reklama

Kiedy piorun uderza

Wydawnictwo: Amber
Data wydania: 2005 (data przybliżona)
Kategoria: Dla młodzieży
Kategoria wiekowa: 15-18 lat
ISBN: 83-241-2417-9
Liczba stron: 206
Tytuł oryginału: When Lightning Strikes
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Aleksandra Januszewska

Tom 1 cyklu 1-800-Jeśli-Widziałeś-Zadzwoń

Ocena: 5.5 (4 głosów)

Tylko dlatego że jej przyjaciółce zachciało się spaceru, Jessica zgadza się wracać ze szkoły na piechotę. I proszę bardzo: ląduje w samym środku okropnej burzy. I w samym środku okropnych kłopotów. Co prawda, kłopoty lubią Jess. Ale nie takie! Bo tym razem gdzieś w drodze do domu Jessica zdobywa nowy talent. Dar.... jasnowidzenia, którego można używać dobrze... albo źle. A wtedy trzeba wiać! Przed wścibskimi dziennikarzami... i FBI.

Kup książkę Kiedy piorun uderza

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Kiedy piorun uderza

Avatar użytkownika - esperanza
esperanza
Przeczytane:2015-09-27, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2015, Mam,
To nie moja pierwsza książka autorki Meg Cabot, więc nie będę się rozwodzić nad przedstawianiem jej. Nie ulega jednak wątpliwości fakt, że kobieta umie pisać i bardzo dobrze wpasowuje się w gatunek dla młodzieży. Tak przynajmniej mi się wydaje. Twierdzę również, że aby napisać książkę z punktu widzenia nastolatki, dla nastolatków o nastolatkach, będąc dorosłym, trzeba mieć niemałe doświadczenie z nimi związane oraz oczywiście odrobinę wywiadu. Wiadomo przecież, że wszystko się zmienia i nie dla każdego czasy młodzieńcze są jednakie. "Chcecie oświadczenia? Dobra, oto moje oświadczenie. To wszystko przez Ruth. Naprawdę. Zaczęło się tego popołudnia w kafeterii, w kolejce po hamburgery, kiedy Jeff Day powiedział Ruth, że jest tak gruba, że będą musieli ją pochować w pudle fortepianu, tak jak Elvisa. To kompletna bzdura, bo - o ile mi wiadomo - Elvisa nie pochowano w pudle fortepianu. Owszem, był okropnie gruby, kiedy umarł, ale jestem pewna, że Priscilla Presley mogła sobie pozwolić na lepszą trumnę dla Króla niż fortepian." Niezwykła historia Jess zaczyna się właściwie od zwykłego wydarzenia. To wszystko przez Ruth, jej przyjaciółkę. Dziewczyna, której nigdy tłuszczyku nie zbywało, postanawia, że zamiast przejażdżki samochodem, przespaceruje się. Namawia na to również Jess, która z ogromną niechęcią i odrzuceniem propozycji podwiezienia na motorze przez całkiem przystojnego chłopaka, zgadza się na wrócenie do domu na piechotę. Ten spacer jednak zapamiętają do końca życia. Nie dlatego że był długi czy męczący, a dlatego, że spotkała je okropna burza. Pamiętały oczywiście aby nie stawać pod drzewem, ponieważ może uderzyć w nie piorun. Sądzę jednak, że rozwiązanie które wybrały, a mianowicie schronienie się pod metalową wiatą, było w rzeczywistości gorsze w skutkach. Wszyscy przecież wiemy jak dobrze metal przewodzi prąd. Aż za dobrze. Ten właśnie przewodnik ciepła został uderzony piorunem, a tym samym Jess, która się o niego opierała. I tutaj wydarzenia zaczynają wymykać się spod kontroli. Jak w opisie sprytnie uchwycono, Jess zdobywa dar, którego właściwie nie chce. Otóż, po uderzeniu w nią pioruna, odkrywa w sobie zdolność odnajdywania zaginionych ludzi. Wystarczy, że zobaczy czyjeś nazwisko i twarz, a po przespanej nocy, będzie wiedziała gdzie taki delikwent się znajduje. Całkiem przydatna umiejętność, jednak kryje ona w sobie drugie dno. Czy każda osoba, która jest zaginiona, pragnie zostać odnalezioną? Jess przekona się na własnej skórze, że czasem pomoc ze szczerego serca, może zostać źle odebraną i niechcianą. Książkę przeczytałam bardzo szybko, ponieważ jej akcja usidliła mój umysł, wpajając jedną najważniejszą informację: nie przestawać, aż do ostatniej kartki. Tak się stało, a moje sumienie pozostało czyste, nie mając czego żałować. Jedynie niedosyt wkradł się niepodziewanie, gdy stron do czytania zabrakło. Mój rozsądek jednak jest zaspokojony i twierdzi, że dobrze jest jak jest. Bezsensownym byłoby przeciąganie akcji, wkładając w nią nie emocje czy zagadki, a żenadę i monotonność. Oczy moje nie narzekały na czcionkę czy papier sprzed 13 lat, wszystko nadawało klimat czasom sprzed bumu komórkowego. "Kiedy piorun uderza" jest kolejną świetną przedstawicielką fantasy dla młodzieży, która nie musi opierać się na romansie człowieka z wampirem, aby być wartą przeczytania. Oceniam ją wysoko, choć nie posiada ona wielowątkowej akcji, czy wojen na śmierć i życie. Odnaleźć za to w niej można humor oraz chęć naprawiania błędów, choćby nieświadomych. Jest idealną towarzyszką na długie wieczory, gdy smutny deszcz przegania radość przebywania na dworze. I choć jest skierowana dla osób młodych, sądzę że każdy mógłby odnaleźć w niej coś przyjemnego, co umiliłoby czas pomiędzy grubszą zwierzyną. (mam na myśli książki oczywiście ;)). Opinia znajduje się również na moim blogu: http://esperazna.blogspot.se/2015/11/kiedy-piorun-uderza.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - zakrecona8
zakrecona8
Przeczytane:2016-02-09, Przeczytałam, Przeczytane,
Avatar użytkownika - LenaVenator
LenaVenator
Przeczytane:2013-12-30, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2013,
Avatar użytkownika - Cassidy95
Cassidy95
Przeczytane:2013-06-27, Ocena: 6, Przeczytałam,
Inne książki autora
Księżniczka w świetle reflektorów
Meg Cabot0
Okładka ksiązki - Księżniczka w świetle reflektorów

Piętnastoletnia Mia z Nowego Yorku dowiaduje się że jej ojciec jest władcą małego europejskiego państwa. Okazuje się że ona jest księżniczką. Dziewczyna...

Bezpieczne miejsce
Meg Cabot0
Okładka ksiązki - Bezpieczne miejsce

To naprawdę nie był wina Jess. Skąd mogła wiedzieć, nawet jeśli potrafi odnaleźć każdego i wszędzie, że jej koleżanka z klasy zostanie porwana i zamordowana...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Na tej samej ziemi
Katarzyna Kielecka;
Na tej samej ziemi
Usta mordercy
Artur Kawka, Monika Wysocka
Usta mordercy
Cyrkówka Marianna
Anna Fryczkowska;
Cyrkówka Marianna
Na Podlasiu. Antonia
Agnieszka Panasiuk;
Na Podlasiu. Antonia
Spowiedź doktora Mengele
Christopher Macht
Spowiedź doktora Mengele
Nawiść
Autor Nieznany (I)
Nawiść
Pieśni Zaginionego Kontynentu
Przemysław Hytroś
Pieśni Zaginionego Kontynentu
Pokaż wszystkie recenzje