CZASEM NAJBARDZIEJ NIEZWYŁE RZECZY DZIEJĄ SIĘ NA ZWYKŁYCH ULICACH
W Tokio, gdzie neonowe światła kontrastują z ciszą bocznych uliczek, rodzi się nieoczywista relacja między introwertyczną Tsukiko a jej dawnym nauczycielem, którego nazywa Senseiem.
Ich przypadkowe spotkanie w barze sake daje początek głęboko ludzkiej opowieści o samotności w tłumie, drugich szansach i o tym, że czasem najważniejsze chwile przydarzają nam się wtedy, gdy najmniej się ich spodziewamy.
Hiromi Kawakami umiejętnie prowadzi nas przez nocne bary, zatłoczone perony i ciche mieszkania, w których codzienność nabiera niezwykłej delikatności. To opowieść o próbie
przełamywania nieśmiałości, samotności i własnych przyzwyczajeń - subtelna, kameralna i pełna niedopowiedzeń, uczy prawdziwie celebrować chwile. Zachwyca nie tylko klimatem współczesnego Tokio, ale też niezwykłą uważnością na to, co
między ludźmi najważniejsze.
Dla fanów Perfect Days i Ukochanego równania profesora
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2026-04-08
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 240
Bohaterka powieści mieszka w Tokio z matką i dorastającą córką Momo. Jej mąż zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach, gdy Momo była mała. Kiedy Kei przyjeżdża...
Książka jak lekcja szczęścia Tsukiko Omachi jest samotną trzydziestoośmioletnią kobietą. Wolne dni przesypia. Regularnie chodzi do baru pana Satoru....
Przeczytane:2026-04-14, Ocena: 2, Przeczytałam,
Czytam książki bo mi coś dają, albo ciekawą historię pełną akcji, czasami humor, trzymanie w napięciu, czasami przyjemność dedukcji, ładną historię która zostaje w pamięci, czy refleksje nad którymi mogę się zastanowić.
Niestety ta książka mam poczucie, że nie dała mi żadnej z tych rzeczy. Gdybym nie dostała jej do recenzji obawiam się, że porzuciłabym ją w połowie. Jednak podejmując się współpracy recenzenckiej zawsze czytam książki do końca.
Dawno nie wynudziłam się tak przy żadnej lekturze. Oczywiście nie spodziewałam się akcji, wszak to książka o samotności w tłumie, jednak liczyłam na refleksyjny wymiar bo to jednak literatura piękna.
Książka opowiada o dwóch samotnych osobach, które połączył podobny gust kulinarny, spotykają więc czasem w barze jedzą i piją. Nie ma tam ciekawych dialogów czy rozmów, odpowiadają sobie jednym słowem i po prostu tak siedzą. Główne opisy to opisy jedzenia (co zamawiają, w co był zapakowany ser, jaka była pogoda, co znajdowało się w sklepach obok których przechodzili). Być może chodziło o pokazanie, że bohaterzy są takimi zwykłymi osobami jak my, którzy robią zwykłe rzeczy, jednak nie ukrywajmy takie zwykłe rzeczy są nudne.
To pierwsza książka z literatury azjatyckiej, która zupełnie nie przypadła mi do gustu i musiałam się wręcz zmuszać by ją skończyć.
Ocena 3/10 gwiazdek.