Emancypantki

Wydawnictwo: MG
Data wydania: 2014-10-08
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-7779-239-1
Liczba stron: 912

Ocena: 5.07 (14 głosów)
Inne wydania:

Genialna powieść Bolesława Prusa

Epicka opowieść o kobietach poszukujących swojej tożsamości w czasach narodzin emancypacji. Prus przestawia bardzo zróżnicowaną galerię postaci kobiecych, z których każda inaczej postrzega swoją rolę w świecie.

Mamy więc główną bohaterkę – Magdalenę Brzeską, naiwną, zagubioną altruistkę, którą przytłacza świat obłudy. Nie pomogą jej mądre rady profesora Dębickiego, alter ego pisarza. Madzia pracuje na pensji pani Latter – kobiety samodzielnie walczącej o swój byt, a jednocześnie będącej w tyranii własnych dzieci, w tym pięknej Helenki.

Poznajemy też damy klasowe, ciężko pracujące na swe utrzymanie, którym jednak świat zabrania wszelkiej swobody. Oraz wielkie i mniej wielkie damy przysyłające na pensję swoje córki.

Prus po mistrzowsku odmalowuje wszelkie radości i cienie bycia kobietą. Bystry obserwator, jeden z najlepszych polskich pisarzy, nie narzuca swych ocen, ale maluje tak przejmujące historie, że czytając zapominamy o bożym świecie.

Dorota Grupińska

Kup książkę Emancypantki

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:2015-06-14, Ocena: 5, Przeczytałam,
Kobiety mówią! Mało zapewne w wieku, w którym żyjemy, znajduje się ludzi, co by w teorii zaprzeczali temu, że kobieta równym mężczyźnie jest człowiekiem (…). Ogólnie więc, z przekonaniem lub z pozorem przekonania, powtarzają wszyscy, że kobieta równym jest mężczyźnie człowiekiem – te słowa pochodzą z artykułu  z 1870 roku autorstwa Elizy Orzeszkowej. To tylko jeden z pozytywistycznych głosów, który podkreślał rolę kobiet w społeczeństwie. Pozytywiści w swoich publikacjach oraz działaniach często podnosili kwestię sytuacji kobiet – uważali, że powinny mieć one możliwość zdobywania wykształcenia oraz podjęcia odpowiedniej pracy. To okres, kiedy kobiety przestają być bezwolnymi istotami, kiedy zyskują prawo do decydowania o swoim losie. To czas kobiet pracujących, a nawet prowadzących własne interesy! Jedną z takich pozytywistycznych bizneswoman jest pani Latter, prowadzącą jedną z najsłynniejszych pensji dla panien. To właśnie w tej szkole żeńskiej zatrudniona jest osiemnastoletnia Magdalena Brzeska, wierna swoim ideałom bohaterka powieści Emancypantki Bolesława Prusa. Wznowiona nakładem wydawnictwa MG książka to wspaniała podróż do przeszłości, to spotkanie z pisarstwem poczytnego polskiego prozaika i nowelisty, autora m.in. niezapomnianej Lalki, obecnej do dnia dzisiejszego w kanonie lektur szkolnych. Wydawnictwo podjęło próbę przybliżenia ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Emancypantki

Avatar użytkownika - bambi12
bambi12
Przeczytane:2016-05-03, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2016, Mam,

"Emancypantki" to jedna z powieści autorstwa Bolesława Prusa. Pierwotnie drukowana była w odcinkach w "Kurierze codziennym" w latach 1890-93. W formie książki ukazała się w 1894 roku. Pisarz nakreślił tu realia XIX-wiecznej Warszawy i prowincji. Opowiada tu o emancypacji kobiet w Polsce w dużej mierze w formie filozoficznych przemyśleń. Odwiedzamy wraz z pisarzem prywatną żeńską szkołę, szpital, pałace magnatów...

Pierwsza tercja powieści jest dość zajmująca dzięki osobie pani Latter, choć niestety nie jest to główna bohaterka "Emancypantek". A szkoda. Gdy znika ze sceny lektura nie jest już tak ciekawa. Na jej miejsce pisarz wyznacza Madzię. Dziewczyna łączy w sobie cechy tragicznej bohaterki wiktoriańskiej epoki i emancypacji. Problem polega na tym, że po poznaniu jej przemyśleń można poczuć się jednocześnie zaniepokojonym i zainspirowanym. Magdalena jest spokojna, posłuszna, nieśmiała i bardzo naiwna. Ta jej ostatnia cecha bardzo mnie irytowała.
Jednym z najmocniejszych punktów tej książki jest, według mnie, ukazanie ruchu emancypacji z perspektywy kobiet. Nie łatwe to zadanie dla mężczyzny. Prus bada tu co wpływało wtedy na podejmowane przez kobiety wybory. Spotykamy ich tu wiele. Pięknych, walczących. Można nawet powiedzieć, że Warszawa to ul kobiet pracujących. Pragnących zrealizować swoje marzenia na własnych warunkach. Jednak wśród nich spotykamy także takie przedstawicielki płci pięknej, które żyją w zgodzie ze "starym porządkiem". W cieniu trudnych problemów. Nie wychylają się. Widzimy obraz epoki cierpienia, pragnień i niepowodzeń. Historia ukazuje także wyraźnie różnice w stylu życia pomiędzy miastem a prowincją, w ograniczeniach dostępu do szkolnictwa.

Prus nie odnosi się tu w ogóle do sytuacji politycznej. Ledwo zauważa przedstawicieli innych wyznań. Kilka razy krótko wspomina o Żydach w kontekście ludzi, od których można coś kupić lub pożyczyć pieniądze. Wzmianki te nie są nacechowane jednak ani pozytywnie ani negatywnie. Można tu jednak odnaleźć dyskusję na temat wiary w Boga czy w życie pozagrobowe. Zaznaczam, że niektóre przydługie fragmenty na tematy odbiegające od głównego mogą niektórych znużyć. Natomiast rzekoma historia miłosna z niejednoznacznym zakończeniem nie dodaje tu pikanterii. W pewnym momencie można zauważyć, że historia mówi coraz mniej o emancypacji kobiet a częściej o poszukiwaniu sensu życia. Kończąc książkę Prus ujawnia swój stosunek do emancypacji poprzez nagłą zmianę punktu widzenia jednej z bohaterek. Finał "Emancypantek" jest dwuznaczny. Otwarte zakończenie jednych ucieszy innych zezłości...

Link do opinii
Avatar użytkownika - Faustyna
Faustyna
Przeczytane:2016-07-16, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 ksiązki 2016, powieści,
Bolesław Prus rysuje przed nami piękny portret epoki przełomu obyczajowości. Wciąż jeszcze pozycja szlachty żyjącej z odziedziczonego majątku jest bardzo wysoka nie mniej jednak coraz bardziej zaczyna doceniać się ludzi którzy osiągają sukces ekonomiczny pracą własną. W tym wszystkim słyszymy już coraz głośniej głos kobiet, które pragną być traktowane przedmiotowo. Zaczynają się organizować i pomagać sobie nawzajem. Klimat społeczny nie jest jednak sprzyjający. Plotki odbierają im reputację, praca jest mniej ceniona niż uroda, a kobiety ciągle widzi się przede wszystkim jako żony i matki. Tymczasem kiedy zajrzeć głębiej to one często utrzymują dom, spłacają długi mężów. Grzechy mężczyzn są łatwo rozgrzeszane, kobiety natomiast wciąż muszą dbać o swoją reputację. Kiedy czyta się Emancypantki nagle okazuje się, że mimo upływu lat wcale nie zmieniło się tak wiele. Wciąż mamy teoretyczne orędowniczki emancypacji, którym wcale nie o emancypacje chodzi (Panna Howard). Mamy kobiety prawdziwie samodzielnie, które nigdy jednak nie powiedziały by o sobie, że są emancypantkami (Karolina Latter), mamy wreszcie dobre aż do naiwności i całkowitego poświęcenia (Magdalena Brzeska)
Link do opinii
Avatar użytkownika - joanna1908
joanna1908
Przeczytane:2015-05-03, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2015,
Kolejne podejście to tej pozycji i kolejny, myślę, że coraz większy zachwyt. Prus jest mistrzem i nic tego nie zmieni. Kilkusetstronicowa "cegła" jaką są "Emancypantki" wywołuje tyle emocji, że nie sposób ich opisać. W momencie kiedy po raz kolejny wciąż miałam pod pachą tą powieść, nawet kiedy szłam z psem na spacer lub gotowałam obiad, mój mąż śmiał się ze mnie i twierdził, że nie rozumie "jak można to w ogóle czytać i to po raz kolejny". No cóż, nie wszyscy muszą kochać klasykę . Ja jestem zauroczona znowu i jeśli ktoś jeszcze nie czytał i np. 'czai się jak pies do jeża" do tej książki - zachęcam z całych sił!
Link do opinii
Avatar użytkownika - ROptymista
ROptymista
Przeczytane:2015-02-08, Ocena: 6, Przeczytałem,
Epicka opowieść o kobietach poszukujących swojej tożsamości w czasach narodzin emancypacji. Prus przestawia bardzo zróżnicowaną galerię postaci kobiecych, z których każda inaczej postrzega swoją rolę w świecie. Mamy więc główną bohaterkę – Magdalenę Brzeską, naiwną, zagubioną altruistkę, którą przytłacza świat obłudy. Nie pomogą jej mądre rady profesora Dębickiego, alter ego pisarza. Madzia pracuje na pensji pani Latter – kobiety samodzielnie walczącej o swój byt, a jednocześnie będącej w tyranii własnych dzieci, w tym pięknej Helenki. Poznajemy też damy klasowe, ciężko pracujące na swe utrzymanie, którym jednak świat zabrania wszelkiej swobody. Oraz wielkie i mniej wielkie damy przysyłające na pensję swoje córki. Bolesław Prus w swoich utworach pragnął czytelnikowi przedstawić dziewiętnastowieczną Polskę taką, jaką w rzeczywistości była. Tym razem przenosimy się w czasie i stajemy się bacznymi obserwatorami historii toczących się w Warszawskiej pensji pani Latter. Jak słusznie zauważyła Dorota Grupińska "Prus (..) bystry obserwator (..) nie narzuca swych ocen..." To jest właśnie jedna z najlepszych cech tej książki. Widzimy świat takim jakim był, bez żadnych nasuniętych opinii, całkowicie obiektywnie. Pisarz ten oczarował mnie wykreowanymi postaciami. Wydawały się one nader realistyczne, dzięki dokładnym opisom czujemy się, jakbyśmy opisywane postaci znali osobiście. Jeżeli zaś chodzi o ich charaktery, to również zostały one nakreślone bardzo wyraziście. W trakcie lektury byłem w stanie całkowicie poprawnie ocenić to, jak w danej sytuacji zachowa się poszczególna osoba. Rzadko zdarza się aby bohaterowi byli tak wyraźnie nakreśleni, w Prusa można w tej dziedzinie nazwać jednym z najlepszych. W przeciwieństwie do pisarzy tworzących w tych samych latach co autor "Emancypantek", jego utwory opisane są za pomocą lekkiego, przyjemnego języka. Opisywane historie nie były ani najłatwiejsze do zrozumienia, ale wcale też nie były zbyt ciężkie i trudne, jednakże podczas czytania trzeba było się skupić. Mimo to, styl autora był tak nadzwyczajnie lekki, że trafiały się momenty, w których historia porywała mnie tak bardzo, że każdą kolejną linijkę tekstu pokonywałem w błyskawicznym tempie. Przyczyniły się ku temu barwne opisy i jakże realistyczne dialogi pomiędzy bohaterami. Fabuła była banalna. W rzeczy samej. Jednak potrafiła przyciągnąć moją uwagę i zawładnąć moim rozumem a także sercem. Nie powiem, żeby perypetie Madzi Brzeskiej były mi całkiem obojętne. Gdzież tam! Jej przeżycia były mi tak bliskie, że za każdym razem, gdy się wzruszała, wzruszałem się i ja, a kiedy ona była wściekła, gniew roznosił również mnie. Zżyłem się nie tylko z tą postacią, bo i problemy każdej innej były mi bliskie. Jestem pewien, że jeżeli przeczytałem te powieść raz, to przeczytam ją jeszcze kilkadziesiąt razy i za każdym razem będzie mi ona tak bliska, jak przy pierwszej lekturze. Chciałbym pogratulować wydawnictwu MG za odświeżenie tej książki. Nie dość, że oprawa techniczna jest niesamowicie wygodna w czytaniu, to dodatkowo szata graficzna jest wykonana w tak genialny sposób, że prawdę powiedziawszy od okładki nie można oderwać wzroku. Nawet jakiś czas po jej przeczytaniu, gdy stała na półce pośród innych ciekawych książek nie mogłem na nią spojrzeć. Postać kobiety jest tak hipnotyzująca i ma w sobie tyle tajemniczości, że o pięknie tego wydania można by pisać i pisać, a końca nadal nie byłoby widać. Jeżeli szukacie bardzo dobrej lektury w przepięknym wydaniu, to jak najbardziej zachęcam was do poznania "Emancypantek". Najbardziej zadowolone powinny być czytelniczki, w których powieść budzi wiele skrajnych emocji, ale czytelnicy niech nie boją się sięgać po tę pozycję. Zarówno oni jak i one będą książkę czytali po kilka razy, a nadal nie straci swojego uroku. Gorąco polecam! "My, kobiety, pojmujemy bohaterstwa, których świat nie uznaje..."
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:,
Przeczytałam, mimo, że nie było jej u mnie w kanonie lektur obowiązkowych i jestem bardzo zadowolona, opowieść bardzo mi się podobała, uważam, że warto po nią sięgnąć.
Link do opinii
Avatar użytkownika - nunachopin
nunachopin
Przeczytane:2013-10-15, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2013,
Cenię Prusa głównie za "Lalkę", która wywarła na mnie ogromne wrażenie jakieś 15 lat temu. Stąd "Emancypantkom" trudno byłoby sprostać powieści, którą bezkrytycznym -- piętnastoletnim wówczas -- okiem śledziłam. "Emancypantki" to bardzo ciekawy obraz socjologiczny, czy "świadectwo czasów". Sama historia Madzi, jej postać, jakkolwiek sympatyczna -- nie przekonuje. Autor, choć wiele charakterów rozrysował realistycznie, z całą ludzką niedoskonałością, niestałością i niekonsekwencją, Madzi przypisał rolę jakiegoś "nadczłowieka", którego próbuje złamać zły świat. To ciekawe i piękne, choć irytujące w odbiorze. Cała książka brzmi, jakby autor tęsknił za światem idealnym (któż nie tęskni?), rozczarowany rzeczywistością. Szukając ratunku w zaświatach, próbuje dowieść czegoś, czego z definicji dowieść się nie da. Ostatni tom pobrzmiewa jakimś desperackim tonem.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Madaleno
Madaleno
Przeczytane:2010-03-04, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Prus to zdecydowanie najlepszy pisarz polskiego realizmu, a "Emancypantki" to chyba najlepsza powieść oczywiście zaraz po "Lalce". Przedstawia losy kobiet, które chciały zmienić i rozwinąć ówczesny system nauczania. Spotykają niestety na swej drodze wiele przeszkód i nieprzychylnych spojrzeń ludzi. Ciekawa powieść, niestety bardzo długa, więc tylko miłośnicy epoki sięgają po nią.
Link do opinii
Avatar użytkownika - MagdaMc
MagdaMc
Przeczytane:2019-02-15, Ocena: 5, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - merikotka
merikotka
Przeczytane:2017-10-21, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - jolantasatko
jolantasatko
Przeczytane:2017-05-08, Ocena: 6, Przeczytałam, książki bez daty,
Avatar użytkownika - annakp
annakp
Przeczytane:2015-02-24, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Noelka
Noelka
Przeczytane:2014-11-30, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2014, Mam, Przeczytane,
Inne książki autora
Lalka
Bolesław Prus0
Okładka ksiązki - Lalka

Lalka Bolesława Prusa to utwór wyjątkowy, od momentu ukazania się na łamach „Kuriera Codziennego” budzący kontrowersje, ale też podziw...

Grzechy dzieciństwa
Bolesław Prus0
Okładka ksiązki - Grzechy dzieciństwa

Na owych nieszczęsnych jeżynach byliśmy jeszcze z godzinę. Gdyśmy stamtąd wracali do domu, dostrzegłem wielką zmianę w sytuacji. Zosia patrzyła na mnie...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Dzieci, których nie ma
Renata Piątkowska;
Dzieci, których nie ma
Zamieć
Gabriel Dylan
Zamieć
Raptus
Magdalena Kulus
Raptus
Złodziejka truskawek
Joanne Harris
Złodziejka truskawek
Piętno dzieciństwa
Katarzyna Kielecka;
Piętno dzieciństwa
Indigo
Patrice Lawrence
Indigo
Baba Blaga
Joanna Wachowiak
Baba Blaga
Pokaż wszystkie recenzje