Okładka książki - Diabelstwo

Diabelstwo


Ocena: 5.11 (9 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Lepiej nie rozkopywać płytkich grobów

 

Czartyże to miasteczko, gdzie przeszłość nie śpi, a zło tylko czeka na odpowiedni moment, by znów wypełznąć z cienia. Czarna wołga stoczyła się do piekła, wakacje się skończyły. To jednak nie koniec wspólnej drogi Mai, Kuby i Sławka.

 

Nad Bałtyk i do Czartyży dotarła jesień – pora, kiedy mgła spowija lasy, a noc zapada zbyt szybko. Przed trojgiem bohaterów nowy koszmar: nawiedzony dom i żądna zemsty wiedźma, która powróciła, by wyrównać stare rachunki. Ale to dopiero początek…

 

Czy Czartyże pochłonie ciemność i wiedźmie upiory wychodzące z mgły?

Informacje dodatkowe o Diabelstwo:

Wydawnictwo: Mięta
Data wydania: 2025-11-19
Kategoria: Horror
ISBN: 9788368608083
Liczba stron: 448
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Diabelstwo

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Diabelstwo - opinie o książce

Avatar użytkownika - olilovesbooks2
olilovesbooks2
Przeczytane:2026-04-16, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,

*współpraca reklamowa*

Słyszałam wiele dobrego o tej książce. Lektura kusi zarówno opisem jak opiniami, ale też samym wydaniem, które jest przepiękne, i na które nie można się napatrzeć. Książka opisywana jako horror i wiele w tym prawdy, jednak dostrzegalne są też tutaj element fantasy, młodzieżówki, przygodówki czy dramatu. To zdecydowanie historia z dreszczykiem, która nas wciąga, dostarcza wielu wrażeń i nie daje o sobie zapomnieć.

Czartyże to miasteczka, gdzie przeszłość nie śpi, a zło tylko czeka na dogodny moment żeby wypłynąć na powierzchnię. Przekonuje się o tym grupa młodych ludzi. Kiedy dwójka z nich wchodzi do domu wiedźmy i ślad po nich ginie, pozostali zdają sobie sprawę, że coś poszło nie tak, a niektórzy z nich wiedzą, że zadziałała tutaj albo magia albo czyhające zło. Grupa znajomych nie bacząc na zagrożenie wyrusza z odsieczą, staje twarzą twarz ze złem, z czarnymi mocami i wyborami, które mogą zaważyć na ich życiu. Przed bohaterami więc niezwykle trudne zadanie, bo nawiedzony dom i żądna zemsty wiedźma to zaledwie początek.

Nie wiem jak wy, ale ja bardzo lubię książkowe cegiełki, a tym bardziej jeśli pojawia się tam jakiś aspekt fantastyczny. Ta książka zaprowadziła mnie na granicę pomiędzy jawą a koszmarem, na styk gdzie siły dobra i zła walczą o przewagę, a utrzymuje je tylko cienka linia równowagi. Spotykamy tutaj młodych bohaterów, dla których jak się okazuje to nie pierwsze spotkanie z ciemnymi mocami. Nie poznałam wcześniejszej przygody nastolatków, ale będzie to nadrobione, bo książka już czeka na stosiku. Mimo tego, że to w jakimś sensie kontynuacja, znajomość wcześniejszego tomu, nie jest konieczna i moim zdaniem nie robi problemów w cieszeniu się lekturą, co prawda nie mam jeszcze bezpośredniego odniesienia, ale przygoda opisana tutaj, ma swój początek i koniec, zaś konsekwencje tego co się zadziało pewnie będą opisane w kolejnym tomie.

Książka mega ciekawa i wciągająca, klimat jest mroczny i tajemniczy. Już od pierwszych stron autor buduje napięcie, stwarza poczucie zagrożenia, które udziela się czytelnikom. Wraz z bohaterami wchodzimy do nawiedzonego domu, poznajemy cześć jego sekretów, odkrywamy tajne przejścia, odkrywamy też miejscowe tajemnice czy legendy, które jak się okazuje nie wzięły się znikąd. Im bardziej wczytujemy się w fabułę tym bardziej wchodzimy w mrok, coraz głębiej zanurzamy się w magię, w zło, w niebezpieczne dla zwykłych ludzi rejony, z których ucieczka będzie bardzo trudna a może i niemal niemożliwa. Autor bardzo obrazowo oddał to co się działo, naprawdę można poczuć dreszczyk emocji, a włosy mogą stawać dęba.

To była świetna historia. Sugerowany wiek to 16+ ale moi drodzy, to nie jest jakaś tam typowa młodzieżówka, bo to historia mega złożona i choć aspekty mocno związane z młodzieżą się tutaj pojawiają, to według mnie są one w mniejszości. Zdecydowanie dominuje tutaj horror i fantastyka, króluje dreszczyk emocji, zagadka, trudne sytuacje, które zmuszają do zastanowienia czy do podejmowania trudnych wyborów. Ja odnoszę wrażenie, że ta książka to takie pogranicze, na którym stykają się różne gatunki nie tylko literackie ale i te bytowe, co więcej to taka powieść, która stawia granicę pomiędzy młodością a dorosłością, bo to nie tylko kwestia samego wieku.

Mega dobrze spędziłam czas przy tej lekturze, miałam wrażenie, że ten mroczny klimat mnie otacza, że dosłownie staję się częścią tej historii, a duża w tym rola narracji, gdzie raz mamy wrażenie, że stoimy z boku i obserwujemy to co się dzieje, a innym razem czujemy jakbyśmy stali w samym centrum wydarzeń. Moje oczekiwania co do lektury były dość duże i cieszę się, że mogę powiedzieć, że się nie zawiodłam a nawet jestem pod wrażeniem. To wielowątkowa, złożona i dynamiczna opowieść, która dostarczy wielu emocji i wrażeń, i którą naprawdę warto przeczytać.

Link do opinii

Lubicie klimaty "Stranger Things"?

 

 Ja uwielbiam! Dlatego dziś mam dla was świetną propozycję- mianowicie jest to "Diabelstwó" Macieja Lewandowskiego, która łączy powieść grozy z barwnym światem fantastyki. Nawiedzony dom, straszna wiedźma, dzieciaki walczące ze złem i moc emocjonujących przygód – to wszystko znajdziecie na czterystu czterdziestu czterech stronach tej fantastycznej historii. Przyznam, że po lekturze książki"Grzechót" miałam "smaka" na kolejną powieść autora i gdy dowiedziałam się, że wydał on "Diabelstwó"- byłam wręcz pewna, że po niego sięgnę!

 

Jak wiecie, ta książka to kolejny tom przygód znanych nam już bohaterów: Mai, Kuby i Sławka. Jednak tym razem dołącza do nich Michał, który okazuje się równie odważny, co reszta przyjaciół. 

 

Przyznam, że w tej części dzieje się! Do tego mroczny klimat rodem z prawdziwych historii "Baśni braci Grimm" w asyście narratora opowiadającego w trzeciej osobie losy dzieciaków i resztę akcji... Czytając, czułam się, jakbym wróciła do czasów dzieciństwa- czasów, w których historie były barwnie napisane, posiadały ukryte przesłanie i piękne ilustracje... Aj co to był za beztroski etap w życiu 😄.

 

Wracając do naszej historii- "Diabelstwó" zawierało w sobie też elementy mitologii słowiańskiej, która coraz bardziej mnie fascynuje i to właśnie sprawiło, że książka nabrała mroczniejszego charakteru i podsyciła moja ciekawość co do dalszego ciągu akcji.

Napięcie wzrastało wraz z każdym zwrotem akcji, a te były naprawdę liczne, dzięki czemu z przyjemnością przewracałam strona po stronie, by w końcu dotrzeć do... No właśnie- do czego? Bo zakończenie nie jest do końca zakończeniem, bo nic nie wyjaśnia 😅. Dlatego też liczę na kolejną fascynującą książkę pana Macieja. Mam nadzieję, że nie karze nam na siebie długo czekać 😁.

 

Na koniec muszę jeszcze dodać, że jestem zachwycona wyglądem całej książki- pan Dawid Boldys zaprojektował naprawdę piękną okładkę, a barwione brzegi sprawiają, że ciężko oderwać od niej wzrok 😍.

 

 

Podsumowując- "Diabelstwó" to świetna powieść, która z pewnością spodoba się starszym czytelnikom, którzy uwielbiają takie klimaty, ale też i młodszym, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z grozą. 

Polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - NataliaDrazek88
NataliaDrazek88
Przeczytane:2026-01-23, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

Jakiś czas temu mówiłam o pięknie wydanej książce dla młodzieży, autorstwa Macieja Lewandowskiego. “Grzechot” zachwycił mnie boską oprawą, twardą, z barwionymi brzegami i naprawdę ciekawą historią, taką lekko mrożącą krew w żyłach. Nie lubię się bać, jednak po powieści dla młodzieży, z gatunku powieść grozy, sięgam z przyjemnością. Tym razem wybór padł na drugi tom historii Mai, Kuby i Sławka. “Diabelstwo” wciąga w naprawdę mroczną historię od pierwszych stron i do samego końca nie wypuszcza ze swoich szponów. Naprawdę ciężko było się od niej oderwać. Autor udowodnił po raz kolejny, że polska literatura grozy dla dzieci, nie musi kopiować schematów od znanych i lubianych autorów, a wręcz przeciwnie, czerpie z naszych wierzeń i historii opowiadanych w rodzinach. Pokazał nam również, że granica między światami jest cienka jak papier i mrok może przenikać do naszego świata.

Spokój po konfrontacji z Czarną Wołgą okazał się jedynie krótką przerwą w dostawie grozy. W „Diabelstwie” Maciej Lewandowski rzuca swoich bohaterów z powrotem w paszczę Czartyż, jednak tym razem miasteczko tonie w jesiennej mgle i wezbranej wodzie. Z mroku wyłania się zagrożenie znacznie starsze i bardziej osobiste niż jakakolwiek miejska legenda, udowadniając, że najgorszy koszmar dopiero się zaczyna.

Było duszno, było przerażająco, było wciągająco. Właśnie taka powinna być książka dla młodzieży, a jeśli porwie również dorosłego, to tym lepiej. W tej książce nie tylko mrok wychodzi na pierwszy plan, ale również bohaterowie. Nie są to młodzi herosi, którzy bez problemu wprowadzą spokój i bezpieczeństwo do swojego świata. Boją się, są śmiertelni i popełniają błędy. A co najważniejsze, uczą się na tych błędach, szukają pomocy i nie zapominają. Ani o tych, których stracili, ani o tym co zostało jeszcze do zrobienia, ani o tym co przed nimi. Ponieważ wierzę, że to nie koniec ich historii. Dziękuję bardzo wydawnictwu Mięta za możliwość powrotu do Czartyż.

Link do opinii

Jeśli Maja, Kuba i Sławek myśleli,że spychając czarną Wołgę w otchłań piekieł będą mieli już spokój to bardzo się mylili. W Czartyżach z jakiegoś powodu budzą się demony pragnące zemsty. Jesień przynosi mgły, a z nich wyłania się postać wiedźmy...powoli karmiąc się krwią rośnie w siłę. Kolejne potwory, kolejne tajemnice i kolejne chwile grozy już czekają na trójkę bohaterów. 

 

Widząc okładkę książki zaraz nasunął się mi kadr z filmu Wojna Światów. Aczkolwiek nie ma z nim nic wspólnego. 

W powieści znajdziecie motywy słowiańskich wierzeń, demonów, wiedźm, potworów w tym "żyjącego" domu i wracającej przeszłości. Na przyjaciół czekają kolejne przygody, obudzone zło nie da się tak łatwo unicestwić. Ale co to dla trójki bohaterów. Na plus jest przedstawiona relacja między nimi, polegająca na lojalności i mocnej przyjaźni. To wartość, która przebija się przez całą historię i o którą w dzisiejszym świecie trudno. 

Całość, hmmm....było tu dużo więcej wątków różnorakiej paranormalnej maści i może to ciut za dużo...

W pewnym momencie się pogubiłam i musiałam wracać do wcześniejszych fragmentów. Jednak zaprawiona w bojach, po przeczytaniu książki To Stephena Kinga, taki problem to pikuś. Możliwe jednak, że dla innych okaże się zniechęcający. 

Za to wydanie nadrabia wszystkie niedogodności, jest po prostu cudowne. Ja polecam. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Apo
Apo
Przeczytane:2026-04-09, Ocena: 5, Przeczytałem,
Zanim o książce, to muszę zgłosić pewne zastrzeżenie. Gdy człowiek otrzymuje TAKĄ przesyłkę z Wydawnictwa Mięta, to musi ją bronić własną (bądź, co bądź chuderlawą) piersią przed własnym nastoletnim dzieckiem (któremu brakuje kilka centymetrów do metra osiemdziesięciu). Postuluje o zakładanie jakiś kłódek. Dla bezpieczeństwa. Przed ciekawskimi dziećmi. I tym co kryje się w książce...

 

 

A pojawiło się w niej sporo zła...   Kuba, Sławek i Maja wraz z Ewą oraz Michał zakładają się, że dwójka z nich wejdzie do domu czarownicy. Ot, tylko na 15 minut i przyniesie z tamtą jakiś przedmiot, na potwierdzenie swej bytności w ruderze. Wydawać by się mogło, że zakład jest prosty, ale... Ale dom ma inne plany wobec intruzów.  Dwójka dzieciaków znika bez śladu. Dorośli rozpoczynają poszukiwania - w domu, lesie i najbliższej okolicy. Ale dzieciaki wiedzą... Wiedzą, że to nic nie da. Bo tu swe chude paluchy maczają siły nieczyste.  

 

 

"Diabelstwo" Macieja Lewandowskiego to powieść skierowana do młodzieży i druga część przygód nastolatków z Czartyży. A tu kilka słów o pierwszej części przygód naszych bohaterów -> https://pani-z-biblio.blogspot.com/2024/05/grzechot-maciej-lewandowski.html W pierwszej części Autor przywołał do życia czarną wołgę, a teraz sięgnął po postać wiedźmy i jej domu. Takie odwołania wydają się proste i łatwe do opisania - co pokolenie pojawia się historia z porywaczami z czarnego auta a złymi czarownicami jesteśmy karmieni od dzieciństwa. Jednak... Warto zwrócić uwagę na kaliber opowieści, moc słowa i mnogość intrygujących wątków, które pojawiły się w powieści.

Rzeczą, która najbardziej mnie ujęła jest obrazowość opowieści, wręcz wizualność narracji. Autor dokładnie, zgoła plastycznie opisuje dźwięki, szelesty i zapachy. Czytelnik czuje jakby był tam, w środku wartkiej akcji. (Nie)stety. Aż ciarki biegają po ciele. I, co za diabelstwo, pojawiła się u mnie obawa sprzed jedzeniem jabłecznika. Liczę, ze dość szybko wyzbędę się tego strachu, bo kocham szarlotkę.

Świetnie nakreślone są relacje między przyjaciółmi, ale także relacje rodzinne. Autor pokazuje emocje jakimi targają serca naszych bohaterów - strach, determinacja, obawa, troska... Dzięki temu wydają się prawdziwsi. A my współodczuwamy ich odczucia. 

Sama historia to nie tylko horror w dobrej odsłonie. To opowieść o strachu, odwadze, waleczność i przyjaźni. Ale także, a może przede wszystkim o konsekwencjach swoich działań.

Za okładkę odpowiedzialny jest Dawid Boldys. mocne nasycone kolory - fiolet, czerń i ostro czerwony złowrogi księżyc. Farbowane brzegi zdradzają nieco tajemnicy dotyczącej treści powieści. No, cóż... Oto przed Państwem cudeńko, które świetnie prezentuje się na półce. I to z każdej strony. 

 

Dziękuję Wydawnictwu Mięta, które zorganizowało mi seans strachu i obaw przed starymi domami. I ukochanym jabłecznikiem. 

 

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Book_matula
Book_matula
Przeczytane:2026-02-25, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, Przeczytane 2026, Dostępny audioook,

,,Diabelstwo" Macieja Lewandowskiego. Uwaga, będę się powtarzać, bo to kolejna książka, którą bierzesz do ręki np. wieczorem, że tak powiem ,,na chwilę", a potem orientujesz się, że jest pierwsza w nocy, a Ty dalej czytasz, bo po prostu musisz wiedzieć, co będzie dalej. Kolejny raz wracamy do Czartyż. Małego miasteczka. Jesień, mgła, las i ten klimat, który od początku daje sygnał, że tu coś jest nie tak. Maja, Kuba i Sławek znowu pakują się w sprawy, które dawno powinny zostać pogrzebane. Jest nawiedzony dom, jest wiedźma, która nie zapomniała o przeszłości, są rzeczy, których lepiej nie ruszać... a oni oczywiście ruszają., i to jest w tym najlepsze.

 

Jeśli nie wiecie, to uprzedzam, że to nie jest horror, który straszy jedynie wyskakującym cieniem zza rogu. Najbardziej wciąga, to jak autor pokazuje relacje między bohaterami. Ich strach, wkurzenie, lojalność, takie prawdziwe ,,idziemy w to razem, choć rozsądek mówi uciekaj". Dzięki temu naprawdę się o nich martwisz. To nie są papierowe postacie. Oni żyją, kłócą się, boją się i popełniają błędy. Jak my. Według mnie megamocny w tej serii jest klimat. Wszystkie te legendy, stary dom, las, w którym wszystko może się zdarzyć. Czuć wilgoć powietrza, słyszysz skrzypienie podłogi i serio masz momenty, że oglądasz się przez ramię. A jednocześnie to nie jest przesadzone ani przekombinowane. Napięcie rośnie powoli, ale konkretnie.

 

Podoba mi się też to, że ,,Diabelstwo" to coś więcej niż straszak. To historia o konsekwencjach, o tym, że przeszłość potrafi wrócić wtedy, kiedy najmniej się tego spodziewasz. I że czasem największym diabelstwem wcale nie są duchy. Jeśli lubisz klimat małych miasteczek, młodych bohaterów, tajemnice i historie, które czyta się jednym tchem, to serio, sięgnij po tę książkę. Wciąga, daje dreszcz, a przy okazji zostawia Cię z myślą ,,wow, to było dobre". I aż chce się więcej. Jestem dumna, że moja córka ma na swojej półce książki, które niosą nie tylko ciekawą historię, ale również pobudzenie ciekawości w rozwiązaniu tych wszystkich legend, rozbudzenie ciekawości i drążenia do prawdy.

 

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - baska
baska
Przeczytane:2025-12-27, Ocena: 5, Przeczytałam,
Zaraz po sezonie letnich koszmarów i zażegnaniu zła w jesienne mgły nadmorskiego miasteczka Czartyże wkracza nowy mrok...

W książce znów spotykamy Maję, Kubę i Sławka - bohaterów, których już wcześniej poznałyśmy w ,,Grzechócie". Po tym, jak groza Czarną Wołgą została pozornie zażegnana, jesień przynosi ze sobą jeszcze gęstszą atmosferę niepokoju i kolejne, bardziej przerażające wyzwania.

Tym razem zagrożenie przyjmuje postać żądnej zemsty wiedźmy i nawiedzonego domu, których mroczne tajemnice wciągają nas jeszcze głębiej w świat pełen niepewności, upiorów i mglistych koszmarów. Opowieść trzyma w napięciu, gdy krok po kroku odkrywamy, że granica między zwykłą rzeczywistością a paranormalnym koszmarem jest tu zaskakująco cienka.

W książęce znajdziemy trochę klasycznego klimatu horroru ( ale takiego soft ) jeżeli ktoś lubi taki mroczny świat wymyślonych stworów to się odnajdzie, a Czartyże to nie tylko tło...to miejsce, gdzie przeszłość nie chce umrzeć, a każda mglista noc może skrywać coś, co czekało tylko na swoją chwilę, by wrócić.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Amarisa
Amarisa
Przeczytane:2025-12-26, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 26 książek 2025,

Czartyże - miasteczko utkane z mgły, legend i ludzkich grzechów. Jesień nad Bałtykiem, nawiedzony dom, wiedźma powracająca po zemstę... Maciej Lewandowski w ,,Diabelstwo" prowadzi czytelnika w głąb opowieści, w której przeszłość nigdy nie pozostaje martwa, a zło tylko czeka na okazję, by powrócić. 

 

 

Nie zdradzę wam tutaj swoich wrażeń z lektury - znajdziecie je w pełnej recenzji na moim Instagramie. Jeśli ciekawi Was, jak wygląda ta podróż przez grozę, folklor i ludzkie słabości, zajrzyjcie koniecznie.

 

https://www.instagram.com/p/DSujMWDjeF7/

 

 

Link do opinii
Inne książki autora
Splątanie
Maciej Lewandowski0
Okładka ksiązki - Splątanie

Pierwsza część cyklu powieści kryminalno-okultystycznych z Jakubem Kempnerem, policyjnym śledczym. Zdegradowany i przeniesiony do Wrocławia, zostaje przydzielony...

Grzechòt
Maciej Lewandowski0
Okładka ksiązki - Grzechòt

Dziecięca ciekawość potrafi zwieść na manowce W ciepłe wakacje młody Jakub przedziera się przez ogrodzenie na działkę zwariowanego sąsiada, o którym krążą...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy