Denat wieczorową porą

Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: 2021-06-30
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788382102161
Liczba stron: 320
Język oryginału: polski

Ocena: 4.63 (16 głosów)

Niektórzy nawet zza grobu potrafią napsuć krwi!

Anonimowe zaproszenie na Bal Tajemnic nie budzi w Marii Garstce entuzjazmu, za to w Anieli Grzebałko, jej najlepszej przyjaciółce - i owszem. A Maria, zdaniem Anieli, po prostu musi jej towarzyszyć.

Wkrótce stary dom w usteckim lesie, w samym środku śnieżycy stulecia, staje się sceną przemyślnej intrygi i konfrontacji. A ledwie Maria pomyśli, że nie może być gorzej, pojawia się trup... żeby jeden!

Gdy jej najbliżsi są w niebezpieczeństwie, Maria musi wyznać prawdę. Tylko którą właściwie? Sekrety i tajemnice, którymi przez lata obrastali goście Uroczyska, zaczynają wypełzać. Jedna noc zmieni ich życie na zawsze.

***

Droga Czytelniczko i drogi Czytelniku,

Garstki z Ustki to seria równie zmienna jak pogoda nad Bałtykiem, miasteczko nadmorskie o różnych porach roku albo pensjonat przed sezonem, w trakcie sezonu i po sezonie. Zróżnicowana, jak różne są jej bohaterki: Magda, Tamara i Maria.

Każda z nich przychodzi z własną historią i poniekąd własnym sposobem jej opowiadania, a w konsekwencji - własnym gatunkiem. Trup na plaży i inne sekrety rodzinne to historia Magdy, która ewidentnie ma ciągoty w stronę komedii kryminalnej, choć nie stroni też od poważniejszych tematów. Martwy sezon Tamary to rzecz bardziej obyczajowa, z elementami romansu i wątkiem kryminalnym. W Denacie wieczorową porą, opowieści Marii, mamy zagadkę zamkniętego pokoju, trochę mojego umiłowania do Agathy Christie i humor, który wnosi Aniela Grzebałko. Pewne rzeczy mogą się Marii przytrafić tylko z Anielą u boku.

Garstki z Ustki to seria i nie seria zarazem. Możesz czytać każdą z tych powieści osobno. Możesz włączyć się do historii w dowolnym momencie, a później nadrobić poprzednie tomy - lub nie, jeśli wystarczy Ci jeden element układanki. Każda z powieści jest zamkniętą całością, żaden cliffhanger nie zepsuje przyjemności lektury.

Zawsze jesteście mile widziani w Ustce, w pensjonacie Garstek i w ich historiach.

Bawcie się dobrze, odkrywając sekrety i trupy w szafach.

Aneta Jadowska

Tagi:

Kup książkę Denat wieczorową porą

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Denat wieczorową porą

Avatar użytkownika - marzipan_coffee
marzipan_coffee
Przeczytane:,

"Denat wieczorową porą" autorstwa Anety Jadowskiej to trzeci i najprawdopodobniej ostatni tom serii o Garstkach, który można czytać bez znajomości poprzednich. To udana historia z nutą humoru i elementami kryminału, pełna tajemnic z przeszłości, rozgrywająca się w zimowej scenerii Ustki na zagadkowym balu, w towarzystwie nieprzypadkowych gości. Ze swojej strony polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Dagus93
Dagus93
Przeczytane:,

Czy są tutaj fani Pani Aneta Jadowskiej? Napewno! Oto jej najnowsza książka, która swoją premierę miała 30 czerwca i zdecydowanie jest to jej kolejna pozycja godna polecenia!
Ja szczególnie cenie sobię autorkę za jej styl pisania i lekkość pióra, oraz to, że genialnie kreuje ona swoj bohaterów. Moja przygoda z nią zaczęła się podczas czytania książki "Dynia i jemioła", którą po raz kolejny mogę Wam szczerze polecić!
"Denat wieczorową porą" jest to już trzeci tom autorki z serii Garstka z Ustki! Kolejna część i kolejna świetna historia, która wciągnie Was od pierwszych stron. Książka napisana w klimacie thrilleru i spokojnie możecie ją przeczytać pomijając poprzednie części. I mimo tego, że ta historia jest w zimowych klimatach, to u mnie idealnie sprawdziła się podczas lata! Pełna humoru, zabawnych scen i wciągająca już od pierwszych stron. Tym razem autorka przygotowała dla nas hisotrię Marii Garstki - czyli najstarszej z rodu! Jesteście jej ciekawi ? Oj będzie się działo!

Link do opinii

Anetę Jadowską zapewne większość kojarzy z fantastycznej Heksalogii o Dorze Wilk, ale autorka ma na swoim koncie także inne serie: Trylogię o Nikicie i Trylogię Szamańską, jakie poniekąd można traktować jako spin-offy do Dory Wilk, serię o Klanie Koźlaków oraz obyczajowo-kryminalną o Garstkach z Ustki. I właśnie o trzeciej części "Garstek..." chciałabym Wam dzisiaj co nieco opowiedzieć.

We wstępie zaznaczę, że nie czytałam poprzednich dwóch tomów, czyli "Trupa na plaży" oraz "Martwego sezonu", ale z tego, co wiem, każdą część można czytać wybiórczo. Nijak nie powinno to wpłynąć na odbiór fabuły. I rzeczywiście, nie znalazłam ani jednego spojlera, a żaden wątek nie wydał się niejasny, co było plusem. Pytanie brzmi, czy jedynym? Zapraszam do dalszej recenzji w celu przekonania się, jak i czy w ogóle "Denat wieczorową porą" przypadł mi do gustu.

W książce mamy dwie główne bohaterki: Marię oraz Magdę Garstkę, babcie i wnuczkę. Maria od kilkudziesięciu lat prowadzi pensjonat Wielka Niedźwiedzica, a także próbuje zapanować nad koszmarami z przeszłości. Na szczęście wnuczka skrupulatnie odciąga babcię od natrętnych, nieciekawym wspomnień, jednocześnie wpuszczając do życia Marii więcej energii i radości. Magda z kolei mieszkańcom Ustki jest przede wszystkim znana ze swojego "pechowego szczęścia" objawiającego się przypadkowym odnajdywaniem wszędzie trupów.

Maria niespodziewanie dostaje zaproszenie na bal tajemnic, podobnie jak jej najlepsza przyjaciółka Aniela. W międzyczasie do pensjonatu przyjeżdża gość, Zofia Szyszka, przystojna kobieta, na której niejeden mężczyzna zawiesi spojrzenie. Magdzie wydaje się jednak strasznie... dziwna. Dodatkowo w Ustce zapowiadają ogromny sztorm oraz zawieruchę śnieżną, przez co Denat wieczorową porą nabiera specyficznego klimatu.

Bal Tajemnic zbliża się nieubłaganie i wszystko wskazuje na to, że właśnie tam wszystkie sekrety ujrzą światło dzienne...

Szczerze mówiąc, "Denat wieczorową porą" Anety Jadowskiej nie przypadł mi jakoś szczególnie do gustu. Owszem, historia momentami była ciekawa, zwłaszcza kiedy akcja przeniosła się na Bal Tajemnic - dało się wyczuć typowy Christie klimat. Kilka osób zamkniętych w jednym pomieszczeniu, podejrzanych o morderstwo, i jeden duży łączący ich sekret. Bohaterki również wykreowano umiejętnie, chociaż Aniela i Maria okropnie denerwowały mnie swoim podejściem do życia. Jedna to typowy wulkan energii, a druga zachowywała się, jakby miała trzy depresje na raz. Niemniej, kompletnie nie mogłam się wciągnąć w opowieść, którą czasami ciężko się czytało, zwłaszcza w chwilach pełnych opisów wydarzeń.

"Denata wieczorową porą" można przeczytać, ale jest to taka książka, o której szybko się zapomina. Nic szczególnego nie utkwiło mi w pamięci. Wątek kryminalny, choć zalatywał na kilometr Christie i jej Poirotem albo panną Marple, których osobiście uwielbiam, był po prostu nudny i przewidywalny. Od początku wiedziałam, jak się skończy książka i czego się spodziewać.

