Franco

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2017-05-24
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788380752566
Liczba stron: 400
Tytuł oryginału: Franco

Ocena: 4.22 (9 głosów)

Franco Genovese jest perkusistą w światowej sławy amerykańskim zespole Rook. Chłopak ma wszystko. Zabójczy uśmiech, tatuaże, talent, ostry dowcip. A przy tym wszystkim serce ze złota. Wiedzie dobre, stabilne, nieskomplikowane życie. Jednak wieczór spędzony w niepozornym barze w Los Angeles wszystko to zmienia. Do jego świata wkracza Gemma Hendricks. Pochodząca z północnej Anglii, odnosząca sukcesy młoda pani architekt. Właścicielka uroczego uśmiechu, ciętego języka i nad wyraz ufnego serca. Natychmiast coś ich do siebie przyciąga. Gemma i Franco z miejsca się zaprzyjaźniają. Ich znajomość nie potrwa długo, ponieważ kiedy za kilka dni wrócą do domów, rozdzielą ich tysiące kilometrów.

A może coś się zmieni?

Gemma ma pewne bliskie sercu marzenie. Gdy Franco postanowi pomóc dziewczynie w spełnieniu go, wszystko może wywrócić się do góry nogami. Czy ich przyjaźń będzie miała szansę przerodzić się w miłość? A może wszystko pójdzie w zapomnienie?

Kup książkę Franco

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Franco

Avatar użytkownika - EratoCzyta
EratoCzyta
Przeczytane:2017-09-20, Ocena: 3, Przeczytałam, Moja półka, Przeczytane, Przeczytane 2017,

Po rewelacyjnym, choć łamiącym serce „Promyczku” oraz prawie tak samo dobrym „Gusie”nadszedł czas na trzecią odsłonę historii od Kim Holden, w której możemy spotkać znanych już nam bohaterów i śledzić ich losy.
Tym razem autorka przedstawia nam urywek z życia Franco – perkusisty z zespołu oraz przyjaciela Gusa.
Czy tym razem Holden również złapała mnie za serce tą historią?

Akcja książki ma miejsce rok po końcowych wydarzeniach z „Promyczka”. Franco wraz z zespołem są w Los Angeles gdzie nagrywają płytę. Pewnego dnia, podczas wieczornego wypadu do baru, chłopak poznaje Gemmę – dziewczynę, która również tymczasowo przebywa w tym mieście. Od razu oboje się sobie spodobali i rodzi się między nimi chemia. Spędzają w swoim towarzystwie kilka dni po czym każde z nich musi wrócić do domu, do swoich spraw. Jednak Franco pragnie pomóc Gemmie jeszcze w jednej ważnej życiowej decyzji.
Czy ich przyjaźń przetrwa taką odległość? Czy dobre chęci Franco i jego pomoc będą miały szczęśliwe zakończenie? Jakie tajemnice skrywa ta dwójka?

Odpowiadając na pytanie zadane na samym początku: „Niestety nie”.
Autorka tym razem nie zdołała tą historią złapać mnie za serce i z przykrością stwierdzam, że długo nie zagości ona w mej pamięci.

Według mnie fabuła tym razem jest mocno naciągana, mało autentyczna, wręcz miałam wrażenie, że została napisana na siłę –bez przekonania i pasji, które było czuć w dwóch poprzednich częściach.
Historia nie była rozbudowana, przez co wydawała się płytka i nie pozwoliła czytającemu na odczuwanie czegoś głębszego podczas lektury – zabrakło mi w niej emocji.
Nie lubię jak książki opowiadają o miłości aż po grób po pięciu pierwszych minutach rozmowy bohaterów.
W dodatku, mimo że z wielkim sentymentem i przyjemnością wraca się do postaci poznanych w poprzednich książkach autorki to tutaj również zabrakło mi jakiejś nici sympatii między mną – czytelnikiem, a bohaterami (Gemmą zwłaszcza).

Kolejnym minusem, który nie każdemu musi przeszkadzać, były liczne sceny seksu. Było ich naprawdę zbyt wiele jak na tak krótką książkę, chociaż nie uważam, żeby były one niesmaczne czy też złe.
Oprócz tego fabuła była dość przewidywalna, nie trudno domyślić się jakie będzie zakończenie i jak potoczą się losy Franco i Gemmy.
Zabrakło mi tu elementów zaskoczenia. Otrzymaliśmy za to więcej humoru i żartów, mniej dramatu i smutku, co sprawiło, że nie są nam potrzebne chusteczki podczas czytania, a wręcz na naszych buziach gości od czasu do czasu uśmiech. Owszem autorka porusza tu również jeden z delikatnych tematów, lecz nie jest on tak spektakularny i rozbudowany, autorka nie poświęca mu nazbyt czasu i uwagi, mimo że to własnie wokół niego stworzona jest historia.

