Okładka książki - Cztery mistyczki pod jednym dachem. Święte mniszki z Helfty

Cztery mistyczki pod jednym dachem. Święte mniszki z Helfty


Ocena: 6 (1 głosów)

Jest takie miejsce naznaczone szczególną obecnością Boga. Niezwykłe, choć bardzo mało znane – klasztor mniszek w Helfcie. Właśnie tam w XIII wieku mieszkały wspólnie cztery wielkie mistyczki, którym objawiał się Jezus i przemawiał do nich z czułością i miłością. Dwie Gertrudy i dwie Mechtyldy dostały od Niego zadanie, aby przekazać światu nabożeństwo do Jego Przenajświętszego Serca. Jezus upewniał ich nie tylko w miłości, jaką obdarzył człowieka, ale też rozmawiał z nimi o codziennych trudnościach, o problemach ze współsiostrami i o zmaganiach ze słabościami.

Marta Kowalczyk odkrywa przed nami ich świat – ich mistyczne przeżycia, opisane w ich dziełach, czytane dzisiaj zapierają dech, bo na wiele wieków przed rozwojem kultu Najświętszego Serca Jezusowego i orędzia o Bożym Miłosierdziu, ukazują tętniące miłością Serca Jezusa, spragnione miłości człowieka. Dzięki autorce poznajemy także codzienność, warunki życia, cechy charakteru i wzajemne relacje św. Mechtyldy z Magdeburga, św. Gertrudy von Hackeborn, św. Mechtyldy von Hackeborn i św. Gertrudy Wielkiej.

Informacje dodatkowe o Cztery mistyczki pod jednym dachem. Święte mniszki z Helfty:

Wydawnictwo: Wydawnictwo M
Data wydania: 2022-03-10
Kategoria: Duchowość, religia
ISBN: 9788380438354
Liczba stron: 152
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Cztery mistyczki pod jednym dachem. Święte mniszki z Helfty

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Cztery mistyczki pod jednym dachem. Święte mniszki z Helfty - opinie o książce

Avatar użytkownika - brunetkabooksrec
brunetkabooksrec
Przeczytane:2025-05-07, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

Autorka  w swojej  książce zabiera czytelników w fascynującą podróż do XIII-wiecznego klasztoru w Helftie, gdzie pod jednym dachem żyły i tworzyły cztery niezwykłe kobiety: Gertruda Wielka, Mechtylda z Magdeburga, Mechtylda z Hackeborn oraz Matylda z Magdeburga. Autorka, z pasją i precyzją historyczki, odsłania przed nami świat średniowiecznej mistyki, duchowości i siły kobiecej wspólnoty, która w murach klasztoru kwitła mimo ograniczeń epoki.  Czytając tę książkę można poczuć klimat średniowiecznej duchowości.  Marta Kowalczyk rekonstruuje historię helfackich mniszek z ogromną dbałością o szczegóły, czerpiąc z kronik, listów oraz ich własnych pism mistycznych. Czytelnik poznaje nie tylko biografie świętych kobiet, ale także kontekst społeczno-religijny XIII wieku. Czas krucjat, rozkwitu scholastyki, ale też głębokich przeobrażeń w życiu zakonnym. Autorka ukazuje, jak Gertruda, Mechtyldy i Matylda, poprzez modlitwę, wizje oraz pisarstwo, kształtowały duchowy pejzaż Europy, a ich dzieła takie jak "Objawienia Mechtyldy" czy :Posłannictwo Bożej Miłości" Gertrudy stały się kamieniami milowymi chrześcijańskiej mistyki.   Jednym z największych atutów książki jest ukazanie mniszek nie jako posągowych świętych, ale jako postaci z krwi i kości. Kobiet wrażliwych, odważnych, czasem targanych wątpliwościami. Marta  Kowalczyk podkreśla ich intelektualną niezależność, umiejętność łączenia kontemplacji z działaniem oraz rolę, jaką odegrały w promowaniu kultu Serca Jezusowego i teologii miłosierdzia. W tle przewija się też wątek siostrzanej solidarności. Klasztor w Helftie był miejscem, gdzie kobiety wspierały się nawzajem w dążeniu do świętości, tworząc unikalną wspólnotę duchową. 
Autorka pisze z równym zaangażowaniem naukowca i gawędziarza. Unika patosu, za to serwuje czytelnikom żywy język, anegdoty oraz cytaty z pism mniszek, które dodają narracji autentyczności. Choć książka jest solidnie udokumentowana, nie przytłacza nadmiarem dat czy teologicznych dysput. Dzięki temu trafi zarówno do miłośników historii Kościoła, jak i do tych, którzy szukają opowieści o kobietach przekraczających granice swojej epoki. 
Dla kogo jest ta książka?
To lektura obowiązkowa dla wszystkich zainteresowanych historią duchowości, feminizmem w kontekście religijnym oraz średniowieczem. Marta Kowalczyk udowadnia, że mistyczki z Helfty to nie tylko "święte z witraży”, ale prekursorki teologii doświadczenia, które dziś mogą inspirować do poszukiwania sacrum w codzienności.   Marta Kowalczyk stworzyła książkę, która łączy rzetelność badawczą z literacką wrażliwością. Jej opowieść o mniszkach z Helfty to nie tylko hołd dla zapomnianych mistyczek, ale także przypomnienie, że duchowość, intelekt i kobieca solidarność mają moc przemiany świata. Nawet w czasach, gdy głos kobiet bywał marginalizowany. Polecam każdemu, kto chce odkryć, jak wiele współczesność może czerpać ze średniowiecznego klasztoru. 
Plus za wciągającą narrację, odkrywcze ujęcie tematów kobiecej duchowości, świetne połączenie historii z refleksją uniwersalną. 
Minus, bo momentami brakuje szerszego tła politycznego XIII wieku, które mogłoby lepiej uwypuklić wyjątkowość Helfty.

Ocena: 7/10 ⭐️

 

BRUNETTE BOOKS 

Link do opinii
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy