Okładka książki - Inkwizytor wiedźm tom 1

Inkwizytor wiedźm tom 1



Tom 1 cyklu Inkwizytor wiedźm
Ocena: 3 (1 głosów)

Minęło już 150 lat odkąd wiedźmy przybyły z Księżyca na Ziemię. Dzięki nim poczyniono ogromne postępy jeżeli chodzi o naukę i medycynę, jednak ich obecność ma też swoje wady... Co można bowiem zrobić, gdy któraś z nich postanowi zacząć krzywdzić ludzi? W takim przypadku do akcji wkraczają wiedźmy takie jak Natalia i jej ludzki pomocnik, Elliot. Jakim zagrożeniom przyjdzie im razem stawić czoła? I co kryje się za klątwą ciążącą na chłopaku?

Informacje dodatkowe o Inkwizytor wiedźm tom 1:

Wydawnictwo: Waneko
Data wydania: 2025-08-06
Kategoria: Komiksy
ISBN: 9788383892016
Liczba stron: 240
Tytuł oryginału: Majo no Shikkounin
Język oryginału: japoński
Tłumaczenie: Michał Chodkowski

więcej

Kup książkę Inkwizytor wiedźm tom 1

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inkwizytor wiedźm tom 1 - opinie o książce

Avatar użytkownika - Regalia
Regalia
Przeczytane:2026-07-12, Ocena: 3, Przeczytałem, 52 książki 2026,

Nawet by pasowało, bo wszyscy wiemy, że Czarodziejka jest z Księżyca. I tak samo dziwnie się zachowuje.

 

Historia o Natalii, która tworzy magiczne konstrukty, przygarnia Elliota, trochę obija się po świecie, a przy okazji ma złapać pewną przestępczynię. Problem w tym, że sama Natalia jest taka... letnia. Poza może dwoma momentami w całym tomie praktycznie nie okazuje żadnych emocji, przez co trudno mi się z nią zżyć. Jest mi zwyczajnie obojętna, a to niestety nie pomaga w odbiorze historii.

 

Elliot to typowy pomagier z magicznym oczkiem, natomiast największy problem mam z samą przestępczynią. Bo skoro Księżyc jest przedstawiany jako taki raj, to człowiek spodziewa się, że za podobne wybryki spotka ją odpowiednia kara. Tymczasem rozwiązanie brzmi: ,,odeślijmy ją na Ziemię i niech ziemniaki się martwią". No świetnie. My umywamy ręce, a reszta niech sobie radzi.

 

Drugi tom już czeka na półce, więc na pewno przeczytam. Ale jeśli dalszy ciąg będzie równie emocjonujący jak początek, to wcale mnie nie dziwi, że seria tak szybko zakończyła serializację.

Link do opinii
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy