Cztery liście koniczyny

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2021-02-23
Kategoria: Romans
ISBN: 9788382021516
Liczba stron: 296

Ocena: 5.63 (8 głosów)

W imię miłości

Nie dam ci nic w zamian, ale proszę, daj mi szansę. Bo możesz uratować czyjeś życie. Wiedz, że jest teraz w twoich rękach...

Judyta jest pielęgniarką pracującą w sopockiej klinice. Pewnego dnia w położonej przy plaży biblioteczce znajduje notatnik, a w nim słowa: ,,Jeśli to czytasz, to znaczy, że mnie już nie ma. Teraz jesteś odpowiedzialny za życie innego człowieka". Początkowo Judyta bierze to za żart. Nie ma pojęcia, że właśnie wzięła na siebie zobowiązanie. I że odtąd jej życie nie będzie już takie samo.

Mateusz mieszka w małej chatce w lesie. Tu może przeżywać swój ból w samotności, z dala od niechętnych spojrzeń innych. Kiedy u jego progu zjawia się obca dziewczyna z notatnikiem, wściekły wyrzuca ją za drzwi. Ale ta wizyta nie daje mu spokoju. Postanawia odkryć prawdę...

Weronika Tomala to autorka poczytnych książek Nieprzegrany zakład, Tam, gdzie diabeł mówi dobranoc, Płynąc ku przeznaczeniu i Rabih znaczy wiosna.

Tagi:

Kup książkę Cztery liście koniczyny

REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Cztery liście koniczyny

Avatar użytkownika - zaczytana_optymi
zaczytana_optymi
Przeczytane:,

"Warto było czekać. Kiedyś ktoś mądry powiedział, że wszystko, co najpiękniejsze, rodzi się w bólu..."

🍀🍀🍀

Wczoraj skończyłam czytać najnowszą książkę Weroniki Tomali @kto_czyta_zyje_podwojnie "Cztery liście koniczyny". Od razu zaznaczam, że jeżeli chcecie ją czytać to koniecznie zasiądźcie do niej z chusteczkami...

Piękna historia, która mimo tego, że jest cholernie smutna, przepełniona bólem i chorobą kończy się... no właśnie jak?
Nie mogę Wam przecież zdradzić zakończenia...!

🍀🍀🍀

Judyta jest pielęgniarką. Opiekuje się książkami w biblioteczce na plaży. Pewnego razu znajduje tam notatnik, Otwiera go i zaczyna czytać... Znajduje w nim historię chorej kobiety, która prosi ją, by przekazać ten pamiętnik jej chłopakowi. Początkowo dziewczyna jest przerażona i nie chce wierzyć w to co przeczytała... Aczkolwiek po dłuższym zastanowieniu postanawia oddać go właścicielowi. Jedzie do Poznania by odnaleźć mężczyznę. Kiedy staje twarzą w twarz z Mateuszem jej świat przewraca się do góry nogami...

Co takiego wydarzy się między tą dwójką?
Jak potoczyły się losy kobiety z dziennika?

🍀🍀🍀

"Czterolistna koniczyna - symbol szczęścia; tradycja ludowa przypisuje każdemu listkowi inny atrybut. Pierwszy symbolizuje nadzieję, drugi-wiarę, trzeci odpowiada za miłość, a czwarty przynosi szczęście" 🍀

"- Nie powiedziałaś tego wprost - delikatnie się uśmiecha - ale o to chyba chodzi, prawda? Żeby w trudnych chwilach sobie pomagać. Chyba tego próbujesz uczyć ludzi na co dzień swoją postawą."

🍀🍀🍀

Jesteście ciekawi tej lektury?
Zachęcam Was bardzo!
WARTO!

Gratuluję autorce cudownej książki i czekam na kolejne:)

ps. bardzo podobało mi się w książce to, że każdy rozdział zaczynał się wyjaśnieniem jakiegoś słowa 💚 Pierwszy raz spotkałam się z czymś takim:)

Link do opinii
Avatar użytkownika - Czytomanka
Czytomanka
Przeczytane:,

Wspaniała książka opowiadająca o miłości, która powstała przez przypadek. Czasami fajnie jest sięgnąć po romans, a ta książka jest pełna ciepła, miłości, magii. Cudownie czyta się tak lekkie i urocze powieści!

IG: Czytomanka

👉Judyta jest piękną i pracowitą kobietą, która ma dobre serce - jest pielęgniarką, a do tego miłośniczką książek. Pewnego dnia w biblioteczce przy plaży Judyta znalazła tajemniczy notatnik, którego chciała zwrócić właścicielowi. W ten sposób poznaje Mateusza, który wywołał w niej skrajne i mieszane emocje. Oboje doznają różnych emocji, doświadczeń i uczuć, które zmienią ich na zawsze.

👉Historia jest niezwykle urocza i urzekająca. Czytałam z zapartym tchem czekając i zastanawiając się jak się zakończy. Świetna powieść, pełna ciepła i miłości! W tej historii wbrew pozorom nic nie jest oczywiste.

Link do opinii

Sięgnęłam po książkę Weroniki Tomala "Cztery liście koniczyny" ponieważ bardzo spodobała mi się okładka. To u mnie dość częste. Zawiesiłam oko i wiedziałam, że chcę przeczytać. Nie miałam pojęcia, że w środku kryje się taka perełka.
Judyta, główna bohaterka, to miejscowa pielęgniarka. To osoba dobra, każdemu by nieba uchyliła. Pacjenci ją kochają, mogą z nią porozmawiać zarówno o sprawach poważnych, jak i pożartować. A poczucie humoru jest ważne na oddziale onkologicznym, na którym każdego dnia odchodzą ludzie, gdzie jest ból i cierpienie. W wolnym czasie Judyta pomaga rodzicom i siostrze, z którą nie ma zbyt dobrych kontaktów, prowadzić rodzinny pensjonat. Kocha również książki. To właśnie ona opiekuje się nadmorską biblioteczką, z której każdy może pożyczyć sobie książkę, przeczytać a później odłożyć na miejsce. I to właśnie tam udaje się Judyta pewnego dnia, żeby oddać przeczytaną i zreperowaną książkę. Postanawia wynaleźć dla siebie jakąś kolejną perełkę do przeczytania. I wtedy jej wzrok pada na skórzany notes. Z ciekawości Judyta po niego sięga, uważając, że ktoś go tu chyba zostawił przez pomyłkę. Być może na początku są dane kontaktowe właściciela, adres. Ale to, co widzi na pierwszej stronie, pierwsze zdanie, wywraca życie Judyty do góry nogami. Słowa "Jeśli to czytasz, to znaczy, że mnie już nie ma".
Tu zaczyna się ciekawa historia. Pojawia się mężczyzna, kobieta, problemy, zwroty akcji, radość i płacz.
Przyznaję, że na koniec uroniłam kilka łez.
Książka "Cztery liście koniczyny" to doskonała, ciepła historia. Ale nie przelukrowana. Problem śmiertelnej choroby, cierpienia, różne wybory bohaterów powodują, że nie można się od niej oderwać. Napisana językiem prostym, przystępnym i pięknym zarazem.
Według mnie Weronika Tomala stworzyła historię, jaką większość kobiet chciałoby przeczytać. Pisarka Anna Dąbrowska porównała ją do Nicholasa Sparksa w wersji kobiecej. Kiedyś zaczytywałam się w jego książkach i muszę stwierdzić, że zgadzam się z tą opinią.
Jeśli będę miała okazję przeczytać inną książkę tej autorki, nie będę się wahała.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Zaczytana1001_
Zaczytana1001_
Przeczytane:2021-03-23, Ocena: 5, Przeczytałam,

Poznajemy pielęgniarkę z oddziału onkologicznego Judyte. Która przy wizycie w swojej ulubionej bibliotece trafia pomiędzy książkami na notes . Ciekawość zwycięża i zaczyna go czytać. Autorka notatnika okazuje się być ciężko chora i że prawdopodobnie już nie żyje i prosi o przekazanie notatnika do rąk własnych pewnego Mateusza . Judyta podejmuje się wyzwania i wyjeżdża ze swojego miasta w poszukiwaniu mężczyzny.
Zadanie nie będzie łatwe ale bohaterka nie poddaje się i robi wszystko by dotrzeć do mężczyzny. Mateusz jest zamknięty w sobie . Rok temu odeszła od niego dziewczyna bez żadnych wyjaśnień.
Notes otwiera stare rany i jeszcze bardziej pragnie dowiedzieć się prawdy . Tą dwójkę czekają wycieczki i przygody. Czytając książkę przez nią płynęłam od początku historia tajemniczego notesu i jej właścicielki chwyta za serce i chce się poznać zakończenie tej przygody .
Zdecydowanie historia o miłości, chorobie, poświęceniu i smutku . Ale również mamy tutaj wątek który wyjaśnia że nic nie podziało się tutaj przypadkowo . Książka idealna na wieczór. Odskocznia od erotykow . Mamy tutaj książkę obyczajową z wątkiem romansu ale tutaj nie chodzi o niego . Autorka lekkim i przyjemny piórem opisała chorobę jak i cierpienie przez odrzucenie .
Książka dała wiele emocji tych smutnych i tych radosnych . Zdecydowanie warto poznać pióro autorki i samemu się przekonać jak wiele można przeżyć z jej książkami.

Link do opinii
Avatar użytkownika - obliczababyagi
obliczababyagi
Przeczytane:2021-03-15, Ocena: 5, Przeczytałem,

Było to moje drugie spotkanie z twórczością autorki i po raz kolejny bardzo udane. Sama historia urzekła mnie swoją wyjątkowością. Z drugiej strony jednak ja lubię takie historie. W momencie, gdy zaczęłam czytać przepadłam na dobre. Nie mogłam odłożyć książki, bo chciałam więcej i więcej.

Zakończenie z kolei sprawiło, iż uśmiechnęłam się do siebie szeroko. Moje myśli poszybowały daleko i się rozmarzyłam...

Cudowne to było. A główna bohaterka pokazała swą siłę. Dobre serce to było jej drugie imię. Potrafiła wybaczyć i zawalczyć o siebie. Uwielbiałam ją.

Historia również porusza trochę smutny i trudny temat, pokazuje dylematy i rozdarcie głównych bohaterów, jednocześnie daje nadzieję

Spodobały mi się również wyjaśnienia różnych symboli, które można przeczytać na początku każdego rozdziału.

Nie potrafię nic więcej logicznego napisać, bo jeśli książka mnie urzeknie to napisać mogę jedno. Polecam ją. Warto przeczytać.

Link do opinii
Avatar użytkownika - karolinaosewska
karolinaosewska
Przeczytane:2021-03-15, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2021,

Druga szansa

Słyszeliście o tym powiedzeniu, że człowiek raz się rodzi, raz kocha i raz umiera ? Ja słyszałam, w pewnym filmie, Kuch kuch hota hai. A o łączeniu w parę dwojga przyjaciół, poświęcając swoją miłość, ukrywając swoją chorobę przed ukochaną widzieliście film? Ja widziałam, od tego filmu zaczęła się moja miłość do Bollywood, Kal ho naa ho (Gdyby jutra nie było). Te filmy podsunęło mi serce podczas lektury najnowszej i mojej pierwszej powieści autorki.

Nie bez powodu przywołałam filmy niosące w sobie olbrzymi ładunek emocjonalny, bo "Cztery liście koniczyny" podobnie jak te filmy serwują nam ogromny zastrzyk emocji wszelakich, tych pozytywnych i tych, które łamią serca i wyciskają łzy.

Judyta, to człowiek dusza, pielęgniarka z powołania, pracująca z oddaniem, kochająca ludzi i świat, żyjąca w cieniu swojej młodszej siostry, niedoceniana przez rodziców, ale mogąca liczyć na swoją najlepszą przyjaciółkę, Sylwię. Judyta to kobieta piękna, dobra, naturalna, która nigdy przed nikim nie udaje, jest sobą, mało jest już takich ludzi, pomagających bezinteresownie, czekających na prawdziwą miłość, niepoprawnych marzycieli.

Mateusz, zraniony człowiek, ukrywający się przed światem i ludźmi w małym domku w lesie, mężczyzna, który leczy złamane serce, który przestał wierzyć w miłość, stracił nadzieję i chęć do życia.

Losy tej dwójki, połączy znaleziony w drzewnej bibliotece przez Judytę pewien notes. A tajemnica, którą skrywa odmieni życie Judyty i Mateusza już na zawsze.

"Cztery liście koniczyny" to przepiękna opowieść o miłości, o drugich szansach i o pożegnaniu. Pełno w tej powieści emocji, tych dobrych i tych złych. Czytając ją czułam się jakbym oglądała film, z takich, które kocham całym sercem, jednych będzie to śmieszyć, ale ja tym się nie przejmuję, taka jestem, uwielbiam romantyczne opowieści, w których nie brak goryczy, prócz tej standardowej słodyczy.

Powieść ta napisana bardzo przyjemnym stylem, podzielona na rozdziały, który każdy rozpoczyna przywołanie danego symbolu i paru słów wyjaśnienia co on oznacza, świetnie wprowadzają w tajemny świat symboli i tatuaży ;)

"Cztery liście koniczyny" Weroniki Tomali to książka, którą pokochacie, jestem o tym przekonana. Możemy udawać twardzieli, że nic nas nie rusza, ale każdy z nas, przywołując słowa autorki, to taki kociak w ciele lwa, który jest wrażliwy, pełen empatii i wzrusza się i płacze, choć większość z nas pozwala na to sobie w samotności. Ale czytajcie tę powieść i wzruszajcie się, bo jak mówił Gandalf, nie wszystkie łzy są złe. A te wylane przy "Czterech liściach koniczyny" będą swoistym katharsis. Polecam z całego serca !

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Zysk i S -ka.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Kumbrysia
Kumbrysia
Przeczytane:2021-03-12, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2021,

Cudowna historia. Czy Mateusz dowie się dlaczego Roksana go zostawiła i odeszła. Jaka rolę odegra tu stary notes i Judyta. 

Przeżyłam mnóstwo emocji czytając ta książkę. Super że autorka podjęła temat, traktowania Judyty przez jej rodzinę, ja na jej miejscu nie odezwalabym się do siostry i odcięta się od rodziny. To co stało się z Roksana wstrząsnęło mną bardzo. Czy byłbym w stanie podjąć taka decyzję jak ona. Koniecznie trzeba przeczytać książkę. 

Link do opinii
Inne książki autora
NIEprzegrany zakład
Weronika Tomala0
Okładka ksiązki - NIEprzegrany zakład

Cyniczny biznesmen i skromna kelnerka. Szansa na znajomość jak jeden na tysiąc. Szansa na miłość?... Kolejna powieść autorki Tam, gdzie diabeł mówi...

Tam gdzie diabeł mówi dobranoc
Weronika Tomala0
Okładka ksiązki - Tam gdzie diabeł mówi dobranoc

Szpilki i wodzianka w krainie kopalń Daria to kobieta sukcesu. Ma narzeczonego, apartament w stolicy, świetną posadę i dobrego szefa. Szefa, który...

Zobacz wszystkie książki tego autora