Okładka książki - Córa Węży

Córa Węży


Ocena: 6 (2 głosów)

"Dziewczyna o skórze bladej jak pergamin zwana Zaklinaczką żyje pośród węży w ruinach starej świątyni. Komunikuje się z nimi poprzez taniec. Dla mieszkańców pobliskiej wioski jest niejako pomostem między nimi a siejącymi strach pełzającymi gadami. Jedni i drudzy czują przed nią respekt, ale też i szacunek, niejednokrotnie bowiem im pomogła. Pewnego dnia na bezdroża przybywa posłaniec z wiadomością od władającego tą krainą cesarza, iż ma odszukać jego syna, rzekomo porwanego przez węża. Wyrusza więc w podróż, podczas której odkrywa, że to intryga i że dużo bardziej skomplikowana niż przypuszczała. W wyprawie towarzysza jej: ogromny pyton – Jednooka i cieniutki biały wężyk – Nitka. Czy Zaklinaczka wypełni misję? Czy zmiennocieplni przyjaciele zdołają wesprzeć ją i ochronić, gdy zajdzie potrzeba. Czy okrutny cesarz otrzyma to, czego pragnie? Ile prawdy jest w legendzie o złotym wężu? Kolejna powieść Iwony Szul, tym razem inspirowana kulturą Indii i Bliskiego Wschodu, przenosi Czytelnika z krainy bezdroży i szumiących traw do złotego pałacu, gdzie czai się zło bardziej jadowite od kobry. "

Informacje dodatkowe o Córa Węży:

Wydawnictwo: Białe Pióro
Data wydania: 2025-12-06
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788367788670
Liczba stron: 214
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Córa Węży

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Córa Węży - opinie o książce

Witajcie Kochani! Zima nie odpuszcza I mrozi ❄️ A na dodatek, jest potworna ślizgawica 😮😮 Więc kto może, niech zostanie w domu, by nie kusić losu. Są też plusy takiej pogody - bo można zostac w domu i czytać świetne powieśc 📖 :) Dziś przychodzę do Was z patronacką opinią o książce, której nieco się obawiałam. Jednak zostałam zaskoczona... Jak i dlaczego to było wyzwaniem? Zapraszam do przeczytania moich wrażeń z lektury.

Na początku, trochę o fabule. Pewna dziewczynka - zwana Zaklinaczką Węży, żyje w ruinach świątyni wspólnie ze swoimi braćmi - wężami. Potrafi z nimi rozmawiać a we wsi, obok której mieszka, często jest proszona przez mieszkańców, aby wypędziła gady z czyjegoś domostwa. Mieszkańcy czują do niej respekt, gdyż niejednokrotnie udzieliła im bezinteresownej pomocy, ale również się jej boją. I tak żyją sobie wszyscy w symbiozie a czas płynie. Pewnego dnia, na bezdrożach pojawia się posłaniec wysłany przez samego cesarza. Przekazuje on dziewczynie wiadomość, że władca nakazuje jej odnaleźć swojego syna, który został porwany przez węża właśnie. Zaklinaczka nie mając wyboru, decyduje się pomóc cesarzowi i udaje się w podróż do jego królestwa... Zabiera ze sobą dwóch swoich członków rodziny - pytona imieniem Jednooka i Nitka- cienkiego, białego wężyka który wygląda jak bransoletka... Jakie przygody spotkają dziewczynę podczas podróży? Czy uda jej się dotrzeć do krainy cesarza? Czy zdoła wykonać misję, jaką jej powierzono? Jakie tajemnice ujrzą światło dzienne? Kto okaże się przyjacielem a kto wrogiem? Jakie są prawdziwe intencje władcy? Jaką rolę odegrają węże? Na te wszystkie pytania odpowiedzi znajdziecie podczas czytania tej lektury.

Na początku wspomniałam Wam, że obawiałam się tej historii i że mnie ona zaskoczyła. Już wyjaśniam. Otóż ja panicznie boję się węży. Bałam się, że nie będę mogła przez tą publikację spać. Ale nic takiego nie miało miejsca. Otóż zaczęłam czytać i po prostu przepadłam. Tak się wciągnęłam w czytaną historię, że wręcz nie mogłam się od niej oderwać. Przeczytałam ją niemal jednym ciągiem. A jedynym zaskoczeniem było to, że tak szybko się skończyła i tak rewelacyjnie się ją czytało. To już druga powieść Autorki, której miałam przyjemność patronować i recenzować. W obu przypadkach, jestem absolutnie zachwycona, choć obie powieści są od siebie całkowicie różne. Wiem, że z przyjemnością sięgnę po kolejne powieści Autorki, ciekawa tego czym może mnie znów zaskoczyć. Poprzeczkę bowiem postawiła bardzo wysoko :)

Należy też wspomnieć, ze książka zawiera nieliczne ciekawe czarno-białe rysunki, co czyni tę opowieść jeszcze bardziej intrygującą. Ma krótkie rozdziały, akcja się rozkręca i nadaje się idealnie na długi zimowy wieczór lub po prostu, na chwilę oderwania się od codzienności.

Podsumowując. Książka naprawdę warta przeczytania. Interesująca, ukazująca różne oblicza człowieka w zależności od okoliczności. Co miałam na myśli? O tym musicie przekonać się sami. Ja polecam. Warto. Bardzo dziękuję Autorce oraz Wydawnictwo Literackie Białe Pióro za zaufanie, współpracę i egzemplarz patronacki. Moja ocena to 9⭐️/10 📖😀

Link do opinii

Recenzja patronacka

CÓRA WĘŻY” ✨

Autor: Iwona Szul
Wydawnictwo: Białe Pióro

"Sięgnął po swój ozdobny miecz i zamachnął się. Cokolwiek go trzymało, puściło wydawszy z siebie przeraźliwy syk. Dostojnik rzucił się do ucieczki. W panującym zamieszaniu, nie wiedział, dokąd biegnie, ani nawet czy biegnie po płaskiej równinie, czy pod górę, czy
w głąb jakiejś otchłani."

Córa Węży to opowieść, która snuje się niczym taniec, powolny, hipnotyczny, pełen znaczeń ukrytych w każdym geście. Iwona Szul zabiera czytelnika do świata, gdzie legenda splata się z rzeczywistością, a granica między tym, co ludzkie, a tym, co dzikie i pradawne, niemal się zaciera.
W swojej opowieści, hipnotyzuje jak taniec Zaklinaczki, pulsuje jak oddech pustyni i wciąga jak najbardziej fascynująca legenda.

Zaklinaczka, dziewczyna o skórze bladej jak pergamin, nie jest klasyczną bohaterką fantasy. To postać wyciszona, zanurzona w rytmie natury, żyjąca w harmonii z wężami, które dla innych są symbolem strachu. Jej taniec staje się językiem porozumienia, a obecność, mostem między dwoma światami: ludzką wioską i pełzającymi strażnikami ruin starej świątyni. Już od pierwszych stron czuć, że mamy do czynienia z historią przesiąkniętą szacunkiem do natury, mitów i tego, co niewidzialne, lecz potężne.


Fabuła rozwija się niczym legenda przekazywana szeptem, bez pośpiechu, ale z precyzją. Misja odnalezienia cesarskiego syna szybko okazuje się czymś znacznie większym niż oficjalny rozkaz. To wejście w labirynt kłamstw, manipulacji i władzy, gdzie każde słowo może być jadem, a prawda bywa groźniejsza niż śmierć.

Autorka prowadzi czytelnika przez bezdroża, pałacowe korytarze i złudzenia władzy, odsłaniając coraz mroczniejsze oblicze świata, w którym prawdziwe zło nie zawsze syczy, bywa ubrane w złoto i koronę.

Ogromnym atutem powieści są wężowi towarzysze Zaklinaczki. Jednooka i Nitka nie są jedynie egzotycznym dodatkiem, to pełnoprawni bohaterowie, obdarzeni charakterem, emocjami i lojalnością. Ich obecność nadaje historii ciepła, momentami wzrusza, a jednocześnie przypomina, że siła nie zawsze tkwi w rozmiarze czy jadowitości, lecz w więzi i zaufaniu.

Córa Węży zachwyca także klimatem. Inspiracje kulturą Indii i Bliskiego Wschodu są wyczuwalne w opisach, symbolice i legendzie o złotym wężu, która niczym nić przewija się przez całą opowieść.

Język Iwony Szul jest plastyczny, poetycki, momentami niemal baśniowy, czyta się go powoli, z przyjemnością, pozwalając, by obrazy i emocje osiadały w wyobraźni.

To książka o tożsamości, wolności, manipulacji i cenie, jaką trzeba zapłacić za prawdę. O tym, że największy jad nie zawsze należy do węża.

Polecam Córę Węży wszystkim czytelnikom, którzy szukają fantasy inne niż oczywiste, spokojniejsze, głębokie, pełne symboli i duchowej wrażliwości. To historia, która nie tylko wciąga, ale zostaje w sercu na długo po przeczytaniu ostatniej strony. 🐍✨

Ta historia przenosi czytelnika w światy, które pulsują własnym, niepodrabialnym rytmem.

 

Link do opinii
Inne książki autora
Żywy las
Iwona Szul0
Okładka ksiązki - Żywy las

Młody mężczyzna budzi się w tytułowym Żywym Lesie pozbawiony pamięci. Spotyka tam czarownicę, która wyjaśnia mu, że nazywa się Leon, jest księciem wielkiego...

Dziwna historia wisielca z...
Iwona Szul0
Okładka ksiązki - Dziwna historia wisielca z...

Kryminalne fantasy z czarnym, a nawet wisielczym humorem. "Dziwna historia wisielca z…" to kryminał fantasy z elementami czarnego humoru, realiami...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy