwa wychodzą na jaw nowe fakty, które łączą syna prokurator Gawrońskiej z całą sprawą.

 

"Challenge" to kryminał, który w pewnej mierze wpisuje się w kanon literatury zaangażowanej społecznie, gdyż cała historia, na którą składa się kilka wątków fabularnych oscyluje wokół panującej wszechobecnie wśród młodzieży potrzeby zaistnienia. Aleksandra Przytarska pokazuje bowiem w pełnej krasie, czego źródłem jest szerzący się patostream i jak łatwo jest dla fejmu stracić zdrowy rozsądek. Realistycznie przedstawione środowisko współczesnych nastolatków szokuje tym, jak łatwo jest przekroczyć granicę, za którą nie ma już powrotu. Dlatego też ta powieść to w mojej ocenie kryminał społeczny skłaniający do głębszej refleksji i większej czujności wobec naszych dzieci, niedający jednakowoż odpowiedzi na pytanie, jak uniknąć takich sytuacji, jak ta opisana w książce.

 

Antonina Gawrońska to ciekawa postać ze względu na tak różne role, jakie pełni w swoim życiu. Z jednej strony, jako pani prokurator jest kobietą mocno stąpającą po ziemi, a z drugiej, jako samotna matka, musi radzić sobie z wieloma wątpliwościami i rozterkami będąc rodzicem. W płaszczyźnie tej uwagę zwraca ukazanie trudnej sytuacji rodzica jak i nastolatka, oraz fakt, że każda matka chce słyszeć tylko te dobre rzeczy o swoim dziecku. Aleksandra Przytarska z wielką wrażliwością oraz z odczuwalnym psychologicznym sznytem, dotyka tej ciężkiej materii, ukazując wartość zaufania w opozycji do funkcji kontroli, okraszając to wszystko pierwszoosobową narracją protagonistki, która wzmacnia cały przekaz.

 

Intryga kryminalna, jaką stworzyła Aleksandra Przytarska obfituje w dynamiczną akcję i jej zwroty, a autorka umiejętnie myli tropy, dzięki czemu czytelnik czuje dość duże zaskoczenie finałem całej sprawy. Finałem, który potwierdza tezę, że znamy swoje dzieci na tyle, na ile nam pozwolą, a internet to bogate źródło wszelkich zagrożeń, w szczególności dla młodych umysłów. 

 

"Challenge" to kryminał, który nie oferuje wyłącznie samej rozrywki, jaką daje nam odgadnięcie postaci mordercy. To książka niezwykle aktualna, poruszająca ważny temat społeczny, z jakim musi zmierzyć się obecnie niemal każdy rodzic. Po lekturze powieści Aleksandry Przytarskiej z pewnością zadacie sobie kilka pytań i być może staniecie się bardziej czujni wobec własnych dzieci. To bowiem  książka przestroga, z której warto wyciągnąć przydatne wnioski. 

 

https://www.subiektywnieoksiazkach.pl/

Link do opinii
Avatar użytkownika - Krukrenata
Krukrenata
Przeczytane:2026-04-21, Ocena: 5, Przeczytałam,

Gdy zobaczyłam zapowiedź powieści pt. ,,Challenge" Aleksandry Przytarskiej to pomyślałam sobie, że dobrze, że pojawiła się książka o problemach młodzieży. Nie spodziewałam się jednak tego, że w ręce wpadnie mi wstrząsający kryminał, który wykracza poza ramy gatunku, stając się bolesną diagnozą współczesnych więzi rodzinnych.

Autorka z bezkompromisowością, ale i obiektywizmem odmalowuje mechanizm działania internetowej grupy TotalPsycho, gdzie wirtualna pogoń za aprobatą i ,,lajkami" całkowicie niszczy kompas moralny nastolatków. Brutalny atak na bezdomnego, ryzykowne wyzwania na krawędzi życia i tragiczna śmierć młodej dziewczyny to tylko wierzchołek góry lodowej w śledztwie prowadzonym przez prokurator Gawrońską i komisarza Podolskiego.

Powieść brutalnie obnaża iluzję kontroli, jaką rodzice mają nad swoimi dziećmi. Pokazuje, jak łatwo w pogoni za akceptacją rówieśników młodzi ludzie przekraczają granice dobra i zła. Historia martwych bezdomnych i zagubionej młodzieży z Koszalina splata się w aktualny obraz samotności oraz kryzysu dialogu. To lektura obowiązkowa, która budzi silne emocje i zostawia czytelnika z niewygodnym pytaniem: jak wiele naprawdę wiemy o tych, z którymi mieszkamy w jednym domu? Czy miłość sprawia, że nie dostrzegamy prawdy?

Autorka odważnie kreśli brawurowe, a momentami bezwzględne oblicze współczesnej młodzieży, jednak pod warstwą brutalnych zdarzeń kryje się przejmujące studium rozpadu więzi międzyludzkich.

To przede wszystkim opowieść o tragicznym w skutkach, niemal niezauważalnym oddalaniu się od siebie rodziców i ich dorastających dzieci. Aleksandra Przytarska punktuje naszą codzienność, w której wiecznie brakuje czasu na budowanie głębokiego porozumienia, i z ogromną empatią pochyla się nad trudami oraz samotnością współczesnego rodzicielstwa.

 

Powieść świetnie się czyta, z łatwością odczuwając emocje bohaterów, rozumiejąc ich rozterki i dylematy. Doceniam ,,reporterski" klimat i  autentyczność, pozwalającą stać się świadkiem opisywanych wydarzeń.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Karola82
Karola82
Przeczytane:2026-04-21, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

Dotyka wielu problemów społecznych. Skłania do refleksji a jednocześnie fabuła kryminalna również satysfakcjonuje.

Link do opinii
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy