Dolina mgieł i róż

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2014-09-10
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788379882342
Liczba stron: 480
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 5 (14 głosów)

Historia, która brzmi jakby była z bajki ale przecież mogłaby się wydarzyć...

Pewnego wieczoru pod koniec lata Sabina Południewska stanęła w drzwiach pałacyku „Pod Graalem i Różą” Potrzebowała natchnienia, które pozwoli jej skończyć kolejną powieść. Gospodynią pensjonatu okazała się przemiła Mila Mossakowska, a jego gośćmi, ekscentryczna kuzynka Carmen, profesor Niewiara, wyjątkowy oryginał, oraz pułkownik Janicki, leciwy mężczyzna, który nie stracił młodzieńczego wigoru.

Sabina poddała się urokowi pięknej doliny i czarowi jej mieszkańców. Dzień po dniu otwierała się na nowe doznania, a świat stawał się piękniejszy. Zawiązała przyjaźń z Teklą Tyczyńską, hrabiną, która tworzyła oszałamiające różane kosmetyki. Spotkała przyjaciela, lekarza, wdowca, który samotnie wychowywał córeczkę, Julinkę. Sabina znalazła więcej, niż mogła by marzyć. Ale przyszedł dzień wyboru.

Czy piękna pisarka posłucha głosu serca?

Kup książkę Dolina mgieł i róż

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:2014-09-25, Ocena: 5, Przeczytałam,
Pajęczyna losu   Życie nie zmienia się powoli. Potrafi się odmienić w jednej chwili, pozornie zupełnie błahej. Historie wielu ludzi potwierdzają prawdziwość tych słów, niosąc obietnicę, ale również wielką niewiadomą. Zmiana może być bowiem zmianą na gorsze, może wiązać się ze łzami i bólem, choć nawet wówczas musimy wierzyć, że pewnego dnia znów dostaniemy swoją szansę, znów na naszym niebie zaświeci słońce.   Sabina Południewska, bohaterka wciągającej powieści Agnieszki Krawczyk, także wierzy w pozytywną odmianę losu. A właściwie gorąco pragnie uwierzyć w to jej wydawca, z niecierpliwością oczekując na kolejną książkę pisarki, na kolejny bestseller. Tymczasem Sabina cierpi na niemoc twórczą, nie jest w stanie spleść pojedynczych słów w opowieść godną swoich czytelników. Co więcej, zaczyna uwierać ją maska, którą przybrała – niedostępnej Laury Rossy. Dlatego też przybywa do pałacyku „Pod Graalem i Różą” prowadzonego przez sympatyczną Milę Mossakowską oraz przez jej drugiego męża, byłego wiceministra.   W Idach, wśród pól i łąk, a także wonnych kosmetyków produkowanych w lokalnej manufakturze przez hrabinę Teklę Tyczyńską, Sabina odnaleźć ma wenę twórczą, odpocząć i nabrać zapału do pracy. Czytelnicy zaś w opublikowanej nakładem wydawnictwa Filia książce szukać mogą nie tylko ukojenia, sielskiej ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Dolina mgieł i róż

Avatar użytkownika - dayna15
dayna15
Przeczytane:2017-04-15, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2017,
Kolejne spotkanie z mieszkańcami Idy nieco mnie znudziło. Wciąż idyllicznie z wyimaginowanym wrogiem, który zamienia się w rycerza na białym koniu. Wszyscy się lubią i nawzajem wtrącają w nieswoje sprawy. I gdzie pisarka ma odnaleźć spokój i wenę do pisania, gdy ma zajmować się sprawami pensjonatu? Takie romantyczne bredzidło o obszernej treści. Choć okładki do serii bardzo udane.
Link do opinii
Avatar użytkownika - beatrycze66
beatrycze66
Przeczytane:2017-02-27, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2017,
Kolejna odsłona Idy i jej mieszkańców,nie zawiodłam się czytając drugą część książki Agnieszki Krawczyk,mnóstwo osobowości,,,
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sweetcoala
Sweetcoala
Przeczytane:2016-11-30, Ocena: 5, Przeczytałam, 12 książek - 2016, Mam,
Lekka, przyjemna i kojąca lektura, jak ciepła lipowa herbata z miodem wypita w bezsenną noc.
Link do opinii
Dolina mgieł i róż-już sam tytuł zachęca aby tam pojechać.A co dopiero mieszkańcy i klimat tego uroczego miejsca.Dlatego książkowa autorka Sabina Południewska ,czująca niemoc twórczą-tam się wybiera. Książka Pani Agnieszki Krawczyk ,jest bardzo klimatyczna i pięknie napisana.Mała mieścina,jak wiele innych,a tak dużo się tam dzieje.Uprawa róż,produkcja perfum,bardzo ciekawy miejscowy przedsiębiorca .Ciężko opisać nawet tę książkę,trzeba przeczytać i poczuć urok tego wszystkiego.
Link do opinii
Avatar użytkownika - papetka
papetka
Przeczytane:2015-11-23, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Bardzo ciepła powieść na długie listopadowe wieczory. W przewidywalnej fabule autorka przemyciła sporo odniesień do literatury i filmu, które zabarwiła pięknymi zapachami: perfum, ziół, róż i potraw. Pomimo tego, że książkę czyta się niemal jak baśń: ona -- złośliwa zołza, której boją się ludzie przyjeżdża do zagubionej gdzieś na krańcu Polski wsi, gdzie niemal natychmiast przechodzi metamorfozę i zmienia się w działaczkę na rzecz tutejszej społeczności. Jej urok osobisty i cięty język sprawiają, że pojawia się dwóch pretendentów do jej serca. Powieść kończy się oczywiście szczęśliwie. Ta szablonowość i przewidywalność nie przeszkadza w odbiorze lektury, która staje się świetną odskocznią od dnia codziennego.
Link do opinii
Po raz kolejny trafiamy za sprawą autorki do Idy. Witamy się z Milą, Witoldem, Teklą Tyczyńską oraz innymi mieszkańcami tej urokliwej miejscowości. Poznajemy gości pałacyku "Pod Graalem i Różą", a w szczególności Sabinę Południewską - pisarkę, która pod wpływem miejsca oraz doktora Krzysia (jak ma w zwyczaju nazywać go córka) lub Marka Rokosza, przeżywa swą wewnętrzną przemianę. W dalszym ciągu możemy sobie snuć wyobrażenia o tych malowniczych miejscach oraz czuć zapachy, które wprost odurzają ze stronic książki.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ejotek
ejotek
Przeczytane:2015-08-23, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2015, Mam,
Jeśli lubisz poznawać losy bohaterów we właściwej kolejności, zanim przeczytasz recenzję poznaj powieść "Magiczne miejsce" (albo przynajmniej pomiń pierwszy akapit) Ależ rozkosznie było powrócić do Idy, małej wioski położonej pośród lasów i gór, na południu Polski. Hotel "Pod Graalem i Różą" zaprasza już w swe progi gości, którzy poszukują tutaj zgoła różnych inspiracji. Mniej więcej dwa lata temu Witold ukończył remont i od tego czasu pani Gertruda dba o żołądki gości a ciężarna Mila Mossakowska o ich dobre samopoczucie. Szkoda, że Witold odczuł potrzebę dodatkowego zarobku i znów pracuje w stolicy, co wzbudza w Mili ogromne pokłady smutku i tęsknoty. Na kim tym razem skupi