Esy floresy

Wydawnictwo: Oficynka
Data wydania: 2020-11-30
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788366613621
Liczba stron: 206
Język oryginału: polski

Ocena: 3.5 (2 głosów)

Lekka i zabawna powieść z motywem kwiatów w tle
Ambitna studentka dziennikarstwa spotyka na swojej drodze Adama, doświadczonego już dziennikarza. Oboje są wrażliwi na ludzką krzywdę, oburza ich brawura i lekkomyślność. Czy uda im się przetrwać zawirowania losu?
Esy floresy to powieść o przyjaźni, zrozumieniu i kwiatach.

Tagi:

Kup książkę Esy floresy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Esy floresy

Nie jest tajemnicą, że każdy kwiat w zależności nawet od koloru posiada indywidualne znaczenie. Czerwona różna oznacza namiętność, pożądanie i określana jest mianem kwiata kochanków. Kiedy wręczasz komuś słonecznik, mówisz "lubię cię", a dając białego tulipana, prosisz o przebaczenie. Katarzyna Obodzińska mocno mnie więc zainteresowała, umieszczając kwiaty w swoim debiucie "Esy floresy". Czytając opis książki, czułam lekkość, radość i nadzieję na sympatyczną, niewymagającą lekturę.

Pytanie brzmi, czy autorka podołała. Aby uzyskać odpowiedź, zapraszam do dalszej recenzji. :)

Wioletta to studentka dziennikarstwa, aktualnie odbywająca praktyki w wydawnictwie. Jest sympatyczna, bezkonfliktowa, dlaczego więc przełożona Rebeka ewidentnie nie pała do dziewczyny sympatią? W grę Wioletcie często wchodzi również inny praktykant, Aleksander, przez co pojawia się kilka ciężkich problemów.

Dziewczyna kocha kwiaty i niemal przy każdej okazji wplata je w swoje życie. To poleci współlokatorowi zakup specjalnego flowerboxa na urodziny dziewczyny, to naskrobie kilka słów do gazety o znaczeniu konkretnych gatunków. Dzięki nim Wioletta przez życie idzie zawsze uśmiechnięta oraz pozytywnie nastawiona.

Kompletnym przeciwieństwem dziewczyny jest Adam - stateczny dziennikarz i wykładowca. Mężczyzna parę lat temu przeszedł traumę, przez której do dzisiaj nie potrafi się całkowicie pozbierać. Jedyną osobą dodającą nieco radości do jego życia jest dawny przyjaciel Darek, a także praca polegająca na przeprowadzaniu interesujących eksperymentów społecznych.

Jakie tragedie muszą mieć miejsce, żeby ta dwójka się spotkała? Jak potoczy się wisząca na włosku kariera Wioletty? Czy Adam wreszcie wyjdzie ze swojej bezpiecznej skorupy?

Przykro mi to pisać, ale "Esy floresy" Katarzyny Obodzińskiej są dosłownie o niczym. Nie dostałam tutaj żadnej konkretnej historii, jedynie namiastki bądź fragmenty, które traktowałam jak wstęp do dłuższej opowieści. Brakowało mi emocji, bohaterowie wydawali się kompletnie nijacy i bez życia. Jedyna akcja, jaka miała miejsce, występowała pod sam koniec. Zdradzę, że nie zaskoczyła ani nie powaliła mnie na kolana, a momentami wydawała się mocno surrealistyczna. Mocno rzucały mi się też w oczy błędy stylistyczne i wielokrotne powtórzenia, co chwilami wybijało z rytmu.

Ambitna studentka dziennikarstwa spotyka na swojej drodze Adama, doświadczonego już dziennikarza - tak brzmi pierwsze zdanie widniejące na tylnej okładce książki i jest totalnym spojlerem, ponieważ główni bohaterowie spotkali się dopiero pod koniec Esów floresów. Może gdyby nieco inaczej sformować opis, nie nastawiałabym się na lekką, zabawną historię i ostatecznie całkowicie bym się nie zawiodła?

Mimo wszystko znalazłam kilka plusów "Esów floresów". Przede wszystkim powieść czytało się płynnie, bez zgrzytów (poza wspomnianymi wcześniej błędami, ale tutaj raczej zawiniła korekta niżeli autorka). Dostałam również obiecane kwiaty - czytanie o nieznanych do tej pory ukrytych znaczeniach róż, tulipanów, żonkili czy fiołków sprawiało mi niemałą przyjemność.

Czy polecam lekturę debiutu Katarzyny Obodzińskiej? Szczerze mówiąc, niekoniecznie. Nie znajdziecie tutaj ani interesującej, zaskakującej fabuły, ani wybitnie wykreowanych bohaterów (zabrakło chyba też pomysłu na główny wątek). Niemniej, historię czytało mi się w miarę przyjemnie i naprawdę szybko, ponieważ to raptem dwieście stron. Najlepiej będzie, jeśli sami zadecydujecie, czy sięgnąć po "Esy floresy". :)

Link do opinii
Avatar użytkownika - przyrodaz
przyrodaz
Przeczytane:2021-04-16, Ocena: 5, Przeczytałem,

,, Zasady NIE są po to, aby je łamać! Przełamywać można co najwyżej pierwsze lody lub własne bariery".

Książka jest napewno lekką obyczajówką. Ona nie ma na celu zachwycania się piękną historią o miłości, tylko chce nam wdrążyć ostrożność na każdym kroku. Za pomocą jednej z bohaterek ukazuje nam szkody, jakie może wyrządzić nam zaufanie nieznajomym. Zwykle potencjalny bukiet pięknych róż całkowicie odwraca naszą uwagę od złodzieja. Robienie zdjęć w niedozwolonych miejscach również może stanowić pewne zagrożenie dla innych. To tylko dwie rzeczy, które przytoczyłam, a jest ich dużo więcej.
Od samego początku opowieści przeplatają się kwiaty. Bohaterka zna ich całe mnóstwo i potrafi dopasować je do odpowiednich sytuacji. Ma bardzo dobre i miękkie serce, które nie pozwala jej krzywdzić tych roślin.

,, Mężczyzna wrzuca bukiet do kosza. Robi mi się żal. Żal kwiatów. Zerkam, czy nikt nie patrzy, i wyjmuję bukiet, przyspieszając kroku, jakbym coś ukradła"

Bywały tutaj momenty, kiedy byłam bardzo wzruszona. Ta jej miłość do roślin była naprawdę magiczna. Jakby uważała je za osoby żywe, które również mają uczucia. Pielęgnowała je jak najlepszego kochanka, do którego nie miała szczęścia. Poprzez swoją wrażliwość ciężko jej było spotkać kogoś wyjątkowego. Na szczęście miała przyjaciółkę, którą szanowała ze wzajemnością.
Jeśli oczekujecie tutaj historii pełnej miłości, to ją i znajdziecie i nie znajdziecie. Cała bowiem miłość jest tu przelana w kierunku kwiatów, które zachwycały swoim opisem. Niemal czułam, jakby gdzieś spoza książki uchodził ich zapach.
Pozycja bardzo rozważna nakierowana na życie według zasad, z ukazaniem sytuacji ludzi do nich się nie stosujących. Taki przepisowy przewodnik w kwiatowej postaci, który czasem w bardzo podły sposób ukazuje nam nierozważne zachowania ludzi. Ich konsekwencje bywają bardzo ciężkie, ale jednak prawdziwe. Krótkie rozdziały sprawią, że szybko przez nią się przewiniecie, ale to co z niej uzyskaliście, zostanie w waszych głowach na dłużej.

Link do opinii

Kup książkę Esy floresy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Recenzje miesiąca
Skręcona historia
Jakub Ostromęcki
Skręcona historia
Zaginiona apteka
Sarah Penner
Zaginiona apteka
Strażnik Klejnotu
Katarzyna Rygiel
Strażnik Klejnotu
Król Myszy
Zuzanna Orlińska
Król Myszy
Cienie Paryża
Paulina Kuzawińska
Cienie Paryża
Pokaż wszystkie recenzje