Gdzieś pomiędzy wierszami

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2021-04-14
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788308073834
Liczba stron: 304

Ocena: 4 (2 głosów)

Inspirująca i dodająca sił powieść Anny Szczypczyńskiej! O tym, że warto dawać sobie (i innym) kolejną szansę!

Stolica rozpalona letnim żarem. Kawa i wino wypijane ze znajomymi w modnych lokalach, delektowanie się kęsami wyszukanych potraw, wielkomiejski pęd, dalekie podróże, realizowanie swoich pasji i budowanie wymarzonych karier. A w samym centrum one -bohaterki, które na pierwszy rzut oka mają wszystko, a ich życia są idealne. Ale gdzieś pomiędzy wierszami chowają swoje najskrytsze pragnienia i lęki...

Lidia nie czuje dawnej bliskości z mężem od czasu poronienia. Jej serce zabije jednak mocniej, gdy po latach spotka na swojej drodze dawną miłość.

Majka przeżyła ból, którego nie życzy żadnej kobiecie. Może dlatego tak wiele czytelniczek zagląda na jej blog, bo wiedzą, że nareszcie ktoś je zrozumiał?

Iza ma szczęśliwą rodzinę, miłość, dom. Czy gdyby jednak jej życie było dla niej satysfakcjonujące, wymykałaby się co tydzień z mieszkania pod pretekstem zajęć jogi?

Powieść, która udowadnia, że często za perfekcyjnymi zdjęciami na Instagramie i stwarzaniem pozornie szczęśliwego obrazu samej siebie kryją się historie, które ciężko wypowiedzieć na głos. Historie, które łatwiej wyczytać między wierszami.

Anna Szczypczyńska - pochodzi z Warszawy, gdzie przez lata pracowała jako dziennikarka. Pisała między innymi dla Wirtualnej Polski, Onetu, ,,National Geographic Polska" oraz magazynów lifestyle'owych. Kilka lat temu porzuciła pracę na etacie i została freelancerem. Tworzy bloga, pannaannabiega.pl, w którym zaraża czytelniczki miłością do sportu, a w ostatnich latach przede wszystkim do czytania.

Autorka dwóch książek: Zakochaj się w bieganiu (2017) oraz Dzisiaj śpisz ze mną (2018). Uzależniona od czytania i kolekcjonowania książek. Nie wyobraża sobie życia bez czarnej kawy, długich rozmów i górskich wycieczek, dlatego niedawno przeprowadziła się z rodziną do Szklarskiej Poręby.

Na swoim koncie na Instagramie regularnie poleca tytuły, po które warto sięgnąć: instagram.com/pannaannapl/

Tagi: Proza lifestyle'owa

Kup książkę Gdzieś pomiędzy wierszami

REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Gdzieś pomiędzy wierszami

Avatar użytkownika - zaczytana_optymi
zaczytana_optymi
Przeczytane:,

"Na pewne wydarzenia nie mamy wpływu, ale to my decydujemy, jak je interpretować. To od nas zależy, co będziemy o nich myśleć i co z nimi zrobimy..."

"Mieli być ona, on i dziecko.
Jest ona, on i ból.
I wielkie uczucie samotności."

Płakałam na książkach. Zazwyczaj na ich zakończeniach. Ewentualnie gdzieś w środku jak był moment kulminacyjny...jakaś choroba bohaterów czy wypadek. Ogólnie ciągnie mnie do takich książek i mam na nie "szczęście".

Aczkolwiek książka Anny Szczypczyńskiej była zupełnie inna. Czytając wylałam tyle łez jak jeszcze nigdy. W życiu nie czytałam takiego wyciskacza. Może dla niektórych "Gdzieś pomiędzy wierszami" to będzie kolejna przeczytana książka, ale nie dla mnie...
Nie dla kobiet, które borykają się z takim cierpieniem jak bohaterki tej powieści...
i nie dla takich, którzy wczują się całym sercem w tę historię...

Myślę również, że nie każdy zrozumie to co jest w niej zawarte.
Kiedyś sama nie rozumiałam, nie wiedziałam jak wielki ból skrywają kobiety, które nie mogą mieć dzieci, które poroniły bądź straciły swoje pociechy w inny sposób.

Nie ważne na jakim było to etapie. ból pozostaje w sercu. I myślę, że ludzie wokół nie wiedzą, że ta uśmiechnięta na co dzień kobieta skrywa pod tym uśmiechem cierpienie... Czasami nawet nie może pogodzić się z nim do końca życia.

W powieści poznajemy trzy kobiety: Lidkę, Majkę i Izę. Wszystkie je coś łączy... Lidka zmęczona swoim małżeństwem i codzienną rutyną. Kobieta skrywa pod swoją maską ból... dwa poronienia... Jak potoczy się jej życie? Będzie walczyła o swoje małżeństwo, które przeżywa kryzys czy może ulegnie pokusom byłej miłości?

Majka - swój ból opisuje na blogu. Odnalazła siłę do życia, kiedy zaczęła opisywać swoje przeżycia i myśli na blogu dla innych ludzi... Odkryła, że pomaga tym sposobem wielu kobietom, które przeżywają podobny problem... - utratę dziecka...

Iza - sąsiadka Lidki, matka dwójki dzieci. Czy szczęśliwa? Przekonajcie się sami czytając cudowną powieść @pannaannapl 💚

Jedni dziecka pragną. Inni je mają i nie doceniają....

Dziękuję Aniu za tę książkę!

Pomimo wielu wylanych łez będzie to jedna z moich ulubionych książek i bardzo dla mnie ważna.❤

Polecam Wam tę książkę bez dwóch zdań!
.
"My też przeżywamy swoją historię. Chcę być obok niego nie dlatego, że tak mi wygodniej, nie obchodzą mnie konwenanse. Chcę być obok, bo ta historia się jeszcze nie skończyła, to dopiero początek. Chcę być obok, bo wiem, że Staszek (Maciek<3) to jedyna historia..."

Link do opinii
Avatar użytkownika - aaniaa1912
aaniaa1912
Przeczytane:2021-05-05, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

O Annie Szczypczyńskiej, autorce książki „Gdzieś między wierszami”, nie słyszałam do tej pory. Na samą książkę też bym nie zwróciła uwagi, gdyby nie wylew pozytywnych opinii i gratulacji autorce. Przez pewien czas widziałam okładkę tej książki kilka razy dziennie. W końcu się nią zainteresowałam i postanowiłam, że ją przeczytam. W tym momencie, podjęłam jedną z lepszych decyzji.

Wow! Wow! Wow! Nie spodziewałam się, że ta książka aż tak mi się spodoba. Zaczęło się od stylu autorki. Byłam zachwycona opisami Warszawy. Autorka pokazała stolicę w taki sposób, że miałam wrażenie, iż bohaterki rzeczywiście tutaj żyją i może kiedyś je spotkam na ulicy. Później, pojawił się temat, który poruszył moje serce. Zasmucił, sprawiał, że momentami chciało mi się uronić łzę, a to wszystko, aby ostatecznie podnieść na duchu, dać nadzieję.

Moim zdaniem „Gdzieś między wierszami” to niesamowita książka. Myślę, że zostanie w mojej głowie na długo. Sprawiła, że zostałam kolejną fanką pani Szczypczyńskiej i wypatruję kolejnych książek spod jej pióra. Wywołała we mnie mnóstwo uczuć i z wielkim żalem kończyłam jej czytanie. Moim zdaniem ma tylko jeden mały minus, jak dla mnie, na koniec okazało się trochę za dużo zbiegów okoliczności. Uważam, że jednak można przymknąć na to oko, kiedy wcześniej dostało się taką fantastyczną historię.

Link do opinii
Inne książki autora
Dzisiaj śpisz ze mną
Anna Szczypczyńska0
Okładka ksiązki - Dzisiaj śpisz ze mną

Powieść autorki bloga PANNA ANNA BIEGA, inspirującego tysiące kobiet! Na ręce wysypał mi się brokat, Twój brokat, z którego zawsze się śmiałem...