się nasza uwaga? Czy "Dolina..." będzie równie fascynującą lekturą co jej poprzedni tom, czyli "Magiczne miejsce"? Sabina Południewska jest polską pisarką, która wydała już kilka bestsellerowych powieści pod pseudonimem Laura Rossa. Kobieta, by lepiej wczuć się w rolę zakłada nawet specjalny szal i pierścień i przenika w głąb swojego umysłu, by stworzyć coraz to nowsze historie poruszające serca czytelników. Ale nie tym razem... Aktualnie pisarka ma niemoc twórczą. Wydawca jest przerażony, terminy naglą, trzeba już wypuszczać w świat wstępne reklamy i zapowiedzi a on nie dostał nawet szkicu książki. Jednak nie ma to jak dobry pomysł - Arend wpadł na - powiedziałabym - genialny! Postanowił wysłać Sabinę do Idy, by w spokojnym miejscu, pośród przyrody i zapachu róż zregenerowała siły i napisała następny bestseller. Czy ten zabieg zaowocuje? A może będą to zmarnowane pieniądze? Zanim się tego dowiemy Sabina musi najpierw dotrzeć do tej malutkiej wioski przez wyboistą i pełną dziur drogę. Jej samochód (co można łatwo przewidzieć) staje na jej środku i ani myśli ruszyć dalej. Pustkowie wokoło, nigdzie żywej duszy, nie ma do kogo zadzwonić po pomoc, aż tu nagle... pojawia się kilkuletnia dziewczynka obwieszczając konkretnie, że samochód się zepsuł i tylko Krzyś może pomóc. Jednak Sabina nie wierzy małomównemu oraz dziwnemu dziecku i rusza przed siebie. Julinka nie kłamała o czym Sabina przekonuje się wsiadając do samochodu, który pojawił się od strony Idy wraz z dziewczynką i wspomnianym Krzysiem w środku. Pisarka zostaje odwieziona do pałacu, dostaje najlepszy pokój z widokiem na dolinę, która o poranku jest tytułową doliną mgieł i rozpoczyna ponad dwumiesięczny ( w założeniu miał to być miesiąc) pobyt w tym urokliwym miejscu. Sama jeszcze nie wie co ją tam czeka... Kogo spotka, jakie przeżyje przygody, czyje tajemnice odkryje a co najważniejsze czy uda jej się napisać powieść jednocześnie nie dając się zdekonspirować? Sabina poznaje w hotelu i w ogóle w Idzie sympatycznych i ciepłych ludzi, z niektórymi udaje jej się zaprzyjaźnić (Mila, Tekla), w innych wzbudzić silniejsze uczucia. Może przyjaźń, której nie było jej dane zaznać w Warszawie, przemieni ją z zimnej, wyniosłej i zamkniętej w sobie osoby, w kogoś kto pozna siebie, swoje uczucia i pragnienia. Otworzy się na ludzi, będzie chciała spędzać z nimi czas a nie tylko siedzieć zamknięta w swoim mieszkaniu i tworzyć. W Idzie Sabina odnajduje maleńkie rzeczy, które też potrafią ogromnie cieszyć: rozsiewające intensywną woń róże, niesamowicie relaksujące kosmetyki wytworzone przez Teklę, mgła otulająca dolinę za jej oknem, wspaniałe widoki i konne przejażdżki. Południewska, jako osoba niejako z zewnątrz, rzuca świeże spojrzenie na konflikt mieszkańców Idy z lokalnym biznesmenem z Brzózek - Markiem Rokoszem, który nie bacząc na ochronę środowiska i interesy sąsiadów zamierza wybudować fabrykę sproszkowanych jajek. Czy głos Sabiny zmieni coś we wzajemnych relacjach na linii Ida-Marek? Czy Rokosz zechce pertraktować? "Dolina mgieł i róż" jest uroczą lekturą samą w sobie, jednak Agnieszka Krawczyk postanowiła, że będzie to też sposób na popularyzowanie innych dzieł literackich, które zresztą sama lubi. Dlatego w powieści znajdują się liczne odwołania do takich autorów jak Balzak, Rimbaud, Nowacka, Trollope, Ch. Bronte, Eliot, Sienkiewicz, Gogol, Jerome oraz Jane Austen, której beletryzowaną biografię ma teoretycznie pisać Sabina. Nie mogę nie wspomnieć o tym, że często pojawiającymi się na kartach powieści bohaterami innych dzieł, są Mary Poppins oraz Harry Potter. Przyznaję, że mieszkańcy Idy oraz goście hotelowi to ludzie bardzo obyci w dziedzinie kultury i sztuki, bowiem dyskusje prowadzą również na temat poezji, muzyki i filmu. Powieść jest ogromnie lekka stylowo a do tego ciepła i wręcz bajkowa. Czas płynie niezwykle powoli, nie ma tu zbyt pośpiesznie skreślonych słów. Wszystko jest przemyślane, bohaterów pomylić się nie da, wydarzeń też nie. Czytelnik ma czas na niespieszne zanurzenie się w powieść, choć prawda jest taka, że jak już zaczęłam czytać to sama nie wiem kiedy było za mną osiemdziesiąt czy sto stron... "Dolina..." jest napisana z humorem, ale i nie brak w niej momentów mrożących krew w żyłach. Autorka napisała historię, którą przeczytałam z szybkością wiatru i oświadczam uroczyście, że kolejne dwa tomy tej serii również muszę przeczytać. Dlaczego? Pokochałam bohaterów już od chwili poznania "Magicznego miejsca" i każde z nimi spotkanie to uczta literacka. Ich charaktery, wypowiedzi, przemiany osobowościowe i zmiany w życiu podziałały na mnie jak narkotyk. Teksty Carmen (szwagierki Mili), która uczy się języka polskiego na bazie książek klasycznych wprost zwalają z nóg. Profesor Niewiara i pułkownik Janicki (goście hotelu) oraz Albert z doktorem Doleckim to wybuchowa mieszanka testosteronu, nadająca powieści niewielką przeciwwagę do charakternych i utalentowanych kobiet: biznes Tekli, rękodzieło Aliny, kuchnia Gertrudy, książki Rossy... a także bezinteresowna miłość i ufność Julinki. W tej pięknej i idealnej opowieści znalazłam dwie rysy, które delikatnie podrażniły mnie podczas czytania, jednak nie będę o nich wspominać. Dlaczego? Są dwa powody. Pierwszy taki, że łatwo odnajdziecie je na innych blogach a drugi - tak się zaczytałam, tak się odprężyłam i przeniosłam niemal do cudownej krainy u stóp gór, gdzie leży Ida, że te minusiki nie stanowią zupełnie o moim zauroczeniu lekturą. Podsumowując, jeśli szukacie lektury, w której klimat maleńkiej wioski został połączony z kuszącymi smakami i zapachami to "Dolina mgieł i róż" jest idealnym wyborem. Do tego lekki styl, humor i sympatyczni bohaterowie, pośród których nie brak czarnego charakteru. Chcecie odwiedzić Idę? Zapraszam, ja wciąż czuję zapach róż pośród opadających mgieł...
Link do opinii
Avatar użytkownika - basia02033
basia02033
Przeczytane:2015-04-09, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 ksiązki 2015,
Pisarka Sabina Południewska pisząca pod pseudonimem Laura Rossa, ponaglana przez wydawcę udaje się do pensjonatu na wieś gdzie chce nabrać siły i weny do powstającej książki. Widok z okna na dolinę oraz otoczenie pensjonatu a także jego lokatorzy i znajomi z Idy pobudzają Sabinę do szybkiego działania. Poznani ludzie stają się dla niej jak rodzina a nawet dwóch z nich zakochuje się w poznanej pisarce. tuż przed samym wyjazdem Sabiny znany biznesmen Rokosz oświadcza się jej lecz odrzuca ona jego oświadczyny, gdyż sama zakochała się w doktorze. Krzyś w ostatniej chwili dzięki dziwnemu wypadkowi wyznaje Sabinie swoją miłość. Lara Rossa postanawia kupić dom ducha i zamieszkać w Idze.
Link do opinii
Avatar użytkownika - mamulka14
mamulka14
Przeczytane:2015-02-02, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2015, Mam, przeczytane,
jest to historia pisarki, Sabiny Południewskiej, cierpiącej na "niemoc twórczą". Wydawca książek wysyła Sabinę do pięknego pensjonatu "od graalem i różą", znajdującego się w malowniczej okolicy, z dala od "cywilizacji", aby odpoczęła. Pod wpływem panującej tam atmosfery i życzliwości właścicielki, dotychczas skupiona na sobie i nieufna wobec obcych pisarka, otwiera się na innych, nawiązuje przyjażnie, w końcu znajduje miłość. "dolina mgieł i róż" to magiczna i pełna ciepła powieść, którą czyta się z przyjemnością.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sabinka
Sabinka
Przeczytane:2015-01-19, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

Zacznę nietypowo.
Zawszę mówią, nie oceniaj ludzi po wyglądzie, podobnie bywa z książkami, nie ocenia się ich po okładce, ale ja wręcz muszę to zrobić. Kolejna książka Wydawnictwa FILIA, kolejna piękna i niesamowita okładka. Przede wszystkim przyciągająca wzrok, kusząca, niesamowicie zachęcająca. Do tego tak trafnie dobrana do treści. Był moment, że bałam się "ładnych książek", bo zawartość...szkoda gadać i się denerwować... ale we Filii jeszcze się na całe szczęście nie sparzyłam. Wiem, wiem, powinnam o Autorce i o treści, ale gdzieś wreszcie muszę powiedzieć co myślę, a że okładka "Doliny mgieł u róż" mnie zauroczyła, więc jest okazja. 
Okładki jak myślałam i się nie pomyliłam są autorstwa pani Olgi Reszelskiej, która ma niezwykłe poczucie smaku, gustu i wie doskonale co przyciąga i zachęca czytelników. Idealnie tworzy okładkę, by ta świetnie zgrała się z treścią! Gratulacje Pani Olgo - jest Pani GENIALNA!

Ogromnie się cieszę na "Dolinę mgieł i róż". Agnieszka Krawczyk długo kazała nam czekać za kontynuacją "Magicznego miejsca". Oj długo! 
Najważniejsze jednak, że dostaliśmy wreszcie możliwość powrotu do pięknej i klimatycznej Idy.
Fajnie powrócić do miejsca tak dobrze znanego, do ludzi, bez których nie byłoby tego klimatycznego miejsca. 
W to magiczne miejsce trafia znana i ceniona pisarka Sabina Południewska. Wydawca widząc jej brak weny, chęci do pracy, postanawia wysłać swoją autorkę do cudownego miejsca - pensjonatu Mili Mossakowskiej "Pod Graalem i różą". 
Południewska do pomysłu odnosi się z dystansem, podobnie jak do ludzi. Uważana jest za wyniosłą i wymagającą... Jednak sama zapracowała sobie na taką ocenę i opinię.
W Idzie odnajduje siebie. Pośród róż i mgieł, czaru i uroku mieszkańców, Sabina zaczyna dostrzegać małe rzeczy, które cieszą. To tutaj odkrywa w sobie pokłady uczuć, o których do tej pory tylko pisała... To właśnie tutaj uczy się bezinteresownej przyjaźni. To właśnie w tym malowniczym miejscu zaczęła otwierać się przed sobą i ludźmi i dostrzegać, że świat jest piękny...tylko trzeba to zauważyć...

Autorka bardzo dobrze wprowadziła czytelników w magię jaką znajdujemy w Idzie. Świetnie nawiązała i przypomniała postaci z "Magicznego miejsca". Z lekkością pióra, poczuciem humoru i w świetnym stylu oprowadziła nas po tej maleńkiej miejscowości. Zaprowadziła do miejsc tak znanych, do ludzi, bez których nie byłoby Idy. Pokazała czytelnikom jak ważna jest zgoda pomiędzy ludźmi by osiągnąć cel i by wszystkim żyło się dobrze. Mimo potyczek i trudności życiowych.

Cieszę się ogromnie, że Agnieszka Krawczyk nie zapomniała o tak ważnej dla mnie osobie jak Tekla Tyczyńska. Ta kobieta mnie zauroczyła, jej hobby, pasja, to jak tworzy coś pięknego, pachnącego, ale przede wszystkim indywidualnego. Ludzie z pasją są niesamowici. Ida ma wielu zdolnych ludzi, ludzi z pasją, z chęcią pomocy. Jednak moje serce podbiła Tekla z małą Julinką. 
Nie byłoby tych postaci tak bliskich gdyby nie Autorka, która tworzy je bardzo realistyczne, przekonujące, wręcz rzeczywiste...
Muszę przyznać, że do mojego ulubionego grona doszła moja imienniczka - Sabina, która jak ja kocha przyrodę, dobrą powieść, i róże...

"Dolina mgieł i róż" to książka, którą czyta się bardzo szybko i bardzo dobrze. Po ciężkim dniu z przyjemnością siada się w ulubionym fotelu z taką powieścią w ręku. Zapewnia miłe chwile, pełen relaks i niesamowity spacer pośród mgieł, gdzie zawsze towarzyszy nam zapach róż...
Z przyjemnością kolejny już raz powrócę do Idy i jej mieszkańców, by sprawdzić co słychać u Państwa Mossakowskich i maleńkiej Idy Sabiny, u Krzysia i Julinki, czy choćby u Tekli, Sabiny i innych mieszkańców tego magicznego miejsca otulonego szczelnie mgłą i zapachem róż...  

"Dolina mgieł i róż" to świetna powieść obyczajowa, ciepła, magiczna, do której chętnie się powraca. Jednocześnie tak niepasująca do Autorki, która potrafi przemienić się w Autorkę z pazurem i pozabijać pół miasta w swoich kryminalnych powieściach! Ha, wolę Krawczyk w ciepłym i przyjemnym wydaniu. Taką, która rewelacyjnie pisze o miłości i przyjaźni...

Mam nadzieję, że już niebawem powrócę do Idy w "Ogrodzie księżycowym", który ma ukazać się niebawem...

Link do opinii
Avatar użytkownika - asymaka
asymaka
Przeczytane:2014-10-01, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2014 , Mam,
Chcielibyśmy znaleźć się choć na moment w pensjonacie, w pokoju kąpielowym zażyć kąpieli właśnie, spryskać się jedynymi w swoim rodzaju perfumami, na stoliku postawić dopiero co ścięte róże, może nawet odbyć przejażdżkę konną? Pełna nadziei, optymizmu, przede wszystkim jednak ciepła historia, mocno bajkowa, magiczna, sielankowa. Idealna na zbliżające się wielkimi krokami jesienne, smutne, szare wieczory. Dzięki takiej lekturze poczujemy się choć na moment lepiej, udamy się w miejsce urokliwe i pełne niezwykłości.
Link do opinii
Avatar użytkownika - zksiazkawreku
zksiazkawreku
Przeczytane:2017-08-13, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2017,
Avatar użytkownika - maggie28
maggie28
Przeczytane:2017-07-15, Ocena: 6, Przeczytałam, 2017 rok, Czeka na recenzję, z biblioteki,
Avatar użytkownika - jolantasatko
jolantasatko
Przeczytane:2015-08-07, Ocena: 6, Przeczytałam, 2015,
Inne książki autora
Dwudziestolecie międzywojenne
Agnieszka Krawczyk0
Okładka ksiązki - Dwudziestolecie międzywojenne

Lektury licealisty to lektury na szóstkę. Znajdziesz w nich przejrzyste opracowania wszystkich epok literackich, charakterystyki twórczości najważniejszych...

Jezioro szczęścia
Agnieszka Krawczyk0
Okładka ksiązki - Jezioro szczęścia

Do doliny mgieł i róż zawitała jesień. Przyroda odpoczywa po długim i gorącym lecie, za chwilę zaczną się przygotowania do Świąt i spadnie śnieg...

Reklamy