Gambit

Wydawnictwo: Agora
Data wydania: 2019-04-03
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788326827884
Liczba stron: 416

Ocena: 5.59 (17 głosów)

Żeby wygrać, trzeba kogoś poświęcić. A co, jeśli ofiarą masz być właśnie ty?

,,Kiedyś pojmiesz sens tego manewru. Nazywa się gambit."

Brawurowy thriller szpiegowski autora bestsellerów ,,444" oraz ,,Miejsce i imię"

Rok 1966. Jerzy Ostrowski, konstruktor samochodów i mistrz szachowy zostaje uprowadzony przez tajniaków. Jest przekonany, że czeka go egzekucja z zemsty za brata, ułana AK, który naraził się nowym władcom Polski.

Rok 1943. Ludwik Kalkstein, gwiazda podziemnego wywiadu zmienia front i doprowadza do aresztowania dowódcy AK. Wanda Kuryło, jeszcze niedawno współpracownica Kalksteina, rozpoczyna misję, która może odmienić powojenne losy Polski i Europy. W tym czasie w Oświęcimiu umiera jedyny człowiek, który może jej pomóc.

Co łączy losy mistrza szachowego, zdrajcy i dziewczyny o niezwykłej urodzie, która po wojnie stanie się agentką MI6 a potem amerykańskiego kontrwywiadu? Gdzie ukryty jest bezcenny skarb, do którego chcą dotrzeć za wszelką cenę szpiedzy Hitlera, Stalina, Churchilla i Roosevelta? Czy Wandzie uda się poznać tajemnicę człowieka, którego kochała? Czy powiedzie się jej zemsta?

- To najbardziej niesamowita historia, na jaką natknąłem się w czasie ponad dwudziestu lat mojej pracy reporterskiej - mówi Maciej Siembieda, który czerpiąc z prawdziwej historii i opisując prawdziwych bohaterów stworzył mistrzowski thriller trzymający w napięciu od pierwszej do ostatniej sceny.

Tagi: Literatura kryminalna i detektywistyczna

Kup książkę Gambit

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Gambit

Podążając wraz z główną bohaterką w jej przygodzie zwanej życiem, odkrywamy historię ludzi, którzy mieli wpływ na wydarzenia, które odcisnęły swoje piętno na kartach historii...


Listopad 1966 roku. Jerzy Ostrowski zostaje przetransportowany do Ostrowa. Przez kilka dni rozgrywa partie szachów z ważną personą z Moskwy. 
Sierpień 1939 roku. Odbywa się festyn na Polu Mokotowskim. Bierze w nim udział nastoletnia Wanda Kuryło, córka podoficera Cyryla, który był strzelcem podczas I wojny światowej. 
Gdy wybucha II wojna światowa, Wanda postanawia dołączyć do konspiracji. Dziewczyna nie zdaje sobie sprawy, że właśnie rozpoczął się dla niej nowy etap życia, w którym każda decyzja przyniesie niespodziewane dla niej skutki...
Jakie powiązania łączą te dwa wątki? Jak wielki bagaż doświadczeń niosą na swoich barkach ludzie, którym przyszło żyć w okrutnych czasach wojny? Czy prawda ma silniejszą siłę od kłamstwa? 
O tym przekonacie się sięgając po najnowszą książkę Macieja Siembiedy.


Po przeczytaniu poprzednich książek autora (444 i Miejsca i imienia), zastanawiałam się jaką tym razem historią zaskoczy mnie Pan Siembieda. Po raz kolejny fikcja literacka mieszała się z wydarzeniami, które wydarzyły się naprawdę. Tym razem czytelnik cofa się do czasów wojennych. Wanda, główna bohaterka książki, rozdział za rozdziałem, zostaje poddawana coraz trudniejszym wyborom. Podobała mi się jej osobowość, hart ducha i determinacja w podejmowaniu działań. Maciej Siembieda idealnie zobrazował miejsca wydarzeń i atmosferę, która panowała w tamtych czasach. Wnikliwie i z dbałością o detale wykreował bohaterów, którzy na dłużej zapadną w pamięć czytelnika. Ponad to, wplótł na karty swojej powieści prawdziwych ludzi i wydarzenia, dzięki czemu odbiorcy mogą bez trudu zwizualizować sobie obraz Polski, zarówno podczas II wojny światowej, jak i  z czasów powojennych, kiedy komuniści hulali sobie w najlepsze, narzucając swoje racje obywatelom. 


Gambit wywołał we mnie wiele emocji. Wraz z bohaterami przeżywałam ich radości, roniłam łzy w chwilach smutku, zagryzałam usta w momentach bezsilności i rzucałam gromy, gdy wpadali we wściekłość. Prócz tego poszerzyłam swoją wiedzę historyczną. Jak wspomniałam wcześniej, Pan Maciej w mistrzowski, nienachalny sposób i bez przydługich opisów, wplata wiele ciekawostek historycznych. Krótko mówiąc, ta powieść łączy w sobie przyjemne z pożytecznym, bo warto poszerzać swoją wiedzę w każdym wieku. Gdy doszłam do ostatniego zdania, żałowałam, że to już koniec. 
Ale jak wiadomo, to co dobre, szybko się kończy. 


Polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - MagdaMc
MagdaMc
Przeczytane:,

ardzo dobra książka, w której głównym bohaterem jest historia (i jednostki - Władysława "Dzidka", i powszechna). Dzidek, postać autentyczna z niezwykłymi kolejami życia, okazał się ostatecznie chłopakiem uwikłanym w wielką historię. Jego losy, te powojenne, są znakomitym przykładem i świadectwem tego, że do historia nie jest czarno-biała, a to co wiemy o działaniach innych, chociażby podczas II WS, to efekt relacji, więc pewnego rodzaju interpretacji - dlatego wciąż należy szukać, pytać, zgłębiać - tak jak zrobił to autor, zaintrygowany napisem na nagrobku.
Znakomita jest panoramiczność tej opowieści. Autor miał zadanie niełatwe - musiał doprowadzić coś, co zaczęło się w latach czterdziestych, do współczesności. Dlatego historia przeplata się z fikcją, postaci i wydarzenia historyczne sąsiadują z fikcyjnymi - a spoiwem wszystkiego jest Wanda, dziewczyna która z naiwnej i pełnej ideałów osoby przeistacza się stopniowo w powojenną agentkę dwóch wywiadów. Jej losy, splecione z życiem Dzidka, to usprawiedliwienie dla szerokiego kontekstu, obejmującego zarówno regionalną część historii wojennej Polski (np. Wykus, Brygada Świętokrzyska) jak i wydarzenia z powszechnej areny światowej (Igrzyska Olimpijskie w Monachium 1972 r). Jednocześnie jednak, właśnie poprzez uczucie Wandy do Dzidka, czytelnik nie traci z oczu tej najważniejszej, ale kameralnej historii.
Wanda, jako postać pretekstowa, nakreślona jest wiarygodnie, ale zdecydowanie lepszy jest opis Jerzego. To brat Dzidka, bez którego książka nigdy by nie powstała. To mistrz szachowy, a szachy i ich znaczenie dla komunistycznej rzeczywistości świetnie uwypuklają sens całej historii. Jego opowieść to świadectwo powojennej rzeczywistości, w której wystarczyły dwa słowa, by przekreślić dorobek czyjegoś życia. To opowieść o czasach, w których jednym zdaniem można było zniszczyć człowieka,i o tym,że potrzeba niekiedy dziesiątek lat, by zrewidować historię i przywrócić dobre imię osoby oskarżonej. I właśnie to robi Siembieda w swojej książce, to jest jej nadrzędną wartością i to sprawia, że będzie się o niej pamiętać długo czas.
A interpretacja lektorska Bonaszewskiego - jak zawsze na najwyższym poziomie

Link do opinii

Tym razem Maciej Siembieda napisał thriller szpiegowski, który, jak poprzednie powieści, również opiera się na faktach. Do tej pory gatunek ten nie był moim ulubionym – agenci, szpiedzy i tajne akcje nie należały do wyczekiwanych przeze mnie literackich wątków. Od teraz zmieniam zdanie! Thriller szpiegowski autorstwa Macieja Siembiedy to jest to! Zresztą mam wrażenie, że polubię nawet komiks i romans, jeśli będą autorstwa Pana Macieja 😉

Ale do rzeczy! „Gambit” to powieść o pewnym mistrzu szachowym, który całe życie się boi, o kobiecie, która wciąż wspomina swą pierwszą miłość, o ukrytym skarbie, który może zmienić losy świata. To powieść, której akcja rozpoczyna się w czasie II wojny światowej, by skończyć się współcześnie.

„Życie pisze scenariusze, na jakie nie wpadliby najlepsi twórcy fikcji” – mówi bohaterka powieści i to zdanie można potraktować jako motto. Gdyby to była fikcja powiedziałabym, że zbyt nieprawdopodobna, że za dużo zbiegów okoliczności i dziwnych splotów akcji. Okazuje się jednak, że to, co najbardziej szokujące, wydarzyło się naprawdę!

„Gambit” to powieść trzymająca w napięciu od pierwszych do ostatnich stron, Maciej Siembieda zaś jest, moim zdaniem, najlepiej piszącym współcześnie autorem. Tu wszystko jest spójne, każde zdanie przemyślane i potrzebne, nie ma dłużyzn, nudnych opisów i płaskich dialogów. Tę powieść czyta się na raz, z niedowierzaniem szukając nazwisk, które się w niej pojawiają i dowiadując się, że to postaci historyczne, że większość wydarzeń naprawdę miała miejsce.

Polecam tę powieść wszystkim, także tym, którzy nie lubią powieści szpiegowskich – gwarantuję, że tę pokochacie! Zachwyceni będą też lubiący wątki historyczne, prawdziwe postaci i wydarzenia z przeszłości. Przeczytajcie ją, jeśli lubicie agenta 007, jeśli sięgacie po książki, traktujące o II wojnie, o polskim podziemiu, jeśli chcecie dowiedzieć się, jak wyglądała praca szpiegów i agentów. Tyle tu ciekawostek, smaczków, wszystko po mistrzowsku napisane.

Dostrzegam tylko jedną wadę – jest zdecydowanie za krótko i za szybko się kończy. Pozostaje czekanie na kolejną… Panie Macieju, mam nadzieję, że ma Pan wiele historii do opowiedzenia, czekam na nie z ogromną niecierpliwością. Gratuluję „Gambitu” – to powieść doskonała pod każdym względem!

Link do opinii
Avatar użytkownika - Joannate
Joannate
Przeczytane:2019-04-07, Ocena: 5, Przeczytałam, 12 książek 2019,

Są tacy autorzy, po których książki sięgam w ciemno, wiedząc z góry, że dostanę wartościową i wciągającą lekturę. Jednym z takich autorów jest dla mnie Maciej Siembieda – dlatego na „Gambit” czekałam bardzo niecierpliwie i gdy tylko dostałam go w swoje ręce, zasiadłam do czytania. Gdyby chodziło o innego autora, bałabym się trochę, że tematyka szachowa zanudzi mnie na śmierć, ale już w poprzedniej swojej powieści pan Maciej przekonał mnie, że nawet o szlifowaniu diamentów potrafi pisać w sposób zajmujący – wiec obaw nie miałam. I bardzo słusznie, bo tytułowy gambit odnosi się bardziej do losów ludzkich, niż do gry, choć i rozgrywka szachowa w powieści się pojawia.

Sądziłam, że będzie to kolejna część przygód i śledztw prokuratora IPN-u, ale tak się nie stało – to niezależna powieść, rozgrywająca się w czasach drugiej wojny. Jest inna niż poprzednie powieści, co nie znaczy, że gorsza.

„Gambit” bardzo mi się podobał – przede wszystkim ze względu na bohaterkę. Wanda Kuryło jest opisana w taki sposób, że staje się bardzo bliska czytelnikowi. Śledzimy jej dramatyczne losy od czasów tuż przed wojną, poprzez lata wojny i okupacji, aż po okres powojenny. Wraz z nią widzimy przemiany zachodzące na świecie, upadek komunizmu, wojnę agencji wywiadowczych, losy niemieckich zbrodniarzy po wojnie. Pan Maciej dużo zaryzykował stawiając na młodą bohaterkę kobiecą pisząc powieść o wojnie – ale warto było, bo Wanda nie tylko udźwignęła akcję, ale też sprawiła, że książka jest bardziej wiarygodna. Choć tak naprawdę – historia w niej opisana jest tak niezwykła, że aż trudno uwierzyć w to, że jest oparta na faktach… Po raz kolejny sprawdza się powiedzenie, że życie pisze najbardziej zaskakujące scenariusze…

Maciej Siembieda umieścił w swej powieści bardzo wiele postaci i epizodów, które znamy z historii: pojawia się tutaj Leon Niemczyk, Ian Fleming, Witold Pilecki, zamach podczas olimpiady w Monachium, złoty mecz Polaków na olimpiadzie – te epizody są interesujące, choć mam wrażenie, że chwilami trochę odciągały uwagę czytelnika od właściwej akcji, a samych głównych zdarzeń jest wystarczająco wiele i nie trzeba upiększeń. Mamy tutaj działalność podziemną i partyzancką, mamy spektakularne ucieczki, wsypy, tortury i więzienia gestapo, mamy przejmujący obraz życia w Auschwitz i beznadzieję czasów PRL-u. No i agentów, którzy są wszędzie i inwigilują prawie każdego… Jest też motyw polskich złóż naftowych – intrygujący i wart zbadania. Maciej Siembieda potrafi wciągnąć czytelnika w swój świat tak bardzo, że niemal dzielimy z bohaterem przerażenie, jadąc samochodem w nieznane w towarzystwie dwóch agentów, boimy się wraz z Wandą po aresztowaniu, cierpimy katusze z powodu niepewności jutra, jaka jest udziałem bohaterów. Czytelnik wsiąka w świat przedstawiony i ma ochotę czytać jak najszybciej, żeby dowiedzieć się, jaki będzie finał, a zarazem chciałby jak najdłużej delektować się tym stylem i nastrojem.

Bardzo podobały mi się również opisy przyrody i krajobrazów, jakie maluje pan Maciej – piszę „maluje”, bo jego styl jest bardzo plastyczny, właśnie malarski – łatwo wyobrazić sobie te wszystkie barwy, widoki, szczegóły. I bez obaw: tych opisów nie ma dużo: dokładnie tyle, ile trzeba, żeby dobrze oddać nastrój.

Jestem pod ogromnym wrażeniem pracy, jaką autor musiał włożyć w tworzenie tej historii – życiorysy bohaterów i nie bohaterów, zdrajców, szpiegów; autentyczne wydarzenia, opisy miast i ich dziejów wojennych – wszystko to zostało oddane w sposób szczegółowy, z dbałością o prawdę historyczną (sprawdziłam kilka rzeczy, które mnie szczególnie zainteresowały).

Komu może spodobać się ta książka? Tym, którzy znają twórczość Macieja Siembiedy – na pewno. Tym, którzy lubią powieści z zagadkami historycznymi, a także historie osadzone w czasach wojny. Każdemu, kto lubi opowieści o szpiegach, wojnach agencji wywiadowczych, a także ludziom, którzy po prostu interesują się historią i chcą dowiedzieć się czegoś więcej o tamtych czasach.

„Gambit” to powieść o trudnych czasach i trudnych decyzjach. O poświęceniu, wojnie, ryzyku, zdradzie i wierności. Świetnie skonstruowana opowieść oparta na historycznych wydarzeniach, która wciąga i intryguje. Polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - patrycjadyrda
patrycjadyrda
Przeczytane:2020-07-06, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 książek 2020, 52 książki 2020,

Po audiobook "Gambit" Macieja Siembiedy sięgnęłam za namową Kasi z Bloga pod Małym Aniołem. Nie przepadam za audiobookami, ale Pan Mariusz Bonaszewski czyta tę książkę tak, że chce się jej słuchać. Nie zdradzę Wam opisu fabuły, bo ten bez problemu znajdziecie.
"Ludzka wyobraźnia nie jest w stanie dorównać pomysłom Życia. To ono pisze najbardziej zaskakujące scenariusze".
Historia opisana przez Pana Macieja to niesamowita historia oparta w dużej mierze na prawdziwych wydarzeniach i postaciach. Zachwycająca ilość wątków historycznych to nielada gratka dla pasjonatów, zwłaszcza lubiących powieści historyczno - szpiegowskie. Książka zrobiła na mnie tak duże wrażenie, także dlatego, że wiele z tych miejsc znam, a w jednym z nich mieszkam i nie miałam pojęcia, że być może przy każdych odwiedzinach grobów na jednym z cmentarzy mijam grób Włodzimierza ps.Ryś - jednego z bohaterów książki.
Jako, że pisarz do każdej historii opisanej w swych książkach bardzo rzetelnie się przygotowuje (nawet kilka lat prowadząc dziennikarskie śledztwa historyczne) z pewnością nie będzie to pierwsza i ostatnia książka jego autorstwa po którą sięgnę.

Link do opinii

Nawet nie spodziewałam się, że jest tak dobra. Tajemnica, walka, miłość, szpieczy, ale nic z tego nie jest nudne. Książka wciąga, że chce się więcej. Ciekawa akcja i niezwykła bohaterka to głowne plusy Gambitu. I na szczęście nie nudzi.

Link do opinii

To książka, o której nie da się napisać w paru słowach o czym jest.Tyle się w niej działo, że dobrze jest jej lekturę sobie dawkować. Częściowo oparta na faktach, ma tyle różnych gatunkowo wątków, historyczne, szpiegowskie czy nawet miłosne.Tyle postaci i wydarzeń, że momentami było mi ciężko się połapać w tym wszystkim, więc mam ogromny szacunek do autora za napisanie tego.

Prolog jest świetnym wstępem, datowany na 1966 rok, ta aura tajemniczości i niepewności dnia, spowodowanej odległymi wydarzeniami, opis dwóch smutnych panów, którzy pewnego dnia nadejdą sprawił, że przepadłam, musiałam poznać tę historię.

Fabuła tej książki jest podzielona na trzy okresy: przed wojną, czas II Wojny Światowej i po wojnie.

Przed wojną, okres w którym dochodzi do przewrotu, poznajemy Wandę, która jest postacią fikcyjną ale świetnie wplątaną w wydarzenia historyczne. Wanda to niezwykła dziewczyna o nietypowych zdolnościach, zwłaszcza strzeleckich, trochę naiwna ale o wielkiej odwadze.

Wojna, to temat trudny i o niej trzeba umieć pisać a Siembieda potrafi i to tak, że ani trochę nie nuży. Wanda działa w konspiracji. To okres działania różnych wywiadów na arenie międzynarodowej, nawet nie potrafię ich wszystkich wymienić, III Rzesza, Armia Czerwona, AK, Abwehra itd. To świat, w którym ludzie są niczym pionki, kierowani przez tych u góry, często ich działania odnoszą skutki w przyszłości. Te zaplanowane intrygi i działania nieraz są misternie uknute, przewidywane niczym w gra w szachy - powiem, że to genialne porówanie, nigdy bym nie spojrzała na to w ten sposób. Jeden błąd i wszystko przepada.

Miłość bywa ślepa a w czasach wojny bardzo niebezpieczna, zakochani ufamy komuś bezgranicznie a czy słusznie, pokazuje to dopiero historia.

Okres powojenny, to okres ucieczek z kraju za żelazną kurtynę, czas analizy kto był tak naprawdę białym czy czarnym pionkiem w grze. Czas odkrywania tajemnic narosłych w czasie wojny.

Ta książka ma momenty, które bawią ale i wzruszają, pokazuje jak silne potrafią być młodzieńcze ideały i jak często w styku z rzeczywistością rozypują się w proch.

 

Smaczki z książki, dla których mam dodatkowe serducho:

Wątek poszukiwania tajemniczych ogromnych złóż ropy, świetny sposób na urozmaicenie fabuły.

Wplecenie postaci Iana Fleminga to strzał w dziesiątkę!

Coś co mnie nieźle rozbawiło "Ciężko -...- to kalesony zdjąć przez głowę".

Uwielbiam gdy w książce są miejsca, które są mi bardzo dobrze znane, ul. Katowicka w Opolu i Stadnina koni w Mosznej.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ewfor
Ewfor
Przeczytane:2020-01-25, Ocena: 6, Przeczytałam, Wyzwanie czytelnicze 2020,

Gambit to połączenie thrillera wojennego z powieścią szpiegowską.

(…) Siedząc na łóżku, przypomniała sobie, jak wuj Kuryło uczył ją grać w szachy. Jej celem jest wygranie partii, tłumaczył. Czasami, żeby ten cel osiągnąć i zdobyć lepszą pozycję na planszy, z rozmysłem poświęca się pionki, a nawet figury. Kiedyś pojmiesz sens tego manewru, Nazywa się gambit. (…)

Treść książki podzielona jest na dwie części: CZARNE - okres wojenny i BIAŁE – czas powojenny.

Jak pisze autor, historia braci Ostrowskich jest prawdziwa, chociaż ich imiona i nazwisko zostały zmienione i wiele wątków opisanych w tej powieści zostało utworzonych na faktach. Główna bohaterka – Wanda jest postacią fikcyjną, która została powołana do scalenia opowieści. Myślę jednak, że bez niej ta historia byłaby zupełnie inna. I chociaż jedną z głównych bohaterek jest stworzona przez autora kobieta, to z całą pewnością mogę stwierdzić, że nie jest to lektura tylko dla pań.  

W fabule nie brakuje wątku miłosnego, ale jest on wpleciony w trudną i bolesną rzeczywistość wojenną, w której główna bohaterka jest jak Krystyna Skarbek – polska agentka brytyjskiego wywiadu tajnej służby.

(…) Miłość dojrzewała w nich krótko, ale wybuchła z siłą wulkanu. Była nie tylko naturalnym przywilejem młodości, ale też protestem przeciwko czasom codziennego lęku, zagrożenia i pogardy dla życia (…)

Od początku książki czytelnikowi towarzyszy pewna tajemnica dotycząca jednego z braci, którego los w pewnym momencie wojennej zawieruchy złączył z główną bohaterką – Wandą. Oczywiście jak w dobrych kryminałach czy thrillerach bywa, ta tajemnica na samym końcu książki zostaje odkryta i… myślę, że niejedna osoba będzie mocno zaskoczona, bo domysłów w trakcie czytania jest sporo.

Czytając tę lekturę nie można się nudzić, a jeżeli ktoś poznał wcześniejsze powieści tego autora to z pewnością wie, czego może spodziewać się po kolejnej. Autor zaskakuje wartką akcją, w którą wplata czasami ciekawe, czasami intrygujące, a czasami wręcz irytujące sytuacje czy zachowania bohaterów.

W książce mamy oprócz niesamowitej opowieści, kawał dobrej historii, zarówno tej wojennej jak i powojennej dotyczącej nie tylko Polski. 

Nie jest to lektura lekka, łatwa i przyjemna. Z całą pewnością jest to lektura dla wyrafinowanych czytelników, ale myślę, że przeczytanie jej przyniesie sporo satysfakcji zarówno paniom jak i panom. To książka zarówno dla miłośników dobrych kryminałów, jak i osób preferujących historię, w szczególności historię wojenną. Ale ciekawe osobowości bohaterów, jak i ich losy nie związane z działalnością polityczno-szpiegowsko-wojenną, przyniosą sporo zadowolenia czytelniczego.

Książka z całą pewnością należy do tych, których fabuły nie zapomina się po kilku dniach po przeczytaniu, bo zostaje ona w głowie na długo, nie tylko z powodu tego, że wiele wątków miało miejsce w rzeczywistości, ale dlatego, że tak właśnie zostały spisane.

Polecam tę powieść koneserom czytelnictwa i już nie mogę się doczekać kolejnej książki tego autora, która ukaże się już niedługo. Powieść, która trzyma w czytelnika w napięciu od pierwszej do ostatniej strony z pewnością warta jest przeczytania.

Link do opinii
Avatar użytkownika - milewska
milewska
Przeczytane:2020-01-04, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2020,
Inne książki autora
Kukły
Maciej Siembieda0
Okładka ksiązki - Kukły

Jakub Kania dostaje prywatne zlecenie od niemieckiej dziennikarki: ma rozwikłać zagadkę pożaru, który tuż przed wybuchem wojny strawił jedną z najwspanialszych...

Pośmiertny zjazd absolwentów
Maciej Siembieda0
Okładka ksiązki - Pośmiertny zjazd absolwentów

"Pośmiertny zjazd absolwentów" to niezwykły zbiór reportażu, opowiadający o zdarzeniach, które dawno przeminęły, a jednak ciągle determinują...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Kwestia winy
Małgorzata Rogala
Kwestia winy
Bóg Maszyna
Joanna W. Gajzler
Bóg Maszyna
Prezydentka
Marika Krajniewska
Prezydentka
Znieczulenie
Kamil Wala-Szymański
Znieczulenie
Joker
Natalia Nowak-Lewandowska
Joker
Dwa królestwa. Jedna krew
Renata Czarnecka
Dwa królestwa. Jedna krew
Klejnot z Bizancjum
Weronika Umińska
Klejnot z Bizancjum
Everest
Sangma Francis
Everest
Infantka
Wojciech Nerkowski
Infantka
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy