Wielowątkowa, bogato ilustrowana książka powstała na podstawie filmowej super produkcji „Gietrzwałd. Wojna światów”, autorstwa Włodzimierza Skalika i Grzegorza Brauna. Ponad 250 zdjęć i ilustracji, kilkudziesięciu historyków. Nieznane fakty i nowe interpretacje dobrze znanych wydarzeń. Wielkie cuda objawień i geopolityczna gra światowych mocarstw. Interwencje Nieba, zmieniające losy całego kontynentu.
Wydawnictwo: Fronda
Data wydania: 2025-06-30
Kategoria: Historyczne
ISBN:
Liczba stron: 368
Książka autorstwa Grzegorza Brauna i Włodzimierza Skalika, to pięknie wydana, bogata w ilustracje historia wydarzeń z roku 1877. Autorzy profesjonalnie i rzetelnie podeszli do tematu. Przedstawiają historyczne fakty, kontekst polityczny, wydarzenia, które poprzedzały objawienia. Możemy dowiedzieć się jak w tamtym czasie wyglądała sytuacja geopolityczna, w jakim stanie był polski naród.
Czytałam tę książkę z wielkim zafascynowaniem, napisana prostym, dostępnym językiem przenosi czytelnika jakby do innego świata. Poczułam się zaproszona do tego, by jeszcze bardziej zgłębić temat samych objawień, bo tutaj mamy wiele innych wątków. Autorzy zwracają uwagę na szerszy kontekst wydarzeń, przez co uświadamiają czytelnikowi rolę Gietrzwałdu i wielkiej misji jaką zapoczątkowały objawienia i do czego doprowadziły.
Polecam z całego serca!!
91/52/2025
"Gietrzwałd. Wojna światów 1877" Grzegorz Braun, Włodzimierz Skalik Fronda #recenzja #współpracabarterowa #współpracarecenzencka #Gietrzwałd #1877
Wybawicielko Nasza !
1877 rok, Gietrzwałd, okres od 27 czerwca do 16 września, Maryja objawia się aż 160 razy dwóm dziewczynkom, 13 - letniej Justynie i 12 - letniej Barbarze, na przykościelnym klonie. Matka Boża zwracała się do dziewczynek po polsku, co jest fenomenem. Najświętsza Pani Nieba i Ziemi prosi Polaków o codzienną modlitwę na różańcu, która wzmocni wiarę, Kościół i dzięki tej gorliwej modlitwie wzrośnie liczba powołań kapłańskich.
Autorzy w swojej publikacji przedstawiają czytelnikom rolę Matki Bożej, siłę Jej interwencji, która uchroniła Polskę przed ostatecznym zniszczeniem. Rosja, która była w trakcie wojny z Turcją, nie spodziewała się, że Prusy mają swoje plany związane z tą wojną. Latem 1877 planowane było powstanie w zaborze rosyjskim, a Prusy w tym czasie rozpoczęli nad granicą z Francją gigantyczne manewry, czekając tylko na ostateczny przerzut wojsk z Warmii, by uderzyć na Paryż.
Wtedy na scenę wkracza Matka Boża. Dzięki swoim objawieniom i związanymi z nimi pielgrzymkami, które rozpoczęły się do miejsca objawień, do Gietrzwałdu, spowodowały obciążenie pruskiej sieci kolejowej, co było przyczyną niedopuszczenia przmieszczenia kolejnego rzutu wojsk nad granicę z Francją. Maryja powstrzymała świat przed pogrążeniem się w Wielkiej Wojnie, powstrzymała wybuch kolejnego polskiego powstania, co uratowało nasz kraj przed ostatecznym zniszczeniem.
Autorzy w publikacji więcej miejsca poświęcają przedstawieniu sceny polityczno-historycznej okresu przed 1877 i samego 1877 roku. Spodziewałam się więcej miejsca poświęconemu objawieniom w Gietrzwałdzie, w opisie nie ma, że publikacja skupia się na innych sferach, dopiero we wstępie autorzy o tym piszą.
"Gietrzwałd. Wojna światów 1877" to ciekawa lektura dla wszystkich pasjonatów historii i polityki, ale także pozwalająca spojrzeć z innej strony na objawienia maryjne w Gietrzwałdzie, jak podają autorzy, dzięki badaniom ks. dr Krzysztofa Bielawnego.
"Jedna rzecz pozostaje niezałatwiona: naród polski nigdy za tę brawurową akcję swojej Niepokalanej Wybawicielce nie podziękował. Nie podziękował - bo sam nie zauważył, co się wydarzyło."
Jak podaje autor Polacy powinni być wdzięczni Matce Bożej, nie tylko za cud objawień, moc łaski i cud uzdrowień, które mają miejsce w Gietrzwałdzie, za pośrednictwem modlitwy do Maryi, ale także, przede wszystkim za interwencję wtedy, latem 1877, która uratowała nasz kraj i świat przed zagładą.
Ciekawa publikacja, polecam!
Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Fronda.
To historia, którą napisało samo życie. To książka, która powstała na podstawie filmowej superprodukcji Włodzimierza Skalika i Grzegorza Brauna. Można w niej znaleźć wiele nieznanych faktów i nowatorskich interpretacji znanych wydarzeń. Autorzy skonfrontowali wydarzenia z początkiem objawień z Gietrzwałdu z geopolityczną grą światowych mocarstw. To książka o tym jak Maryja zaangażowała się w ratowanie Polaków, ale także zapobiegła tragedii całej Europy.
Wydawałoby się, że Gietrzwałd miał tylko wymiar duchowy. Wydawałoby się, że objawienia sprzed lat w wiosce w zaborze pruskim dotyczyły spraw wiary. Okazało się, że to była nie do końca prawda, bowiem objawienia w Gietrzwałdzie nie dotyczyły tylko spraw duchowych. Wydarzenia, które miały miejsca wiele lat temu w Gietrzwałdzie jak się okazuje miały wpływ nie tylko na losy Polski i Polaków a także Europy. Po lekturze tej książki można powiedzieć, że objawienia z Gietrzwałdu były ostatnią deską ratunku do dążącego do wojny świata. W jaki sposób? Trudno jest w kilku zdaniach streścić dynamicznie zmieniającą się sytuację geopolityczną i wszystkie aspekty, które mogły doprowadzić do ogólnoeuropejskiego konfliktu, ale wszystko sprowadzało do zniszczenia ducha polskości i śmierci niezmierzonej liczby ludzi w Europie. Nie mówi się o tym w przestrzeni publicznej... Nie znajdziemy tego w podręcznikach do historii, ale w kuluarach XIX wiecznych rządzących gotowało się... Rozważano różne koncepcje... To wszystko możemy znaleźć w niniejszej książce. Autorzy wykonali kawał świetnej roboty by pokazać jak wyglądał świat w przeddzień objawień.
Gietrzwałd. Wojna światów 1877 to nie jest książka stricte religijna. To w moim odczuciu książka opowiadająca losy XIX polityki.... Tej, o które wszyscy wiemy i tej zza kulis... Z pewnością to książka, która absolutnie daje do myślenia.
Przeczytane:2026-07-05,
Książka zachwyca rozmachem. Ponad 250 fotografii i ilustracji, wypowiedzi licznych historyków, nieznane dokumenty oraz odważne interpretacje wydarzeń XIX wieku składają się na fascynującą opowieść, w której geopolityka splata się z tajemnicą objawień maryjnych. Autorzy nie ograniczają się do przedstawienia znanych faktów- proponują czytelnikowi spojrzenie na historię z perspektywy, która wymyka się klasycznym podręcznikom.
Najbardziej intrygującym elementem książki jest przedstawienie Gietrzwałdu jako miejsca, które mogło odegrać rolę znacznie większą, niż zwykło się sądzić. W świetle przywołanych badań ks. dr. Krzysztofa Bielawnego objawienia z 1877 roku zostają osadzone w niezwykle napiętym kontekście politycznym Europy. Plany kolejnego powstania przeciw Rosji, działania polskiego Rządu Narodowego, napięcia między mocarstwami i przygotowania wojenne Prus tworzą tło dla odważnej tezy, że masowe pielgrzymki do Gietrzwałdu mogły wpłynąć na bieg wydarzeń politycznych poprzez sparaliżowanie pruskiej infrastruktury kolejowej. To narracja, która zmusza do refleksji i zachęca do samodzielnego poszukiwania odpowiedzi.