Kolekcjoner

Wydawnictwo: Burda Książki
Data wydania: 2014-05-21
Kategoria: Romans
ISBN: 978-83-7778-776-2
Liczba stron: 460

Ocena: 5.11 (9 głosów)

Zawodowa opiekunka domów i pisarka Lila Emerson nie zapuszcza korzeni. Nic jej nie wiąże – ani praca, ani mieszkanie, ani ewentualny partner. Wędruje od domu do domu i tylko czasem zdarza się jej przenocować u przyjaciółki na Manhattanie. Chociaż podobają się jej niezwykle domy klientów, ich kosztowne zbiory i urocze zwierzęta, Lila nie pragnie niczego na własność. Wszystko co ma, nosi przy sobie, i strzeże swoich uczuć. Kiedy jednak Lila zostaje świadkiem domniemanego morderstwa i samobójstwa, jej dotychczasowe życie zmienia się nie do poznania. Malarz Ashton Archer jest pewien, że jego uroczy, inteligentny i impulsywny brat nie mógłby ani zabić swojej dziewczyny, ani odebrać sobie życia. Nadzieje na ujawnienie prawdy Ashton wiąże z Lilą, jedynym naocznym świadkiem tragedii. Pomimo żałoby Ash pragnie namalować kobietę, w której głębokich, ciemnych oczach dostrzega niezmierzone zasoby siły i gorącej namiętności. Choć Lila jest przekonana, że ich wzajemne zainteresowanie ma swoje źródło w nietypowej sytuacji, zgadza się pomóc Ashowi w odnalezieniu mordercy i odkryciu przyczyn zbrodni. Śledztwo prowadzi ich z manhattańskich penthouse’ów do imponujących willi we Włoszech; muszą również przeniknąć do wąskiego kręgu osób, dla których bezcenne dzieła sztuki są przedmiotem handlu, hazardu i kradzieży, i które postrzegają siebie przez pryzmat własności, a swoje pragnienia przemieniają w śmiertelną obsesję... Burda Publishing Polska, 2014

Kup książkę Kolekcjoner

REKLAMA

Zobacz także

POLECANA RECENZJA

Opinie o książce - Kolekcjoner

Avatar użytkownika - atena
atena
Przeczytane:2016-06-11, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Kolejna książka łącząca sensację z romansem. Bardzo lubię takie połączenie, więc ... Lila Emerson jest zawodową opiekunką domów i pisarką powieści dla młodzieży. Jej "hobby" to podglądanie ludzi (zasłaniajmy swoje okna). Jedna taka obserwacja kończy się morderstwem. I tu pojawia się na scenie Ashton Archer - brat zamordowanego, malarz. Razem próbują rozwiązać zagadkę śmierci. Co z tego wyjdzie? Przeczytajcie, polecam
Link do opinii
Avatar użytkownika - dayna15
dayna15
Przeczytane:2015-09-02, Ocena: 5, Przeczytałam, z_52 książki 2015 (181),
Piękna okładka zachęca do sięgnięcia po kolejną pozycję królowej romansu Nory Roberts. Lila jest opiekunką domów, bez stałego adresu i zbędnego bagażu, przyjmuje kolejne zlecenia, a jednocześnie pisze książki młodzieżowe o wilkołakach. Pewnego dnia widzi przez lornetkę morderstwo i zostaje uwikłana w sprawę zaginionych carskich jaj Faberge, a przy okazji poznaje artystę Ashtona, z którym tworzą ekscentryczną i zabawną parę. Czytając postanowiłam poszukać zdjęć owych jaj - niespodzianek i faktycznie robią wrażenie detalami i zdobieniami. Nic dziwnego, że tytułowy kolekcjoner gotów był wynająć zabójców na zlecenie byle pozyskać takie okazy do swojej prywatnej kolekcji. Uroczy romans z wątkiem kryminalnym, którego akcja przenosi się z Nowego Jorku do Włoch, barwne opisy, nieco roztargniona główna bohaterka i subtelnie rozwijająca się miłość sprawiają, że "Kolekcjoner" jest przyjemną odskocznią w świat elity NY.
Link do opinii
Avatar użytkownika - karola27
karola27
Przeczytane:2015-02-04, Ocena: 6, Przeczytałam, wyzwanie: 52 książki w 2015 roku,
Nora Roberts, chyba nie muszę nikomu przedstawiać tej Pani. Jest to jedna z najbardziej popularnych pisarek. Jej książki sprzedane zostały w milionowych ilościach i w dalszym ciągu cieszą się olbrzymim zainteresowaniem wśród czytelników, a szczególnie czytelniczek. Sprytnie łączy w nich wątek obyczajowy z kryminalnym co czynie je bardzo wciągającymi. Wiele z nich doczekało się także filmowej wersji... Nie wiem czy to nasza taka ludzka natura, że lubimy wiedzieć co dzieje się u innych ludzi, a może to nasze życie jest takie nudne, że wolimy wgłębiać się w czyjeś. Lubimy to, trzeba się do tego przyznać. Nie mam pojęcia jak ja bym się zachowała w sytuacji, gdy widzę coś czego nie powinnam widzieć. Dlaczego to akurat padło na mnie, że musiałam być tego świadkiem ? Przeznaczenie, a może zwyczajny zbieg okoliczności...Tak naprawdę nasza reakcja zależy w dużej mierze od tego co widzieliśmy... I właśnie takim świadkiem była główna bohaterka książki... Lila Emerson to młoda, atrakcyjna kobieta. Wykonuje bardzo ciekawą pracę, jest opiekunką domów. Gdy prawowici właściciele danej posiadłości lub mieszkania wyjeżdżają, wtedy pakuje swoje dwie walizki i wprowadza się na czas ich nieobecności. Nie wiem jak wy, ale ja chętnie bym sobie tak popracowała...Szef za uchem nie zrzędzi, nie powiem jest to odpowiedzialna praca. Żeby zdobyć zaufanie potencjalnych klientów, trzeba być po prostu rzetelnym i dobrze wykonywać swoje zadanie. Czasami, gdy nie ma nowej oferty pracy nocuje w domu swojej przyjaciółki. Lilia lubi to co robi. Sprawia jej to radość, tym większą gdy zostanie polecona innym...Jeśli chodzi o sprawy uczuciowe jest na daną chwilę singielką... Lornetka to jej ulubiony gadżet, to przez nią obserwuje innych ludzi. Przy okazji stwarza im swoje własne historie. Wychodzi jej to całkiem dobrze, może dlatego, że jest nie tylko opiekunką domów, ale także pisze książki dla młodzieży. W trakcie czytania zastanawiałam się, czy tak wolno, czy wypada tak zwyczajnie podglądać...Ale przecież z drugiej strony nie robiła nic złego. Nie szła zaraz do gazety lub do tv z tym co akurat widziała.... Ale jeden wieczór...jedno okno...spowodowało, że jej dotychczasowe życie przestało być już takie samo... Wydarzenie, którego była naocznym świadkiem powoduje w niej głęboki psychiczny wstrząs. Chyba u każdego coś takiego by wystąpiło. We mnie na pewno, bo przecież nie na co dzień widzi się wypadającego człowieka z okna, który ponosi śmierć. W tym przypadku była to kobieta....Jak się później okazuje, kobieta nie była jedyną ofiarą... Nagle, w sposób nieoczekiwany na jej drodze pojawia się pewien mężczyzna - Ashton Archer. Znany i ceniony malarz. Nie jest w stanie pogodzić się, ze śmiercią brata. Tym bardziej gdy policja sugeruje, że to on zabił, a potem popełnił samobójstwo... Czas oraz miejsce nie służą nowym znajomościom, nie zna tak naprawdę Ashtona. Ale cała ta sprawa zdążyła ich już połączyć. Postanawiają wspólnie rozwiązać całą tą zagadkę...Kto zabił i dlaczego... Od pierwszych stron książka straszliwie mnie wciągnęła. Zatopiłam się w niej po same uszy. Jak na Panią Roberts przystało świetnie połączyła ze sobą wątek romansu z wątkiem kryminalnym. To genialne połączenie to taki jej znak rozpoznawczy. Sama treść książki została podzielona na części. W pewnym momencie czytelnik ma możliwość odbycia podróży do Włoch. Autorka pisząc książkę zadbała o jak najmniejszy szczególik. Poruszony został w niej również wątek historyczny związany z drogocennymi jajkami Faberge. Na szczególną uwagę zasługują wykreowane przez nią postaci. Lila, młoda kobieta. Chyba stwierdzenie, że to Macgyver w spódnicy, będzie idealnie do niej pasowało. Torba każdej z nas zawiera różne rzeczy, nawet te dość oryginalne...:-). Ma swój charakter, nie boi się wyrazić własnego zdania... Ashton Archer, przystojny malarz. Jak na malarza przystało ma styczność z modelkami. Ale to Lila zaczyna go fascynować, do tego stopnia, że pragnie spędzić u jej boku resztę swojego życia. Jest to mężczyzna z bardzo ciekawą osobowością. Rodzina jest dla niego bardzo ważna, stawia ją zawsze na pierwszym miejscu. Jeśli chodzi o styl i język jest lekki. Bez zbędnych upiększaczy. Dialogi zostały napisane w sposób przyjemny dla czytelnika. Zawierają również elementy humorystyczne. Nie jestem jakąś wielką fanką Nory Roberts, zdarzyło mi się już kilka jej książek przeczytać. Ale mogę powiedzieć, że "Kolekcjoner" to obowiązkowa pozycja dla wielbicieli jej twórczości...i nie tylko. Jest to dobrze napisana książka. Czyta się ją się bardzo szybko, pomimo tego, że liczy sobie ponad 600 stron. Spędziłam z nią bardzo miło czas...,a przecież w czytaniu książek właśnie o to chodzi...
Link do opinii
Avatar użytkownika - dona
dona
Przeczytane:2014-08-20, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Trzyma w napięciu, to książka z dreszczykiem emocji. Jeśli poszukujecie romansu z wątkiem sensacyjnym, to jest książka dla Was. Polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - figlarna24
figlarna24
Przeczytane:2014-06-04, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Uwielbiam Norę Roberts, czego nie trudno się domyślić po ilości recenzji książek jej autorstwa, które możecie znaleźć na moim blogu.
Moja fascynacja  autorką rozpoczęła się od " Śmierć cię pokocha"- kryminału, który Nora Roberts napisała pod pseudonimem J.D. ROBB. Od tamtej pory obiecałam sobie, że zapoznam się z każdą powieścią pisarki. "Kolekcjoner" jest moją 15 pozycją do odhaczenia na liście lektur przeczytanych. Wiem, to niewiele w porównaniu z tym, jakimi zasobami dysponuje Nora Roberts. Pisarka na swoim koncie ma blisko 200 pozycji. I wierzcie mi każdy w jej twórczości znajdzie coś dla siebie. Bowiem Nora Roberts pisze romanse, kryminały, książki z elementami fantastycznymi, czarów itp. A z jakiego gatunku jest nowość, wydana nakładem wydawnictwa BURDA KSIĄŻKI? Odpowiedzi na to pytanie udzielę wam za chwilkę. Po tym jak zakreślę wam zarys fabuły. Akcja dzieje się w Nowym Jorku. Główną bohaterką jest młodziutka dziewczyna, Lila Emerson. Lila zawodowo zajmuje się pisaniem książek. Dla przyjemności zajmuje się pomieszkiwaniem w domach czy  mieszkaniach innych. Zapytacie się jak to? Otóż, Lily dorabia sobie jako opiekunka domów. Gdy właściciele wyjeżdżają np. na wakacje, to wynajmują Lily, by ta pod ich nieobecność mieszkała u nich, podlewała kwiatki albo zaopiekowała się ich pupilem. Tak dzieje się w momencie, gdy czytelnik poznaje bohaterkę. Dziewczyna przebywa w jednym z mieszkań w wieżowcu i opiekuje się kotem właścicieli. Taki układ Lily pasuje. Tak naprawdę dziewczyna nie ma swojego lokum, a w momentach "bezrobocia" pomieszkuje u swojej przyjaciółki Julie. Dni Lily w obcym domu mijają na pisaniu najnowszej powieści. Natomiast wieczory bohaterka umila sobie w taki sposób, że przez lornetkę "podgląda" zwyczaje i zachowania sąsiadów , z wieżowca na przeciwko. A sąsiedzi bywają specyficzni. Jest wśród nich na przykład rodzina, w której synek jest bardzo samotny, a na pociechę otrzymuje od rodziców psa. Jest także nagi mężczyzna, który co wieczór ćwiczy egzotyczne tańce. Jest także para, która każdego wieczoru intensywnie się kłoci, by za chwilę namiętnie się kochać. I to właśnie za sprawą tej pary Lily popadnie w nie lada kłopoty. Kolejnego, leniwego wieczoru Lily podpatruje parę, ale coś jest nie tak. Widzi, jak kobieta intensywnie gestykuluje i wygląda jakby się z kimś kłóciła. Partnera sąsiadki nie widać. Za to widać, jak czyjeś dłonie biją po twarzy sąsiadkę, a ta później pod wpływem swojego ciężaru wybija balkonowe okno o spada w dół. Kobieta ginie na miejscu. Lily jest zszokowana. Właśnie stała się świadkiem morderstwa.. Policja ustala, że sprawcą zdarzenia był partner denatki, który popełnił samobójstwo. I sprawa wydawałaby się zamknięty, ale tak nie jest. Lily poznaje Ashtona Archera, słynnego malarza, brata "zabójcy". Ashton nie wierzy, że jego brat mógłby kogokolwiek zabić, a już na pewno nie własnej dziewczyny. Postanawia dowiedzieć, kto i dlaczego wrobił jego brata w morderstwo?  Co ciekawe Ashton i Lily zakochują się w sobie. Ale czy to roztropne ze strony bohaterki? Czy Ashtonowi można zaufać? Nora Roberts z każdą powieścią przechodzi samą siebie. Uwielbiam ją w wersji kryminalnej. W "Kolekcjonerze" dostałam mieszankę tegoż gatunku z romansem. Historia jest tak skonstruowana, ze na przeszło sześciuset stronach nie ma momentu nudy. Oprócz Ashtona i Lily pojawią się także inni   bohaterowie, jak chociażby Jai - tajemnicza kobieta, która wkroczy w życie bohaterki i wprowadzi elementy strachu i zagrożenia. Oprócz historii zawsze urzeka mnie kreacja bohaterów. Autorka nadała im takie cechy, jak każdemu przeciętnemu człowiekowi w realu. Lily jest młodziutką kobietą, pełną marzeń i dopiero na drodze do odnalezienia swoje drugiego ja. Natomiast Ashton to ukształtowany, wykształcony artysta. I choć ma skomplikowane życie rodzinne ( rodzice wielokrotnie zawierali związki małżeńskie i Ash ma gromadkę przyrodniego rodzeństwa), to pomimo tego rodzina jest dla niego najważniejsza. Cieszy mnie takie połączenie kryminały z romansem. Dzięki temu zabiegowi żaden wątek powieści nie jest dominujący. Całość jest harmonijna i spójna. Dialogi na wysokim, dopracowanym poziomie. Nora Roberts nie przesadza z opisami, które czasami potrafią mnie męczyć. Tu tego nie doświadczyłam.

Chciałabym także zwrócić uwagę n piękne wydanie. Oprawa twarda, zachęcająca, klimatyczna szata graficzna. Książka cudnie będzie się prezentować wśród innych powieści. Ale także może być gustownym prezentem dla osoby nam bliskiej.  Nora Roberts nigdy jeszcze mnie nie zawiodła. NIe wiem czy kiedykolwiek będzie w stanie tego dokonać. Osobiście jestem wielka fanką pisarki. Zawsze, gdy ktoś pyta mnie jaką amerykańską pisarkę bym poleciła. zawsze na myśl przychodzi mi właśnie Nora Roberts. Dlatego i dziś zapewne ponownie wam polecę tę właśnie autorkę, bo jej książki zawsze czyta się największą przyjemnością. I nie ma znaczenia, z którym akurat gatunkiem literackim się brata.
Link do opinii
Avatar użytkownika - rozczytana
rozczytana
Przeczytane:2016-06-17, Ocena: 5, Przeczytałam,
Inne książki autora
Zrodzone ze śmierci
Nora Roberts0
Okładka ksiązki - Zrodzone ze śmierci

Nowy Jork, rok 2060. Czy porucznik Eve Dallas odnajdzie zaginioną kobietę i rozwikła tajemnicę brutalnych zabójstw, powiązanych ze światem nowojorskiej...

Kodeks Uczuć
Nora Roberts0
Okładka ksiązki - Kodeks Uczuć

Caine MacGregor , wzięty adwokat, kobiety zdobywa równie łatwo, jak wygrywa sprawy w sądzie. Aż w końcu trafia kosa na kamień… Gdy poznaje Dianę...

Zobacz wszystkie książki tego autora