To, czy sięgniecie po "Denata..." albo w ogóle po całą serię "Garstek z Ustki", czy nie, pozostawiam wam. Tym razem Aneta Jadowska mnie nie przekonała i raczej nie sięgnę po poprzednie części. Zbyt dużo oczekiwałam, zbyt mało oczekiwań zostało spełnionych. Niczego ciekawego nie wyniosłam z fabuły. Jedyne, co się udało, to kilka interesujących fragmentów dotyczących przeszłości Marii. Ot, taki przeciętniak dla zabicia czasu.

Link do opinii
Avatar użytkownika - NaWidelcu
NaWidelcu
Przeczytane:,

Tajemnice są po to, by ich pilnie strzec, a nie omawiać w towarzystwie. Ktoś jest jednak odmiennego zdania, co więcej, tkwi w przekonaniu, że tam gdy była zbrodnia, musi być i kara.

Anonimowe zaproszenie na Bal Tajemnic intryguje mieszkańców Ustki. Wszyscy spodziewają się raczej dobrej zabawy, niźli… trupa. Jak się okazuje, nie tylko młoda Garstka ma talent do przyciągania denatów. Czy w podstępnej intrydze tajemnic i kłamstw, których scenerią stanie się zasypany śniegiem stary dom w środku lasu, uda się wyjść z twarzą (a przy okazji jeszcze żywo)?

„Denat wieczorową porą” to tom 3 serii Garstka z Ustki, tym razem skupiony jeszcze bardziej na przeszłości Marii. Kobieta, która pomogła tylu innym, sama czuje się winna i ktoś ewidentnie chce ją za coś ukarać. Chociaż powieść nadal jest pełna dowcipów i gagów sytuacyjnych, to nie unika też cięższych tematów. Jeszcze bardziej dobitnie poruszany jest temat przemocy domowe, braku reakcji otoczenia i wsparcia. W żaden sposób nie masuje tego późniejszy dowcip, czy żarty sytuacyjne.

„Denat wieczorową porą” to jednak przede wszystkim zabawna komedia kryminalna, w której sporo się dzieje. Jak przydało na komedie, nie brak gagów, ironii, komicznych sytuacji, czy zabawnych postaci. Nie raz szczere się uśmiałam przy okazji kolejnego kąśliwego spostrzeżenia, którymi bez limitów częstują się bohaterowie.

Jak przystało na kryminał, nie brak też zbrodni. I tu widać inspiracje twórczością Agathy Christie, bo intryga jest naprawdę ciekawie poprowadzona, a posiadłość, która odrywa w niej kluczową rolę, fajnie buduje atmosferę grozy.

Cała ustecka seria to cykl naprawdę ciekawych książek, chociaż każda kładzie nacisk na inne aspekty, raz jest to bardziej powieść obyczajowa, innym razem kryminał, wszystkie twarzą fantastyczni bohaterowie. Jeśli więc lubicie komedie kryminalne, koniecznie sięgnijcie po tę serię!

Link do opinii
Avatar użytkownika - NatSaczek
NatSaczek
Przeczytane:,

Klan Garstek powraca w niesamowitej zimowej odsłonie. Ustka, mimo że powinna obfitować w spokój i ciszę z powodu małej liczby turystów, łączy siły z szalejącą burzą na morzu.
Podobne ciężkie chmury kumulują się nad głową seniorki rodu, Marią Garstką. Mimo, że udało jej się sprowadzić wszystkie Garstki z powrotem do jednego miejsca, ktoś nie daje jej spokoju. Stare tajemnice oraz niewyjaśnione kwestie depczą jej po piętach.
Maria będzie musiała stanąć twarzą w twarz z mężczyznami z przeszłości w zamknięciu i w otulinie leśnej pierzyny.
Co kryje w sobie stary dom w Uroczysku? Kim jest dziwna, jedyna turystka zatrzymująca się w Wielkiej Niedźwiedzicy?
Denat wieczorową porą, to cudowna powieść inspirowana klimatem Agathy Christie. Efekt uplastycznia jednak zgrabne poruszenie kontrowersyjnych oraz trudnych kwestii, takich jak przemoc domowa, zdrady, zaangażowanie kościoła oraz wiele innych.
Warto sięgnąć po "Denata" szczególnie w upalne dni, bowiem dzięki historii z łatwością można zapomnieć o palącym z nieba słońcu.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Kitty_01
Kitty_01
Przeczytane:,

Książka nie do końca przypadła mi do gustu. Fabuła dosyć ciekawa, wciągająca, bohaterowie w porządku, sama powieść posiada kilka zabawnych momentów oraz zwrotów akcji. Mimo to zabrakło mi tego "czegoś", co mogłoby ją wyróżnić spośród wielu podobnych książek. Ot, powieść do szybkiego przeczytania i zapomnienia.

Link do opinii

Książka przy której naprawdę dobrze się bawiłam!
Uwielbiam takie klimaty, gdzie kryminał może być lekki, przyjemny i czyta się go piorunem!
To moje pierwsze spotkanie z autorką, ale z pewnością nie ostatnie!

Link do opinii
Avatar użytkownika - zielonamalpa
zielonamalpa
Przeczytane:2021-07-18, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,

Denat wieczorową porą to trzeci tom serii Garstki z Ustki autorstwa Anety Jadowskiej.
Kilku mieszkańców Ustki otrzymuje tajemnicze zaproszenia na Bal Tajemnic. Dwa takie zaproszenia trafiają do Marii Garstki oraz jej przyjaciółki Anieli. Anieli udaje się namówić Marię, aby skorzystać z zaproszenia i spędzić miło wieczór. Kto zorganizował Bal? I jakie tajemnice chce ujawnić?
Czytanie w środku lata książki, której akcja toczy się latem, ma swój specyficzny klimat. Denat wieczorową porą bardzo dobrze nadaje się na letnią lekturę mimo mroźnego nastroju.
Autorka przyznaje się, że w tym tomie inspirowała się klasycznymi kryminałami, w tym książkami Agathy Christie. I zauważyłabym to nawet, gdyby nie wspomniała o tym we wstępie. Tajemnicza impreza, pozornie przypadkowi goście, stary dworek, konfrontacja na końcu. Do dopełnienia brakowało mi tylko Poirota. Ale bohaterowie książki dobrze go zastąpili.
Denat wieczorową porą był najlepszym tomem serii w moich oczach. Najbardziej zgrał się z moim gustem kryminalnym, który w dużej mierze leży gdzieś pomiędzy kryminałem klasycznym i tym bardzo współczesnym. Ale bliżej tego klasycznego.
Była to chyba najprzyjemniejsza książka w tym roku. Lekki kryminał, ale z poważnymi wątkami w tle. Prawdopodobnie tego potrzebowałam, bo jestem bardzo zadowolona, że sięgnęłam po Denata wieczorową porą po lekkim zawodzie poprzednim tomem serii.
Czekam z niecierpliwością na kolejny tom.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Wiedzma
Wiedzma
Przeczytane:,

Denat wieczorową porą to trzeci tom przygód Garstek z Ustki. Przyznam, że sięgałam po tę książkę z pewnymi obawami. Pierwszy tom był przyjemną i niezobowiązującą komedią kryminalną, która w całej tej lekkości miała mocny i niezwykle istotny punkt obyczajowy. Drugi należałoby nazwać obyczajówką z elementami kryminału, co nieszczególnie przypadło mi do gustu. No i teraz pozostawało pytanie… Jak będzie z trzecią częścią?

Trzeci tom jest czymś pomiędzy. Część obyczajowa znów wysuwa się na pierwszy plan, a zagadka kryminalna pojawia się zdecydowanie za późno i trudno mi było nie myśleć, że jest trochę na siłę doklejona, bo autorce jednak lepiej „wchodzi” saga rodzinna. Dużo ważniejsza była bowiem historia Marii, rozwiązanie zagadek z jej przeszłości i właśnie cały ten aspekt obyczajowy, który… przykro mi to mówić – nieszczególnie mnie interesował. Przynajmniej jeśli mówimy o kategorii zwykłego życia głównych bohaterek, bo ta część „pomocowa” jest naprawdę istotna. Pytanie, czy powinno być jej aż tak dużo w czymś, co ma być lekkim i dowcipnym kryminałem. Powiedziałabym, że niekoniecznie.

Problemem jest też moja prywatne podejście do twórczości Jadowskiej. Podejrzewam, że wiąże się to z odmiennym poczuciem humoru, więc to, co w zamyśle ma być zabawne, mnie nieszczególnie bawi. Mimo to w kategoriach lekkich książek na lato Denat wieczorową porą sprawdzi się doskonale (nawet jeśli jego fabuła rozgrywa się zimą) i jestem przekonana, że powieść znajdzie wielu zwolenników. Opisałam wiele mankamentów, ale prawda jest taka, że można spędzić przy tej lekturze kilka miłych godzin, czasem się uśmiechnąć albo nawet parsknąć śmiechem.

Link do opinii
Avatar użytkownika - monikaswiatek
monikaswiatek
Przeczytane:,

Jestem bardzo ciekawa tej książki. Czytałam dużo pozytywnych opinii na jej temat.
Z pewnością znajdzie się na mojej liście książek do przeczytania:)

Link do opinii
Avatar użytkownika - SzaraKawiarenka
SzaraKawiarenka
Przeczytane:,

Maria Garstka od kilku lat otrzymuje anonimowe listy z zapowiedzią zemsty. Zdaje się, że właśnie przyszedł czas, aby groźby się spełniły – Maria dostaje zaproszenie na Bal Tajemnic, gdzie wszystkie sekrety maja wyjść na jaw. Wraz z nią zaproszenie dostaje kilka bliskich osób, a także takie, które nie wiadomo co tam robią…


Denat wieczorową porą ma intrygę w stylu Christie, co zresztą przyznaje sama autorka. Jadowska bierze jednak od Christie tylko to, co dobre – przyzwoity klimat i intrygę – doprawiając po swojemu sporą dawką nieprzewidywalności i szaleństwa w stylu Garstek. Dlatego też jakkolwiek nie jestem fanką brytyjskiej pisarki, powieść Jadowskiej bardzo mi się podoba. Jest po prostu ciekawsza, mniej schematyczna i oferuje więcej zaskoczeń, przy tym nawet straszne i poważne wydarzenia autorka potrafi nieco rozbić odrobiną humoru, przez co wszystko staje się przyjemniejsze w odbiorze i jako pojedyncza książka Denat wieczorową porą jest dobry.

Niestety, jeśli czytać go na tle poprzednich dwóch powieści z cyklu, to wypada o wiele słabiej niż Trup na plaży i Martwy sezon. Postaci trzeciego tomu są mniej wyraziste niż wcześniej – jest w nich ta nuta szaleństwa lub poukładania, zależy na kogo spojrzeć, ale brakuje w tym całego wachlarza emocji i cech charakteru. Do tej pory bohaterowie byli po prostu bardziej ludzcy, energiczni i emocjonalni – to nie była tylko wzajemna troska i lęk. Było w tym też sporo smutku, miłości, gniewu i wszystkie emocje w poprzednich tomach dało się odczuć, tutaj tego brakuje, wszystko jest jakby wyblakłe. Może to być związane z przejęciem narracji przez Marię, ale nawet fragmenty, w których na pierwszy plan wychodzi Magda wyglądają podobnie.


Mniej jest tu także tła – innych miejsc, dodatkowych wydarzeń. Z jednej strony jest to całkowicie zrozumiałe za sprawą przyjętej konwencji i zamknięcia pola wydarzeń. Z drugiej, jeśli znów spojrzeć na tę powieść z perspektywy poprzednich dwóch, to tutaj jest znacznie mniej życia, prawdziwości. Tam wszystko funkcjonowało, Ustka była prawdziwą Ustką, miasteczkiem z krwi i kości, w którym coś się działo, ludzie żyli. To wstrzymanie oddechu w Denacie i oczekiwanie na grozę nie wypada dobrze, szczególnie w zestawieniu z poprzednimi tomami.


Denat wieczorową porą jest fajny jako pojedyncza książka. Jeśli czytać go w cyklu, to niestety już nie wypada tak dobrze, bo zupełnie do niego nie pasuje. Nie ma ani tego świata, ani bohaterów, ani nawet samego życia.

///
Także na SzaraKawiarenka.pl
Książka otrzymana za punkty ISBN na portalu CzytamPierwszy.pl

Link do opinii

"Denat wieczorową porą" to lekka komedia kryminalna, którą czyta się błyskawicznie. Jest zagadka, jest tajemnica, jest trup czyli jest wszystko czego potrzeba komedii kryminalnej. Książka napisana jest prostym językiem. Momentami wywołuje uśmiech na twarzy. Nie czytałam wcześniejszych dwóch książek z tej serii i troszkę mi to przeszkadzało w czytaniu. Ale ogólnie książka ciekawa, w sam raz na wakacyjne wieczory:)

Link do opinii
Avatar użytkownika - suzuuhime
suzuuhime
Przeczytane:,

Zakończenie książki bardzo mocno naciągane, poza tym opowieść mnie urzekła i chętnie wrócę do niej po raz kolejny :)

Link do opinii
Avatar użytkownika - ilona001
ilona001
Przeczytane:,

Nie musicie znać poprzednich tomów, by zrozumieć najnowsze perypetie mieszkańców Ustki. Było już lato, była opowieść poza sezonem, teraz przyszła pora na zimowa aurę, idealnie, aby obniżyć temperaturę w ten letni skwar. Kto już zna i czytał książki wiem, że klimat tej serii przypomina nieco utwory Agaty Christie. Jest lekko, zabawnie, a bohaterowie są tak sympatyczni, że zwyczajnie nie da się ich nie lubić. Z pozoru zabawna kryminalna historia skrywa poważny problem przemocy domowej, ale pomimo całego humoru autorka czyni to z szacunkiem. Być może nie jest to literatura górnych lotów i do wybitnej jeszcze dużo jej brakuje, jednak na chwilowe oderwanie się od codzienności, czy jako pomysł na wakacyjną książkę jest idealna. Złą wiadomością jest niestety, że owy Denat wieńczy całą zabawną serię przygód mieszkańców Ustki. Choć autorka nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

Link do opinii
Avatar użytkownika - bookoholikpl
bookoholikpl
Przeczytane:,

Twórczość Anety Jadowskiej w pełnej okazałości, jedna jedyna w swoim rodzaju. Nie zabraknie tutaj ciętego języka i dozy humoru. Styl autorki można pokochać, ja gdy tylko zaczynam czytać książkę jej autorstwa przenoszę się do innego świata, tak było i tym razem. Co jest ogromną zaletą tej serii? Nie musicie jej czytać po kolei, nie musicie też znać wszystkich tomów, ale jestem przekonany, że gdy tylko sięgniecie po jeden, kolejne błyskawicznie przywędrują do was.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ze-bookiempodrek
Ze-bookiempodrek
Przeczytane:,

Już sam tytuł pokazuje, jak cięty język i jakim humorem dysponuje autorka. Uwielbiam jej osobowość, uwielbiam jej książki i mam wrażenie, ze Jadowska nigdy mnie nie zawiedzie. Rewelacyjna lektura dostarczająca wielu wrażeń, polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - Azb
Azb
Przeczytane:2021-08-20, Ocena: 5, Przeczytałem,

Lubicie nadmorskie krajobrazy niezależnie od pory roku? Chcecie poczuć się jak prawdziwy wilk morski, choć wasze stopy wciąż pozostaną na suchym lądzie? A może czujecie przyjemność, kiedy strach zagląda Wam prosto w oczy i powoduje, że z nadmiaru emocji zaczyna Wam brakować powietrza w płucach? Jeśli tak, to jak najszybciej powinniście sięgnąć po ,,Denata wieczorową porą" Anety Jadowskiej.

Tym razem autorka zabiera nas do Ustki spowitej białym puchem. Tylko niech ten zimowy, spokojny pejzaż nie uśpi Waszej czujności, bo, jeśli czytaliście ,,Trupa na plaży" i ,,Martwy sezon", to zapewne domyślacie się, że w rodzinie Garstek święty spokój jest towarem deficytowym. Zresztą sama pogoda też nie jest zbyt sielankowa. Pensjonat ,,Wielka Niedźwiedzica" prowadzony przez Marię Garstkę musi przygotować się do prawdziwej pogodowej i emocjonalnej nawałnicy.
Maria, nestorka rodu Garstek, od jakiegoś czasu dostaje tajemnicze listy z pogróżkami. Dlaczego owe anonimy starszą kobietę, wdowę po marynarzu, przyprawiają o szybsze bicie serca? Jakie tajemnice próbuje zataić przed rodziną niezłomna starsza pani? Zanim poznamy jej najbardziej skrywany sekret najpierw będziemy musieli wybrać się na bal tajemnic do oddalonego od miasteczka Uroczyska. Kto zorganizował ów bal i dlaczego wśród grona zaproszonych gości poza Marią znaleźli się jej szwagier, policjanci, ksiądz, lekarka i nikomu nie znana pensjonariuszka dowiecie się już z książki poświęconej rodzinie Garstek i jej szczególnemu talentowi do odnajdywania nieboszczyków. Tym razem również trupów nie zabraknie. Aneta Jadowska wciągając nas w zagmatwaną historię śmierci Bolka Garstki, męża Marii, ponownie powraca do trudnych tematów związanych z przemocą domową. I choć cała seria o Garstkach z Ustki ma dość lekką formułę, to porusza sprawy, które często są ukrywane i nie wychodzą poza przysłowiowe cztery ściany. Czy można na tak trudne, a czasami wręcz traumatyczne tematy pisać z przymrużeniem oka?
Okazuje się, że tak. Cała seria, czyli ,,Martwy sezon", ,,Trup na plaży" i ,,Denat wieczorową porą" pod tym względem to prawdziwy majstersztyk. Pani Anecie udało się zachować idealne proporcje. Autorka bawiąc m. in. świetnymi dialogami jednocześnie zmusza nas do chwili refleksji i uczula na losy nie tylko gnębionych psychicznie i fizycznie kobiet. Przemoc wg Anety Jadowskiej nie ma płci i może być skierowana w równym stopniu do kobiet jak i do mężczyzn.
Jeśli lubicie klasyczne kryminały w stylu Agaty Christie, trzymającą w napięciu akcję i grozę podszytą poczuciem humoru to ,,Denat wieczorową porą", jak i cała seria o szalonych Garstkach, jest dla Was.
Dodam, że serię możecie zacząć czytać od ,,Denata" i później wrócić do wcześniejszych tomów, lub, co rekomenduję, rozpocząć przygodę z ustecką familią Garstek od pierwszego tomu.

Link do opinii

Bardzo udana kontynuacja ! Maria Garstka otrzymuje kolejny tajemniczy anonim, a zaraz potem zaproszenie na bal. Nie poszłaby na niego, gdyby nie namówiła jej przyjaciółka, Aniela Grzebałko. Na bal przybywają również inne osoby z rodziny Marii. Tajemnice z przeszłości chcą wyjść na wierzch. Tymczasem w Ustce szaleje śnieżyca, a w pensjonacie zjawia się Zuzanna Szyszka....

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Esclavo
Esclavo
Przeczytane:2021-08-03, Ocena: 4, Przeczytałam,

Trzeci tom Garstek z Ustki to zmiana klimatu. I tego pogodowego, bo teraz z dziewczynami spotkamy się podczas mroźnej zimy, ale i gatunkowego, bo "Denat" to już rasowy, klasyczny kryminał.

Tajemnicze zaproszenie na bal, w ośrodku który pamięta czasy komuny, nie powinno wzbudzić takiego zainteresowania. Jednak chęć odkrycia paru sekretów była silniejsza. A ta mocno zaimprowizowana impreza przyniesie trochę trupów, i to nie tylko z szafy.
Ja jestem średnią fanką klasycznych kryminałów, nie ciekawią mnie zamkniete pomieszczenia, grupa ludzi, a wśród nich zabójca. Jednak tutaj to kupuje. Czytało mi się fajnie, fabuła była ciekawa, a gawędziarski styl Autorki bardzo lubię. Akcja jest płynna, a wydarzenia tak realne, że wierzę w każde słowo. Cieszę się, że skrywane tajemnice wyszły na jaw i nasze bohaterki będą mogły odetchnąć.

Link do opinii

Autorka od początku umiejętnie buduje klimat grozy, dba, by strach narastał i zmieniał się w przerażenie. To koszmarna noc dosłownie i w przenośni. Gości zamknięto w pokoju na klucz w domu jak z horroru. Pogoda potęguje strach. Noc w zasypanym śniegiem domu bez zasięgu z każdą chwilą staje się coraz bardziej tajemnicza i mroczna. Dzieją się dziwne rzeczy. Maria - mistrzyni niedomówień, kobieta powściągliwa i łagodna o złotym sercu skrywa tajemnice, których ktoś żąda ujawnienia. Atmosfera się zagęszcza, gdy trup sobie pościelił, a na arenie pojawiają się wnuczki Marii. Długa noc obfitująca w wiele niebezpiecznych zwrotów akcji ciągnie się w nieskończoność.

Rodzina Garstków ma wyjątkowego pecha do trupów. Bez trupka obejść się nie może. Żeby to jednego! Mamy tu kumulację pecha i Garstek, a w tle zemstę szantażysty. Gdy jakieś nieszczęście dotyka Garstków, to rodzina jest w tym razem. I to mi się podoba - silne więzy rodzinne i troska o każdego, nie bacząc na siebie.

Tajemnice skrywane przez Marię trochę mnie zaskoczyły, jednak nie potępiam bohaterki za jej uczynki, gdyż rozumiałam motywy jej postępowania. Autorka odkrywa wszystkie karty, raczy czytelnika anonimowymi groźbami i bolesną prawdą, która wylewa się szerokim strumieniem i zderza z rzeczywistością. Szok i niedowierzanie mieszają się ze wstydem i poczuciem klęski. W pensjonacie także mają miejsce niespodziewane wydarzenia. Zaskoczeń nie brakuje.

Dla zrównoważenia smutnej prawdy autorka wprowadza humor. Bawiły mnie ostry język szalonej Anieli i niektóre teksty policjanta Straszewicza oraz jego uczulenie na mini Garstkę. Obok poważnych tematów, w tym piętnowania alkoholików i szantażystów, autorka przemyca wątek ekologiczny i promuje aktywną emeryturę.

,,Denat wieczorową porą" to dobra rozrywka w nieco makabrycznym wydaniu na upalny dzień. Dostarcza śniegu i mrozu, tajemnic i trupów, dynamicznej akcji ze zwrotami i ciekawą intrygą, kilka prawd o życiu. Stawia na silne więzy rodzinne i troskę o bliskich

Link do opinii
Avatar użytkownika - lemonadestreet
lemonadestreet
Przeczytane:2021-07-27, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

"Denat wieczorową porą" mrozi krew w żyłach, przyprawia o dreszcze, a przy tym śmieszy do łez. Zimową porą na Uroczysku przyjdzie nam poznać najgłębiej skrywane tajemnice, a zdolność do znajdywania trupów przez Garstki osiągnie apogeum. Bardzo lubię książki z tej serii, to ciepło, które czuć w rodzinnym domu głównych bohaterek, to wsparcie, które dają sobie i innym. Dzięki nim warto wierzyć, że każdy kiedyś spotka w potrzebie swoją Garstkę! Świetnie utkana intryga, tajemnice, zimowa atmosfera i ponure Uroczysko, gdzie hula mroźny wiatr - to wszystko daje niesamowity klimat. Dajcie się zaprosić na Bal Tajemnic!

Link do opinii
Inne książki autora
Egzorcyzmy Dory Wilk
Aneta Jadowska0
Okładka ksiązki - Egzorcyzmy Dory Wilk

666 - the number of the beast... Gdybyż to było takie proste i numer wystarczył by wyegzorcyzmować demona! Co zaczęło się w toruńskiej kostnicy, kończy...

Zwycięzca bierze wszystko
Aneta Jadowska0
Okładka ksiązki - Zwycięzca bierze wszystko

Nic już nie cieszy jak dawniej. Ani Boże Narodzenie, ani brazylijski serial. Ale jest Aneta Jadowska - wiedźma i złodziejka dusz, która zwyciężyła...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Joanna Jagiełło
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Retorsja
Tomasz Brewczyński
Retorsja
Powrót na Zaginiony Kontynent
Przemysław Hytroś
Powrót na Zaginiony Kontynent
Kufer tajemnic
Anna Bichalska
Kufer tajemnic
150 wesel i grób
Magdalena Kubasiewicz
150 wesel i grób
Riku i królestwo bieli
Randy Taguchi
Riku i królestwo bieli
Król Pik
Monika Godlewska (I)
Król Pik
Nocny ekspres
Karin Erlandsson
Nocny ekspres
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy