Okładka książki - Korespondent. czyli jak opisać pełzający koniec świata

Korespondent. czyli jak opisać pełzający koniec świata


Ocena: 0 (0 głosów)

Nauka na cudzych tekstach to praktyka stosowana przez większość pisarzy i dziennikarzy. Wielu wymienia całe bataliony swoich mistrzów. Dziennikarz powinien praktykować u mistrza, ale powinien się od niego wyzwolić. Albo mistrz powinien go wyzwolić, jak to w rzemiośle robiono z czeladnikami. Dziennikarstwo jest rzemiosłem, pisarstwo też. I krawiectwo. Tylko nie każdy krawiec nazywa się Yves Saint Laurent, nie każdy szewc - Manolo Blahnik, nie każdy złotnik - Louis-François Cartier.

Jakże się to świetnie czyta! I jak to jest pisane! Dawniej by się powiedziało, że przeczytałem tę książkę, nie odrywając się od niej, od deski do deski, dziś - między dwoma kliknięciami, otwierającym i zamykającym... Wiedziałem, jak elektryzujące bywa życie korespondentów czy reporterów zagranicznych, ale nie każdy z nich pisze tak żywo i takim językiem, jak Krzysztof Mroziewicz.

Czytelniczko, Czytelniku, sprawdźcie to sami...

Stefan Bratkowski

Informacje dodatkowe o Korespondent. czyli jak opisać pełzający koniec świata:

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2013-11-04
Kategoria: Literatura faktu, reportaż
ISBN: 9788377853474
Liczba stron: 320

więcej

Kup książkę Korespondent. czyli jak opisać pełzający koniec świata

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Korespondent. czyli jak opisać pełzający koniec świata - opinie o książce

Inne książki autora
33 Ewy i trzech Adamów
Krzysztof Mroziewicz0
Okładka ksiązki - 33 Ewy i trzech Adamów

Mistrz słowa, dziennikarz-publicysta i komentator spraw międzynarodowych stworzył fascynujące portrety trzydziestu trzech kobiet-Ew i... trzech mężczyzn-Adamów...

Fidelada
Krzysztof Mroziewicz0
Okładka ksiązki - Fidelada

Krzysztof Mroziewicz to dziennikarz wielkiego formatu specjalizujący się w tematyce międzynarodowej. Podczas pobytu na Kubie na własne oczy przekonał się...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy