Madison Walker wyjechała z Rzymu w Kentucky, zdeterminowana, żeby udowodnić, że poradzi sobie w świecie kulinarnym. Ale po latach gonienia za sukcesem w Nowym Jorku, jedyne, co jej zostaje, to złamana pewność siebie i desperacka potrzeba, żeby zacząć od nowa. Powrót do domu nie jest częścią jej planu - aż pojawia się przed nią niespodziewana oferta pracy, dającej szansę na odbudowanie wszystkiego, co straciła: stanowisko szefa kuchni w nowej restauracji w mieście, w której produkty z farmy będą trafiać prosto na stół. Jedyny haczyk? Propozycja pochodzi od Jamesa Huxleya, właściciela Farmy Huxleyów, najlepszego przyjaciela jej brata... i ostatniej osoby, dla której chciałaby pracować.
James zawsze postępował ostrożnie, nie wychylał się, robił to, czego od niego oczekiwano w rodzinnym interesie i nigdy nie rozważał niczego innego - do chwili, kiedy na szali spoczęło szczęście Madison. Od lat potajemnie ją kochał, chociaż wiedział, że zawsze widziała w nim tylko kogoś, z kim się przekomarzała. Teraz, po jej powrocie, James jest zdesperowany, żeby to zmienić - nawet jeśli to oznacza, że pozostaną tylko przyjaciółmi. Jedyny problem? Jego czarujący, odnoszący ogromne sukcesy, młodszy brat Tommy wydaje się zdeterminowany, żeby zdobyć ją jako pierwszy.
Ale wtedy Tommy wyjeżdża, wezwany w interesach, a Madison i James zostają z zadaniem samodzielnego stworzenia wymarzonej restauracji. Jednak kiedy miasteczko zaczyna się mieszać do ich relacji, pościg Tommy'ego za Madison robi się jeszcze bardziej nieugięty, a lęki Madison chcą ją powstrzymać przed działaniem, utrzymanie spraw ściśle profesjonalnymi staje się niemożliwe. A gdy niespodziewana katastrofa w wieczór otwarcia łączy się z od dawna narastającą kłótnią rodzeństwa, zarówno Madison, jak i James będą musieli stawić czoła swoim największym niepewnościom - i zdecydować, czy miłość jest warta ryzyka, czy może niektóre marzenia lepiej pozostawić nietknięte.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2026-05-06
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 496
Tytuł oryginału: In Your Dreams
Czasami bywa tak, że sięgam po jakąś książkę i już od pierwszych stron czuję, że to jest historia dla mnie. I tak właśnie miałam przy najnowszej książce od Sarah Adams. Ale to było dobre! Nawet nie wiedziałam, że takiego romansu mi było potrzeba w życiu. Jest w nim wszystko, co powinno być w idealnej, romantycznej historii: miłość, czułość, potyczki życia codziennego, troska, przekomarzanie i dużo dobrego humoru. To jak podróż przez najsłynniejsze dania, takie same jak serwuje główna bohaterka.
„W twoich marzeniach” okazało się dla mnie historią, która smakuje jak ulubione jedzenie po ciężkim dniu, daje komfort, poprawia humor i sprawia, że nie chcesz, żeby kiedykolwiek się skończyła. Sarah Adams pokazała mi zupełnie inny rodzaj romansów, taki, z którymi zbytnio nie miałam styczności i muszę przyznać, że totalnie przepadałam. Ona nie potrzebuje wielkich dramatów i przesadzonych zwrotów akcji, żeby stworzyć coś, co trafia prosto do serca. Skupia się na trudach życia codziennego, problemach wewnętrznych głównych bohaterów i łączy je z ogromną dawką ciepłej, rodzinnej atmosfery, pikantnych zbliżeń i jeszcze większej dawki humoru.
Madison, główna bohaterka, od razu zdobyła moją sympatię. To nie jest osobowość, która ma wszystko poukładane i z podniesioną głową podbija świat. Wręcz przeciwnie, wraca po swoich porażkach, trochę poobijana przez życie i z mocno zachwianą pewnością siebie. I właśnie dlatego wydawała się tak prawdziwa. Myślę, że każdy choć raz znalazł się w momencie, kiedy plan A się rozsypał, a powrót do punktu wyjścia wydawał się porażką.
A James... no cóż. Sarah Adams zdecydowanie wie, jak pisać męskich bohaterów. Nie jest głośny, nie próbuje na siłę błyszczeć i nie musi ratować świata w każdej scenie. Nie jest bajecznie bogaty, ale jest tak diabelnie seksowny! Jego siła tkwi w tych małych rzeczach, spojrzeniach, obecności, trosce i byciu obok wtedy, kiedy najbardziej trzeba. I chyba właśnie takie postacie lubię najbardziej.
Ogromnym plusem jest klimat całej tej historii. Małe miasteczko, restauracja tworzona z pasji, rodzinne relacje i bohaterowie, którzy sprawiają wrażenie ludzi, których można spotkać gdzieś obok. Czytając tę książkę, miałam wrażenie, jakbym sama siedziała przy jednym ze stolików, obserwowała całe zamieszanie i z uśmiechem kibicowała Madison oraz Jamesowi. Najbardziej podobało mi się jednak to, że pod romantyczną warstwą kryje się coś więcej. To historia o tym, że marzenia czasem nie wyglądają tak, jak sobie je wyobrażaliśmy, a porażka nie zawsze oznacza koniec drogi. I że czasami trzeba wrócić do miejsca, z którego uciekaliśmy, żeby odnaleźć siebie na nowo. Autorka nie idealizuje tutaj życia i właśnie to sprawia, że ta historia jest taka dobra.
Książka zostawiła mnie z ogromnym uśmiechem i tym przyjemnym uczuciem pustki po zakończeniu historii, kiedy odruchowo chce się przewrócić jeszcze jedną stronę, mimo że żadnej już nie ma. Dlatego zamówiłam sobie inną książkę autorki, tak mi się spodobał jej styl. Jeśli szukacie lekkiego, ciepłego romansu z bohaterami, których naprawdę da się polubić, to „W twoich marzeniach” zdecydowanie zasługuje na uwagę
✨️Kto i za co pokocha?
Pokochają fani serii "When in Rome", to po pierwsze. Pokochają miłośnicy małomiasteczkowych romansów, to po drugie. A po trzecie, jestem pewna, że pokochają romansiary i ci, którzy lubią historie miłosne pełne emocji, dojrzałe i wielowymiarowe. To książka, która mimo przewidywanego zakończenia, wciąga i angażuje, a motyle w brzuchu latają jak szalone.
To romans, który w mojej ocenie jest bardzo dojrzały. Jest to błyskotliwa historia miłosna z elementami rom-comu. Sarah Adams dobrze równoważy emocje i dzięki temu dostajemy powieść kompletną i piękne zamknięcie serii.
Pokochasz za Jamesa Huxleya, bo to facet do rany przyłóż, cierpliwy, inteligentny i zaradny. Jego jedynym minusem jest to, że nie potrafi mówić o swoich uczuciach. I to przez wiele lat. To się nazywa wytrwałość!
✨️Czy ja pokochałam?
Bardzo polubiłam, choć moją ukochaną częścią niezmiennie pozostaje druga, Practice Makes Perfect. Jednak w każdej z nich Rzym w Kentucky to miejsce niezwykłe. Pełne ciepła, będące prawdziwym domem dla bohaterów serii. To przyjazne miasteczko, w którym nie uniknie się plotek, ale też nigdy nie zostanie się samotnym ze swoimi troskami. Ta część łączy chaos ze wzruszeniami, sprawiając, że kilkukrotnie dochodzi do zakręconych i zabawnych sytuacji. To romantyczna historia, która rozwija się powoli, bez raptownych wyznań i działań. Uwielbiam klimat tej serii. Jest bardzo komfortowy, otulający i co najważniejsze...romantyczny.
✨️Czy polecam?
Jasne, że tak! Polecam szczególnie tym, którzy lubią historie autentyczne, pozbawione słodyczy i lukru. To opowieść, w której bohaterowie twardo stąpają po ziemi, popełniają błędy, często wpadając przez to w niemałe zawirowania. Moim zdaniem możesz czytać tę część bez znajomości poprzednich, ale bohaterowie całej serii pojawiają się również tu, więc można natknąć się na małe spoilery. Wniosek? Polecam wszystkie części "When in Rome".
✨️O czym jest?
Madison wraca do rodzinnego Rzymu w Kentucky po nieudanej próbie podbicia nowojorskiego świata kulinarnego. Szansą na nowy początek staje się posada szefowej kuchni w restauracji farm-to-table, należącej do Jamesa Huxleya, najlepszego przyjaciela jej brata. Między nimi szybko zaczyna iskrzyć, a sytuację dodatkowo komplikuje zainteresowanie młodszego brata Jamesa, Tommy’ego, szefową kuchni. Kiedy podczas otwarcia restauracji dochodzi do katastrofy, a rodzinne konflikty wychodzą na jaw, Madison i James muszą zdecydować, czy są gotowi zaryzykować wszystko dla miłości.
🍝 „𝓘𝓷 𝓨𝓸𝓾𝓻 𝓓𝓻𝓮𝓪𝓶𝓼. 𝓦 𝓽𝔀𝓸𝓲𝓬𝓱 𝓶𝓪𝓻𝔃𝓮𝓷𝓲𝓪𝓬𝓱” 𝓢𝓪𝓻𝓪𝓱 𝓐𝓭𝓪𝓶𝓼 🍝
Czwarty tom z serii „When in Rome”
▪𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪
Moje podekscytowanie tą powieścią było ogromne, odkąd tylko przeczytałam opis fabuły, już od tego momentu wiedziałam, że będzie to kawał dobrej historii. W końcu to Sarah Adams, jedna z moich ulubionych autorek romansów. Jeśli chodzi o tworzenie zaskakujących historii o miłości, nie ma sobie równych. I w tym przypadku mnie nie zawiodła. Stworzyła tak niepowtarzalną, a zarazem przepełnioną emocjami historię, że wsiąkłam w świat w bohaterów i ich problemy i za żadne skarby świata nie chciałam wracać do rzeczywistości.
💙 „W twoich marzeniach” opowiada nam historię Madison - najmłodszej z sióstr Walkerrów, która po nieudanym etapie życia w Nowym Jorku decyduje się wrócić w rodzinne strony. W trudnym momencie kontaktuje się z Jamesem, wieloletnim przyjacielem jej brata, który od dawna darzy ją wyjątkowym uczuciem. Dziewczyna opowiada mu o przykrych doświadczeniach związanych z poprzednią pracą i toksycznym szefem. James postanawia jej pomóc, niespodziewanie zaprasza Maddie do siebie i, mimo własnych problemów związanych z prowadzeniem farmy, otwiera restaurację, powierzając jej stanowisko szefowej kuchni. 💙
Na kartach tej powieści emocje wylewają się z każdej strony, sprawiając, że ciężko oderwać się od lektury. Sarah Adams zdążyła mnie już przyzwyczaić do pięknych opisów miejsc, a przed wszystkim do tworzenia magii w każdym opisywanym przez nią miejscu, czy sytuacji. Tylko ta autorka potrafi połączyć miłość z dramatycznymi wydarzeniami, z jakimi mierzymy się podczas czytania jej książek. Uwielbiam ją za to, dlatego, że nie serwuje nam tylko mdłej historii o miłości, gdzie na każdej stronie bohaterowie wyznają sobie miłość, tylko pokazuje prawdziwość relacji.
Narracja książki była prowadzona przez dwójkę głównych bohaterów: Madison i Jamesa, co dało nam możliwość poznać uczucia i emocje ich obojga. Bardzo podoba mi się umiejscowienie akcji książki w malowniczym miasteczku, gdzie mieszkańcy się znają i są dla siebie mili i uprzejmi. Autorka szczególny nacisk kładzie na przekazanie nam, poprzez tę historię, że najważniejsze jest, by znać swoją wartość, by pokochać siebie samego i dać sobie szansę na szczęście. Lekki styl autorki sprawia, że przez całą historię się płynie. To dobrze napisana historia o miłości, o podejmowaniu walki, o zmianach i o uczuciu. Pełna zwariowanych przygód i niezapomnianych wrażeń. 📖
„W twoich marzeniach” to zabawna komedia romantyczna z małomiasteczkowym klimatem, świetnie wykreowanymi bohaterami i płomiennym uczuciem pomiędzy Madison, a Jamesem. To nie tylko uroczy romans, ale również historia kobiety, która próbuje na nowo stanąć na nogi i odnaleźć siebie. Zapewniam, że miasteczko was zauroczy i sami zapragniecie w nim zamieszkać. 💙 Także jeśli szukacie lekkiej i zabawnej historii to z pewnością powinniście sięgnąć po nową książkę Sarah Adams, która zapewni wam niemałą rozrywkę. 🫶🏼
Sarah Adams w czwartym tomie cyklu „When in Rome” zabiera nas do Kentucky, serwując historię, która - choć osadzona w aromacie świeżych ziół i rozgrzanej słońcem ziemi - dotyka bardzo współczesnych i bolesnych lęków. „In Your Dreams” to nie tylko uroczy romans, ale przede wszystkim niezwykle celne studium powrotu po życiowej kraksie.
Madison Walker poznajemy w momencie, który wielu z nas zna aż za dobrze - gdy wielkie ambicje zderzają się z brutalną rzeczywistością. Jej ucieczka do Nowego Jorku i próba podbicia świata gastronomii kończą się emocjonalnym wypaleniem i poczuciem totalnej klęski. Adams fenomenalnie oddała ten stan zawieszenia: kiedy wstydzisz się wrócić z pustymi rękami do miejsca, gdzie wszyscy uważają cię za „tę przebojową”, a jednocześnie każde włókno twojego ciała tęskni za domem. Madison jest postacią niezwykle autentyczną w swoim chaosie - impulsywna, momentami wręcz roztrzepana, ale pod tą maską kryje się wrażliwa dziewczyna, której pewność siebie została systematycznie zdeptana przez toksyczne środowisko wielkiej kuchni.
Kontrapunktem dla jej rozedrgania jest James Huxley. I tutaj muszę to przyznać otwarcie: James to definicja literackiej „zielonej flagi”, ale napisana w sposób, który nie nudzi. To mężczyzna cichy, lojalny do bólu i niesamowicie cierpliwy. Jego decyzja o stworzeniu restauracji „Szklarnia” właściwie z niczego, tylko po to, by dać Madison powód do powrotu bez poczucia porażki, jest gestem tak romantycznym, że aż chwyta za gardło. Adams nie buduje ich relacji na tanich fajerwerkach. To jest powolne, niemal leniwe „slow burn”, gdzie każde spojrzenie nad kuchennym blatem i każde niedopowiedzenie ma swoją wagę. Fakt, że on kochał ją skrycie przez dekadę, dodaje tej historii głębi - to nie jest zauroczenie od pierwszego wejrzenia, ale uczucie, które zdążyło dojrzeć i przetrwać próbę czasu.
Stylistycznie autorka pozostaje wierna swojej lekkości, choć w tym tomie wyczuwalna jest większa dojrzałość. Narracja prowadzona z dwóch perspektyw pozwala nam zajrzeć w głąb Jamesa, co jest strzałem w dziesiątkę - jego rozdziały są przepełnione taką dawką czułości, że trudno mu nie kibicować. Adams ma niesamowity dar do tworzenia klimatu „small town” bez popadania w karykaturę. Rzym w Kentucky wciąż jest wścibski i pełen plotek, ale w tym tomie czuć przede wszystkim tę wspierającą siłę wspólnoty.
Jeśli miałabym wskazać słabsze strony, to momentami dynamika między braćmi Huxley - Jamesem a jego bratem Tommym - wydaje się nieco zbyt uproszczona, a niektóre konflikty rozwiązują się odrobinę zbyt gładko, jak na ciężar emocjonalny, który niosą. Chwilami chciałoby się jeszcze bardziej „dokręcić śrubę” w momentach ich konfrontacji, by finał wybrzmiał z jeszcze większą mocą.
To książka o uleczeniu własnej duszy i o tym, że dom to nie tylko miejsce na mapie, ale ludzie, którzy wierzą w nas bardziej niż my sami. Madison odnajdująca swoją siłę w smaku i aromacie świeżych produktów "farm to table", które serwuje w swojej restauracji. i James, który uczy się, że dbanie o własne szczęście nie jest zdradą wobec rodziny, tworzą duet, z którym naprawdę trudno się rozstać. To idealne, słodko-gorzkie domknięcie serii, które zostawia czytelnika z poczuciem spokoju.
🩵„IN YOUR DREAMS.W Twoich marzeniach” to małomiasteczkowy romans kulinarny w którym powrót do rodzinnego miasteczka daje szansę na spełnienie marzeń oraz pokaże,że warto dać sobie pomóc,by znaleźć miłość oraz zawodowe spełnienie.
🩵Czytelnik otrzymuje świetną opowieść o porażce w spełnieniu marzenia kulinarnego,jak również nadzieję,by zmienić ją w sukces-w nowym miejscu obok mężczyzny,który skrywał swoje uczucia. Bohaterka goniąc marzenia zapomina o tym,że nie zawsze trzeba uciec daleko,by je urzeczywistnić. Jeden telefon zmienia wszystko i jest obok Jamesa,który kładzie wszystko,aby Madison pomóc w spełnieniu marzeń. Jego opieka,skrytość i zarazem bezgraniczne zaufanie w sukces bohaterki mnie zachwycił. To mężczyzna,który więcej robi niż mówi.
🩵„IN YOUR DREAMS.W Twoich marzeniach” to piękna opowieść o pokazaniu uczuciu w niezwykle ciekawy sposób. Sposób,który daje szansę na realizację marzenia i który doprowadza do możliwości bycia razem,gdy wreszcie powie się o swoich myślach.
🩵Cudowna historia,którą trzeba przeczytać i przekonać się,że warto wierzyć w marzenia oraz dać szansę je spełnić. Polecam📖👌
Nie wiem, czy to przesyt tej historii, czy zabrakło czegoś więcej w ostatniej części cyklu Sarah Adams. Główna bohaterka jakoś tak długo zbierała się, żeby ją polubić. Z kolei główny bohater jest aż niewiarygodny w swej cierpliwości. Taka trochę powieść o niczym szczególnym, chemia między bohaterami nie do końca mnie przekonała. Wiele wątków potraktowanych zostało zbyt pobieżnie na rzecz gadania, gadania i gadania. Rozmowy, owszem, są ważne, ale krążenie w kółko wokół tego samego w końcu nuży. Przyjemność była, ale nie taka, jakiej się spodziewałam. Czwórka z sentymentu do całego cyklu (wcześniejsze części miały zdecydowanie więcej ikry).
,,In Your Dreams. W Twoich marzeniach" to czwarta odsłona serii ,,When in Rome". W swojej książce Sarah Adams po raz ostatni zaprosiła swoich czytelników do urokliwego miasteczka Rzym położonego w stanie Kentucky. Czy losy kolejnych bohaterów również przypadły mi do gustu? Już spieszę z wyjaśnieniem.
Głównymi bohaterami historii są postacie, które przewijały się w poprzednich tomach, jako bohaterowie drugoplanowi. Madison Walker -- to jedyna członkini rodziny, która wyjechała z Rzymu, aby szukać swojego szczęścia w Nowym Jorku. Dziewczyna pojechała tam z zamiarem ukończenia prestiżowej szkoły kulinarnej i zaistnienia w tej bardzo wymagającej branży. Jednak jej wyobrażenia o życiu w tak duży mieście nigdy nie pokryły się z szarą rzeczywistością, a życiowe doświadczenia związane z wymarzonym zawodem sprawiły, że po drodze zgubiła również radość z gotowania. Czy po powrocie do rodzinnego miasta odzyska sens życia?
Jedno jest pewne -- propozycja nowej pracy pochodząca od przyjaciela rodziny Jamesa Huxleya, może okazać się trampoliną do sukcesu lub równią pochyłą, która sprowadzi ją na samo dno. Czy przystojny przyjaciel jej brata sprowadził ją do domu, aby jej dopiec, czy po to, by rozpalić między nimi ogień namiętności? Aby poznać odpowiedź na to pytanie, koniecznie musicie sięgnąć po ,,In Your Dreams. W Twoich marzeniach".
Bardzo lubię twórczość autorki, dlatego z przyjemnością wróciłam do jej małego miasteczka w Kentucky. Jej powieści zawsze otulają mnie niczym ciepły kocyk, więc nie inaczej było również w przypadku tego tomu. ,,In Your Dreams. W Twoich marzeniach" to historia, przy której bawiłam się wyśmienicie. Niby lekka i przyjemna, ale jednak poruszająca trudne tematy, obok których nie da się przejść obojętnie. Mobbing, utrata pewności siebie, czy ataki paniki to bez wątpienia tematy, o których trzeba mówić, ale które wymagają również ogromnego wyczucia i w mojej ocenie autorka poradziła sobie z nimi wyśmienicie.
Właściwie, jeżeli chodzi o ten tom mam tylko jedno zastrzeżenie, a mianowicie żałuję, że wątek kulinarny nie był bardziej rozbudowany. Chętnie pogotowałabym razem z Madison albo potowarzyszyłabym jej podczas procesu wymyślania nowych lub udoskonalania już istniejących przepisów.
Cykl ,,When in Rome" to zdecydowanie jedna z moich ulubionych serii i trochę mi przykro, że będę musiała na dobre się z nią pożegnać. Mam jednak nadzieję, że autorka napisz nowy, który również skradnie moje serce, dlatego z niecierpliwością będę wyczekiwać premier jej kolejnych publikacji.
#współpracarecenzencka
Już po raz ostatni gościmy w Rzymie w stanie Kentucky. Tym razem wraz z historią Madison, najbardziej dziką duszą z rodzeństwa Walker. Skończyła szkołę gastronomiczną w Nowym Jorku, chociaż ze sporymi problemami, i nie wie co zrobić dalej z życiem. Jest rozczarowana wielkim miastem i najchętniej wróciłaby do domu, ale nie chce się przyznać do kolejnej w życiu porażki. Z ratunkiem przychodzi jej James, najlepszy przyjaciel brata, który proponuje jej pracę jako szef kuchni w jego restauracji. Sęk w tym, że jeszcze jej nie ma, a nawet nie było jej wcześniej w planach...
James to wielka zielona flaga. Od lat zakochany w Madison, ale uważa, że nie ma u niej szans. Gdy dziewczyna proponuje mu przyjaźń, myśli, że nic lepszego nie dostanie. Jest przywiązany dziedzictwem do farmy i chociaż kocha to, co robi, to również jest zły, że nie miał innego wyboru.
Ich relacja jest spokojna, uczucie Madison rodzi się powoli, płynnie przechodzi od przyjaźni do miłości. Chociaż przyznam, że brakło mi trochę większej chemii. Bohaterów nie da się nie lubić. Również tych, których lepiej poznaliśmy w poprzednich częściach oraz mieszkańców Rzymu.
To, co bardzo podoba mi się w tej serii, to to, że historie rodzeństwa w pewien sposób się przeplatają, pomimo tego, że każda część jest o kimś innym. Tak więc Madison poznaliśmy już wcześniej, a nawet wiemy, że w pewnym momencie chciała rzucić szkołę w NY. Dzięki temu też lepiej można zrozumieć jej nastawienie i lęki.
Uwielbiam pióro Adams. Zawsze będę to powtarzać i polecać jej książki. W twoich marzeniach, to ciepła, komfortowa książka, ale porusza też cięższe kwestie. Nic tu nie jest wymuszone lub wciśnięte na siłę. Problemy z którymi mierzą się bohaterowie są prawdziwe i naturalne. Nie ma wielkich dram (no może poza sytuacją z Jamesem i jego bratem ?), wyolbrzymionych sytuacji czy też niepotrzebnych problemów.
Kocham rodzeństwo Walker i szkoda, że ta przygoda się już kończy. Na szczęście zawsze można wrócić do Rzymu w stanie Kentucky ?.
Ode mnie 8/10?.
,,In your dreams. W twoich marzeniach" to już 4 cześć serii When in Roma
Jest to ciepła i lekka opowieść o Madison, która wyjechała z rodzinnego miasteczka by pokazać wszystkim, że potrafi coś osiągnąć. Niestety życie dało jej pstryczka w nos i po latach gonienia za sukcesem w Nowym Jorku, wraca do domu, by na nowo poskładać swoje życie. Szybko dostaje propozycje pracy jako szef kuchni. Jedyny minusik tej oferty, to fakt, że jest to praca dla przyjaciela jej brata.
James i Tommy, to dwóch braci, którzy zawalczą o Madison. James to spokojny i mający wszystko pod kontrolą mężczyzna. Relacja pomiędzy nim a Madison bardzo podobała mi się. Rozwijała się powoli, ale w taki sposób by nie zawiało nudą. Tommy z kolei to jak dla mnie taka ,,przeszkadzajka" do tego by James i Madison mogli być ze sobą. Ale nie drażnił mnie. Dodawał tej historii nieco więcej emocji i muszę przyznać, że ten trójkąt miłosny wyjątkowo podobał mi się.
Dużym plusem tej historii jest miejsce akcji i bogate opisy potraf przyrządzanych w restauracji. Autorka wspaniale oddała klimat panującego chaosu podczas otwarcia nowej restauracji w małym miasteczku, w którym każdy z każdym się znam.
Książka może nie jest wybitnym dziełem, ale miała być lekka i przyjemna lektura po ciężkim dniu i właśnie taką dla mnie była. Dostarczyła mi ona wielu uśmiechu oraz spokoju. Opowieść ta pokazuje, że czasami nasze marzenia są na wyciagnięcie ręki i nie trzeba za nimi bardzo daleko gonić.
Jeśli szukacie ciekawej i spokojnej lektury, która otuli Was niczym ciepły koc, to bardzo polecam ,,In your dremas. W twoich marzeniach".
Dwoje zwaśnionych nauczycieli (i sąsiadów) łączy siły w romansie, w którym rywale stają się kochankami. Emily Walker nie znosi, gdy ktoś zakłóca jej...
PRZECIWIEŃSTWA Z PEWNOŚCIĄ PRZYCIĄGAJĄ GWIAZDĘ MUZYKI POP I PIEKARZA Z MAŁEGO MIASTECZKA W UROCZYM ROMANSIE AUTORKI SENSACJI TIKTOKA THE CHEAT SHEET. ...
Przeczytane:2026-05-26, Ocena: 4, Przeczytałam,
Urocza historia miłosna, w której dostaniemy niepewnych siebie bohaterów, którzy uwielbiają się przekomarzać, społeczność małego miasteczka i życiowe problemy.
Madison której wielką pasją było gotowanie kończy szkołę kulinarną w Nowy Jorku, która zabija jej serce do kuchni a daje ataki paniki. Gdy znów chce wrócić z podkulonym ogonem do domu, nieoczekiwanie myli numer telefonu i dostaje propozycję nie do odrzucienia, zostania szefem kuchni w nowej restauracji w miasteczku w którym dorastała.
Zdecydowanie tym co wyróżnia tę książkę są bohaterowie. Ona mistrzyni chaosu, przyzwyczaiła całe miasteczko do swoich wpadek. On stateczny i rozważny, zarządza gospodarstwem. Autorka idealnie pokazuje problemy dwóch stron, z jednej strony niepewna siebie dziewczyna, która boi się porażki i boi się że znów zawiedzie rodzinę. On biorący wszystko na siebie bo nie chce nikogo martwić.
Relacja w książce rozwija się powoli, bohaterzy znają się od lat, dzięki czemu z koleżeńskich przepychanek płynie przechodzą w coś więcej.
To idealna książka na weekend.