Chłopiec z lasu

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2020-11-12
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-8215-195-4
Liczba stron: 416
Tytuł oryginału: The Boy From The Woods
Tłumaczenie: Andrzej Szulc

Ocena: 4.42 (26 głosów)

Mężczyzna o tajemniczej przeszłości musi znaleźć zaginioną nastolatkę.

Najnowsza powieść mistrza zwrotów akcji, Harlana Cobena!

New Jersey, 1986 rok. W Stanowym Parku Krajobrazowym Ramapo Mountain znaleziono dziecko. Brudne, odziane w łachmany i… kompletnie dzikie. Chłopiec rozumie po angielsku, lecz nic nie mówi. Nikt nie zgłaszał zaginięcia. Nikt nie wie, kim chłopiec jest i jak długo przebywał w lesie. Nikt nie wie, jak udało mu się przetrwać.

Trzydzieści lat później Wilde stara się żyć normalnie, choć jego przeszłość wciąż pozostaje tajemnicą – także dla niego samego. Pewnego dnia otrzymuje wiadomość o zaginięciu nastolatki. Nikt się nim nie przejmuje – nawet jej własny ojciec – ale pewna ważna osoba z przeszłości Wilde prosi go o pomoc w znalezieniu dziewczyny. Jedyną wskazówką jest to, że była ostatnio nękana.

Ponieważ sam nigdy nigdzie nie należał, Wilde nie może zignorować sprawy outsiderki, która nikogo nie obchodzi. Ale żeby wyjaśnić tajemnicę jej zniknięcia, będzie musiał wrócić do swojej przeszłości i do miejsca, w którym władza pozwala na utrzymywanie sekretów, które mogą zagrozić milionom ludzi.

Tagi: thriller

Kup książkę Chłopiec z lasu

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Chłopiec z lasu

Avatar użytkownika - aniabex
aniabex
Przeczytane:2021-10-07, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2021,

Któż nie zna Harlana Cobena!

Jego thriller „Chłopiec z lasu” to historia tajemniczego mężczyzny, który jako dziecko został znaleziony w New Jersey, w Stanowym Parku Krajobrazowym. Choć mały chłopiec rozumiał po angielsku, nigdy nie udało się nikomu  odkryć kim jest, kto go porzucił w lesie, dlaczego i jak tam się znał oraz jak w ogóle tam przetrwał. Kim jest Wilde? Tego nie wie nawet on sam.

Trzydzieści lat później, jako dorosły mężczyzna Wilde jest minimalistą pod każdym możliwym względem. Przystojnym, niezwykle inteligentnym i wysportowanym facetem, który jest zadowolony z tego, jak żyje poza systemem. Choć trafił do kochającej rodziny zastępczej, mógł poczuć czym jest miłość i przyjaźń, zdobył wykształcenie, potrafił rozmawiać z ludźmi, słuchać ich i analizować ich zachowania – na dłuższą metę potrafił żyć tylko sam. Jego historia ma „wiele luk i zamieszania”, ale jemu samemu w gruncie rzeczy to wcale nie przeszkadza.

Pewnego dnia Wilde zostaje poproszony o pomoc w sprawie zaginięcia nastolatki. Sprawa jest o tyle dziwna, że zniknięcie dziewczyny nie budzi niepokoju nawet jej ojca. Jedyną wskazówką jest to, że była ona nękana w szkole.
Sprawa outsiderki, która nikogo nie obchodzi staje się dla „chłopca z lasu” priorytetem. Sam przecież też jest „obcy”…

Żeby wyjaśnić tajemnicę zniknięcia dziewczyny, Wilde będzie musiał udać się w podróż w swoją mroczną przeszłość. Jako facet który nie wierzy w intuicję, tylko w fakty, będzie musiał użyć wszystkich swoich zmysłów, by rozwikłać nie jedną, a kilka zagadek, które będą miały niebagatelny wpływ na życie wielu ludzi..

Autor porusza tu szereg ważnych tematów, mnoży wątki, przez co sprawia, że powieść jest ciekawa, zaskakującą i wciągająca. Nie ma tu wielkiego WOW, nic nie rzuca czytelnika na kolana, nie podnosi ciśnienia i nie powoduje palpitacji serca, ale Coben pisze przystępnie i przyzwoicie i myślę, że rozrywka w takim wydaniu też jest warta uwagi. Choć pozostawia niedosyt..

I choć nie będzie to moja ulubiona książka Cobena,  „Chłopiec z lasu” to dobra propozycja na bezstresowy jesienny wieczór, a ciśnienie można zawsze sobie podnieść herbatą z prądem.

Polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - _thrillove
_thrillove
Przeczytane:,

Chyba dla nikogo nie będzie zaskoczeniem fakt, że po raz kolejny polecam książkę Cobena. W jego stylu pisania jest pewien urok i niepowtarzalność, dzięki którym nie sposób nudzić się przy lekturze. Mam poczucie, że siedzę w pierwszym rzędzie, a Autor niczym narrator opowiada historię z życia wziętą. Herbatka w dłoń, kocyk na nogach i można się zasłuchać. Tfu, zaczytać.

Książkę otwiera intrygująca notka o znalezionym chłopczyku po środku ogromnego lasu. Nie wie, jak ma na imię, skąd pochodzi, jak się mówi. Jest jednak przekonany, że las to jego dom i nie chce się z nim rozdzielać. Brzmi jak przypadek Mowgli'ego z "Księgi dżungli". I poniekąd tak właśnie jest ;)

Właściwa historia dzieje się około 30 lat później. Tytułowy chłopiec z lasu wyrósł na silnego i zaradnego mężczyznę o imieniu Wilde (bardzo do niego pasuje). Już od pierwszych stron zapałałam do niego sympatią. Urzekło mnie jego emocjonalne zaangażowanie, jeśli chodzi o pomoc swojemu... bratankowi (w dużym skrócie). Jest dla niego oparciem i w każdej, nawet na pierwszy rzut oka najtrudniejszej, sytuacji mu pomoże. Żaden płot mu nie straszny podczas wtargnięcia na czyjąś posesję, bo jak wspominałam wcześniej - to zaradny mężczyzna. Przekozak. W końcu ukształtował go las, a z nim nie ma przelewek.

Drugą główną bohaterką jest Hester. Prawniczka, której niedawno stuknęła siedemdziesiątka na karku, ale cięty język i riposta nie do odparcia nadal służą. Swoją drogą, tak właśnie wyobrażam sobie Chyłkę na starość 😂 Coben świetnie skroił tę postać. Z każdą kolejną stroną coraz bardziej czuło się jej dominację i werwę. Rozbawiła mnie swoim powiedzonkiem przy odbieraniu telefonu: "wysłów się". Chciałabym ją poznać 😁

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytanababka
zaczytanababka
Przeczytane:,

Nie raz i nie dwa pisałam, że autora uwielbiam i biorę w ciemno każdą jego książkę. I tak też było i tym razem, choć przyznam, że kazałam lekturze trochę poczekać, zanim się za nią zabrałam. 


"Chłopiec z lasu" przeczytałam w tempie ekspresowym kończąc lekturę w środku nocy. Dość często tak mam z książkami autora :) 


Do Hester, wziętej adwokatki, zwraca się jej wnuk z prośbą o pomoc. Zaginęła jego koleżanka z klasy i nikt nie wie co się z nią stało. Dziewczyna była gnębiona przez rówieśników i chłopak martwi się, że coś mogło się jej stać. Dlaczego tak bardzo upiera się, że coś złego przytrafiło się Naomi, skoro jej własny ojciec twierdzi, że jest ona bezpieczna?


Książki Cobena charakteryzuje ciekawa fabuła i wartka akcja. Tu nie ma nudy. Bardzo polubiłam postać Hester, która mimo swojego wieku ma mnóstwo wigoru, którego pozazdrościć mógłby nie jeden młodzieniaszek. Wilder, jako chłopiec z lasu, też zyskał moją sympatię. Chociaż ubolewam nad tym, że ten wątek nie został bardziej rozbudowany. 
Jak zwykle autor wodzi za nos czytelnika i podsuwa mylne tropy. Przyznam, że część, w której zostaje poruszony wątek polityczny już mniej mnie fascynował. Jednak autorowi po raz kolejny udało się mnie kilka razy zaskoczyć. Zakończenie było dla mnie sporym szokiem. 


Lektura wciągająca i przyjemna. Nie powiem, że jest to najlepsza książka z dorobku Cobena, ale jak jak najbardziej autor trzyma poziom. Może mi się wydaje, ale jakby delikatnie zmienił się styl autora? Czy tylko ja mam takie wrażenie? Czy ktoś ma podobne odczucia? Tym bardziej, z niecierpliwością czekam na kolejną książkę, której bohaterem będzie Win! Myślę, że każdy fan  serii z Myronem Bolitarem zaciera już ręce...

Link do opinii
Avatar użytkownika - czytanienaplatan
czytanienaplatan
Przeczytane:2020-12-10, Ocena: 5, Przeczytałam,

Jak na każdą książkę Cobena, tak i na tę czekałam z niecierpliwością. Gdy więc dotarła, szybko do niej usiadałam. I zaczyna się naprawdę intrygująco. Odnaleziony w lesie tajemniczy chłopiec, który nie pamięta jak się nazywa i ile czasu spędził w dziczy, wzbudza ciekawość tak społeczeństwa jak i moją. Jednak jakież było moje zaskoczenie, gdy mimo sugestywnego tytułu, nie o tym jest ta historia!

Owszem, głównym bohaterem jest właśnie Wilde, tytułowy „chłopiec z lasu”, jednak to już dorosły mężczyzna, a fabuła powieści idzie w zupełnie innym kierunku. Zostaje on zaangażowany do odnalezienia zaginionej nastolatki, dręczonej przez rówieśników. I mimo, iż sprawa szybko się wyjaśnia, okazując elementem gry w wyzwanie, wkrótce dochodzi do kolejnych zaginięć i tym razem z pewnością nie jest to żart nastolatków.

Równolegle toczy się wątek polityczny, zaciekła walka na wysokich szczeblach i związana z nią afera taśmowa. Czy może mieć cokolwiek wspólnego z zaginięciami?

Po lekturze czułam pewien przesyt – ilością wątków, które pojawiają się w powieści wprowadzając element chaosu, i  pewien niedosyt wynikający z braku odpowiedzi na niektóre pytania. Wartka akcja jednak nie pozwala odetchnąć, a wyrazista postać Hester, znanej adwokatki dodaje smaku opowieści.

Kończy się, jak zwykle u Cobena, zaskakująco. I jak zawsze pojawia się jeszcze bardziej szokująca dogrywka, która ostatecznie wywołuje uśmiech na ustach. Mimo, że w moim odczuciu nie jest to najlepsza z książek autora, to przeczytałam ją z prędkością błyskawicy nie nudząc się ani przez chwilę.

Link do opinii
Avatar użytkownika - pola84
pola84
Przeczytane:,

Czy uchował się ktoś kto nie czytał jeszcze Cobena? Dla mnie ten autor jest po prostu mistrzem w swoim gatunku. Wydał naprawdę mnóstwo książek i podobała mi się absolutnie każda. A seria z Myronem i Winem jest najlepszym cyklem kryminalnym jakie czytałam. Gdy wydawnictwo Albatros wydało "Chłopca z lasu" z niecierpliwością czekałam na swój egzemplarz i bez zwłoki zabrałam się za czytanie.

Naomi jest typową nastolatką. Tylko że niezbyt lubianą. Każdego dnia musi borykać się z wyśmiewaniem i nękaniem. Każdego cholernego dnia.. Aż nagle znika. Gdy kilka dni nie pojawia się w szkole Matthew prosi swoją babcię, Hester Crimstein (tak, to ta sama!), która jest dość sławną adwokatką kryminalną prowadzącą nawet swój program w telewizji, o pomoc w odnalezieniu Naomi. Hester wciąga również w tą sprawę Wilde. Gdy był małym chłopcem odnaleziono go w lesie i widać było, że żył tam już jakiś czas. Nie udało się dowiedzieć nic o jego przeszłości oraz nie znalazł się nikt kto by się po niego zgłosił. W dorosłym życiu nadal jest outsiderem, ale posiada kilka przydatnych umiejętności, które mogą pomóc w śledztwie. Gdzie zniknęła Naomi i jak to się wiąże z morderstwem z przeszłości?

Uwielbiam sposób pisania Harlana Cobena. Zaiskrzyło od pierwszej książki. Za każdym razem czekam z niecierpliwością na kolejną powieść autora. I tym razem się nie zawiodłam. Uwielbiam to, że zawsze w jego książkach jest jakaś postać z serii z Myronem. Aż mam wtedy ciarki! I tak było tym razem gdy pojawiła się Hester. Jej cięty język i bezpośredniość to mistrzostwo świata. Nie zgadzam się za bardzo z opisem książki. Nie jest to powieść o chłopcu z lasu. Owszem, jest to zarysowane, ale nie jest głównym wątkiem fabuły. I w sumie tak naprawdę o przeszłości Wilde nie dowiadujemy się nic. Ale sprawa kryminalna, którą mamy w książce jest równie zawiła i tajemnicza jak zawsze. Oczywiście kompletnie nie domyślałam się zakończenia i jak dla mnie było bardzo zaskakujące. Nie jest to może najlepsza książka autora, ale nie zawiodłam się. Świetnie spędziłam przy niej czas i czekam na wydanie w twardej oprawie, by dołączyć tę książkę do mojej cudownej kolekcji.

Link do opinii

Harlan Coben w najlepszym wydaniu. Ależ ja go cenię i uwielbiam. Każda kolejna jego powieść to arcydzieło. Każda wciąga i uzależnia. Omamia i szokuje. Od jego powieści naprawdę można się uzależnić. I ja już jestem nałogowcem, wielkim fanem twórczości Cobena.

Wilde, człowiek lasu próbuje odnaleźć zaginioną nastolatkę, Naomi, która była w szkole nękana. Wiele okoliczności jej zaginięcia nie dają mu spokoju. Mnożą się pytania i zagadki. Dociera do koleżanek i kolegów zaginionej, stara się iść tym tropem. Gdy wkrótce również znika kolega sprawa nabiera rumieńców i kolorów. Czyżby jednak źródłem zła była nastoletnia młodzież? Czyżby coś ukrywali? A może mieli cel w ich zniknięciu? Wilde porusza niebo i ziemię, dociera do rodziców nastolatki, i nic. Ale czy domyślacie się, kto go wspiera? Oczywiście, szalona prawniczka, Hester Crimestein. Ależ ona jest niesamowita i pełna energii, pomimo swojego szacownego wieku.

Cofamy się do roku 1986, gdzie w parku zostaje znaleziony kilkuletni chłopiec. Nic nie wiadomo o jego przeszłości, ile przebywał w lesie, jak przetrwał. Dziecko rozumie po angielsku, jednak nie potrafi mówić. I właśnie ten chłopiec, Wilde, kilkadziesiąt lat później, będzie łącznikiem całej akcji, spoiwem między przeszłością a teraźniejszością. Świetnie wyszkolony, posiadający niecodziennie umiejętności i niebywałą intuicję. Ale nie wie jednego, nie zna swoich przodków, nie wie kim jest, jaka płynie w nim krew. Wilde to taki outsider, stroniący od ludzi, żyjący w swojej kapsule w dzikim lesie. Więcej nie puszczę pary z ust, sami się przekonajcie, co łączyło chłopca z lasu z całą historią …

Chłopiec z lasu to Coben w najlepszym wydaniu, miło zaskakujący czytelnika z każdą kolejną powieścią. Sednem tej powieści, ukrytym pod płaszczem świetnie skonstruowanej fabuły, jest próba odpowiedzi na pytania: kim jestem? skąd pochodzę? kim byli moi przodkowie? Nie każdy potrafi pewnie i celnie udzielić odpowiedzi na te pytania, nie każdy należy do grona szczęśliwców. Tak na pewno nie mógł siebie oceniać Wilde, tytułowy chłopiec z lasu. Ta lektura podejmuje też ważne zagadnienie, jak potrzeba bycia zrozumianym i zaakceptowanym przez otoczenie, chęć zaadaptowania się do istniejącej rzeczywistości i realiów życia, próba przezwyciężenia kryzysu tożsamości, walka o wpływy i władzę, korupcja. Głębokie i refleksyjne klimaty, z nutką nostalgii i wzruszenia.

Ta historia, zresztą jak wiele opowiedzianych przez Cobena, aż kipi od ironii i sarkazmu w najlepszym, zdecydowanie inteligentnym wydaniu. To sprawia, że tą historią się żyje, przeżywa razem z bohaterami, jest się w środku całej zaskakującej akcji. Te niezwykle i liczne zwroty akcji są momentami trudne do opanowania i pojęcia. Nie ma czasu ani możliwości na nudę, nasze przewody nerwowe muszą pracować na najwyższych obrotach. A później tylko nieprzewidywalne i zaskakujące zakończenie, wbijające w wygodny fotel. Czy wystarczy? Myślę, że emocji aż nadto, jak na jedną powieść ...

Lekturę czyta się zdecydowanie za szybko, umyka między palcami. Ale to zasługa kunsztu autora, prosty i przemawiający do odbiorcy język, liczne dialogi, szybkie tempo, nieoczekiwane zwroty akcji i doskonale dopasowane do siebie i wzajemnie się uzupełniające poszczególne elementy fabuły. Przez całą lekturę odczuwa się delikatny niepokój, strach i mroczną atmosferę, zwłaszcza tytułowego lasu.

Powtórzę to po raz kolejny. Książki wydawane przez Albatros zawsze są na godnym poziomie, te również odnosi się do tej powieści. Okładka to tylko mały przedsmak tego, co nas czeka w środku. Ta okładkowa droga prowadząca do lasu do precyzyjne i doskonałe odzwierciedlenie fabuły. Nic dodać, nic ująć, resztę trzeba doczytać. Książkę już niestety skończyłam, nadal jednak jeszcze tkwi w moich myślach. Jednego żałuję bardzo, że to już jednak koniec ...

Kto nie zna jeszcze Cobena to polecam bez mrugnięcia okiem. Z nim nie ma miejsca ani czasu na nudę. Natomiast szkoda waszego czasu, jeszcze tyle jego powieści czeka na was. Wybuchowa kompilacja emocji i napięcia na wyciągnięcie ręki!

Link do opinii
Avatar użytkownika - czyczytasz
czyczytasz
Przeczytane:2021-12-03, Ocena: 5, Przeczytałam,

"Chłopiec z lasu" autorstwa Harlana Cobena to książka, która z pewnością wywoła mieszane uczucia w czytelniczym świecie. Książka różni się w moim odczuciu odrobinę od poprzednich powieści autora ale w żaden sposób nie wpływa to na jej negatywny odbiór. Tym razem otrzymałam interesującą, wielowątkową historię z wciągającą zagadką kryminalną, wyrazistymi bohaterami oraz intrygującym tłem politycznym. Przyznaję, że początkowo czułam się przytłoczona nadmiarem pojawiających się postaci I wątków ale z każdą kolejną stroną historia przyciągała coraz bardziej a lektura stała się prawdziwą przyjemnością. Lekki i przystępny język autora sprawia, że książkę czytało się szybko i przyjemnie a zaskakujące zakończenie jak zwykle usatysfakcjonowało. Zabrakło mi jedynie odpowiedzi na kilka nurtujących mnie pytań, ale upatruję w tym szans na kontynuację losów tytułowego bohatera. "Chłopiec z lasu" z pewnością nie należy do trzymających w napięciu lektur, które wywołają gęsią skórkę ale nie można odmówić jej tajemniczości. Autor przeplata sekrety z przeszłości z teraźniejszymi wątkami i tworzy historię, która przyciąga uwagę i intryguje. Lektura obowiązkowa dla fanów twórczości Harlana Cobena oraz literatury akcji.

Link do opinii
Avatar użytkownika - annna84
annna84
Przeczytane:2021-07-20, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 książek 2021,

To moje pierwsze spotkanie z Harlanem Cobenem. Nie wiem, jak to się stało, ale wcześniej nie miałam okazji sięgnąć po jego książki. Jednak w najbliższym czasie zamierzam nadrobić te zaległości, bo "Chłopiec z lasu" to ciekawy thriller, gdzie zaginięcie nastolatków łączy się z wielką polityką i tajemnicami z przeszłości.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ja_Karola
Ja_Karola
Przeczytane:2021-06-07, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam już ,

Dobra i ciekawa książka. ale bez jakiejś większej ekscytacji. 

Link do opinii

Dobre czytadło. Cieszę się, że nie zaczęło się od opowieści o miłości jak w poprzednich książkach, bo chociaż to fajne, to jednak kalki fabularne to nie jest to, co tygryski lubią najbardziej. Tematem jest małe miasteczko, liceum i problem młodzieży oraz sprawa kandydata na prezydenta i porwanie dwojga nastolatków. W każdym razie akcja idzie wartko, a postacie są wyraziste i ciekawe. To była ciekawa lektura. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - kryminalnatalerz
kryminalnatalerz
Przeczytane:2021-04-20, Ocena: 5, Przeczytałam,

„Chłopiec z lasu” Cobena to książka pełna akcji, zaskakująca zwrotami fabularnymi. Nie ma więc tu czasu na nudę. Historia dotyczy zaginięcia nastolatki, której odszukania na życzenie jej kolegi z klasy podejmuje się prawniczka Hester i prywatny detektyw Wilde. To dosyć osobliwy duet – Hester to starsza pani, bardzo energiczna, która całą swoją siłę poświęca na pracę, raczej nie wtrącając się do rodziny jej zmarłego syna. Wilde to przyjaciel rodziny, który w dzieciństwie został odnaleziony w lesie – w którym musiał przeżyć, więc to doświadczenie zarówno wiele go nauczyło, jak i naznaczyło na dalszą część życia. Postacie więc są tu mocno różne, ale równie ciekawe. Tematy, które książka porusza, też są dosyć istotne – wiele miejsca poświęca się tu na presję rówieśników, przez którą nastolatki czują, że muszą się dopasować za wszelką cenę, jak i poczucie samotności, opuszczenia i straty. Pod koniec przyplątuje się też mały wątek polityczny. Ogólnie spędziłam z książką miło czas, to była po prostu dobra rozrywka.

Link do opinii
Inne książki autora
Klinika śmierci
Harlan Coben 0
Okładka ksiązki - Klinika śmierci

Sara Lowell i Michael Silverman są ulubieńcami mediów. Błyskotliwa, seksowna dziennikarka telewizyjna, prezenterka popularnego talk show NewsFlash...

Ostatni szczegół
Harlan Coben 0
Okładka ksiązki - Ostatni szczegół

Odpoczywający na Karaibach Myron Bolitar musi pilnie wracać do Nowego Jorku jego wspólniczka Esperanza Diaz została aresztowana pod zarzutem zabójstwa...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Joanna Jagiełło
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Na Jowisza 2! Nadal uzupełniam Jeżycjadę
Emilia Kiereś, Małgorzata Musierowicz
Na Jowisza 2! Nadal uzupełniam Jeżycjadę
Księżniczka Zoja
Marcin Szmel
Księżniczka Zoja
Powrót na Zaginiony Kontynent
Przemysław Hytroś
Powrót na Zaginiony Kontynent
Zimne wody Wenisany
Linor Goralik
Zimne wody Wenisany
Retorsja
Tomasz Brewczyński
Retorsja
150 wesel i grób
Magdalena Kubasiewicz
150 wesel i grób
Kufer tajemnic
Anna Bichalska
Kufer tajemnic
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy