Kazik jest trochę taki jak Ty. Zwykle wesoło się uśmiecha, ale tego dnia rodzice poprosili go o pomoc w pracach domowych...
Chłopiec oczywiście wolałby się bawić, zamiast sprzątać i przygotowywać jedzenie. Jednak mama i tata przekonują go, że dom jest wspólny, a więc wszyscy członkowie rodziny mają obowiązek o niego dbać. Poza tym w uporządkowanym domu przyjemniej się mieszka, no i chętniej zaprasza się gości. Kazik prędko się przekonuje, że nie warto zostawiać po sobie bałaganu, bo może się to skończyć nieprzyjemnym wypadkiem...
Książki o Kaziku mają właściwości terapeutyczne - chłopiec uczy się mierzyć z rzeczywistością, a razem z nim mali czytelnicy. Dodatkowo każda historyjka opatrzona jest komentarzem autorki, który tłumaczy, dlaczego dzieci reagują w określony sposób i jak my, dorośli, możemy pomóc im - i sobie - w kryzysowych sytuacjach.
O autorce: Aleksandra Belta-Iwacz - psycholożka, terapeutka pedagogiczna, trenerka umiejętności społecznych, twórczyni platformy MAMOLOGIA, autorka kursów, ebooków, webinarów, instagramerka, żona i mama. Mówi o sobie: Wspieram rodziców, którzy ,,szukają sposobów na to, żeby nie oszaleć". Książki o Kaziku mogą być jednym z nich!
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-05-20
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 32
Kazik, jak to dziecko nie lubi sprzątać, bo twierdzi, że to jest nudne. Jednak rodzice w różne ciekawe sposoby, starają się mu uświadomić, iż sprzątanie jest potrzebne i może być całkiem ciekawe.
Dzieci jak to dzieci mają swoje poglądy na pewne sprawy, a już na pewno w kwestii sprzątania. Zmuszanie ich na siłę do robienia czegoś też może przynieść odwrotne skutki do zamierzonych. Jeśli bowiem zmuszamy malców do czegoś, tym bardziej robią to niechętnie. Lepiej więc ich zachęcić w jakiś sposób, aby zrozumiały, że trzeba dbać o dom, a sprzątanie może być niezłą zabawą.
Autorka w swojej pozycji przedstawia nam, w jaki sposób można zachęcić dzieci do robienia rzeczy, których tak naprawdę wcześniej nie chciały robić. Pokazuje nam przy tym również, że w takich momentach niezwykle ważna jest więź rodzinna. Wiadomo, że czasem dziecko będzie robiło coś niedokładnie, ale liczy się nie efekt, a sama chęć współpracy.
„- Obowiązki domowe wydają się czasem nudne, ale są nam potrzebne. Dzięki odkładaniu rzeczy na miejsce mamy przestrzeń na nowe zabawy.”
Nasz Kazik uczył się na własnych błędach z których potrafił wyciągnąć później wnioski. Rodzice zachęcali go, aby poprzez zabawę, rywalizację uczył się dbania o porządek. I choć nie we wszystkich kwestiach słuchał rodziców, to jednak z czasem zrozumiał, że czasem trzeba posłuchać rad rodziców.
Na końcu książeczki znajdziemy również kilka słów od samej autorki, w których rodzice znajdą cenny rady odnośnie uczenia swoich pociech sprzątania. W środku pojawiły się również piękne ilustracje wykonane przez Ewę Michalską.
Kazik i obowiązki domowe to książeczka, którą zdecydowanie powinien poznać każdy malec i jego rodzic. Pokazuje ona bowiem, że sprzątanie wcale nie musi być czymś okropnym, a wręcz przeciwnie, może stanowić pomysł na udaną zabawę. Polecam.
Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, którego dziecko zawsze z entuzjazmem biegnie sprzątać pokój, odkładać zabawki na miejsce czy pomagać w przygotowywaniu posiłków! 😊 Temat domowych obowiązków to wyzwanie, które zna niemal każdy rodzic. Dlatego książka „Kazik i obowiązki domowe” trafia w punkt i pokazuje ten codzienny problem w niezwykle przystępny sposób.
Kazik jest zwyczajnym chłopcem, takim, z którym wiele dzieci bez trudu się utożsami. Gdy rodzice proszą go o pomoc w domu, jego pierwszą myślą jest oczywiście zabawa. Jednak krok po kroku przekonuje się, że dbanie o wspólną przestrzeń nie musi być nudnym obowiązkiem ani karą, a także, że porządek zapobiega przykrym wypadkom. Największą zaletą tej historii jest pokazanie, że obowiązki domowe mogą stać się formą zabawy i wspólnego spędzania czasu. Autorka udowadnia, że sprzątanie, przygotowywanie posiłków czy odkładanie rzeczy na miejsce, nie są czymś strasznym i trudnym. Wręcz przeciwnie, mogą dawać satysfakcję, uczyć odpowiedzialności i sprawiać, że dom staje się przyjemniejszym miejscem dla wszystkich domowników.
Historia Kazika została napisana prostym, ciepłym językiem, a przedstawione sytuacje są bardzo bliskie codzienności rodzin z małymi dziećmi. Dodatkowym atutem serii są komentarze autorki, które pomagają rodzicom lepiej zrozumieć dziecięce emocje i reakcje oraz podpowiadają, jak wspierać najmłodszych w nauce nowych umiejętności.
„Kazik i obowiązki domowe” to wartościowa książka, która w naturalny i nienachalny sposób zachęca dzieci do współpracy, ale także pokazuje rodzicom, jak przekuć obowiązek w zabawę. To świetna lektura dla rodzin, które chcą pokazać swoim pociechom, że obowiązki domowe są częścią codziennego życia, a wykonywane razem mogą być naprawdę dobrą zabawą.
Aleksandra Belta-Iwacz w książce „Kazik i obowiązki domowe” tworzy ciepłą, mądrą i bardzo bliską dziecięcej codzienności opowieść, która w prosty sposób porusza temat odpowiedzialności i współpracy w rodzinie. To literatura dziecięca z wyraźnym elementem edukacyjnym i terapeutycznym, napisana tak, by jednocześnie bawić, uczyć i wspierać dzieci oraz rodziców w codziennych wyzwaniach wychowawczych.
Styl autorki jest niezwykle naturalny, spokojny i pełen empatii. Aleksandra Belta-Iwacz doskonale rozumie dziecięce emocje, dlatego nie moralizuje ani nie ocenia bohatera, lecz pokazuje jego perspektywę w sposób ciepły i zrozumiały. Język jest prosty, przyjazny i idealnie dopasowany do młodszych czytelników, dzięki czemu dzieci łatwo odnajdują się w historii Kazika i mogą utożsamiać się z jego problemami oraz emocjami.
Fabuła skupia się na codziennym życiu małego Kazika, który – jak wiele dzieci – zdecydowanie bardziej woli zabawę niż sprzątanie czy pomaganie w domu. Chłopiec stopniowo przekonuje się jednak, że obowiązki domowe nie są karą, lecz częścią wspólnego dbania o rodzinny dom i komfort wszystkich domowników. Rodzice Kazika cierpliwie tłumaczą mu, dlaczego porządek jest ważny i jakie konsekwencje może mieć odkładanie wszystkiego „na później”. Historia pokazuje proste, życiowe sytuacje, które dla dzieci są bardzo znajome, dzięki czemu książka staje się bliska i wiarygodna.
Najważniejszym motywem książki jest odpowiedzialność, ale pojawiają się tu również tematy współpracy, budowania dobrych nawyków, empatii i wzajemnego szacunku w rodzinie. Ważnym elementem jest także pokazanie, że każdy członek rodziny ma swoje miejsce i może pomagać na miarę swoich możliwości. Książka subtelnie uczy dzieci samodzielności i pokazuje, że nawet drobne obowiązki mają znaczenie.
Dużym atutem publikacji są komentarze autorki umieszczone po historii. Dzięki nim rodzice mogą lepiej zrozumieć reakcje dzieci i dowiedzieć się, jak wspierać je w nauce odpowiedzialności bez presji i konfliktów. To sprawia, że książka staje się nie tylko opowieścią dla dzieci, ale też praktycznym wsparciem dla dorosłych.
Emocje obecne w książce są bardzo autentyczne i codzienne – pojawia się niechęć, frustracja, dziecięcy bunt, ale też poczucie bezpieczeństwa, zrozumienia i satysfakcji z dobrze wykonanych obowiązków. Czytelnik odczuwa ciepło rodzinnej atmosfery i łatwo dostrzega, że historia została napisana z ogromnym wyczuciem dziecięcego świata.
Dla dzieci największą atrakcją będzie sam Kazik – sympatyczny i bardzo prawdziwy bohater, który przeżywa sytuacje podobne do tych znanych z ich własnego życia. Mali czytelnicy mogą nauczyć się, dlaczego warto pomagać w domu, jak dbać o wspólną przestrzeń i że obowiązki wcale nie muszą być czymś strasznym. Książka pomaga też oswoić temat sprzątania i pokazuje, że wspólne działania mogą być częścią rodzinnej codzienności, a nawet dobrą zabawą.
To idealna propozycja dla przedszkolaków i dzieci w wieku wczesnoszkolnym, ale także dla rodziców, którzy szukają wartościowych książek wspierających rozwój emocjonalny i społeczny swoich dzieci. Szczególnie dobrze sprawdzi się podczas wspólnego czytania i rozmów o codziennych obowiązkach oraz rodzinnych zasadach.
Całość pozostawia po sobie poczucie ciepła, spokoju i zrozumienia. To książka, która nie tylko pomaga dzieciom lepiej odnaleźć się w codziennych obowiązkach, ale też wzmacnia rodzinne relacje i pokazuje, że nauka odpowiedzialności może odbywać się z uśmiechem, cierpliwością i bliskością.
*współpraca reklamowa*
Przyznam szczerze, że do tej pory ani nie poznałam Kazika, a nawet o nim nie słyszałam, ale na szczęście naprawiłam ten błąd. Kolejna świetna propozycja dla najmłodszych czytelników, a także świetna seria z której i rodzice mogą czerpać wiedzę garściami, i spojrzeć inaczej nawet na obowiązki domowe.
Kazik jak każdy wolałby się bawić, niż sprzątać. Jednak rodzice pokazują mu, że obowiązki domowe to nie tylko konieczność, ale i przyjemność. Można je wykonywać na wesoło, mogą stanowić wyzwanie, ale mogą też być początkiem dobrej zabawy. Kazik też przekonuje się, że w uporządkowanym domu mieszka się przyjemniej, a bałagan może doprowadzić do nieprzyjemnych w skutkach wypadków.
No i mam kolejną serię dla dzieci, którą będę chciała poznać osobiście, i którą mam nadzieję zainteresują się moje dzieci, które już w pierwszym momencie zachwycone były kolorowym wydaniem w twardej oprawie. Jako, że to opowieść, w której głównym bohaterem jest chłopiec, to największe zainteresowanie wzbudza ona w moim synu, który jest oburzony różową okładką, bo "przecież chłopcy nie lubią różowego".
Historyjka jest prosta ale i ciekawa. Dziecko dowiaduje się jaki jest sens porządków, patrzy że dzieci też mają swoje obowiązki, dostrzegają, że nie tylko oni ale każde inne dziecko poza zabawą musi coś w domu zrobić, czy to posprzątać zabawki, czy pościelić łóżko. Moje dzieci miały dowód na to, że nie tylko ich rodzice czegoś od nich wymagają, więc tutaj duży plus. U nas podobnie jak w tej książeczce niektóre obowiązki wykonywane są na wesoło, ale też dostaliśmy wskazówki jak podrasować inne obowiązki, a pomysły się piętrzą i to nie tylko u dzieci. Historia jest konkretna pokazuje problem, powód ale i konsekwencje działania, zarówno te pozytywne jak i negatywne, co jest moim zdaniem najmocniejszym akcentem tej książeczki.
Książeczka zachwyca ilustracjami, kolorowe, ogromne, w pełni oddające to co dzieje się w opowieści. Tekstu jest sporo, ale dziecko które dobrze radzi sobie z czytaniem z pewnością podoła. Moja pierwszoklasistka odmawia samodzielnego czytania, ta ilość jeszcze ją nieco przerasta, ale słucha z ciekawością całej historii, próbuje, zadaje pytania, zauważa podobieństwa do tego co dzieje się w jej czy naszym rodzinnym życiu. Synek bardziej słucha, ale czterolatek zdecydowanie bardziej zwraca uwagę na obrazki, niż na samą treść.
Dla mnie jako mamy to bardzo fajna i wartościowa książeczka. Zarówno cieszy oko jak i daje wiele wskazówek, te znajdują się i w samej treści ale i na końcu, gdzie autorka bezpośrednio zwraca się do rodzica. Także książeczka łączy nam przyjemne z pożytecznym, zarówno bawi jak i uczy, a to moim zdaniem najważniejsze w lekturach dla dzieci. Osobiście jestem zaintrygowana tą serią i nie wykluczam, że kolejne tomy wkrótce pojawią się w domowej bibliotece. Ze swojej strony polecam, bo na podstawie tej książki uznaję, że to seria ciekawa, wartościowa i nieco edukacyjna, gdzie zarówno dziecko jak i rodzic będą zadowoleni.
Czy Twoje dziecko też nagle ,,nie słyszy", kiedy prosisz je o posprzątanie pokoju albo odniesienie talerza do kuchni? A może łapiesz się na tym, że codziennie powtarzasz te same zdania i masz wrażenie, że one po prostu wpadają jednym uchem, a wypadają drugim?
No cóż... u nas właśnie nastał ten moment i nie ukrywam, że byłam bardzo ciekawa rad w nowym Kaziku od cudownej Aleksandry Belta-Iwacz czyli @mamologia ?
,,Kazik i obowiązki domowe" Aleksandry Belty-Iwacz z ilustracjami Ewy Michalskiej to jedna z tych książek, które w bardzo prosty sposób pokazują dzieciom coś naprawdę ważnego. Mianowicie, że dom to wspólna przestrzeń i każdy domownik ma w niej swoje miejsce oraz swoje małe obowiązki.
Kazik jest dokładnie takim dzieckiem, jakie znamy z codzienności. Chce się bawić, odkłada obowiązki na później, a sprzątanie wydaje mu się stratą czasu. Myślę, że wiele dzieci odnajdzie w nim siebie już od pierwszych stron. I właśnie dlatego ta książka trafia dokładnie tam, gdzie trafić powinna. Dodatkowo nie moralizuje, nie straszy i nie zawstydza. Zamiast tego pokazuje zwykły dzień zwykłej rodziny, w której rodzice próbują nauczyć dziecko odpowiedzialności z cierpliwością i spokojem.
Bardzo spodobało mi się to, że rodzice Kazika nie zamieniają obowiązków w karę. Wręcz przeciwnie - próbują pokazać synowi, że wspólne sprzątanie czy przygotowywanie posiłków może być czymś naturalnym, a nawet przyjemnym. Dzięki temu książka nie wywołuje w dziecku buntu, ale raczej zachęca do współpracy, a to naprawdę ogromna różnica.
Autorka świetnie uchwyciła też dziecięce emocje. Kazik nie zmienia się nagle w idealnego chłopca, który od razu pokochał porządki. On nadal jest dzieckiem - marudzi, odkłada rzeczy i popełnia błędy. Ale właśnie przez te błędy zaczyna rozumieć, dlaczego pewne zasady istnieją. Motyw z pozostawionymi zabawkami i przykrym wypadkiem został pokazany bardzo mądrze - bez przesadnego dramatyzowania, ale wystarczająco wyraźnie, by dziecko mogło samo wyciągnąć wnioski.
Ogromnym atutem książki są również ilustracje Ewy Michalskiej. Są ciepłe, pełne emocji i bardzo przyjazne dla najmłodszych czytelników. Doskonale oddają codzienny klimat rodzinnego domu i sprawiają, że historia staje się jeszcze bliższa dzieciom.
Bardzo doceniam też końcowe wskazówki dla rodziców. Widać, że książka została stworzona nie tylko po to, by opowiedzieć historię, ale też realnie pomóc rodzinom w codziennych trudnościach. Znajdziemy tam konkretne porady dotyczące angażowania dzieci w obowiązki domowe bez presji i walki. I mam wrażenie, że właśnie takich książek najbardziej dziś potrzebujemy - wspierających zarówno dzieci, jak i rodziców.
,,Kazik i obowiązki domowe" to ciepła, życiowa i bardzo potrzebna historia o odpowiedzialności, współpracy i budowaniu dobrych nawyków od najmłodszych lat. Bez krzyków, bez oceniania i bez sztucznego idealizowania dzieciństwa. Po prostu mądrze opowiedziana codzienność, w której wielu rodziców odnajdzie samych siebie.
Ocena: 9/10
Zachwycająca szata graficzna, uroczy bohater, z którym młody czytelnik błyskawicznie się utożsamia, a także problemy, bliskie i doskonale znane dzieciom, a wszystko to dopełnione niebywale przyjemnym i angażującym tekstem, którego lektura dostarcza wiele przyjemności! Psycholożka Aleksandra Belta-Iwacz po raz kolejny, pod postacią uroczej opowiastki, przemyca cenne lekcje, które w takiej formie błyskawicznie trafiają do wrażliwego czytelniczego serduszka i z pewnością pozostaną tam na bardzo długo!
Ta wartościowa publikacja nie tylko uczy najmłodszych czytelników, dlaczego warto dbać o porządek, ale także pokazuje, jak zamienić nudne obowiązki w ciekawą, pełną emocji zabawę, którą każdy z nas będzie wykonywał z entuzjazmem, a nawet z przyjemnością. Książka wspaniale pokazuje również, że dom jest wspólną przestrzenią, o którą dbać powinna cała rodzina, dzieląc się kolejnymi zadaniami. Zaniedbanie i brak sprzątania może stać się przyczyną wielu kłopotów, mniej lub bardziej dokuczliwych, i właśnie kilka z nich poznamy na przykładzie ulubionego dziecięcego bohatera, Kazika. Sytuacje te są młodemu czytelnikowi doskonale znane, dlatego lektura angażuje mocno, skłania do refleksji i motywuje do wprowadzenia pozytywnych zmian, których efekty będą zachwycające dla wszystkich członków rodziny, a przede wszystkim długofalowe. Sprzątanie będzie nam towarzyszyło już zawsze, zatem wyrobienie pewnych nawyków już w najmłodszych latach, jest dla rodziców ważną misją, a ta wyjątkowa książeczka będzie tutaj nieocenioną pomocą i wsparciem.
,,Kazik i obowiązki domowe" to piękna, wartościowa pozycja, jaka powinna znaleźć się w każdej biblioteczce! Nie tylko pokazuje konsekwencje bałaganu, wyjaśniając w ten sposób dziecku, dlaczego warto dbać o porządek, ale także podkreśla wartość pracy zespołowej i uczy, że rodzina to jedna drużyna. Podział obowiązków sprawi, że będziemy mieli więcej czasu na wspólne przyjemności, a przemienienie sprzątania w angażującą rozrywkę, umili każdą monotonną pracę! Gwarantuję, że ta ciepła, mądra historia podbije Wasze serca! Polecam gorąco!
Kazik jest wyjątkowo rezolutnym przedszkolakiem i każdego dnia ma mnóstwo zajęć, które wypełniają mu czas.
Wspólnie z rodzicami odkrywa świat i uczy się wielu ważnych, a czasem trudnych rzaczy.
Tym razem chłopca spotykamy w weekend i dowiadujemy się, że jego mama bardzo chce, by synek zaangażował się w obowiązki domowe, czyli sprzątanie.
Kilkulatek początkowo nie jest zadowolony z tego pomysłu- od sprzątania, składania ubrań czy zmywania naczyń dużo ciekawsza jest przecież zabawa z tatą - zwłaszcza, gdy ma się pod ręką tory kolejowe i pociągi.
A do tego perspektywę odwiedzin kolegi- Leona.
Rodzicielka tłumaczy jednak, że to co wydaje się nudne może zmienić się w coś interesującego - można śpiewać w trakcie każdej czynności, albo udawać jakąś wyjątkowo lubianą postać.
Poza tym porządkowanie swoich rzeczy pomaga wyciszyć umysł czy znaleźć potem to czego potrzebujemy.
Poza tym goście czują się swobodniej i łatwiej jest unikać wypadku.
A co najważniejsze, każda wspólna aktywność powoduje, że zanieśniamy więzi z bliskimi.
Autorka po raz kolejny pokazuje jak rozmawiać z dziećmi, tak , by nie czuły presji, a zrozumienie.
Jak zachęcić maluchy do czegoś ważnego i jak wytłumaczyć, że życie to nie tylko przyjemności oraz dlaczego prace związane ze sprzątaniem wspólnego domu odgrywają tak istotną rolę w codziennym funkcjonowaniu.
Seria Mamologia jest nie tylko przystępna i bardzo pomocna , lecz przede wszystkim naprawdę ciekawa.
Kazik i obowiązki domowe to kolejna ciepła i mądra opowieść, która w prosty sposób pokazuje dzieciom codzienne sytuacje oraz emocje związane z dorastaniem. Historia została napisana lekko i z humorem, dzięki czemu mali czytelnicy bez problemu odnajdą się w przygodach Kazika, a rodzice otrzymają świetny punkt wyjścia do rozmów o obowiązkach i współpracy w domu.
Ogromnym atutem książki jest to, że autorka nie moralizuje i nie straszy konsekwencjami, lecz pokazuje świat oczami dziecka. Kazik nie staje się nagle idealnym maluchem, który z radością biegnie sprzątać pokój -- ma swoje emocje, wątpliwości i ważniejsze plany. Dzięki temu historia wypada bardzo naturalnie i wiarygodnie.
Na uwagę zasługują również kolorowe ilustracje, które przyciągają wzrok i świetnie oddają codzienny klimat rodzinnego domu. Całość jest pełna ciepła, bliskości i uważności na dziecięce potrzeby.
To wartościowa książka, która uczy odpowiedzialności, samodzielności i współdziałania, ale robi to w sposób delikatny oraz dostosowany do wieku najmłodszych czytelników. Świetnie sprawdzi się zarówno do wspólnego czytania przed snem, jak i jako pomoc w oswajaniu dzieci z domowymi obowiązkami.
Czwarta część serii o Kaziku autorstwa popularnej psycholożki i instagramerki, znanej jako Mamologia. Kazika od rana roznosi energia i chciałby, żeby...
Kazik jest trochę taki jak Ty. Zwykle wesoło się uśmiecha, ale tego dnia miał spróbować zasnąć sam, a to wcale nie jest łatwe... Kazik, jak każde inne...
Przeczytane:2026-05-31, Ocena: 6, Przeczytałam, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, 12 książek 2026, 26 książek 2026, 52 książki 2026,
I to się nazywa bajka, która nie tylko wykształci dzieci do sprzątania, ale i rodzicom pokaże w jaki sposób mogą nauczyć dzieci porządku:-)
,,Obowiązki domowe wydają się czasem nudne, ale są nam potrzebne. Dzięki odkładaniu rzeczy na miejsce mamy przestrzeń na nowe zabawy. Dzięki temu, że poskładałeś ubranie, masz w co się jutro ubrać, a dzięki temu, że umyliśmy naczynia, miałem do czego nalać ci soku. Kiedy jest porządek, jest też mniej wypadków. I można uniknąć zepsucia czegoś przez przypadek."
Bajka jest naprawdę wspaniała. Kazik jest ucieleśnieniem młodego chłopca, który zdecydowanie woli zabawę od pomocy w domu. Pewnego jednak dnia miał przyjść ktoś do niego w odwiedziny, więc należało posprzątać dom i Kazik był od tego bardzo daleki. Zamiast posprzątać pokój, rozłożył na jego środku tory kolejowe. Pragnął, aby tata się z nim bawił, lecz gdy ten poświęcił mu zbyt mało czasu, nieco się zdenerwował. Na szczęście została wymyślona wspaniała zabawa, która zachęciła chłopca do pomocy rodzicom i później kolejna, gdzie poukładał wszystko z uśmiechem na twarzy. Niby już dało się zauważyć jak dzielnie chciał być pomocny, ale kiedy jego gość przyszedł i zajęli się zabawą, nagle chłopiec doznał małego wypadku z zabawkami, których wcześniej nie chciał posprzątać. W kolejnych wydarzeniach czekał go kolejny niemiły incydent, który pokazał mu, że robienie porządku w domu jest nie zawsze miłe, ale daje poczucie czystości i bezpieczeństwa.
Jestem nawet ciekawa, czy moje dzieci da się przekonać do tych wszystkich zabaw. O ile czterolatek chętnie wkłada ze mną pranie do pralki i je wyciąga, o tyle starsze dzieci nie widzą jeszcze w tym korzyści;-)
Szczerze, to poczułam takie wsparcie od tej bajki. Czasami zastanawiamy się jak uspokoić nasze pociechy, czy też jak wytłumaczyć im, żeby zamiast przeszkadzać pomagały. Pomysły jakie zostały tutaj poddane są i pomocne i proste do wykonania. Najważniejsza jest jednak w tym wszystkim cierpliwość:-)
Pozycja nieco większa niż zwyczajna książka, wydana w sztywnej oprawie, strony są niczym z bloku technicznego pełne barw i przekazu radości, nawet pomimo oburzenia chłopca. Jestem nawet przekonana, że doskonale sprawdzi się w życiu codziennym z dziećmi:-)