Hajer na kole, czyli rowerem po Kirgistanie i Kazachstanie

Wydawnictwo: Annapurna
Data wydania: 2018-11-21
Kategoria: Podróżnicze
ISBN: 978-83-61968-37-5
Liczba stron: 378

Ocena: 3.5 (2 głosów)

"Hajer na kole" to kontynuacja „rowerowej serii” rozpoczętej książką "Hajer jedzie do Soczi". I podobnie jak w przypadku tej wcześniejszej, czytelnik również będzie mógł posmakować posowieckich klimatów, tyle że tym razem do pokonania będą wysokie góry, pustynie, rwące rzeki i ciągnące się setkami kilometrów oceany traw. Z pewnością ta włóczęga po drogach i bezdrożach Kirgistanu i Kazachstanu ma swoisty urok – spotkać tam można ludzi, którzy wciąż żyją tak, jak żyli niegdyś, choć wokół wszystko się zmieniło, lekarzy niosących pomoc w siermiężnych warunkach, byłych górników mocno potarganych przez los, a także… Rosjan i Polaków. To jedno z niewielu miejsc na świecie, gdzie koń wciąż jest głównym środkiem lokomocji, ludzie utrzymują się z pasterstwa, a ich jedyną oazą bezpieczeństwa jest jurta i sąsiedzi. Hajer jak zwykle niczego nie planuje, więc albo pakuje się w kłopoty, albo coraz to bardziej zaskakujące przygody. Poznaje wielu ludzi, którzy zwierzają mu się ze swoich problemów albo… są dla niego ostatnią deską ratunku. Warto sięgnąć po tę lekturę, by poznać z bliska społeczność, która wciąż ma bliski kontakt z przyrodą, wiodąc skromne, ale godziwe życie, ciesząc się wolnością, pięknem natury i mocnymi więzami z rodziną.

Kup książkę Hajer na kole, czyli rowerem po Kirgistanie i Kazachstanie

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - slk
slk
Przeczytane:,
Hajer na kole, czyli rowerem po Kirgistanie i Kazachstanie to reportaż z kolejnej podróży, jaką odbył Mieczysław Bieniek – emerytowany górnik, który ma wyjątkowy talent do pakowania się w kłopoty i wychodzenia z nich (prawie) cało. To opowiedziana z pasją i dużym poczuciem humoru (miejscami nieco rubasznym) historia, która bawi, ale też pozwala lepiej poznać otaczający nas świat. Zacznijmy od tego, że – o czym wspominał kiedyś sam Bieniek – istnieją dwa rodzaje podróżników. Do pierwszego należą ci, którzy zwykle podczas wyjazdów mieszkają w najlepszych hotelach, a w dzicz wybierają się wyłącznie na nagranie swoich programów czy aby zebrać materiał do reportaży. Nie umniejsza to wartości ich pracy, jednak niesie pytanie, czy przedstawiany przez nich obraz jest w pełni prawdziwy? Czy pokazuje, by tak rzec, wszystkie strony świata? Druga grupa podróżników to ci dysponujący zdecydowanie mniejszym budżetem. Na najlepsze hotele niespecjalnie ich stać – zresztą, w hotelu trudniej o szczerą i bezpośrednią rozmowę z mieszkańcami danego miasta czy regionu. A to właśnie ta rozmowa przynieść może więcej prawdy o świecie niż wysmakowane kadry z największymi cudami świata w tle. Mieczysław Bieniek należy do drugiej grupy. Niektóre zdjęcia do swoich książek prawdopodobnie wykonuje mikrofalówką, choć fotoedytor robi ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Hajer na kole, czyli rowerem po Kirgistanie i Kazachstanie

To nie jest książka ani całkiem dobra, ani całkiem dobra. Powstała w przerwach pomiędzy szpitalnymi wojażami autora, gdy był w stanie pisać (ze szczegółami sam Hajer opisał wszystko we wstępie). Dlatego choćbym nawet chciała, nie jestem w stanie ocenić jej jako złej. Jest jednak inna od poprzednich. Tutaj już prawie nie ma gwary (a może mnie się po prostu tak wydaje?). Nie ma tak dużo opowieści z przeszłości. A bardzo przyjemnie się to czytało.
Przygody Hajera są dzikie i fascynujące. Sam region, po którym wyruszył na rowerową wyprawę jest dziki i jeszcze nie do końca odkryty, a ludzie niezwykle fascynujący. Ciekawe przygody, szalone historie, wspaniali ludzi. Choćby dlatego książka jest warta, by ją przeczytać. Pomimo kilku(nastu) niedociągnięć.

Recenzja pod linkiem

http://swiatwslowachiobrazach.pl/index.php/2019/01/15/hajer-na-kole/

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - gornmar
gornmar
Przeczytane:2019-01-03, Ocena: 4, Przeczytałem, 26 książek 2019, Mam,

Hajer długo kazał mi czekać na kolejną opowieść z podróży. 

Juz po przeczytaniu wstępu zrozumiałem dlaczego tak się stało- nie przypuszczałem, że ten przebojowy podróznik rodem ze Śląska miał takie kłopoty ze zdrowiem. 

Kiedy jednak "wrócił do żywych" dał mi kolejną porcję swietnej zabawy i wiary w to, że w podróży wszystko jest możliwe.

Link do opinii
Inne książki autora
Hajer jedzie do Dalajlamy
Mieczysław Bieniek0
Okładka ksiązki - Hajer jedzie do Dalajlamy

Z pewnością nasz Autor nie jest mistrzem literackiej polszczyzny. Wyraża się w sposób przaśny i dosadny, tak jak na prawdziwego górnika przystało...

Z Hajerem na kraj Indii
Mieczysław Bieniek0
Okładka ksiązki - Z Hajerem na kraj Indii

„Z Hajerem na kraj Indii” to już druga książka podróżnika Mieczysława Bieńka, po cieszącym się sporym powodzeniem debiutanckiej „Hajer...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Czego uszy nie widzą
Tyszka Agnieszka
Czego uszy nie widzą
Śmierć na śniegu
Konrad Staszewski
Śmierć na śniegu
Uciec jak najbliżej
Barbara Ciwoniuk
Uciec jak najbliżej
Pokaż wszystkie recenzje