Z ogromną przykrością stwierdzam, że w moim odczuciu „Franco” jak dotąd jest najsłabszą książką Kim Holden, chociaż nie zmienia to faktu, że czytało się ją z przyjemnością oraz bardzo szybko.
Jeśli jesteście fanami twórczości tej pisarki, jeśli poprzednie jej książki przypadły Wam do gustu to mimo wszystko uważam, że z tą książką również spędzicie miło czas, ale fajerwerków nie oczekujcie.

Link do opinii

Mawiają, że dom jest tam gdzie serce, swoje zostawiam z Tobą.”

 

Najsłabsza z dotychczas przeczytanych przeze mnie książek Holden. Po lekturze „Promyczka” oraz „Gusa” oczekiwałam czegoś lepszego. Na pewno bardziej poruszającego. Tymczasem otrzymałam lekką i przyjemną lekturę na jeden wieczór.

Wydarzenia tu rozgrywające skupiają się przede wszystkim na jednym wątku przez co przebieg akcji jest odrobinę przewidywalny. Zabrakło mi tutaj muzyki, która towarzyszyła wszystkim bohaterom od samego początku, a także wartkiej akcji, pasji i namiętności, cechującej pierwsze dwa tomy. Samego Franco polubiłam już od czasów „Promyczka”, jednak tutaj wydał mi się zbyt idealny. Miły, przyjacielski, nieziemsko seksowny oraz całkowicie pozbawiony egoizmu, a przy tym jednocześnie zupełnie nierealny. Chyba nie tak wyobrażałam sobie zadziornego perkusistę zespołu The Rook, więc trochę się rozczarowałam.

W ogólnym rozrachunku wydaje mi się, że „Franco” nie jest złą książką i warto po nią sięgnąć, chociażby po to aby przekonać się jak potoczyły się losy tytułowego bohatera. Nie polecam jednak robić sobie zbyt wielkich oczekiwań, ponieważ dotkliwie można się rozczarować.

 

Aleksandra

Wszystkie cytaty pochodzą z książki „Franco” autorstwa Kim Holden.

Szukaj mnie na:
http://tygrysica.tumblr.com/
https://www.instagram.com/tygrysicaa/

Link do opinii

Super kontynuacja Promyczka i Gusa. Od początku wchodzi sie w klimat poprzednich części i czuje sie jak u siebie. Mniej dramatyczna czesc mimo ze niektóre decyzje byly trudne. Sympatyczna, ciepla i z happyendem.

Link do opinii
Avatar użytkownika - monika1990
monika1990
Przeczytane:2018-11-02, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam,

To trzecia częśc ,,Promyczka" i niestety najsłabsza.

Link do opinii

"Promyczek" i "Gus" skradli moje serce, a jak było z "Franco"?

Franco Genovese jest jednym z członków grupy Rooka, a dokładniej jest w tym zespole perkusistą. Jest wspaniałym mężczyzną. Płeć żeńska go uwielbia, lecz mimo tego uwielbienia przez kobiety,  nie związał się z nikim na stałe. W głowie ma poukładane i ceni wartości, o których wielu ludzi zapomina każdego dnia. Jest dobrze wychowany, potrafi się zachować w każdej sytuacji i tak właściwie można by wymieniać jego pozytywne cechy. A dołączając do tego fakt, że jest bardzo przystojny, tworzy się postać idealna. Czy ma jakieś wady? Można szukać, lecz raczej będzie ciężko je odnaleźć.
Pewnego wieczoru Franco poznaje Gemmę. Ten czas spędzają bardzo przyjemnie. Od początku wiadomo, że wzbudzili w sobie wzajemnie sympatię. Można by powiedzieć, że ich przyjaźń zrodziła się od pierwszego momentu, w którym na siebie wpadli. Dziewczyna pochodzi z północnej Anglii i tam mieszka. W Los Angeles jest tymczasowo, pracuje jako architekt i niedługo wraca do siebie. Dzielić tych dwoje bowiem będą tysiące kilometrów. Oboje są świadomi, że niebawem będzie ich od siebie oddzielał ogromny dystans. Jednak czy tak łatwo zapomnieć o bratniej duszy? Franco poznał marzenie dziewczyny i coś mu przyszło do głowy. Chce jej pomóc w jego spełnieniu. Czy uda się chłopakowi i czy w ogóle dziewczyna przyjmie taką pomoc? To może zmienić wszystko, całą ich przyszłość. Czy zostaną przyjaciółmi i czy przyjaźń przerodzi się w miłość? A może ich drogi się rozejdą już na zawsze?

Kim Holden ponownie zabrała mnie do świata, w którym przyjaźń ma ogromne znaczenie, jest szczera i piękna. Po przeczytaniu "Promyczka" i "Gusa", czyli dwóch poprzednich części tego cyklu, miałam nadzieję, że autorka tego klimatu nie zmieni, bo to dzięki temu sięgam po te książki. Jest to dla mnie niesamowite jak młodzi ludzie, robiący karierę muzyczną potrafią swe wartości nadal utrzymywać. Nie zatracają ich, pozostają sobą i cenią sobie dobrych ludzi, o wielkich sercach, sami również do takich należą. Niestety na nich również spadają różne nieszczęścia, z którymi muszą sobie radzić. Mają siebie, swoje rodziny i nigdy w swych problemach nie pozostają sami. Bardzo się cieszę, że poznałam również losy Franco. Jest to niesamowity młody mężczyzna, któremu tak naprawdę niczego nie brakuje. Jednak nie może trafić na swą drugą połówkę, z którą mógłby sobie ułożyć życie. A gdy taka się pojawia, okazuje się, że mieszka daleko od niego. Targają nim różne myśli, lecz co ostatecznie wydarzy się w jego życiu, oczywiście Wam zdradzić nie mogę.

Należy również wspomnieć tu o szacunku młodych ludzi do swoich rodziców. To jest piękne jak ich traktują i jak bardzo dbają, by mieć jak najlepszy kontakt ze sobą. Rodziny mają różne, wszędzie jest inna sytuacja, lecz serdeczne stosunki te same.

Lektura jest bardzo przyjemna, czyta się ją lekko, choć bywają i takie momenty, że serce ściska. Odebrałam ją bardzo pozytywnie, pomimo iż wydawać się może, że jest troszkę cukierkowa, a postacie, zwłaszcza mężczyźni są zbyt idealni. Ja jednak jestem zdecydowania na tak, by od czasu do czasu i takie powieści przeczytać.

Jedyną wadą tej książki jest to, że jest zdecydowanie za krótka. Ledwo zaczęłam ją czytać, a tu koniec. Czas zleciał bardzo szybko, nie było momentu abym się przy niej nudziła. Uwielbiam takie lektury, które mnie pochłaniają do końca i w których się zatracam na czas pochłaniania ich.

Podsumowując serię Promyczka mogę rzec, że historie miłosne w niej są piękne, wzruszające i po prostu takie, o których czyta się z przyjemnością. Lecz ja zapamiętam te książki, nie z powodu tych historii miłosnych. Dla mnie przede wszystkim Kim Holden fenomenalnie opisała siłę przyjaźni i pokazała jak ważna jest ona w naszym życiu. Autorka przedstawiła różne osobowości, z różnymi życiowymi priorytetami, lecz jedno najważniejsze co ich łączyło, to wielka wartość, jaką jest wcześniej już wspomniana przyjaźń. Myślę, że niejedna osoba podczas czytania może się rozmarzyć o takiej więzi, która jest szczera i prawdziwa, w której nie ma fałszu, a serce dla siebie nawzajem jest otwarte. Co by się nie działo, zawsze się wspierają. I to jest genialne.

 

biblioteczkamoni.blogspot.co.uk

Link do opinii
Avatar użytkownika - Lenka83
Lenka83
Przeczytane:2018-04-06, Ocena: 4, Przeczytałam, 2018,

Franco III tom z serii Promyczek... trochę obawiałam się tej książki, ale mile zostałam zaskoczona. Jak to z seriami książek bywa pierwszy tom zawsze jest lepszy od pozostałych, ale w tym przypadku III tom "Franco" jest bardzo dobrą książką.
Książka w której są emocje i jest historia Franco i Gemmy. Historia która zaczyna się przyjaźnią, która wymaga wiele poświęceń. W tej książce powróciło "piękno", które pokazała nam autorka w książce Promyczek. Przyjaźń, miłość, więzi miedzy ludźmi...
Piękna historia dwóch ludzi których dzieli odległość, jak i bagaż doświadczeń... Polecam można "dotknąć emocji" i poczuć piękno pióra Kim Holden.

Link do opinii
Avatar użytkownika - stokrotka22
stokrotka22
Przeczytane:2021-06-26, Ocena: 3, Przeczytałam,
Inne książki autora
Promyczek
Kim Holden0
Okładka ksiązki - Promyczek

Tajemnice. Każdy jakieś ma. Czasem większe, czasem mniejsze. Kiedy zostaną ujawnione, mogą uzdrowić. Mogą również zniszczyć. Życie Kate Sedgwick nigdy...

O wiele więcej
Kim Holden0
Okładka ksiązki - O wiele więcej

Nowa powieść autorki ,,Promyczka"! Miłość to dziwna sprawa. Pojawia się znikąd. Nie ma w niej logiki. Nie da się jej zmierzyć. To mieszanka uczuć...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Recenzje miesiąca
Tylko to, co ważne
Agnieszka Stec-Kotasińska
Tylko to, co ważne
Odrodzone królestwo
Elżbieta Cherezińska
Odrodzone królestwo
Szpiedzy i sufrażystki
Krzysztof Beśka
Szpiedzy i sufrażystki
Leśniczanka
Klaudia Duszyńska
Leśniczanka
Hotel spełnionych marzeń
Justyna Drzewicka
Hotel spełnionych marzeń
Moc Amelki
Barbara Gawryluk
Moc Amelki
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy