reklama

Jej słowa, jego czyny

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2021-04-19
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788382192650
Liczba stron: 258
Język oryginału: polski

Ocena: 5.43 (7 głosów)

Ona pisze o morderstwach, on je popełnia.

Czym jest moralne morderstwo? Zuzanna całe studia poświęciła pracy naukowej nad etyką zabijania. Teraz, kiedy została autorką kryminałów, próbuje udowodnić swoje tezy o moralnym zabójcy. Nagle w jej życiu pojawia się mężczyzna, który ma wobec niej niebezpieczne zamiary: otrzymał zlecenie, by za wszelką cenę doprowadzić kobietę do swojego szefa. Czy Robert okaże się jednym z tych zabójców, o których nieustannie rozmyśla Zuzanna? Dlaczego zabija? Czy będzie potrafił przestać, kiedy w tej precyzyjnie zaplanowanej rozgrywce pojawi się miłość?

Tagi:

Kup książkę Jej słowa, jego czyny

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Jej słowa, jego czyny

Avatar użytkownika - anastasiyaadryan
anastasiyaadryan
Przeczytane:2021-06-06, Ocena: 5, Przeczytałam,

Wczoraj wróciłam z małych wakacji i nadrabiam zaległości. Zabrałam na wyjazd świetną książkę. Zapraszam na kilka słów o niej ⬇️⬇️⬇️
Czytając "Jej słowa, jego czyny" autorstwa Agnieszki Malinowskiej, aż chciałam napisać, że ten kryminał jest naprawdę dobrym romansem 😂😂 Autorka wprowadza nas w historię miłosną Zuzanny i Roberta. Jest to nietypowa para, gdyż ona, będąc autorką kryminałów, prowadzi warsztaty pisarskie oraz pisze o zabójcach, a on tym zabójca jest. Ciekawe połączenie, nie sądzicie? I wiecie co, tam tak iskrzyło, było takie napięcie, robiło się tak gorąco... Niejeden autor erotyków mógłby pozazdrościć warsztatu. Aż nie chce mi się wierzyć, że to jest debiut. Pięknie poprowadzona fabuła, intrygująca i niebanalna, bohaterowie wyraziści i charakterni. To jest jedna z tych książek, w których nie ma niczego zbytecznego, wszystko doskonale wyważone i dopasowane. Czytałam z zapartym tchem i z ogromną przyjemnością. Tak naprawdę wątek kryminalny pojawia się na samym końcu. Autorka umiejętnie nakręca spiralę emocji. Filmowe sceny, wartka akcja - to było naprawdę dobre. No i prawdziwa bomba w ostatnim rozdziale. Wiecie, taki element za który chce się rozszarpać autora, który uchyla tylko rąbek tajemnicy i każe czekać na kolejną część 😉😂 Dlaczego zabójca zostaje zabójcą? Czy miłość pomiędzy osobami z zupełnie innych światów ma szansę przetrwać? Pewnie kiedyś się dowiemy, ale jeszcze nie teraz 😂 Chcę więcej!!! Polubiłam tych bohaterów i mam nadzieję, że kontynuacja ukaże się w miarę szybko.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Girl-from-Stars
Girl-from-Stars
Przeczytane:,

Czym jest moralne morderstwo? Zuzanna całe studia poświęciła pracy naukowej nad etyką zabijania. Teraz, kiedy została autorką kryminałów, próbuje udowodnić swoje tezy o moralnym zabójcy. Nagle w jej życiu pojawia się mężczyzna, który ma wobec niej niebezpieczne zamiary: otrzymał zlecenie, by za wszelką cenę doprowadzić kobietę do swojego szefa. Czy Robert okaże się jednym z tych zabójców, o których nieustannie rozmyśla Zuzanna? Dlaczego zabija? Czy będzie potrafił przestać, kiedy w tej precyzyjnie zaplanowanej rozgrywce pojawi się miłość?

***

Przez to hasło zamieszczone na okładce „ona pisze o morderstwach, on je popełnia” przyznam szczerze, że miałam całkowicie inne wyobrażenie o tej historii. Spodziewałam się czegoś w stylu: psychofan, inspirując się kryminałami swojej ulubionej autorki, popełnia makabryczne zbrodnie. Jak się jednak okazało, nie o to w tej historii chodziło, bowiem „Jej słowa, jego czyny” to romans mafijny.

Historii z tego gatunku w ostatnim czasie powstaje jak na pęczki. Czytając pierwsze tego typu książki przyznaję otwarcie - dałam się wciągnąć. Potem jednak zaczęłam dostrzegać utarte wzorce i schematy, jakimi kierują się autorzy tego typu książek. Jak było w tym przypadku?

Ogólnie nie było źle. Nie męczyłam się czytając „Jej słowa, jego czyny”. Jako lekki odmóżdżacz spełnił w zupełności  swoją rolę. Nie obyło się jednak bez pewnych mankamentów. Po pierwsze – bohaterowie. Zuzanna od początku kreowana jest na kobietę o ponadprzeciętnej inteligencji i ja w to uwierzyłam, dopóki nie zakochała się w przestępcy - ot tak. Człowiek jej mówi, że zabija, a ona jak gdyby nigdy nic, jedzie z nim za granicę. Z kolei Robert wypadł trochę mało wiarygodnie. Z każdym kolejnym rozdziałem robiły się z niego ciepłe kluchy. On również (z nie wiadomych powodów) zakochał się w wysokiej, szczupłej, pięknej blondynce i nagle postanowił diametralnie zmienić swoje życie.

Tu pojawia się drugi problem – rozwój relacji między bohaterami.  Jak dla mnie wypadła ona dość mało wiarygodnie. Zuzanna i Robert nic o sobie nie wiedzą, spotykają się sporadycznie, zamieniając ze sobą kilka słów, ale nagle zakochują się w sobie tak bardzo, że skłonni są zaryzykować dla siebie nawzajem swoje życie.

Akcja toczy się w przyzwoitym tempie, choć wątek mafijny rozwija się tak naprawdę pod koniec książki. Informacje zawarte w epilogu sugerują, że autorka ma planach napisanie kolejnej części. Czy po nią sięgnę? Na chwilę obecną nie mówię nie. Jestem ciekawa jak rozwinie się warsztat Pani Malinowskiej i czy Zuzanna obroni ten swój wysoki poziom IQ.

Jeśli szukacie lekkiego romansu mafijnego „na raz” to „Jej słowa, jego czyny” powinny nadać się idealnie.

Moja ocena: 6/10

Link do opinii
Avatar użytkownika - _read_andzia_
_read_andzia_
Przeczytane:2021-05-04, Ocena: 6, Przeczytałem,

52/100/2021

Wydawnictwo Novae Res

Czy istnieje moralne morderstwo?
*
Sięgając po tę książkę, sugerując się opisem, sądziłam, że natknę się tu na pisarkę i jej pseudo fana, który będzie zabijał zgodnie z jej fantazjami. Okazało się jednak, że książka jest napisała troszkę inaczej i, szczerze, o wiele ciekawiej.
Książka napisana jest z dwóch perspektyw. Zuzi, oraz Roberta, prawdziwego zabójcy.

Kobieta jest pisarką kryminałów. Napisała też pracę naukową, która oparta jest o etykę zabijania. W swoich esejach stara się udowodnić, że istnieje moralne zabójstwo.
Nadszedł dzień, kiedy ma przeprowadzić szkolenie ze studentami, gdzie nauczy ich dobrze pisać. Właściwie jest to otwarty wykład, na których miłe widziani są wolni słuchacze.
Na parkingu przed uczelnią zaczepia ją pewien bardzo dziwny mężczyzna. Jego nietypowe ubranie, dokładniej zestawienie kolorów, nie wzbudza zaufania. Podaje się za jednego z prorektorów uniwersytetu. O dziwo, zaprasza Zuzannę na obiad, czego ona odmawia.

Robert był przy zaistniałej sytuacji. Zdziwił go widok, gdzie szef dostaje w twarz, na dodatek trzykrotnie, od jakiejś kobiety. Wie doskonale, że to nie skończy się dla niej dobrze, a jego szef wymyśli coś, by się na niej zemścić.

Nikt nawet nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo skomplikuje się to zlecenie. Miłość przezwycięży zło.

Książka bardzo mi się spodobała, między innymi dlatego, że nie jest to typowy, mocny, mrożący krew w żyłach, kryminał. Dlatego też smakosze kryminałów mogą się nią nie nasycić.
Oprócz tego styl autorki bardzo przypadł mi do gustu. Ciekawie skonstruowana fabuła i niesamowici bohaterowie sprawiają, że czyta się przyjemnie i szybko.

Pani Agnieszko! Spisała się Pani na medal. Tak powinna wyglądać dobrze napisana książka. Gdy ktoś się zapyta, jaką książkę polecam, na pewno wskażę "Jej słowa, jego czyny". Czekam na kolejne Pani książki.

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytana_optymi
zaczytana_optymi
Przeczytane:,

"Z morderstwa na morderstwo było mi łatwiej - o ile można powiedzieć, że zabicie kogoś może przyjść łatwo. Tym razem spokój przyszedł po dwóch dniach..."

Przygotowałam dla Was krótką recenzję książki Agnieszki Malinowskiej pt. "Jej słowa, jego czyny."

Już na okładce czytamy co będzie działo się w tej powieści: "ona pisze o morderstwach, a on je popełnia". Pomyślałam sobie, że to będzie dobry kryminał!

Tylko czegoś mi zabrakło... Przeczytałam ją szybko, bo autorka ma przyjemny styl pisania, ale nie miałam jakiegoś takiego elementu, który potrafiłby mnie zaszokować🙈

Pisarka kryminałów - Zuzanna jest piękną, młodą i utalentowaną kobietą. Na każdym możliwym kroku planuje "morderstwo". Oczywiście nie dosłownie, tylko takie "książkowe". Jest uzależniona od kawy i uwielbia imprezować razem ze swoją przyjaciółka Małą Mi (uwielbiam tę postać z Muminków, dlatego też ta ksywa od razu przypadła mi do gustu🙈).

Natomiast Robert to zabójca, który musi za wszelką cenę doprowadzić Zuzannę do swojego szefa..

Tylko ups...!🤭

Coś tym bohaterom poszło nie tak🙈

Czyżby szykowało się w tej książce coś więcej niż tylko morderstwa?

Nie zdradzę Wam tej małej tajemnicy. Zachęcam do przeczytania, bo ta pozycja jest do pochłonięcia na jeden wieczór:)

Poza tym zakończenie trochę mnie zszokowało i chyba autorka szykuje dla nas druga część:)

Link do opinii


Zarówno tytuł, jak i podtytuł książki pt.: „Jej słowa, jego czyny” a także okładka mogą wprowadzać w błąd, obiecując intrygującą zagadkę kryminalną. Już zwrot „Ona pisze o morderstwach, on je popełnia” przywołuje skojarzenia z powieścią kryminalną i faktycznie takowej się spodziewałam. Tymczasem autorka mnie całkowicie zaskoczyła, gdyż to zdanie w kontekście przedstawionej fabuły nabiera zupełnie innego znaczenia.

Faktycznie jest tak, że Zuza pisze o morderstwach, a Robert zabija, ale robi to nie dlatego, że ona tworzy przestępców i ich zbrodnie, lecz dlatego, że jest płatnym mordercą na usługach mafii. Ich drogi niespodziewanie się spotykają, gdyż on dostaje od szefa zlecenie porwania dziewczyny. Jego organizacja mafijna zajmuje się zarządzaniem nocnymi klubami, w których prowadzone są nielegalne interesy i prostytucja. Nie jest to ugrzeczniona historia mafijna, gdyż autorka daje nam poczuć grozę działań gangsterów, ich rozgrywki i bezwzględność. Pokazuje też, że czasami niektórzy wplątują się w układy, od których trudno odejść a czasami nie mają innego wyjścia, by coś zmienić.

 

Cała recenzja: https://ezo-ksiazki.blogspot.com/2021/06/804-jej-sowa-jego-czyny.html

Link do opinii
Avatar użytkownika - bookaholic-in-me
bookaholic-in-me
Przeczytane:2021-06-04, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

"Zarówno czyny, jak i słowa mogą pociągnąć za sobą lawinę niechcianych zdarzeń."
Zuza i Robert. Teoretycznie najgorzej dobrana para we wszechświecie. On okazjonalnie musi kogoś zabić, poza tym prowadzi brudne interesy. Ona marzy o doktoracie, fascynuje się morderstwami i wiele o nich pisze, ale nie ma pojęcia o świecie przestępczym. Jednak chemia między nimi ukazana w tej książce zdecydowanie potwierdza zasadę, że przeciwieństwa się przyciągają.

Jestem bardzo zaskoczona, że to debiut, ponieważ Autorka pisze świetnie, zwięźle i nie ma tu luk, niedomówień czy błędów, dlatego naprawdę należą się gratulacje! Bardzo przypadł mi do gustu jej lekki styl pisania. Fabuła rozwija się płynnie, na szczęście nie pędzi i pozwala zaangażować się w życie bohaterów, ich uczucia i rozterki. Mamy też kilka interesujących zwrotów akcji, które w moim odczuciu były dość niespodziewane, a to ogromny plus.
Zarówno główni jak i poboczni bohaterowie mają swój niepowtarzalny charakter i wzbudzają zainteresowanie. Widzimy jak Zuza i Robert walczą wewnętrznie z rozwijającym się uczuciem, obserwujemy ich zupełnie odmienne życia i przeżywamy z nimi ich wzloty i upadki. Nie sposób się nie zaangażować w tą książkę. Ogromnie spodobały mi się także przedstawione tu relacje przyjacielskie postaci. Gangsterskie porachunki nie były tu przesadzone, zostały pokazane ciekawie, jednak nie przyćmiły ani nie były nadto koloryzowane. Robert to także dość nietuzinkowa postać jak na mafioza, czym ogromnie mnie ujął. Ale musicie przekonać się sami skąd moje odczucia, nie będzie spoilerów ;-) Ogromnie Was zachęcam do sięgnięcia po tę książkę. Ze swojej strony z niecierpliwością czekam na dalsze losy bohaterów, bo coś czuję, że ich kłopoty dopiero się rozkręcają ! 

 

Link do opinii

Zuzanna to młoda autorka kryminałów, która porusza tematy moralności w swoich dziełach. Pewnego dnia, na skutek zbiegu wydarzeń staje się celem niebezpiecznego mężczyzny. Jej życie z dnia na dzień zaczyna przybierać inną formę, pełną tajemniczych wydarzeń...

"Jej słowa, jego czyny" to ciekawa opowieść o losach dwojga ludzi, z pozornie różnych światów. Ona, młoda kobieta, lubiąca dobrą literaturę i on, niebezpieczny mężczyzna, który za wszelką cenę zadba o jej bezpieczeństwo. Jak potoczą się ich losy? Czy dwa różne światy mają szansę wspólnego bytu?

Agnieszka Malinowska to debiutująca autorka. Jej powieść wyróżnia się na tle innych nietuzinkową fabułą. Czytelnik, już po zapoznaniu się z opisem, staje się zaintrygowany, sięga po lekturę. Wraz z jej upływem, pojawia się coraz więcej emocji i zwrotów akcji. Akcja postępuje bardzo szybko, czytelnik nie jest w stanie oderwać się od lektury. Kreacja bohaterów pozwala na poznanie ich charakterów, utożsamienie się z nimi. 

Moje odczucia, co do tej książki, są pozytywne. Oceniłabym ją na 9/10. Napisana została przyjemnym w odbiorze stylem, jest intrygująca i wciągająca. Nie posiada wielu wątków pobocznych, lecz mimo to, wyróżnia się na tle innych. Zarówno pomysł, jak i realizacja zasługują na uwagę. Jest nieprzewidywalna, pełna emocji. Bardzo udany debiut. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Zaczytana1001_
Zaczytana1001_
Przeczytane:2021-05-31, Ocena: 6, Przeczytałam,

Poznajemy blondyneczkę która jest Pisarka. Pisze o morderctwach. I jest w tym na prawdę dobra. Gdy na uniwersytecie ma wystąpić jako gość. Chonorowy poznaje pracownika szkoły , który jest nachalny. A ona nie wie że za nieodpowiedni ruch wydała na siebie wyrok.

Robert człowiek mafii. Jeden z najlepszych ludzi szefa. Dostaje zwykle zlecenie, ale nie wie że uczucia nad nim wygrają. A na dziewczynę wprowadzi niebezpieczeństwo.

Książka wciągnęła mnie od pierwszej strony. Bohaterka ma charakter i bardzo ją polubiłam. Natomiast bohater idzie się zakochać ?
To nie jest historia jak wiele, ona i szef mafii. Robert to tylko prawa ręka szefa. A szef chce właśnie tą dziewczynę. Mamy tu całkiem coś innego. Zaskoczyłam się pozytywnie. Po okładce mówię aaa Pisarka i pewnie fan który popełnia zbrodnie po lekturze ale nie. Książkę przeczytałam w chwilę. I mam niedosyt chce jeszcze i jeszcze.
Znajdziemy tutaj definicje o morderctwach które są fajnie opisane Autorka przekazuje nam fajną wiedzę w super sposób . Oraz jak to Pisarka piszącą o zbrodniach wchodzi w ten świat w rzeczywistości. Jak dla mnie książka warta uwagi i pomimo że mafii miałam dość to ta książka wbiła mnie w fotel. A szalona przyjaciółka Asia dostarcza nam duzo humoru. A ja już nie mogę się doczekać co będzie dalej.

Link do opinii
Avatar użytkownika - aniabex
aniabex
Przeczytane:2021-04-23, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

„Zarówno czyny, jak i słowa mogą pociągnąć za sobą lawinę niechcianych zdarzeń (…)”.

 

Ona – Zuzanna, młoda piękna kobieta, żyjąca w swoim rytmie utalentowana pisarka kryminałów, wielbicielka kawy i „nocny marek”. Delikatna i władcza osóbka z charakterem, którą los poczęstował nie lada przygodą przyprawioną dość sporą szczyptą szaleństwa.

 

On – Robert, samiec alfa, przystojniak z kontaktami, muskułami i uśmiechem Adonisa. Budził strach i szacunek innych ludzi. To „ten zły”. Typ spod ciemnej gwiazdy. Facet z ewidentnie tajemniczą historią, nieodgadniony i niebezpieczny. Łobuz z bronią palną w ręku.

 

Ale to w jego bursztynowych oczach ona przepadła. To ona wybiła go z normalnego trybu życia. Rozbudziła intelektualnie i cieleśnie. To on przed nią padał w myślach na kolana.
Ona pisze kryminały o morderstwach, on je popełnia zbrodnie. Nieszablonowy duet.

Czy związek gangstera i pisarki ma przyszłość wobec faktu, że każde z nich jest z innej bajki?
Czy miłość jest lekarstwem na całe zło?

 

„ Jej słowa, jego czyny” to zgrabny romans mafijny. Rozbudza ciekawość, dostarcza emocji i wprawia w dobry nastrój. Świetna propozycja na wieczór, elektryzująca, momentami zabawna.

Zakończenie pozwala sądzić, że czeka nas ciąg dalszy.. Czekamy zatem na więcej.

Polecam.

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Księga tęsknot
Sue Monk Kidd
Księga tęsknot
Informacja zwrotna
Jakub Żulczyk
Informacja zwrotna
Przyjdę, gdy zaśniesz
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Przyjdę, gdy zaśniesz
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Małgorzata Ogonowska; Artur Rogoś
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Dopaść Leona Waganta
Wiktor Hajdenrajch
Dopaść Leona Waganta
Szpetnicy
Maciej Kapuściński
Szpetnicy
Tango
Ewa Cielesz
Tango
Cień Debory
Magdalena Mosiężna
Cień Debory
Na zawsze w lodzie
Owen Beattie; John Geiger
Na zawsze w lodzie
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy