W Klubie Dumas autor wprowadza czytelnika w rzeczywistość nie do końca jasną do określenia - postaci książkowe mieszają się z bohaterami realistycznymi i światem demonów. Wraz z głównym bohaterem, bibliofilem Corsem, będziemy poszukiwać klucza do rozwiązania zagadki tajemniczych morderstw związanych ze średniowieczną satanistyczną księgą. Intryga, zagadka kryminalna, powieść akcji i hołd składany Książce i Czytelnikom.
Twórczość Péreza-Reverte nie bez przyczyny porównuje się do stylu pisania Umberto Eco. Erudycja i gra z wyobraźnią to cechy charakterystyczne tej literatury. Zaskakująca i pełna tajemnic powieść dla wielbicieli dzieł Aleksandra Dumasa, Stevensona, Sabatiniego, Borgesa.
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2013-07-10
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 352
„Klub Dumas” świadomie igra z oczekiwaniami czytelnika. Z pozoru mamy do czynienia z sensacyjnym kryminałem osadzonym w świecie antykwariatów, starodruków i literackich zagadek, jednak bardzo szybko okazuje się, że nie chodzi tu wyłącznie o intrygę ani nawet o samą tajemnicę. To książka o ludziach, którzy traktują literaturę nie jako rozrywkę, ale jako przestrzeń obsesji, projekcji i pragnień.
Główny bohater, Lucas Corso, jest postacią chłodną, cyniczną i pozbawioną złudzeń. Nie idealizuje książek ani świata, w którym się porusza. Dla niego liczą się zlecenia, pieniądze i skuteczność. Właśnie ta pragmatyczna postawa czyni go wiarygodnym i dobrze osadzonym w rzeczywistości, nawet wtedy, gdy fabuła zaczyna balansować na granicy realizmu i symbolu. Corso nie jest strażnikiem kultury, lecz kimś, kto wchodzi w jej najciemniejsze zakamarki bez sentymentów. Postacie drugoplanowe, zwłaszcza tajemnicza kobieta towarzysząca Corso, wprowadzają do powieści element niejednoznaczności.
Z jednej strony mamy w powieści śledztwo związane z tajemniczą Księgą Dziewięciorga Wrót do Królestwa Cieni, z drugiej wątek rzekomo autentycznego rozdziału „Trzech muszkieterów”. Autor sprawnie splata te linie narracyjne, stopniowo zacierając granice między literaturą a rzeczywistością. Motyw satanizmu jest w powieści narzędziem budowania atmosfery niepokoju oraz pretekstem do pokazania, jak daleko człowiek potrafi się posunąć w imię wiedzy, władzy lub wiary w ukryty sens tekstu.
Jednym z największych atutów powieści jest gra z klasyką literatury. Czytelnik obeznany z literaturą XIX wieku dostrzeże liczne aluzje i paralelizmy, ale powieść pozostaje przystępna także dla osób, które nie chcą lub nie potrafią ich wszystkich rozszyfrować. Autor konsekwentnie unika jednoznacznych odpowiedzi, pozostawiając czytelnikowi przestrzeń do interpretacji. Część tropów okazuje się fałszywa, inne prowadzą donikąd, co może być frustrujące dla osób oczekujących klasycznego rozwiązania kryminalnej zagadki. Trzeba jednak jasno powiedzieć, jest to celowy zabieg. Finał nie daje pełnej satysfakcji w sensie fabularnym, ale dobrze domyka sens powieści jako opowieści o naturze tajemnicy i interpretacji.
„Klub Dumas” nie jest książką dla każdego. Wymaga cierpliwości, pewnej wrażliwości na literacką grę i gotowości na to, że fabuła nie zawsze podporządkowuje się regułom gatunku. Docenią ją szczególnie czytelnicy zainteresowani historią książki, klasyką literatury oraz tematami obsesji i niebezpiecznej fascynacji tekstem. To solidna, erudycyjna i świadoma własnych ambicji opowieść, bardziej refleksyjna niż sensacyjna, bardziej o czytaniu niż o samej zagadce.
Film uwielbiam, lecz niestety (dla książki) obejrzałam go przed lekturą i ta wypadła przy nim trochę blado. Ciekawy temat, powieść ma swój klimat zakurzonych książek i mrocznych księgarni. Z dużym prawdopodobieństwem trafi w gusta literackich zapaleńców.
"Klub Dumas" to jedna z dziwniejszych książek, pośród tych, które czytam na co dzień. Dziwna, a zarazem ciekawa. Niby to kryminał, ale chyba nie do końca. Z pewnością mnóstwo tu miłości do literatury, ale też obsesji na jej punkcie. Obsesji, która pokazuje się w nie do końca zdrowy sposób. Do tego wmieszany zostaje diabeł i nie, nie chodzi tu o żadną kobietę :D). Czy to wciąż dobra literatura? Hm... Czy mnie coś takiego się podoba? No właśnie nie wiem. Podczas lektury miałam bardzo mieszane uczucia, ale już po zaczynam tę książkę doceniać, bo jednak czuję, że było w niej coś, bliżej nieokreślonego, co sprawiło mi przyjemność z lektury. No i sam fakt, że jakby nie było to ksiązka o książkach, księgarzach, o literaturze. Czy "Klub Dumas" to dobra książka? Tak, bardzo dobra, świetnie napisana, oryginalna. Czy dla każdego? Nie wiem, jedni pewnie uznają ją za błahą, inni za dziwną, a jeszcze kolejni za trudną. Jedno jest pewne, warto ją przeczytać :)
Powieść godna polecenia. Choć nie są to moje klimaty, nie mogłam oderwać się od lektury. Każdy miłośnik starych książek i bywalec antykwariatów będzie zachwycony. Książka skłania do zastanowienia się nie tylko nad sensem zawartych cytatów ale również nad głębią całej treści powieści.
Więcej o tej książce napisałam na moim blogu kasiazka.pl
Niniejszy tom zawiera wybór felietonów autora z lat 2001 - 2005, które ukazywały się na łamach hiszpańskiego tygodnika El Semanal...
Opowieść o życiu i czynach Teresy Mendozy, Meksykanki z Culiacán w stanie Sinaloa, która dzięki silnej woli życia, talentowi do liczenia...