Czy możliwe jest, aby pewni ludzie i miejsca dostąpili odkupienia?
Łódź, rok 1914.
Pewnej mroźnej, lutowej nocy, do drzwi Łucji puka zbłąkana dziewczyna i prosi ją o schronienie, twierdząc, że na łożu śmierci wysłała ją do niej jej matka. To u niej, według jej słów, ma odnaleźć bezpieczną przystań. Łucja, teraz już stateczna matka i babka, otwiera przed nią drzwi, nie wiedząc, że wraz z dziewczyną wpuszcza do środka przeszłość, o której wolałaby zapomnieć.
,,Echa przeklętych" to mroczna, wielojęzyczna Łódź u schyłku belle époque, z ulicami oświetlonymi pierwszymi elektrycznymi latarniami, na które nocami wychodzą rzezimieszki ze scyzorykami w kieszeniach. To Hotel Grand ze swoimi sekretnymi przejściami, który widział już wszystko i zobaczy jeszcze więcej, fabryki i rodzące się marzenia o niepodległości, ale także podróż przez ogarniętą Wielką Wojną i rewolucją Europę, która później nigdy nie była już taka sama. To jeszcze więcej tajemnic i niewyjaśnionych spraw sprzed lat. Proroczych snów, ale też powoli rozkwitającej miłości, która z wojenną zawieruchą w tle, nieubłaganie zbliżającą się do Łodzi, będzie musiała stawić czoła wielu przeszkodom, uprzedzeniom, urażonej dumie i zazdrości tak silnej, że mogłaby zniszczyć każde uczucie.
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2026-01-28
Kategoria: Historyczne
ISBN:
Liczba stron: 382
Druga połowa XIX wieku. Polska pod zaborami, objęta cenzurą i powstaniem styczniowym. Dziewiętnastoletnia Łucja Kolebowska od dziecka pracuje we dworze...
Lata 60. XX wieku. Zmagająca się z kryzysem twórczym i słabymi ocenami swojej najnowszej, najbardziej osobistej książki - Ziarna niezgody - pisarka Robinson...
Przeczytane:2026-02-07, Ocena: 6, Przeczytałam,
Jedna chwila, jeden moment i powracają wszystkie wspomnienia, te dobre, ale również te osnute warstwą kurzu, które miały już nigdy się nie ujawnić. Tajemnice głęboko schowane przed ludźmi i całym światem powracają niechciane, trzeba podjąć szybką decyzję, aby pozostały nadal niewidoczne dla innych. Jeden nieprzemyślany ruch, a wszystko rozpadnie się w pył...
Starsza kobieta, Łucja nie spodziewała się takiego gościa u swych drzwi, który odmieni życie rodziny. Był rok 1914, do Łodzi przyjechała młoda dziewczyna Eliza. Matka tuż przed śmiercią wręczyła jej list, by przekazała go kobiecie z przeszłości. W tym domu dziewczyna miała uzyskać pomoc i opiekę, ponieważ czasy były coraz bardziej niepewne, widmo wojny zawisło nad krajem, głośno powtarzane obawy miały stać się niebezpiecznym faktem.
Rodzina Łucji nie była zbyt zamożna, lecz kobieta potrafiła zadbać o wszystko, by trwać pomimo trudnych czasów, przecież sama ukrywała wielką, rodzinną tajemnicę z przeszłości.
Przebywając w domu Łucji, Eliza poznała jej wnuka Szymona, zrodziło się młodzieńcze uczucie, które z czasem się umocniło. Niestety z dziwnych i nieznanych powodów Łucja starała się rozdzielić młodych ludzi.
Przypadkowo poznany mężczyzna odegrał w życiu Elizy bardzo ważną rolę...
Książka jest kontynuacją debiutu literackiego autorki "Szepty przeszłości". Powieść trafiła w mój gust czytelniczy.
Rewelacyjna opowieść zbudowana z życia i emocji, które z każdą stroną coraz głębiej wnikają do serca. Splątane wątki naznaczone są smutkiem, łzami i tragedią, ale również ogromnym uczuciem. Wyjątkowy klimat powieści buduje wzruszającą całość. Powieść wciąga, porusza, a wydarzenia łapią za serce budząc całą paletę emocji. Los splata ze sobą nieprzewidywalne sytuacje, tworząc wzruszający scenariusz. Piękna historia osadzona tuż przed pierwszą wojną i w jej trakcie, ukazuje ówczesne wydarzenia, które stały się początkiem konfliktu zbrojnego i powoli rodzących się zmian społecznych, opowiada również o sekretach rodzinnych, uczuciach i wpływie przeszłości na kolejne pokolenia. Bardzo chętnie poznam dalsze losy bohaterów, jeżeli takie powstaną. Gorąco polecam