Na farmie, położonej tuż obok lasu, każdy dzień przynosi nowe przygody – czasem zabawne, czasem zaskakujące, ale zawsze pełne radości.
Razem z kotką Milenką, wesołym pieskiem Reksiem oraz Zosią i jej rodzicami mali czytelnicy odkryją niezwykły świat gospodarstwa, gdzie zwierzęta potrafią nieźle narozrabiać!
Ta niezwykle urocza i przyjemna książeczka jest idealna do wspólnego czytania przed snem i w ciągu dnia. W środku znajdziesz łatwe do zapamiętania rymowanki, które na pewno rozweselą każdego szkraba!
Zapraszamy na farmę Zosi – zobacz, jakie niespodzianki czekają na jej mieszkańców!
Wydawnictwo: Alternatywne
Data wydania: 2025-10-27
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 81
Język oryginału: polski
"Co się wydarzyło na farmie Zosi?" to idealna książeczka dla najmłodszych. Znajdziemy w niej dziesięć różnych historii mieszkańców farmy.
Autorka buduje przyjazny, bezpieczny świat farmy, w którym wydarzenia mają wyraźny morał, podkreślają znaczenie współpracy, odpowiedzialności i empatii wobec innych.
Książka na początku każdej historii posiada uroczy obrazek który zachęca do włączenia wyobraźni. Znajdziemy też wplecioną rymowankę, która łatwo zapada w pamięć i jeszcze bardziej zachęca dziecko do słuchania opowieści z zainteresowaniem. Historyjki są krótkie i ciekawe dzięki czemu dorosły podczas czytania nie zasypia a dziecko się nie nudzi.
Zwierzęta potrafią nieźle narozrabiać ale wszystko kończy się z uśmiechem. Tutaj każdy się wspiera a cała farma to jedna wielka rodzina.
Moja córka bardzo polubiła tę książeczkę i czytamy ją przed snem ale również w ciągu dnia. Często ogląda obrazek przy rozdziale i opowiada co na nim widzi a później wspólnie czytamy historyjkę. My książeczkę polecamy! ?
Jeśli chcesz się dowiedzieć, jak zakończył się rejs pana hipopotama po jeziorze, spacer krokodyla w kapeluszu lub gdzie podział się letni wietrzyk, przeczytaj...
Przeczytane:2026-07-12,
Sięgając po "Co się wydarzyło na farmie Zosi?"autorstwa Anny Gościniak, spodziewałam się lekkiej, przyjemnej historii dla najmłodszych i dokładnie taką dostałam, ale z dodatkiem ciepła i uroku, który sprawia, że ta książka potrafi spodobać się także dorosłym czytającym ją razem z dziećmi.
To opowieść, która przenosi nas na spokojną, pełną życia farmę, gdzie każdy dzień przynosi coś nowego. Już od pierwszych stron czuć, że to historia stworzona z myślą o najmłodszych prosta w formie, ale jednocześnie pełna emocji, ciekawości świata i drobnych przygód, które dla dziecka potrafią być naprawdę wielkim wydarzeniem.
Najbardziej podobało mi się to, że książka ma bardzo ciepły, spokojny klimat. Nie ma tu pośpiechu ani chaosu, jest za to dużo uważności na codzienne rzeczy zwierzęta, obowiązki na farmie, relacje i małe niespodzianki, które pojawiają się wtedy, kiedy najmniej się ich spodziewamy. Taka historia świetnie sprawdza się jako wieczorne czytanie, kiedy chce się wyciszyć dziecko i zakończyć dzień czymś przyjemnym.
Dużym plusem są też bohaterowie, którzy są bliscy dziecięcemu światu. Dzięki temu mali czytelnicy mogą łatwo się z nimi utożsamić, a jednocześnie uczą się czegoś o odpowiedzialności, współpracy i trosce o innych. To właśnie w takich prostych opowieściach często kryją się najważniejsze wartości pokazane naturalnie, bez moralizowania.
Nie można też nie wspomnieć o tym, jak ważne w książkach dla dzieci są ilustracje i klimat całego wydania. W tego typu historii ogromne znaczenie ma to, żeby dziecko chciało wracać do niej nie tylko dla samej fabuły, ale też dla atmosfery, która daje poczucie bezpieczeństwa. "Co się wydarzyło na farmie Zosi?" ma w sobie właśnie taką energię spokojną, ciepłą i bardzo przyjazną.
Dla mnie to idealna bajka do wspólnego czytania. Taka, która daje pretekst do rozmowy z dzieckiem, do zadawania pytań, do opowiadania o własnych doświadczeniach. I właśnie takie książki lubię najbardziej bo zostają nie tylko na półce, ale też w codziennych chwilach spędzonych razem.
Jestem ciekawa, jakie bajki najchętniej czytacie dzieciom te spokojne i ciepłe, czy raczej pełne przygód i szalonych wydarzeń?
#CoSięWydarzyłoNaFarmieZosi #AnnaGościniak #bajkadladzieci #czytamydzieciom #książkidladzieci #wspólneczytanie #farmazosi #książkidlanych #czytanienadobranoc #bookstagrampl #mamaiczyta #dziecięcabiblioteczka